Juldan Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Pyrdka, czy mam zamawiać Tira chusteczek? Błagam nie płacz jak po Iskę przyjedziemy zamiast jednej płaczącej baby będą dwie:) Quote
Pyrdka Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Oczy mam jak królik, czerwone. Staram się trzymać dzielnie, ale mi nie wychodzi. Quote
Akrum Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 baby, nie beczeć mi tu, tylko cieszyć się, że w końcu jedna z hienek idzie do nowego domku :) teraz będziemy się koncentrować na drugiej :) musimy też jej znaleźć szybko nowy domek :) Quote
Akrum Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 Kilka fotek przynoszę - zrobione podczas pobytu w lecznicy - czekaliśmy na kastrację Joki'ego :) niestety Amelka nie chciała ładnie pozować i wyszło tylko takie coś: Amelka jest drobniejsza od Iski, już nawet sam pyszczek ma delikatniejszy. Wiecie co, chciałabym zobaczyć zdjęcie mamy hienek - ciekawe jak wygląda. agaga21 czy mamie hienek można jakoś pomóc? chociaż na sterylkę właściciela namówić? albo żeby choć kojec suni zrobił? żeby na łańcuchu nie musiała wisieć?? Quote
Akrum Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 aaa zapomniałam - Amelce trzeba podawać wapno. Pan doktor powiedział, że mała ma "różańce" na żebrach, a to świadczy o niedoborze wapnia. muszę zakupić jakiś kompleks witaminowy dla małej, by Kiwi mogła do karmy dodawać raz na 2 dni. Quote
Pyrdka Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 No i stało się. Izolda pojechała.:placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Kiwiątko Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Pyrdka, Ty nie płacz, tylko się ciesz, że mała domek znalazła po tak wielu dniach... Ja też bym chciała, by nasza znalazła... Ale cóż zrobić, czekamy dalej. Amela przyzwyczaiła się do nas, niestety i my do niej też. Ciężko, ach ciężko... Ale dajemy radę;) Quote
Pyrdka Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Poszukamy domku Twojej Amelce.;) Teraz kolej na Twoja srulkę. Ja bedę spokojna dopiero z tydzień. Zamecze telefonami i mailami właścicieli Izoldki. Quote
Juldan Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 No i stało się:) Mała "Ulka Brzydulka" jest u Siebie. W ogóle Dziewczyna była bardzo grzeczna- tylko dwa razy puściła pawia i zrobiła mega śmierdzącą kupę, ale Ciotka Ewka i tak ją Kocha:loveu: Państwo czekali na nią z niecierpliwością... aparat naszykowany (sesja rozpoczęła się jak cichaczem z Juldanem wychodziliśmy), Kocur Leon na razie obserwował małą z daleka. Czekało na nią posłanko, zabawki, smaczki... a Iska co, na dzień dobry buziaki i obwąchiwania i siusiu oczywiście:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Iska będzie miała jak w raju, sama chciałabym mieszkać w takiej pięknej okolicy- piękny dom pod lasem, rodzinka taka, że sama bym chciała być przez nich adoptowana:evil_lol: I naprawdę Pyrdka nie masz się o co martwić, ONA WCALE NIE JEST TAKA "NIEGRZECZNA" JAK MÓWIŁAŚ:evil_lol::evil_lol::evil_lol: zwyczajny, nadzwyczjnie kochany psi dzieciak, słodki i zwariowany, bardzo inteligentny, ot co:lol: Państwo na pewno wykorzystają jej potencjał. Mamy zaproszenie do Państwa na kawę, i to całym stadem- bo do domu wpakowaliśmy się my- Juldany, Manio i Jokuś, który jechał z nami do DS w Łodzi- Gufiś spał w samochodzie:lol: Jednym słowem- Iska znalazła swoją nową rodzinę. Pani Marzena zapowiedziała Jej na koniec naszej wizyty "...Iska może nie będzie lekko ale musimy się dogadać bo zostajesz z nami na zawsze..." Quote
Pyrdka Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Ewuś i Michał, dziękuję Wam z całego serca, bo to dzięki Wam Iska znalazła swój dom. :lol:Kocham tą mała srulkę, choć nie było lekko. Mój metraż, 2 psy, moja praca, remont. Starałam się jak mogłam, aby ją dopieścić i wszystko co psiak potrzebuje zapewnić. Dostałam maila i zdjecia od właścicieli Iski.Myślę,ze mogę je jurto wkleić. Sorki za pawika i kupidynka:oops:. Wybaczcie to jednak dziecko. Wiem,ze to mądry i pojętny psiak. Potrzebuje tylko troszkę czasu i mądrych, świadomych właścicieli, którzy pokochają ale tez będą stanowczy wobec niesfornej Zuzi.:lol: Jeszcze raz Wam bardzo dziękuję:loveu::loveu::loveu: Quote
