Jump to content
Dogomania

Tossa - suczka zapierająca się przed boksem ze wszystkich sił! ZNALAZŁA DOM :)


Recommended Posts

Posted

Tossa jest młodą, radosną suczką średniej wielkości o płowym, miłym futerku. Nieco szczenięcy sposób bycia i energia nadają jej uroku psiej nastolatki, czyniąc ją niezwykle sympatyczną. Jasne oczka i nosek są ślicznym akcentem dodającym jej urody.
Toska jest wesoła, spragniona kontaku z człowiekiem i spacerów, podczas których potrafi być bardzo grzeczna. Nie jest agresywna w stosunku do psów, chętnie się z nimi wita, potrafi jedynie warknąć na zbyt namolnych kolegów. Lubi pieszczoty, zabawę i oczywiście smaczki, za które okazuje wielką wdzięczność. Jest w trakcie nauki komend "waruj" i "siad", które całkiem nieźle łapie.
Wiele psów ze schronisk nie chce wracać do boksów. Tosia natomiast nie tylko nie chce wracać - ona z własnej woli nigdy nie wraca. Zapiera się jak najmocniej czterema łapmi, raz nawet wyrwała się z obroży. Kładzie się w korytarzu i prosi przechodzących ludzi o wsparci i litość. Gdy się nad nią nachylam kładzie się ulegle na plecy. Trzeba ją zanosić na rękach.
Nie jest to jednak pies, który szuka przygód i ucieczek, lecz miłości i opieki, za którą z pewnością odwdzięczy się z nawiązką. Jest ufna i napewno będzie wierna swemu opiekunowi.

Do umowy adopcyjnej dołączony jest kupon na bezpłatną sterylizację.


Kontakt w sprawie adopcji:
69 69 44 390
[email protected]
gg: 8467237












Kto przygarnie, kto pokocha?

Posted

podobna do mojej suni, którą przygarnęłam 7 lat temu; jeśli charakter też ma podobny to sprawi wiele radości przyszłemu właścicielowi. Moja mała to psi ideał prawie...

oby i ta pięknota znalazła domek

Posted

Po dzisiejszym spacerze stwierdzam, że widać u Tossy pewne pozytywne zmiany w zachowaniu. :) Potrafi być bardzo uparta, ale dziś na swoim pierwszym szkoleniu pokazała, że umie zrozumieć komendę "siad", "waruj" idzie jej już całkiem dobrze. Na pierwszych dwóch, trzech spacerach była nieco nieokrzesana i ciągle skakała po wszystkich ludziach wokoło, uznając to za świetny sposób na okazanie radości i czułości. Jednak już się coraz bardziej tego oducza i nabiera skupienia, bo zorientowała się, że jej zachowanie nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Stara się za to robić te wszystkie głupie i dziwne rzeczy (bo po jej spojrzeniach wnioskuję, że za takie je ma ;)), których od niej wymagam. Przecież właśnie wtedy dostaje upragnione smakołyki i głaskanie! ;) Przed szkoleniem byłyśmy na spacerku w lasku, gdzie spotkałyśmy pięknego, wielkiego owczarka. Wow! Przestraszyłyśmy się, gdy podchodził, ale okazało się, że to świetny kumpel i kompan do zabawy. Tosska nie tylko dla niego, ale dla wszystkich psów była dziś bardzo miła, przyjazna i kontaktowa, więc myślę, że tak już zostanie. Aha, zapomniałabym dodać. Wymęczyła się troszkę i dupka zmarzła, więc nawet chętnie zmierzała do boksu pod koniec - pierwszy raz! Wciąż nie jest to dla niej dobre miejsce, ale już nie ma tego przerażenia, gdy musi tam wracać. Zrozumiała, że taka jej dola... Może ktoś zechce odmienić ten psi los?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...