Jump to content
Dogomania

Dziecko zabija kota pod okiem braciszka. Koty i psy wracaja do oprawców!!!!


Recommended Posts

[quote name='Marinka']W myśl zasady ...uderzą nadstaw drugi policzek? W ten sposób to się nigdy nie skończy, a rozpasanie w narodzie będzie coraz większe...bo to tylko kot, tylko pies....rzecz.
Ja się na to nie godzę !!![/QUOTE]
A samosądy coś zmienią na lepsze? Nie ma przecież mowy o nadstawianiu drugiego policzka, tylko o tym by zaczekać na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd. Poza tym - mimo że nadal nie jest najlepiej - jestem przekonana, że świadomość praw zwierząt jest coraz większa (co nie znaczy duża, czy wystarczająca). Było kilka wyroków więzienia, trąbią o tym media (choćby niezawodny Misiek Olszański z Ekspresu Reporterów)... Nie uważam, że jest coraz gorzej - przeciwnie, małymi kroczkami, ale idziemy do przodu!

Link to post
Share on other sites
  • Replies 329
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Witam.Oglądałam ten filmik.Moim zdaniem, to, czy 3 letnie dziecko( w tym przypadku pierd.. bacho.) jest świadome, co jest złe , a co dobre , zależy tylko wyłącznie od jego rodziców.( w tym przypadku takowych ewidentnie brak).Dziecko 3 letnie powinno mówić. Powinno wiedzieć, co wolno , a czego nie. Powinno reagować na pewne sytuacje.(Jak ja miałam 3 lata i widziałam jak moi starsi bracia sie szarpią , czy próbują bić, to automatycznie się bałam i płakałam. I skąd ja to wzięłam ,? w bajkach tego nie ma.Toma i Jerrego też oglądałam i jakimś dziwnym trafem nigdy kota za ogon nie złapałam, nie mówiąc już o jakimś katowaniu). Gdy słyszy pioruny , reaguje. Albo sie boi, albo nie. Gdy go coś boli, mówi o tym (oczywiście tak powinno być, jeśli mówimy o 3 latkach).Każde dziecko inaczej się rozwija, każde co innego czuje.I każde w tym wieku POWINNO, MUSI(!!!!!!!!!!) wiedzieć, co mu wolno, a co nie. Musi wiedzieć, że zwierzątka należy KOCHAĆ!!!!Ta cała chora rodzinka powinna być leczona, za własne pieniądze oczywiście. Te gów.., co nagrywało te całe zajście- poprawczak. Ten 3 latek dom dziecka. "rodzice" - jakiś psychiatryk.
Widziałam dużo patologicznych, biednych rodzin. Ale w żadnej nie było czegoś takiego. I tv powinna podać nazwiska.Ja gdybym spotkała na ulicy bachora, który tłucze zwierzatko, wiem co bym zrobiła. ale nie napiszę . bo będę jeszcze musiała zeznawac..
"polska to dziki kraj"- ktoś tak kiedys powiedział , a później musiał przepraszać , bo co? bo ktoś się poczuł urażony:/ja powiem ze polska to chory kraj , i bede to mowic za kazdym razem jak beda pokazywac w tv takich "Polaków". I może sie na mnie obrażać nawet sam prezydent premier i jego dziadkowie i wnuki. Takie sytuacje będą miały miejsce dopóty, dopóki rzad nie zmieni niczego w tzw prawie. I za katowanie zwierząt będzie wyższa kara, niż grzywna

Link to post
Share on other sites

Przecież wiadomo,że nie ukarzą trzylatka.Jednak rodzicom i niepełnosprytnemu umysłowo bratu na pewno się dostanie.Z tego co wiem gnój już wylądował na izbie dziecka.Będzie więc miał trochę czasu żeby się zastanowić nad tym co zrobił.Powinni im dożywotnio zakazać posiadania jakichkolwiek zwierząt(włącznie z pająkami na ścianach i myszami w piwnicy) i skrupulatnie co jakiś czas kontrolować, czy przypadkiem jakieś zwierzątko znów nie zamieszkało z rozrywkową rodzinką.Po tej całej zadymie mam nadzieję,że rodzice wyciągną konsekwencje(jeśli nie wiedzieli co się dzieje,w co wątpię)a jeśli wiedzieli,to ufam,że pójdą po rozum do głowy i wreszcie przejrzą na oczy i dostrzegą jaka krzywda działa się stworzeniom mieszkającym z nimi.

