Ewa Marta Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 mysza 1 napisał(a):Jak wszyscy wiemy, Szaruś ma nikłe szanse na adopcję. Poza tym, jest zżyty ze stadem i z nami i myślę, ze w jego wieku by się nie odnalazł gdzie indziej. Co więcej, taki stres by go wiele zdrowia kosztował. Dlatego chciałabym napisać, że Szaruś staje się MOIM psem :) i zostaje u nas na zawsze. Jeżeli nie macie nic przeciwko, chciałabym poprosić o przeniesienie do działu Mają dom ale potrzebują pomocy, bo wydatki na Szarusia przekraczają moje możliwości finansowe. Oczywiście nie chodzi o sponsorowanie wszystkiego ale przynajmniej części leczenia. Ale szkoda, że nie wzięłaś na tymczas jeszcze jakiegoś psiaka. Na bank dzisiaj znalazłby dom stały;-) Poleciałaś dzisiaj Mysza z grubej rury:multi::multi::multi: Gusia, gdybyś zbierała deklaracje na leczenie Myszy, to ja deklaruję stałą wpłatę 30 zł;-) Quote
tripti Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 to chyba taki prezent dla tych psiaków z okazji Dnia Kundelka :) ten wygląda na 14 latek, pomyliłam z Pimpusiem :) Quote
tanitka Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 WItaj w klubie dożywotnich DT :multi::multi: Quote
kamos Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Wspaniałe wieści:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:, poza tym gdzie Szaruś miałby lepiej na starość.Podarowaliście mu dom pełen ciepła, miłości ,pokochaliście go takim jakim jest i jakim będzie,pokazaliście mu świat daleki od zła, a Szaruś zrobił w swoim sercu miejsce dla Was. Dziękujemy za to,że daliście mu szczęście na nowo.:Rose: Na pewno będziemy zaglądać, wspierać dobrym słowem i w miarę możliwości pomagać w leczeniu. Pozdrawiamy SZARUTKA i jego RODZINĘ.:bye::bye::bye: Quote
LeCoyotte Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Ale mu się poszczęściło, i to w dzień kundelka:) Quote
ronja Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Szarutek miał wyjątkowe szczęście:) a Kocio pozdrawia Misia;) Quote
mysza 1 Posted October 25, 2011 Author Posted October 25, 2011 dzięki za miłe słowa. Szarutek pozdrawia ;) Misio pozdrawia Kocia :) Quote
Olena84 Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Mysza, jak bedziesz kiedys szla na poczte z paczkami to ja Ci podam adresik i wyslesz te bazarkowe pilki sprzed stu lat;), podam Ci adres hoteliku, tam sie bardziej przydadza. Quote
Awit Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Ale nowości:-) Mysza gratuluję wspaniałej decyzji! Bardzo się cieszę, że Szaruś ma swój własny domek. Chociaż on pewnie cały czas czuł się jak u siebie:-) Quote
mysza 1 Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 [quote name='Awit']Ale nowości:-) Mysza gratuluję wspaniałej decyzji! Bardzo się cieszę, że Szaruś ma swój własny domek. Chociaż on pewnie cały czas czuł się jak u siebie:-) Dzięki ;) Szaruś z pewnością nie zauważył różnicy. Chciałam się poskarżyć na mojego psa. Niedobry, rozbrykany, ciągle chce wchodzic, wychodzić, spacerować ;) Wiosnę poczuł ;) Teraz już śpi, nie jest taki najgorszy ;) Quote
asiaf1 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Myślę, że Myszy żadne leczenie już nie pomoże :-). Quote
gusia0106 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 asiaf1 napisał(a):Myślę, że Myszy żadne leczenie już nie pomoże :-). O to to. Możesz mieć rację Asia ;) Quote
3 x Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 gusia0106 napisał(a):O to to. Możesz mieć rację Asia ;) to co trzeba odwołać zbiórkę ? ;) Quote
asiaf1 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 możemy zbierać na flaszkę bo czasami to juz tylko zostaje upić się z bezradności:-) Quote
mysza 1 Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 asiaf1 napisał(a):Myślę, że Myszy żadne leczenie już nie pomoże :-). Odezwała się ta, której pomoże :evil_lol: Quote
bumel Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 [quote name='mysza 1'] Chciałam się poskarżyć na mojego psa. 'mój pies' - dla mnie to brzmi dumnie:-) Nieustanie życzę dużo zdrowia Szarutkowi (szczęściarzowi)! Quote
mysza 1 Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 bumel napisał(a):'mój pies' - dla mnie to brzmi dumnie:-) Nieustanie życzę dużo zdrowia Szarutkowi (szczęściarzowi)! Dziękujemy :) Quote
mysza 1 Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 [quote name='Awit']Jak Szaruś się czuje? A dzięki, nieźle. Ma siłę i uwielbia wychodzić na dwór. Wybiega i zaczyna szczekać, zaczepia do zabawy albo rzuca się i turla ;) Ma też niestety kaszel, taki jakiś suchy, dziwny. Muszę to skonsultować. Jesiennie :) Quote
ronja Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 śmieszny dziadziuła - ładnie mu w jesieni;) Quote
mysza 1 Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 Dobrze, że chociaż Tobie się podoba dziadek ;) Dzisiaj wieczorem jedziemy pokazać go drowi Niziołkowi, przez ten kaszel brzydki. Quote
3 x Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 mysza 1 napisał(a):Dobrze, że chociaż Tobie się podoba dziadek ;) Dzisiaj wieczorem jedziemy pokazać go drowi Niziołkowi, przez ten kaszel brzydki. daj znac co powie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.