Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

klaudusia0219 napisał(a):
sorry, ale nie widzialam czy ktoś odp mi czy tam jest na czym gotować :D w sensie kuchenka czy coś :D

Na pewno jest, w takich domkach zawsze są kuchenki ;)

Posted

Talia napisał(a):
Nie mam niestety :(
Mogłam szybciej pomyśleć :( Chociaz może wyjdzie nam to na dobre :P

szkoda, chociaż.... w sumie możemy wziąć zwykłego chinczyka i grać na zbicia i osoba zbita pije kolejke. :evil_lol:


klaudusia0219 napisał(a):
sorry, ale nie widzialam czy ktoś odp mi czy tam jest na czym gotować :D w sensie kuchenka czy coś :D

dobre pytanie, bo jakby była kuchenka to można wziąć jakiś garnek na makaron i rondelek na sos i chociażby takie pseudo spaghetti zrobić czy coś. :D

Posted

dogomanka_ napisał(a):

nikt Cię do picia zmuszał nie będzie (chyba) :razz: a rano to pojęcie dosyć względne... u mnie przez ostatnie dni rano było o 13.00, ale w sumie na zlocie to się wcześniej wstawać będzie więc chodzi mi o rano po wstaniu z łóżka.:evil_lol:
Haha a kiedyś było, że mnie opiją, bo rzekomo najnormalniej wychodziłam na fociach, więc w tym roku nie odpuszczą ^^
A to sie zastanowie :eviltong:

C&B napisał(a):
Myslałam, ze jak ci dziwni ludkowie, co sobie sami z siebie tak wychodzą w śmiechowych ubraniach i se latają po mieście :cool3:
:niedowia:

Talia napisał(a):
He he :)
Bawarka ale wiesz co robi ten kto nie pije? Ogarnia tych pijanych... a chyba nie ma nic gorszego. Ja dlatego wole pić i tego nie widzieć :)
Pamiętam zeszłoroczne 'zwłoki' wiszące w oknie...
Będę musiała się gdzieś zaszyć w kąciku. :D Ale nie przesadzajcie, nie będzie tak źle ;) (no nie!? :cool3:)

Posted

No co Bewarka? Nigdy nie widziałaś u siebie oczorzutnie ubranych ludzi, co se biegają pod twoimi oknami rano, i z całej siły jaką mają w sobie drą się do siebie nawzajem? :razz: Kilka razy mnie tak obudzono, nie lubię ich :diabloti:

Posted

C&B napisał(a):
No co Bewarka? Nigdy nie widziałaś u siebie oczorzutnie ubranych ludzi, co se biegają pod twoimi oknami rano, i z całej siły jaką mają w sobie drą się do siebie nawzajem? :razz: Kilka razy mnie tak obudzono, nie lubię ich :diabloti:

Tyyyyy! To oni się zmówili!!! Zmówili sie łotry, nędzne gnidy psia krew...Ale nie, nie mam u siebie takich, a bo co? :D




Spać ide ;P

Posted

Ja już mam pakiet chińskich zupek ^^

Swoją drogą jechałam z psem pociągiem 3 razy (trasa: Katowice-Giżycko) i nikt się nie doczepił ze jestem niepełnoletnia. Jedynie o to ze pies bez kagańca, ale to jej założyłam, bo przecież mój amstaff odgryza rękę w całości i raz kazali mi przygotować potwierdzenie szczepienia na wścieklizne...

Posted

dog193 napisał(a):
My rok temu musieliśmy chować nasze rzeczy, ponieważ KTOŚ za dużo sobie popił i zaczął widzieć kratki na balkonie i w związku z tym, co miał owy KTOŚ pod ręką, wyrzucał przez balkon :diabloti: "Ale tam jest kratka i się to zatrzymuje" :evil_lol:

hahaha nie to było świetne ale widzisz zdążyłach uratowac moje i Twoje ciuchy:evil_lol:

Talia napisał(a):
Rok temu alko chińczyk zbierał ofiary... Wychodzę rano przed domek a tam zwłoki w oknie dyndają. Musiało duszno być, bo żadnych produktów ubocznych nie znalazłam... chyba że psy zjadły :lol:

to godosz ze alkochińczyk?:diabloti:




no i coś miłego mie spotkało po wczorajszym dniu o ja to juz jutro:loveu:

Posted

Co do pociągów to nie musicie się, aż tak obawiać ;)
Nie raz jeździłam pociągami z psami do adopcji w różne części Polski i szczerze powiedziawszy jeszcze nigdy nie trafiłam na osobę, która nie życzyła by sobie towarzystwa psa. Wręcz przeciwnie.
Dodatkowo powiem, że zwykle psy były bez kagańców i też nic się nie działo :)

Posted

Pół dnia człowieka nie ma i tyle nagadane :D

Talia- ja będę koło 12-13 w ośrodku, nie wiem czy o 7 już Ci kobieta wyda klucze, ale możesz zapytać, jak coś to weź od razu do wszystkich domków proszę, to jest zarezerwowane na mnie czyli Dominika Karnia. W razie czego mój nr: 698665562, tylko nie dzwońcie do mnie jak tam trafić, bo ja nie wiem :D

Kuchenki na pewno w domkach są, co do naczń na pewno trochę jest, ale czy dużo nie wiem, ja tam zawsze wolę coś swojego mieć.

Ola- ja też nie wiem :D napisałam do Dżasty, jak odpisze to Ci dam znać.

Posted

No, ja już prawie spakowana :D

Ludzie, weźcie karty albo jakieś inne gry :D Ja mam tylko jedną talię, więc przyda się więcej :D A w deszczowe dni karty są faaajne :D

Posted

jo tyz jedna talia mom
i przy wsiadaniu do pociągu wypadna z niego bo te rzeczy mie przeważą a w najlepszym wypadku byda miała przepuklina:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...