Juldan Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Nie masz za co przepraszać, przecież Jej nie da się nie kochać a ja już nie jedną kupajdę sprzątałam i nie jedną jeszcze sprzątnę i nie umrę:evil_lol::evil_lol::evil_lol: wybacz, że to nie ja wstawiam zdjęcia, ale nasz aparat jest na "płaską baterię" do której stara skleroźnica nie wzięła ładowarki:angryy: Quote
agaga21 Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 agaga21 czy mamie hienek można jakoś pomóc? chociaż na sterylkę właściciela namówić? albo żeby choć kojec suni zrobił? żeby na łańcuchu nie musiała wisieć?? dopiero teraz doczytałam. zapytam jutro pracownika jak teraz to wygląda ale on odkąd "pozbył się problemu" ani razu nie zapytał o dziewczynki, podejrzewam, że się wypnie i nie będzie chciał pomóc coś ustalić:shake::angryy: Quote
Akrum Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 wczoraj przed odjazdem do nowego domku Juldanowie przyjechali jeszcze do mnie po Joki'ego. Iska pozwiedzała sobie moje podwórko, cieszyła się, skakała na mnie :) Ona w ogóle nie była smutna z rozstania z Tobą Pyrdka :) Wiedziała, że jedzie zacząć swoje nowe życie :) DZIĘKUJĘ Ewka i Michał za transport Iski, za znalezienie jej tak cudownego domku :) A Tobie Isko życzę wszystkiego dobrego :) Bądź szczęśliwa i nie psoć za bardzo ;) Quote
Akrum Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 a teraz drogie cioteczki i wujkowie musimy się na prawdę porządnie zająć akcją ogłoszeniową dla Amelki, musimy jej znaleźć równie wspaniały domek. Quote
Pyrdka Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 W moim serduchu zawsze będzie miejsce dla Izoldki.:loveu: A to już zdjęcia z nowego domku. Bądź maleńka w nim i szczęśliwa, a zarazem grzeczna:lol: Quote
Kiwiątko Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Fajnie, widać, że mała szczęśliwa jest... Nie ma się czym przejmować, Pyrdka, nie wróci do nas, dobrze będzie. Teraz tylko trza znaleźć domek dla tej naszej małej pełnej energii dziewuszki... Dziś czeka ją kąpiel, bo znowu wywinęła numer, przegryzła siatkę z zakupami przypadkiem (a może celowo?;)) i rozlała na siebie (nie mam pojęcia jak(?!)) świeżo zakupiony syropek na kaszel.... Więc Pimpuś pachnie sobie Flegaminką i cała się klei;p Kąpanko, oj kąpanko, jak nic ją dziś czeka... Ach ten łobuz:D Quote
Juldan Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 He,he:) na ostatnim zdjęciu nasze nogi się w kadr załapały:) Quote
Pyrdka Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 I nie wytrzymałam, zadzwoniłam do Iski. Mała zapoznała się ze wszystkimi psiakami w okolicy. Obszczekała każdego:diabloti: Puściła pawika od przeżarstwa. Zjadła dwie kości dla psa:evil_lol: Jest grzeczna, na spacerku zainteresowana wszystkim. Ko i sio w domku:evil_lol: Gdzie spała? W łóżku z uszkiem wędzonym. Ogólnie wszystko w porządku,, domek wyrozumiały. Pani zapewniła mnie, ze wszystko będzie dobrze, nie mam się o nią martwić bo będzie miała u nich dobrze:lol: Agaga dzięki , że mogłam ją gościć u siebie. :loveu: Quote
Akrum Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 wiedziałam że nie wytrzymasz i zadzwonisz :) Kiwi - biedna Ty... eh, psotniara mała z tej Amelki... Quote
Pyrdka Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Teraz super domku szukamy dla Amelki:lol: Niech mała psotniara broi już u siebie:evil_lol: Ewka, a gdzie drugi domek? Masz dobrą rękę:lol::lol::lol: Quote
Juldan Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Będę dalej próbować, może znajdzie się druga taka fajna rodzinka gdzieś niedaleko nas... ale by było ekstra:lol: udało mi się zrobić parę zdjęć telefonem 1. Odpoczywam przed podróżą- Maniek tak mnie wymęczył, że nie miałam siły wstać i iść do samochodu:evil_lol: 2. a tak minęła mi podróż, na tylnym siedzeniu między Mańkem i Gufim, który nie zmieścił się w kadr:evil_lol: Quote
Pyrdka Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Pięknie maluda wkomponowała się w kocyk:lol::lol::lol: Tak tu u nas cicho i smutno. O dziwo Franuś chodzi niemrawy. Cały czas śpi.Brakuje mi jej strasznie. Szczególnie w nocy. Tak dużo miejsca zrobiło sie w łóżku i wcale nie jest to miłe.:shake: Quote
Akrum Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Pyrdka ciesz się, że TZ tego nie czyta, Tak dużo miejsca zrobiło sie w łóżku i wcale nie jest to miłe.:shake: bo dopiero by było... a ja tam się cieszę, że choć jedna z sióstr ma super domek, fakt ten dodaje energii do dalszego szukania domku dla Amelki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.