ronja Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 zdjęcia takie sobie, bo nie mogłam dojść do ładu z lustrzanką Quote
3 x Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 jeszcze takiego znalazłam na watku gdzie wyszukalam tamto zdjęcie: Quote
gusia0106 Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Bardzo piękne. Zdjęcia, bo Kola to tak średnio ;) A jak Misia Martuś? Quote
ronja Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 [quote name='gusia0106']Bardzo piękne. Zdjęcia, bo Kola to tak średnio ;) A jak Misia Martuś? Misia porażka - wystraszona:( zero reakcji pozytywnych na człowieka, tylko rezygnacja. nawet nie przerażenie, tylko przyzwolenie i rezygnacja. mam kilka jej zdjęc, zaraz wstawię na razie Misia zalatwia się w domu i trochę popłakuje. zjadła bardzo niewiele. kupiłam jej augmentin, który ma dostawać 7-10 dni. zdjęcia nie oddają jej rezygnacji i wystraszonego spojrzenia. dałam jej spokój, bo moja obecność nie działa na nią dobrze. jestem jednak dobrej myśli:) Quote
gusia0106 Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 ronja napisał(a):Misia porażka - wystraszona:( zero reakcji pozytywnych na człowieka, tylko rezygnacja. nawet nie przerażenie, tylko przyzwolenie i rezygnacja. mam kilka jej zdjęc, zaraz wstawię Ciężko jej się dziwić..... Ale u Was zobaczy, że może być dobrze. Dzięki, że się zgodziliście. Quote
gusia0106 Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 3 x napisał(a):jaka Misia? :cool3: Zaraz zobaczysz ;) Se wzięłyśmy z Myszą dzisiaj ;) Ale biedna jak cholera, z tragiczną historią. Nie wiem czy Mysza będzie chciała oddzielny wątek, pewnie tak. Quote
ronja Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 nie wiem czy wszystko tak można ujawnić;) ostro było dziś w lecznicy podobno Quote
3 x Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 gusia0106 napisał(a):Zaraz zobaczysz ;) Se wzięłyśmy z Myszą dzisiaj ;) Ale biedna jak cholera, z tragiczną historią. Nie wiem czy Mysza będzie chciała oddzielny wątek, pewnie tak. jesli potrzebne beda na nia pieniazki to zakladajcie łatwiej zbierac na jdengo psa niz na bandę i ja to wiem i wy wiecie ;) Quote
asiaf1 Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Trzyma kciuki za Gingera. A misia bez kołnierza? Nie wylizuje rany? Quote
ronja Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 asiaf1 napisał(a):Trzyma kciuki za Gingera. A misia bez kołnierza? Nie wylizuje rany? zalożę jej kołnierz na noc gusia0106 napisał(a):Jakiej ona jest wielkości? nieduża, coś między CiuCiu a Kaluchnym Quote
gusia0106 Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 ronja napisał(a):nieduża, coś między CiuCiu a Kaluchnym To faktycznie, na zdjęciach wygląda na potężniejszą Quote
mysza 1 Posted February 25, 2011 Author Posted February 25, 2011 Ale biedna :( Założę jej wątek, cepy nie czytają przecież ;) Quote
mysza 1 Posted February 25, 2011 Author Posted February 25, 2011 Wątek suni http://www.dogomania.pl/threads/203038-Psi-dramat-wypadek-ci%C4%99%C5%BCarnej-suni-martwe-p%C5%82ody-p%C4%99kni%C4%99ta-macica-strach-przera%C5%BCenie?p=16387233#post16387233 Quote
mysza 1 Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 A dzisiaj rano Ginerek wrócił. Podobno nabrudził w domu, nie dostał szansy. Pani odprowadziła go z samego rana a pojechał tam ok 19 poprzedniego dnia. Nawet nie dała mu szansy. Szczerze mówiąc to jakoś czułam że wróci, dobrze, że szybko to się nie przejął i nie miał zamieszania w głowie. Żal mi tylko tego Pana, który tak go przytulał i tak się cieszył, ze będzie miał przyjaciela. Quote
3 x Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 mysza 1 napisał(a):A dzisiaj rano Ginerek wrócił. Podobno nabrudził w domu, nie dostał szansy. Pani odprowadziła go z samego rana a pojechał tam ok 19 poprzedniego dnia. Nawet nie dała mu szansy. Szczerze mówiąc to jakoś czułam że wróci, dobrze, że szybko to się nie przejął i nie miał zamieszania w głowie. Żal mi tylko tego Pana, który tak go przytulał i tak się cieszył, ze będzie miał przyjaciela. jak ma taka babę w domu to się nie dziwię, ze przytulał się do Gingera przytulał Quote
gusia0106 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 3 x napisał(a):jak ma taka babę w domu to się nie dziwię, ze przytulał się do Gingera przytulał :lol::evil_lol::lol::evil_lol::lol::evil_lol::lol::evil_lol: Quote
ronja Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Gingerek zupełnie się nie przejął nocą poza domem. Bardzo się ucieszył na mój widok i za chwilę pomykał już z Kolą i ze sznurem;) a pani miała marmury i od razu mi zapowiedziała, że on nie może sikać. ja ją uprzedziłam, że Gingerkowi zdarzają się wpadki (szczerze mówiąc jest wyjątkowo oporny pod tym względem). Quote
mmd Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Może Gingerek nie dopasował się wzorkiem do marmurów ;) Quote
mysza 1 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 [quote name='mmd']Może Gingerek nie dopasował się wzorkiem do marmurów ;) najwyraźniej ;) Serdecznie zapraszam na allegro cegiełkowe dla Amelki ONka po wypadku, operacji, zagłodzona- pomóż jej ! bardzo proszę o reklamę :) Aha, dostałam dzisiaj pw z prośbą o pomoc dla 3 suń, które ktoś wywalił, koczują w okolicy Mszczonowa, blisko Korabiewic, śliczne są. Zajrzyjcie, może jakiś DT się znajdzie, ja już nie mam jak pomagać :( http://www.dogomania.pl/threads/203072-trzy-wyrzucone-psiaki!pilne-DT-DS!!! Quote
mysza 1 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Podrzucam psiaki. Dzisiaj Kola miała gości ;) i się spodobała, Gusia pojechała na wizytę, dom jest super. Pojutrze chyba Kola jedzie do domu. Trzymajcie kciuki. Wypatrujcie naszego banerka na dogo, ma być podobno ale nie moge trafić ;) Quote
ronja Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Kola super się dziś zaprezentowała - tym bardziej dobrze wypadła na tle postrzeleńca Gingerka, który szczekał, latał, skakał:) ten świr chyba nigdy domu nie znajdzie:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.