Link to post
Share on other sites

[quote name='marta9494']Przecież wiadomo,że nie ukarzą trzylatka.Jednak rodzicom i niepełnosprytnemu umysłowo bratu na pewno się dostanie.Z tego co wiem gnój już wylądował na izbie dziecka.Będzie więc miał trochę czasu żeby się zastanowić nad tym co zrobił.Powinni im dożywotnio zakazać posiadania jakichkolwiek zwierząt(włącznie z pająkami na ścianach i myszami w piwnicy) i skrupulatnie co jakiś czas kontrolować, czy przypadkiem jakieś zwierzątko znów nie zamieszkało z rozrywkową rodzinką.Po tej całej zadymie mam nadzieję,że rodzice wyciągną konsekwencje(jeśli nie wiedzieli co się dzieje,w co wątpię)a jeśli wiedzieli,to ufam,że pójdą po rozum do głowy i wreszcie przejrzą na oczy i dostrzegą jaka krzywda działa się stworzeniom mieszkającym z nimi.[/QUOTE]

amen. popieram.

Link to post
Share on other sites

i ogólnie jestem za samosądami.Dorwać braciszków i zrobić im to samo. Taka mała zemsta. na zaś. za te wszystkie zwierzeta pozostawione na pastwe losu w lesie. za te ktorym ogony pourywano , dla zabawy. za te ktore byly codzien katowane, glodzone i przywiazywane do budy. za te z wrosnietymi obrozami. za te, ktore byly tak maltretowane , ze nie przypominaly zwierzat. Chcialabym choc raz , by doszlo do takiego samosądu. Na środku głównej, najbardziej uczeszczanej ulicy . Byłambym tam pierwsza. taki mały odwet . Może wtedy byłoby mniej tego wszystkiego.Bo zwierzeta sa bardziej ludzcy niz ludzie.

Link to post
Share on other sites

[quote name='Zofia.Sasza']A samosądy coś zmienią na lepsze? Nie ma przecież mowy o nadstawianiu drugiego policzka, tylko o tym by zaczekać na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd. Poza tym - mimo że nadal nie jest najlepiej - jestem przekonana, że świadomość praw zwierząt jest coraz większa (co nie znaczy duża, czy wystarczająca). Było kilka wyroków więzienia, trąbią o tym media (choćby niezawodny Misiek Olszański z Ekspresu Reporterów)... Nie uważam, że jest coraz gorzej - przeciwnie, małymi kroczkami, ale idziemy do przodu![/QUOTE]

Zofia.Sasza, a kto tu mówi o samosądach?
Świadomość o prawach zwierząt jest wysoka tam, gdzie zawsze była - reszta społeczeństwa jest dziwnie odporna na tę wiedzę. Wiem co mówię, bo jako osoba ogłaszająca psy do adopcji spotykałam się nader często z ciemnotą (bo tak to trzeba nazwać)
A orzeczenia sadowe w sprawie traktowania zwierząt? - mam o nich jasne i sprecyzowane zdanie i nie jest ono pozytywne.

