Kiwiątko Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 No właśnie, Akrum, gdzie tam problem.... Bałam się na początku, przyznaję, dawno nie miałam maleństwa w domku, ale teraz z każdym dniem jest lepiej, mała szybko uczy się wielu rzeczy i nam teraz też jest łatwiej:) Będzie u nas tak długo, jak będzie trzeba. I to dla nas żaden problem:-) Quote
agaga21 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 [quote name='Pyrdka']Akrum, jakie wyrzuty? Przestań;) Mała jest kochana, to dla mnie nowe doświadczenie. Przeciez nie mogły iśc do przytuliska. Pomęczymy sie jeszcze. Przecież tu chodzi o znalezienie jak najlepszych domóww dla małych zołz.:lol:[/QUOTE] [quote name='Kiwiątko']No właśnie, Akrum, gdzie tam problem.... Bałam się na początku, przyznaję, dawno nie miałam maleństwa w domku, ale teraz z każdym dniem jest lepiej, mała szybko uczy się wielu rzeczy i nam teraz też jest łatwiej:) Będzie u nas tak długo, jak będzie trzeba. I to dla nas żaden problem:-)[/QUOTE] jesteście dziewczyny kochane! na dniach się zmobilizuję i zrobię jakiś bazarek dla paskudek :) Quote
Akrum Posted February 3, 2011 Author Posted February 3, 2011 Pani z Łeby już się nie odzywa... Pyrdka a jak ten ktoś z Leszna? Odezwał sie ponownie? Quote
Akrum Posted February 3, 2011 Author Posted February 3, 2011 w takim razie ruszamy z papierowymi ogłoszeniami. Kiwiątko jutro dostaniesz maila z plakatem :) Quote
agaga21 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='Akrum']w takim razie ruszamy z papierowymi ogłoszeniami. Kiwiątko jutro dostaniesz maila z plakatem :) ja też proszę. wydrukuję i powieszę w firmie :) [email protected] Quote
Kiwiątko Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Ok, będę czekać:) A propos, nasz mały "Pimpek" Już kupacze na dworze z powodzeniem strzela:) I zaraz jak zrobi, podbiega i czeka na smakołyk, hehe, cwaniak mały;) Siku też zaczyna powoli łapać.... Lepiej późno niż wcale:) Quote
Kiwiątko Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Akrum, mamy mały problem. Wydaje mi się, że mimo moich zapewnień, mała nie będzie mogła już u nas długo być. Jestem wkuta, ryczeć mi się chce i nie wiem co zrobić....:(:(:( Quote
Akrum Posted February 5, 2011 Author Posted February 5, 2011 No dobra ciotki - do roboty. robimy wszystko by znaleźć dom dla Amelki i Iski. Tym bardziej, że właśnie dostałam zgłoszenie o dwóch kolejnych podrzuconych w kartonie szczeniakach. Jutro jedziemy zobaczyć, czy są i czy je złapiemy. Quote
Pyrdka Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Moja zołza albo strasznie broi, ale grzecznie śpi:lol: Quote
agaga21 Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Kiwiątko napisał(a):Akrum, mamy mały problem. Wydaje mi się, że mimo moich zapewnień, mała nie będzie mogła już u nas długo być. Jestem wkuta, ryczeć mi się chce i nie wiem co zrobić....:(:(:( o jezu, co się stało??? do kiedy mała musi się wynieść? i co będzie jak domek się do tego czasu nie znajdzie???przecież ona nie może teraz wylądować w schronisku!:placz::placz::placz: Quote
Pyrdka Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Nie wiem co będzie, ale na pewno nie wyląduję w przytulisku. Nie pozwolimy na to :shake: Quote
Kiwiątko Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 To nie gadanie na forum, ale spokojnie, po prostu mała musi znaleźć inny DT, wystąpiły w domu małe komplikacje... Tak czy siak, nie wyląduje mała w przytulisku, ja na to nie pozwolę! Czekam na tekst do plakatu, tata wydrukuje w pracy i jedziemy z koksem z plakatami. Quote
Pyrdka Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Tak musimy ostro zadziałać. Plakaty i rozwieszamy w mieście. Małe są cudne, urodą wręcz niepowtarzalne;) Kiwiątko nic się nie martw. W kupie siła. U mnie też chwilami bardzo napięta sytuacja. Znajdziemy srajdą domki, dobre i sprawdzone domki.:lol: Quote
agaga21 Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 dziewczyny, powieście ogłosznia w netto, biedronce i innych sklepach, gdzie są tablice z ogłoszeniami. ja zrobię to samo w wolsztynie. Quote
Akrum Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 plakat zrobiony, wysłałam Wam na maila. nie jest to żadne piękne plakacisko - zrobiłam jak umiałam. Quote
