Jump to content
Dogomania

Startujemy. Galeria Ikuśki - setera szkockiego (gordona)


Recommended Posts

Posted

Ale ciotki nagadałyście, ulala! :cool3:

Fotek nie mam, bo mój aparat umarł śmiercią naturalną (baterie działają przez jakieś 2minuty po całonocnym ładowaniu - muszę się wybrać do sklepu i kupić jakieś porządne). :eviltong:

Ale za to mogę się z Wami podzielić informacją, że Ika ostatnio cieczkę miała i non stop wyła pod ogrodzeniem sąsiadów (oni mają... PUDLA miniaturkę... ale jak to się mówi: "lepsze to niż nic" :evil_lol:) - nie mozna jej było odciagnąć od tego. Biedna. :diabloti:

  • Replies 376
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

FOTKI?!?! Nie wierzę!!! Siostrzyczko, masz gorączkę??

A to ten domek z sąsiedztwem wiewiórek, sarenek i wilków czyhających aby zjeść niegrzeczną Patkę, że wstawiła tylko 4 zdjęcia! :evil_lol:

Posted

Oleńko, tak, masz rację - mam gorączkę. Głowa mi pęka, a świat wiruje. Oby tylko to żadna grypa nie była. :shake:

Co do kolczatki, to nie ma innego wyjścia. Był okres, kiedy przez ponad dwa miesiące chodziła w zwykłej obroży - ale uwierz! Przez ten czas ledwo ręką mogłam ruszać... Zresztą Ice coś odbiło i jest okropnie agresywna względem innych psów.
Ostatnio nie mogłam jej utrzymać (jak była na zwykłej obroży), wyszarpała mi smycz z ręki i poleciała z zębami do pitbulteriera. Całe szczęście, że udało mi się ją w miarę szybko złapać.
Nie wiem dlaczego tak się zachowuje. Agresywna jest wobec wybranych ras. Głównie są to boksery, bulteriery. Czasem też pokaże zęby zbyt nachalnym szczeniakom. I oczywiście, jak zapewne większość psów, nienawidzi kotów.
Dlatego Ola ja nie mogę jej mieć na zwykłej obroży, bo nie chce ryzykować, że kiedyś nie uda mi się jej znów utrzymać - nie chcę żeby skończyło się to tragicznie.

A co do zdjęć, to mam ich jeszcze trochę w komputerze. Ale pozwólcie, że wrzucę je innym razem - jak już trochę zapanuję nad gorączką.

;)

  • 1 year later...
Posted

Wbrew pozorom, nie umarłam! :multi:

Zobaczyłam na datę ostatniego mojego postu i zbladłam. Rok mnie tu nie było.

Przez ten rok dość dużo się zmieniło w życiu mego psa, a mianowicie:
- stosujemy intensywnie metody pozytywnego szkolenia,
- przeprowadzamy dużo sesji klikerowych - które o dziwo przynoszą DUŻE rezultaty (w co poczatkowo wątpiłam),
- Ika nauczyla się (dzieki klikerowi) chodzic na luznej smyczy - a co więcej: chodzic na luznej smyczy W SZELKACH! :multi:
- bylismy po raz pierwszy na obozie klikerowym w Cesarce - co uwazam za duzy przelom w naszym szkoleniu; dopiero tam mialam okazje przekonac sie jak duzy postep zrobilismy we wzajemnym kontakcie.


A to dwa zdjecia Iki z w/w obozu klikerowego:





Pozdrawiam wszystkich, którzy jeszcze tu zaglądają! :p

  • 2 months later...
  • 5 weeks later...
  • 9 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...