PESTKA. Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Bardzo się cieszę, że "siostrzyczka" Majeczki ma już nowy domek.:multi::multi::multi: Quote
sonia71 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 a przyszłam tak popatrzeć na Rozkę :) Quote
LadyS Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 Zapraszam do mojej nowej tymczaski - potrzebujemy funduszy na leczenie... http://www.dogomania.pl/threads/202590 Quote
sonia71 Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 wpadlam do Rozki -ciekawe jak tam jej "przejście na dojrzałość" ;) Quote
LadyS Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 Miałam być na wizycie ostatnio,ale musiałam przełożyć. Jak wyzdrowieję, pewnie się umówię z właścicielkami i do niej zajrzę. Quote
sonia71 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 lady przecież wszyscy wiemy że doba za krótka :0... ja tylko tak od czasu do czasu wpadnę do Rozki :) Quote
LadyS Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 Widziałam się dziś na uczelni z młodszą panią Rozi - u małej wszystko w porządku, tylko spacery nadal są dla niej przerażające. Z tego powodu będzie kontaktowała się z tym samym szkoleniowcem, co ja na początku - na szczęście mieszkają niedaleko siebie. Niestety, taki są skutki braku socjalizacji z miastem i obcymi ludźmi - jak dla mnie to duża krzywda, bo sunia w domu zachowuje się okej, przyjaźni się z kotem. Quote
sonia71 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 dobrze że domek nie poddaje się i walczy o sunię a raczej o jej spacerki . Quote
LadyS Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 Napisałam do właścicielki, więc pewnie niedługo będę miała info ;) Jak znam życie, to sunia jest albo już po, albo ma umówiony termin przed długim weekendem, bo niestety święta = wydatki. Quote
LadyS Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 Tak jak mówiłam - sterylka umówiona jest na po świętach. Poza tym Rozi coraz lepiej na spacerach, idzie odważnie, chyba, że się czegoś nagłego przestraszy, np. dziecka na deskorolce. Najchętniej wychodzi wieczorami, bo najmniej ludzi ;) Właścicielka kupiła jej linkę, będą razem biegać, bo sunia to bardzo lubi ;) W domu jest całkiem ok. Quote
sonia71 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 chyba wystarczy jedno słowo -szczęściara :) Quote
sonia71 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Rozi to pewnie już nie pamięta sterylki a i spacerkowe bieganie sprawia jej i rodzince radość? Quote
LadyS Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 U małej wszystko okej i zgodnie z planami, bardzo mnie cieszy, że trafiła do takiego domu - zaraz zobaczycie, jak wytrwałością, cierpliwością i pracą socjalizacyjną z psem można osiągnąć sukcesy i nadgonić to, co zostało zepsute w czasie, gdy pies powinien być wytrwale socjalizowany. Rozi nie do poznania :) Na spacerach póki co nieco lepiej, ale nadal jak się przestraszy czegoś, to chce wracać do domu - za to obie ze swoją panią biegają, Rozi na lince. Doskonale dogaduje się z kotem - zaprzyjaźniły się dziewczyny. Quote
LadyS Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 Właścicielka chciała mi wysłać też filmik, ale niestety, za duży na przesyłanie mailem. Może przed przeprowadzką uda mi się do nich zajrzeć, to też coś ciekawego przyniosę :) Quote
sonia71 Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 o qurcze jaka ślicznota i to trzymająca linię (ja lubię takie psy ,paróweczki bym odchudzała) -piękna! -lady Swallow bardzo dziękuje Ci za twoją decyzję o opiece nad Rozi ,dzięki Tobie jest szczęśliwa w swoim domku !!!! Quote
murakami Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Ma tu super minę - pewnego siebie, otwartego psa - wielkie brawa dla ladySwallow i obecnej właścicielki Rozi - nie było to takie pewne, że Rozi się odblokuje, a jednak... Fantastyczne wieści!:lol: Quote
LadyS Posted October 3, 2011 Author Posted October 3, 2011 Rozi wraz z opiekunką regularnie mają spotkania z behawiorystką z Lublina, bo mała nadal ma problemy z lękliwością, np. boi się wychodzić na dwór w dzień, swobodnie wychodzi tylko wieczorem. Mam kontakt z obiema paniami, dlatego wiem, że Rozi robi z każdym spotkaniem postępy, co zawdzięcza głównie zaangażowaniu swojej właścicielki :) Quote
sonia71 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 super ze domek Rozki dał jej szansę i "nie odpuszcza bo pies trudny" ,u Polly to samo ,też najlepiej jej w domku w towarzystwie Pańci choć lubi też zabawy z innymi pieskami -obu suniom poszczęściło się jedank że mają takie DOMY Quote
LadyS Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 Dziś przy okazji wizyty na Sylwestra w Lublinie pojechałyśmy z evel i naszymi psami na trening do behawiorystki i trenerki, która pracowała z Rozi i Kają. I... spotkałyśmy się na treningu. Rozi jest nie do poznania - super dogaduje się z właścicielką, regularnie spotykają się z behawiorystką na treningach, ćwiczą posłuszeństwo, nowe sytuacje dla Rozi. Rozinka podchodzi zawołana do ludzi, ze smaczkiem pewnie dałaby i się pogłaskać, ale nie chciałyśmy jej stresować nachalną obecnością dwóch bab i dwóch psów, w tym mojego szaleńca. Z Zu evel się obwąchały, z moim Jaxem nawet trochę pobiegała. Wykonała cały taniec radości i śpiewy na widok swojego pana, latała od niego do pani w kółko ;) Ogonek cały czas w górze, ładnie patrzy na człowieka, nie ucieka, nie unika, nie boi się, dobrze radzi sobie ze stresem - byłam przeszczęśliwa, widząc ją. No i jest piękna, puchata, zadbana. Szkoda, że nie wzięłyśmy aparatu, ale już nam się nie zmieścił z zabawkami, linkami, smaczkami i innymi rzeczami do treningu ;) Rozi biega też trochę w agility po przeszkodach :) Quote
sonia71 Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 słowa :.... No i jest piękna, puchata, zadbana....to:loveu::loveu::loveu:SZCZĘŚCIARA! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.