Akrum Posted March 24, 2011 Author Posted March 24, 2011 a ja to zrozumiałam, że on ich nie widział, że zniknęły... byłyśmy w Jabłonnie - dzięki Kiwiątko za towarzystwo :) niestety nigdzie małych nie było widać, a przeszłyśmy całą Jabłonnę wzdłuż i wszerz... spytałysmy Panie w sklepach, czy widziały może gdzieś biegające po wsi luzem szczeniaczki, bo szukamy, pytałysmy bawiące się na placu zabaw dzieci, pytąłysmy ludzi - nikt takich nie widział... więc wróciłysmy z niczym... a jutro i w sobotę ma znów padać dość obficie deszcz, eh... Quote
Pyrdka Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Biedulki. Co z nimi?:-( Iska i Amelka dostały szansę. A te hienki nie:shake: Dobrać się do du.y. Tylko komu?:mad: Quote
Akrum Posted March 24, 2011 Author Posted March 24, 2011 właścicielowi tej suki - za to że jej nie wysterylizował, że trzyma ją na łańcuchu pewnie, że wypuścił szczyle samopas... chłopakowi - za to że nas nie powiadomi o tym,że jeszcze 3 są w niebezpieczeństwie Quote
Kiwiątko Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 ten numer tego gościa zdobyć, gdzie ten kret mieszka, będize nam łatwiej następnym razem szukać tych biednych maluszków... Gdzie ten "człowiek" mieszka??? Quote
agaga21 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 akrum, nie jade dzisiaj do pracy ale po 10 zadzwonie do firmy i podpytam gościa o adres. jak sie czegoś dowiem to zaraz dam ci znać Quote
Akrum Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 fajnie by było mieć dokładny adres, bo tak można szukać wiatru w polu... Quote
agaga21 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 jestem tak wściekła, ze aż mi sie ręce trzęsą!:angryy::angryy: co za kretyn! co za kurna kretyn!!!!!!:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: właśnie z nim rozmawiałam, powiedział, że adresu ani nazwiska mi nie poda, że on tych ludzi zna i nie chce być w to wmieszany a na pewno sie wyda, że info jest od niego. na nic moje obietnice, że wszystko będzie dyskretnie. burak po prostu sra w gacie za przeproszeniem!:angryy::angryy::angryy: nawet mi debil nie chciał powiedzieć czy to jest w samej jabłonnej czy gdzieś obok! powiedział, że nie chce, żebym sie w to angażowała i nic mi nie powie!:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: no kretyn jeden! powiedziałam mu, że jest zwykłym tchórzem. Quote
Akrum Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 to tych hienek też nam nie pomoże złapać? nie powie gdzie ich szukać? przecież skazuje je na śmierć tym sposobem... a w ogóle te hienki jeszcze żyją?? Quote
agaga21 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Akrum napisał(a):to tych hienek też nam nie pomoże złapać? nie powie gdzie ich szukać? przecież skazuje je na śmierć tym sposobem... a w ogóle te hienki jeszcze żyją?? nie mam pojęcia, czy są tam. mówił, że ich nie widział ale to nic nie znaczy. wiem jedno: ten dupek w niczym nie pomoże!:angryy::angryy::angryy: Quote
Akrum Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 ja pierdziu.... tak to sobie możemy szukać wiatru w polu... no cholera jasna... czy on nie rozumie, że przez takie postępowanie przykłada rękę do śmierci tych psiulków?? Quote
Pyrdka Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Prawdziwy burak z niego. Nie chce sie mieszać? Juz sie wmieszał w styczniu jak szkukał lokum dla Iski i Amelki. Kretyn:angryy: Quote
Kiwiątko Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Debil do potęgi entej. Brak słów - chory i głupi człowiek. No kurde no, co za problem powiedzieć nazwę chociaż durnej ulicy??!! Jasny gwint, sam je skazał w tym momencie na śmierć i chyba niewiele możemy zrobić... Taki porządny kopniak by mu się przydał, kretyn jeden;/;/;/ Quote
Akrum Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 może uda się jednak wycisnąć coś dzisiaj agaga21 z tego durnego faceta... miejmy nadzieję, bo ja po nocach spać nie mogę przez te biedne hienki.. .:( Quote