Link to post
Share on other sites

[quote name='MikaGdańsk']Witam.Oglądałam ten filmik.Moim zdaniem, to, czy 3 letnie dziecko( w tym przypadku pierd.. bacho.) jest świadome, co jest złe , a co dobre , zależy tylko wyłącznie od jego rodziców.( w tym przypadku takowych ewidentnie brak).Dziecko 3 letnie powinno mówić. Powinno wiedzieć, co wolno , a czego nie. Powinno reagować na pewne sytuacje.(Jak ja miałam 3 lata i widziałam jak moi starsi bracia sie szarpią , czy próbują bić, to automatycznie się bałam i płakałam. I skąd ja to wzięłam ,? w bajkach tego nie ma.Toma i Jerrego też oglądałam i jakimś dziwnym trafem nigdy kota za ogon nie złapałam, nie mówiąc już o jakimś katowaniu). Gdy słyszy pioruny , reaguje. Albo sie boi, albo nie. Gdy go coś boli, mówi o tym (oczywiście tak powinno być, jeśli mówimy o 3 latkach).Każde dziecko inaczej się rozwija, każde co innego czuje.I każde w tym wieku POWINNO, MUSI(!!!!!!!!!!) wiedzieć, co mu wolno, a co nie. Musi wiedzieć, że zwierzątka należy KOCHAĆ!!!!Ta cała chora rodzinka powinna być leczona, za własne pieniądze oczywiście. Te gów.., co nagrywało te całe zajście- poprawczak. Ten 3 latek dom dziecka. "rodzice" - jakiś psychiatryk.
Widziałam dużo patologicznych, biednych rodzin. Ale w żadnej nie było czegoś takiego. I tv powinna podać nazwiska.Ja gdybym spotkała na ulicy bachora, który tłucze zwierzatko, wiem co bym zrobiła. ale nie napiszę . bo będę jeszcze musiała zeznawac..
"polska to dziki kraj"- ktoś tak kiedys powiedział , a później musiał przepraszać , bo co? bo ktoś się poczuł urażony:/ja powiem ze polska to chory kraj , i bede to mowic za kazdym razem jak beda pokazywac w tv takich "Polaków". I może sie na mnie obrażać nawet sam prezydent premier i jego dziadkowie i wnuki. Takie sytuacje będą miały miejsce dopóty, dopóki rzad nie zmieni niczego w tzw prawie. I za katowanie zwierząt będzie wyższa kara, niż grzywna[/QUOTE]Z tym nazywaniem dziecka bachorem i tym,że zdawało sobie sprawę,że źle robi to bym tak nie szalała.Jeśli od małego było przyzwolenie na katowanie ,mało tego,jeśli katowanie zwierząt wzbudzało w innych entuzjazm i niepohamowaną radość,dzieciak prawdopodobnie nie miał świadomości,że to co robi jest złe.Mój syn praktycznie od urodzenia przebywa ze zwierzętami,ogląda i toma i jerrego i jeszcze inne czasem durne bajki,ale od najmłodszych lat ma wpajane,ze zwierzę(czy to pies,słoń,legwan,żółw,czy mrówka)ma takie samo prawo do życia jak my ludzie,że tak samo odczuwa ból,może coś lubić,albo nie.Na najmniejszą próbę głupiej zabawy z moimi zwierzakami miał zwracaną uwagę i dokładnie tłumaczone czemu tak postępować nie wolno.W tej chwili ma 10 lat i jestem pewna,że nigdy żadnemu zwierzęciu krzywdy nie zrobi.U mnie w domu nie wolno jest zabić nawet pajaka.Mówię poważnie.Mało tego w wieku 6 lat bawił się z kolegami na ogrodzie.Koledzy trochę starsi,wzięli żabę i zaczęli się nad nią pastwić.Denis nie dość ,że żabę obronił (zabrał ją z wielkim wrzaskiem),przywlekł do domu,zabrał mnie i kazał im tłumaczyć czemu nie wolno robić krzywdy zwierzętom.Gdybyśmy ja lub mój mąż nie zwracali uwagi na zachowanie małego względem innych zwierząt,lub co gorsza sami je krzywdzili,podejrzewam,że mój syn też już jakąś żabę miał na sumieniu.

Link to post
Share on other sites

w którym akapicie napisałam że te dziecko zdawało sobie sprawe z tego co robi ?Przeciez napisalam ze to zalezy od rodzicow. chyba ze zle literki sklejam. w tv pani psycholog mowila ze 3 letnie dziecko jest nieswiadome tego co jest db a nie.chyba wagarowala na studiach. a bachor to zle okreslenie dla tego 3 latka. racja. zbyt lagodne.

Link to post
Share on other sites

[quote name='Zofia.Sasza'][B]Nie można przecież zmienić petycji, którą ktoś już podpisał! [/B]Zresztą pisanie petycji do NIEZAWISŁEGO SĄDU jest faktycznie troszkę pozbawione sensu, bo to tak, jakby ich namawiać do złamania prawa, czyli ulegania naciskom. I tak - uważam, że teraz pozostaje siedzieć i czekać na decyzję sądu. Ewentualnie działać na rzecz zmiany prawa w tej dziedzinie. Tylko jaką jatką się takie "działanie" skończyło ostatnio - wiemy. :([/QUOTE]
Dlatego warto się zastanowic zanim zacznie się działac.
Nie można pisac do sądu ale można do prokuratora aby wystąpił z wnioskiem o odpowiednią kare. Odpowiednią! bo sprawcą jest dzieciak.
Można poprzez organizacje społeczne uczestniczyc w postępowaniu. Uważam, że w tym wszystkim należy jednak konsultowac się z organizacją, która ,,pilotuje" sprawę.
Przecież chcemy pomóc a nie zaszkodzic!


