tymuś Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 ja też nie .................mam tylko tą z grilla:crazyeye:
Bjuta Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 ania >;19083921 napisał(a):jakaś ściema z tą fotka! :mad: ;) (chyba, że to mi coś szwankuje i jej nie widzę?) A teraz? :)
__Lara Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Jakie cudne, rozczulające zdjęcie!!!! Kochani, wymiękam :bigcry::bigcry::bigcry: (żeby Paurunia doczekała takiej chwili :roll:)
Beatkaa Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 [quote name='__Lara']Jakie cudne, rozczulające zdjęcie!!!! Kochani, wymiękam :bigcry::bigcry::bigcry: (żeby Paurunia doczekała takiej chwili :roll:) Właśnie nie wiedziałam jak to ująć...ROZCZULAJĄCE ! Idealnie.
tymuś Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 to był znowu grillowy dzień dlatego Orik się cieszył! ps dzięki Aniu ;)
tymuś Posted July 1, 2012 Posted July 1, 2012 to jest moja ukochana Klaudia:loveu:ostatnio łapła Mitaka za ucho!:eviltong:
Bjuta Posted July 3, 2012 Author Posted July 3, 2012 A jak chłopaki się do niej odnoszą? Wiedzą, że to jest kruche stworzonko i trzeba być delikatnym?
tymuś Posted July 3, 2012 Posted July 3, 2012 no odnoszą się jak do członka rodziny ale klaudia jest mała i nie kumata jeszcze w ciągnięciu - uczuciach zabawowych nie ma umiaru:eviltong: dlatego zawsze ktoś z nas czuwa nad zabawami psowo - niemowlęcymi, psiory nie mogą lizać a mała szarpać kłaków i uszów:lol:
Mysia_ Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 [quote name='tymuś']no odnoszą się jak do członka rodziny ale klaudia jest mała i nie kumata jeszcze w ciągnięciu - uczuciach zabawowych nie ma umiaru:eviltong: dlatego zawsze ktoś z nas czuwa nad zabawami psowo - niemowlęcymi, psiory nie mogą lizać a mała szarpać kłaków i uszów:lol:[/QUOTE] Tymuś, a ile Klaudia już ma? Bo jakoś ostatnio gubię się w czasie ;)
tymuś Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 (edited) [quote name='Mysia_']Tymuś, a ile Klaudia już ma? Bo jakoś ostatnio gubię się w czasie ;)[/QUOTE] zaczyna dreptać;) poza tym zdaje wam pewną zaległą sprawę Orik miał zawał kilkanaście dni temu, został leżeć pod stołem w kuchni gdzie zazwyczaj przebywa jechaliśmy do kliniki dostał dwa zastrzyki i pozostał tam 2,5 dnia teraz już dostaje tabletki fortekor 2 razy dziennie i już jest dobrze tylko śpi sobie dużo bo w domu ma chłodno Edited July 12, 2012 by tymuś
Bjuta Posted July 15, 2012 Author Posted July 15, 2012 Tumusiu, poprosiłam moderatora o zamknięcie wątku Oriona - potwierdź proszę na wątku, że to Twoja wola a nie moje widzimisię.
tymuś Posted July 15, 2012 Posted July 15, 2012 [quote name='Bjuta']Tumusiu, poprosiłam moderatora o zamknięcie wątku Oriona - potwierdź proszę na wątku, że to Twoja wola a nie moje widzimisię.[/QUOTE] dziękuję Bjuto tak to moja wola w związku z tym jak psitul jego pracownicy potraktowali mnie za szczerą chęć pomocy kryjąc się za maską fałszu i obłudy wszystkich zainteresowanych dalszym losem orika zapraszam do mnie lub poślę foty mailem info na pw
Recommended Posts