agaga21 Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Akrum napisał(a):może uda się jednak wycisnąć coś dzisiaj agaga21 z tego durnego faceta... miejmy nadzieję, bo ja po nocach spać nie mogę przez te biedne hienki.. .:( nic z tego. w ogóle ze mną nie gada, trzyma się z daleka...chyba go zabolało, że jest tchórzem. dziś byłam dosłownie chwile w pracy. spróbuję jutro poruszyć ten temat ale czarno to widze, bo się burak zaparł i tyle:angryy: Quote
Akrum Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 agaga21 - te hienki to są od sąsiada tego chłopaka, tak? bo tak sobie myślę, że mogłabyś u kadrowej sprawdzić, gdzie dokładnie mieszka ten chłopak i wtedy już byśmy chociaż wiedziały gdzie szukać. chociaż w jakim kierunku zmierzać, bo szukanie po całej wiosce niestety nie przyniesie rezultatów. Quote
agaga21 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Akrum napisał(a):agaga21 - te hienki to są od sąsiada tego chłopaka, tak? bo tak sobie myślę, że mogłabyś u kadrowej sprawdzić, gdzie dokładnie mieszka ten chłopak i wtedy już byśmy chociaż wiedziały gdzie szukać. chociaż w jakim kierunku zmierzać, bo szukanie po całej wiosce niestety nie przyniesie rezultatów. sąsiad-w sensie ktoś z tej samej wsi. mąż mi mówił, że facet gdzieś ponoć pod lasem mieszka ale tam pewnie wszędzie las, gdzieś w strone kościoła(?). jestem w pracy, zaraz ten gostek przyjedzie, spróbuje jeszcze raz zapytać. Quote
Akrum Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 kościół jest bardziej w centrum wsi. a las - faktycznie, z każdej strony otacza wieś :) wpłyń na niego jakoś, proszę. no co mu cholera szkodzi. przecież nie powiemy nikomu, że to od niego wiemy, no...:angryy: babol stary z niego, kuźwa no... Quote
agaga21 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 no to już wszystko wiem, choć nie wiem czy to prawda. chłopak był w weekend u tego sąsiada i powiedział mu, że weźmie chętnie reszte tych szczeniaków. sąsiad mu powiedział, że wszystkie mają już domy, ktoś je pozabierał. ponoć rozmawiał nawet o sterylce suni, gość ma sie zastanowić... chłopak nie chciał we wsi podpaść, wyobraził sobie, że jakaś wielka fundacja przyjedzie, że sie zrobi afera jak w UWADZE. jezu, dla mnie to niewyobrażalne. on sie bał że wyjdzie na "konfidenta" i mu jeszcze bardziej na wsi życie sie spapra... brak słów ale chociaż przyznał, że żałuje, że mi wczesniej o wszystkich szczylkach nie powiedział. mam nadzieje, że uda sie choć tą sterylke załatwić...oczywiście w razie czego dorzuce pare złotych. Quote
Akrum Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 ostatnio ponoć też psiaki były w nowych domach, a potem się okazało że latają luzem. wcale się nie zdziwię, jak hienki już nie zyją, bo dostały łopatą, albo jeszcze coś gorszego je spotkało. Afera jak w UWADZE? Matko, co za debil za przeproszeniem. Jakoś wtedy jak Amelkę i Iskę nam oddawał to reporterów nie było przy tym. Jakoś trudno mi w to wszystko uwierzyć. Przez 4 miesiące domku dla hienek znaleźć sąsiad nie mógł, a teraz nagle się znalazły takie domki? i to od razu dla trzech szczeniaków?? tia, jasne. Quote
Pyrdka Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 :-(nie wiem co o tym mysleć. Jakby nie było, to szkoda. Bo albo na łańcuchu albo w piachu. Trzeba koniecznie wpłynąć, aby dał nam na sterylkę sukę. Quote
Pyrdka Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Dzisiaj mijają dokładnie 2 miesiace odkąd Izolda vel Gryzolda zamieszkała w swoim domu. Wczoraj dostałam od Pani Iski maila z informację, iz "mała" Iska wazy tylko 16 kg.:-o Gryzolda uwielbia przebywać w ogrodzie, co jakis czas kontroluje co sie dzieje w domu. Lubi jazdę samochodem i uwielbia jeść. Jest kochanym , rozbrykanym i bardzo dziecinnym szczeniakiem.:evil_lol: Trafiła do bardzo dobrego domu, gdzie jest kochana i rozpieszczana. Quote
Akrum Posted April 28, 2011 Author Posted April 28, 2011 kochana "mała" baba :) jak tak dalej będzie rosła, to niedługo się w doga niemieckiego zamieni :):):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.