Jest szansa na zmianę prawa. Może to powinno nas zjednoczyc?

Link to post
Share on other sites

[quote name='MikaGdańsk']w którym akapicie napisałam że te dziecko zdawało sobie sprawe z tego co robi ?Przeciez napisalam ze to zalezy od rodzicow. chyba ze zle literki sklejam. w tv pani psycholog mowila ze 3 letnie dziecko jest nieswiadome tego co jest db a nie.chyba wagarowala na studiach. a bachor to zle okreslenie dla tego 3 latka. racja. zbyt lagodne.[/QUOTE]
A Ty, przepraszam, skończyłaś psychologię? Bo wypowiadasz się dość autorytatywnie.

Link to post
Share on other sites

[quote name='MikaGdańsk']w którym akapicie napisałam że te dziecko zdawało sobie sprawe z tego co robi ?Przeciez napisalam ze to zalezy od rodzicow. chyba ze zle literki sklejam. w tv pani psycholog mowila ze 3 letnie dziecko jest nieswiadome tego co jest db a nie.chyba wagarowala na studiach. a bachor to zle okreslenie dla tego 3 latka. racja. zbyt lagodne.[/QUOTE]Napisałaś,że powinno być świadome co jest dobre ,a co złe.W tym przypadku wątpię żeby akurat to dziecko(nie bachor) zdawało sobie sprawę jaki ból wyrządza kotu.Zgadzam się natomiast z Tobą w 100%,że jest to wina rodziców.Moim zdaniem normalnie wychowywane dziecko w wieku trzech lat już ma świadomość czy coś co robi jest złe,czy dobre.Ale ja tu piszę o dzieciach normalnie wychowywanych.A w tym przypadku o normalnym procesie wychowawczym mowy być nie może.Dlatego mimo iż ogół dzieci w wieku tego malca MUSI bądź POWINNO odróżniać dobro od zła ,wątpię by to się tyczyło tego dziecka.A to nie czyni z niego pier... bachora jak go określiłaś.

Link to post
Share on other sites

[COLOR=blue][B] A co jest złego w określeniu bachor?[/B][/COLOR]

[COLOR=red][B]bachor[/B][/COLOR] (hebr. [I]bachur[/I] ‘młodzieniec’) [I]pot.[/I] pejoratywne określenie niesfornego dziecka.

Hasło opracowano na podstawie „Słownika Wyrazów Obcych” Wydawnictwa Europa, pod redakcją naukową prof. Ireny Kamińskiej-Szmaj, autorzy: Mirosław Jarosz i zespół. ISBN 83-87977-08-X. Rok wydania 2001.

Link to post
Share on other sites

[quote name='szajbus'][COLOR=blue][B] A co jest złego w określeniu bachor?[/B][/COLOR]

[COLOR=red][B]bachor[/B][/COLOR] (hebr. [I]bachur[/I] ‘młodzieniec’) [I]pot.[/I] pejoratywne określenie niesfornego dziecka.

Hasło opracowano na podstawie „Słownika Wyrazów Obcych” Wydawnictwa Europa, pod redakcją naukową prof. Ireny Kamińskiej-Szmaj, autorzy: Mirosław Jarosz i zespół. ISBN 83-87977-08-X. Rok wydania 2001.[/QUOTE]

Szajbus, gdybym moiała tu opcję jak na facebook'u Lubię to - bez wątpienia wcisnęłabym

Link to post
Share on other sites

ja nie będę wdawała się w polemikę, czy jest to bachor czy nie, bo co to da?każdy ma swoje podejście.Ja pedofila, gwałciciela i kata zwierząt nigdy nie nazwę człowiekiem, bez względu na to ile ma lat. Poza tym tytuł tego wątku mówi sam za siebie-[COLOR=#4444ff]Dziecko zabija kota pod okiem tatusia.[/COLOR]i jedyne co mi przychodzi na myśl po obejrzeniu tego filmiku, to zrobic to samo z tym co kręcił, tym co katował...jeśli ktoś jest tak bardzo emocjonalnie związany ze zwierzętami, to takie myśli są normalne. Ktoś kto widział rzeczy,o których nawet największym dogomaniakom sie nie śniło w najgorszych koszmarach, już innych myśli po prostu nie ma...I mam nadzieje , że takich filmików jak ten będzie jak najmniej. a ludzi ktorzy kochają naszych czworonożnych przyjaciół na śmierć i życie, jak najwiecej.

