Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

oznajmiam wszem i wobec że w piątek jedziemy po Orionka!!!:lol::lol:
będziemy wstępnie około 11-stej chyba że śniegu nawali po pas:evil_lol:

  • Replies 423
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cieszę się niezmiernie !!!!!!!!! Po prostu w TEN piątek Orion po 9 latach opuści schronisko !!! To powinno być gdzieś udokumentowane !! Koniecznie !! :Cool!::Cool!::Cool!::Cool!:

Posted

Artemida napisał(a):
Ja mam nadziej że będzie jakiś wątek ze zdj Orionka w domku ,ah pewnie Orionek będzie w siódmym niebie:loveu:


koniecznie !!! zgadzam się !!! :):):)

Posted

wątek zostanie myślę ten sam tylko tytuł zmienimy a Beatko poprawiam Cię nie po 9 latach tylko prawie 10! 30 kwietnia byłoby 10 lat schronu...............

Posted

tymuś napisał(a):
wątek zostanie myślę ten sam tylko tytuł zmienimy a Beatko poprawiam Cię nie po 9 latach tylko prawie 10! 30 kwietnia byłoby 10 lat schronu...............


Tymuś nawet mi nie mów..Boże...prawie 10 lat w schronisku !!! :(:( Ja naprawdę wątpiłam,że on znajdzie domek...fajny,ale dopóki go nie wypatrzyłeś to był niezauważalny :(

Posted

będzie mu dobrze jak trzebabędzie to nawet noszenie na rękach ma zapewnione jak Sariś pod koniec , trochę tylko nie potrafię się z tym pogodzić że tak jakby na jego miejsce wchodzi.........nasz dziadziuś Sariczek:-(

Posted (edited)

Orionek, Ty szczęściarzuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi:

Tymuś, nie miej wyrzutow sumienia, ze bierzesz Orionka po odejsciu Sarika. To z pewnoscia Sarik zza TM nakierowal Cie na Orionka. Kazdy pies jest wyjatkowy i niepowtarzalny, to ze ratujesz nastepnego nie znaczy, ze zapomniales poprzedniego. Teraz masz obydwa psiaki - Sarika w sercu i Orionka w domu. :)

Edited by Sabina02
Posted

Sabina02 napisał(a):
Orionek, Ty szczęściarzuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi:

Tymuś, nie miej wyrzutow sumienia ze bierzesz Orionka po odejsciu Sarika. To z pewnoscia Sarik zza TM nakierowal Cie do Orionka. Kazdy pies jest wyjatkowy i niepowtarzalny, to ze ratujesz nastepnego nie znaczy, ze zapomniales poprzedniego. Teraz masz obydwa psiaki - Sarika w sercu i Orionka w domu. :)


Podpisuję się,święte słowa !!!

Posted (edited)

Proszę państwa oto niespodzianka dnia,Orionek już u SIEBIE:loveu::loveu:
Dziś tj.15.02.2012 Orionek pojechał do cudownego DS u Tymusia :loveu::loveu:
Po prawie 10 latach chłopak znalazł spokojną przystań !! Dziękujemy Tymuś i Kasia !!! :loveu:






Edited by Beatkaa
Posted

a więc wydało się!!!
Orionek jeszcze trochę oszołomiony nie wie co się stało w autku był grzeczny miziać się chciał i.............kupe zrobił:eviltong: w domu kąpiel przy której trochę się bał i piszczał a puźniej suszenie przy kaloryferze i wstępne czesanko:lol: teraz pachnie timotei:evil_lol:

Posted

O rany!!! Liczył, liczył, my liczyliśmy wraz z nim - a tymczasem - Orionek został porwany znienacka!!! :) :) :)
Ale super!!! A jak się podoba pannie Klaudii? I Mitowi i Bąblowi?

Posted

panna Klaudia jest na razie na etapie oglądania sufitu:eviltong: jak płakała Orionek nawet nie zareagował on wogóle jest oszołomiony ta orbita na której się znalazł jest mu jeszcze nieznana!!a z mitem i bąblem się dogadał a oni z nim co mnie chooolernie cieszy!!!:multi::multi: tylko biedak do koszyka nie chce wejść:roll: a tak to wykąpać się dał wyczesać też łapki podaje do utrzenia jak z dworu wraca tylko nic nie je i nie pije:roll:

Posted

tymuś napisał(a):
panna Klaudia jest na razie na etapie oglądania sufitu:eviltong: jak płakała Orionek nawet nie zareagował on wogóle jest oszołomiony ta orbita na której się znalazł jest mu jeszcze nieznana!!a z mitem i bąblem się dogadał a oni z nim co mnie chooolernie cieszy!!!:multi::multi: tylko biedak do koszyka nie chce wejść:roll: a tak to wykąpać się dał wyczesać też łapki podaje do utrzenia jak z dworu wraca tylko nic nie je i nie pije:roll:


Spokojnie, rano pewnie jadł, a teraz to jeszcze stres i w ogóle ;) Nie ma co się dziwić po tylu latach... taka wielka zmiana! :)

Trzymam mocno kciuki, żeby wszystko było jak najlepiej :)

Posted

Mysia_ napisał(a):
Spokojnie, rano pewnie jadł, a teraz to jeszcze stres i w ogóle ;) Nie ma co się dziwić po tylu latach... taka wielka zmiana! :)

Trzymam mocno kciuki, żeby wszystko było jak najlepiej :)


Mysiu nie będę Ci pisać pięknych wywodów .......... powiem Ci tylko dziękujemy za tego pieska:modla::bigcool:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...