Kiwiątko Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Akrum napisał(a):plakat zrobiony, wysłałam Wam na maila. nie jest to żadne piękne plakacisko - zrobiłam jak umiałam. Plakacik super, Akrum - faktycznie, zmieniły się ciut ustawienia, więc poprawiłam, dodałam kilka kolorków, by wzrok przykuwało i.... poczekam aż tata je wydrukuje i akcja rozwieszanie plakatów coraz bliżej...:) Będzie dobrze dziewczyny:) Quote
agaga21 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 dziewczyny, trzeba te plakaty ze zdjęciem drukować! zdjęcie to podstawa. i nie pisałabym tych warunków adopcji, to można już powiedzieć przez telefon, tak myślę... Quote
blacky. Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Przepraszam za offa, ale potrzebuje pomocy. Pod Koninem jest pseudo, potrzebuje cioteczek do pomocy, aby pojechać tam i porobić zdjęcia... Proszę o pomoc, tam cierpią psy ! Zapraszam na wątek: http://www.dogomania.pl/threads/179858-Pseudo-Hodowla-w-miejsowo%C5%9Bci-Kijowiec-k-Konina!-Gdzie-zg%C5%82osi%C4%87-!-Co-tam-si%C4%99-dzieje Quote
Akrum Posted February 8, 2011 Author Posted February 8, 2011 agaga21 napisał(a):dziewczyny, trzeba te plakaty ze zdjęciem drukować! zdjęcie to podstawa. i nie pisałabym tych warunków adopcji, to można już powiedzieć przez telefon, tak myślę... przecież wstawiłam zdjęcia na plakat - a jeśli się nie wyświetliły, to dlatego że tak jak pisałam ja mam open office, a jak ktoś otwiera w Wordzie to się niestety wszystko przestawia i zmienia. Co do warunków - na samym początku jak drukowałyśmy ogłoszenia w gazecie, to też nie dawałam warunków adopcji, tylko telefonicznie o nich mówiłam dzwoniącym ludziom, to wiele razy na mnie ludzie najeżdżali, że o takich rzeczach to trzeba od razu pisać, że co ja sobie myślę, o tym w ogłoszeniu nie było mowy, itp... dlatego jestem już przezorna i umieszczam info o warunkach adopcji. Quote
Kiwiątko Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Wiadomości z kraju i ze świata. Amelka robi postępy. Uwielbia biegać po dworze. Swoje potrzeby w większości też tam załatwia (niestety nie zawsze udaje nam się jej upilnować i czasami jeziorka i to "bardziej stałe" jest w domku, na szczęście tylko w jednym miejscu w całym domu:)) Poza tym je wszystko - ostatnio załapała, że orzeszki, to nie tylko takie kuleczki do zabawy, ale jak się je rozłamie, to smakołyk jest w środku;) Dlatego też musiałam schować resztę orzeszków, bo nie wiem, czy psinki mogą takie jeść;) Ostatnio byliśmy na noc poza domem - poradziła sobie świetnie w nowych warunkach. Kupki tylko na dworze:) To drugie, a raczej pierwsze, raz tu, raz tam, jak jej pasowało;) A wracając do domku - od wczoraj ma nowego, w sumie pierwszego kolegę - nazywa się Syriusz i jest.... labradorem:D Byście dziewuchy widziały, jak się na siebie cieszą, mała go lizała, on merdał ogonkiem, raczej ogonem długim jak cała Amelka;). Szczęście że hej:) Widzieli się kilka razy, nasza na podwórku, on za płotem, ale przystawał i próbował się z nią bawić:) A jak mała wyczaiła, że w pewnym momencie nie mamy płota.... Hyc! I już obok kolegi promieniała ze szczęścia...:) Poza tym, kilka razy już się zdarzyło, że przechodnie się zatrzymywali i mówili: O, jaki fajny piesek, jaki śliczny, oryginalny i wesoły... A ona podbiegała do każdego i się cieszyła:) Szkoda tylko że nikt jej nie chce... Wszystkim się podoba, ale.... No właśnie, zawsze jest jakieś ALE. No nic, miejmy nadzieję, że będzie wszystko dobrze:) Póki co, odmeldowuje się. ;) Quote
Pyrdka Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Moja Ulka, tez uwielbia spacery. Niestety nie mamy ogródka i musi chodzić na smyczy. tak się cieszy ze spacerów, że jeszcze zbytnio nie załapała do czego służą;) Ale cierpliwości. Quote
Akrum Posted February 8, 2011 Author Posted February 8, 2011 żeby te domki się w końcu znalazły... żeby to było takie proste, żeby tak móc z rękawa super domki wytrząsnąć... co robić, gdzie szukać? Quote
Akrum Posted February 8, 2011 Author Posted February 8, 2011 dziś dzwoniła do mnie Pani poszukująca szczeniaka. opowiedziałam jej o Amelce i Isce i ma pomyśleć. Pani ma już w domu dużego psa i teraz chce małego. Mam nadzieję, że się odezwie. Quote
Kiwiątko Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Akrum napisał(a):żeby te domki się w końcu znalazły... żeby to było takie proste, żeby tak móc z rękawa super domki wytrząsnąć... co robić, gdzie szukać? Spokojnie, Akrum, akcja plakaty coraz bliżej, jak je dziś dostanę od taty, to jeszcze tego dnia porozwożę je po mieście. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.