Link to post
Share on other sites

[quote name='MikaGdańsk']ja nie będę wdawała się w polemikę, czy jest to bachor czy nie, bo co to da?każdy ma swoje podejście.Ja pedofila, gwałciciela i kata zwierząt nigdy nie nazwę człowiekiem, bez względu na to ile ma lat. Poza tym tytuł tego wątku mówi sam za siebie-[COLOR=#4444ff]Dziecko zabija kota pod okiem tatusia.[/COLOR]i jedyne co mi przychodzi na myśl po obejrzeniu tego filmiku, to zrobic to samo z tym co kręcił, tym co katował...jeśli ktoś jest tak bardzo emocjonalnie związany ze zwierzętami, to takie myśli są normalne. Ktoś kto widział rzeczy,o których nawet największym dogomaniakom sie nie śniło w najgorszych koszmarach, już innych myśli po prostu nie ma...I mam nadzieje , że takich filmików jak ten będzie jak najmniej. a ludzi ktorzy kochają naszych czworonożnych przyjaciół na śmierć i życie, jak najwiecej.[/QUOTE]

Teraz ja powiem - Amen...nic dodać nic ująć

Link to post
Share on other sites

[quote name='MikaGdańsk']ja nie będę wdawała się w polemikę, czy jest to bachor czy nie, bo co to da?każdy ma swoje podejście.Ja pedofila, gwałciciela i kata zwierząt nigdy nie nazwę człowiekiem, bez względu na to ile ma lat. Poza tym tytuł tego wątku mówi sam za siebie-[COLOR=#4444ff]Dziecko zabija kota pod okiem tatusia.[/COLOR]i jedyne co mi przychodzi na myśl po obejrzeniu tego filmiku, to zrobic to samo z tym co kręcił, tym co katował...jeśli ktoś jest tak bardzo emocjonalnie związany ze zwierzętami, to takie myśli są normalne. Ktoś kto widział rzeczy,o których nawet największym dogomaniakom sie nie śniło w najgorszych koszmarach, już innych myśli po prostu nie ma...I mam nadzieje , że takich filmików jak ten będzie jak najmniej. a ludzi ktorzy kochają naszych czworonożnych przyjaciół na śmierć i życie, jak najwiecej.[/QUOTE]
A skąd wiesz, co np. ja widziałam? Ech, nie wierze, że ktoś kto nienawidzi ludzi może naprawdę kochać zwierzęta...

Link to post
Share on other sites

[quote name='MikaGdańsk']a ja nie rozumiem jak ktos moze pedofila , gwalciciela i kata zwierzat nazwać czlowiekiem?[/QUOTE]
Możemy ich nazywać Zielonymi Ludkami Z Marsa. To niewątpliwie wygodniej. Pozbywamy sie kłopotliwego z nimi pokrewieństwa. Ale prawda jest taka że to są ludzie, choć czynią zło.

Link to post
Share on other sites

[quote name='Zofia.Sasza']A skąd wiesz, co np. ja widziałam? Ech, nie wierze, że ktoś kto nienawidzi ludzi może naprawdę kochać zwierzęta...[/QUOTE]

Zofia.Sasza nie przesadzaj....nikt tu nie napisał, że nienawidzi ludzi (to nadinterpretacja).
Mowa jest o ludzkich zwyrodnialcach.
Dla mnie nie ma znaczenia nad kim ktoś się znęca. Czy ktoś znęca się nad dzieckiem, starszą osobą, psem, kotem, żabą...itd jest niczym więcej niż zwyrodnialcem!

Link to post
Share on other sites
Guest Elżbieta481

Bo jest zwyrodnialcem!ale nie 3-latek na litośc boską!!!On był narzędziem w ręku brata..
A ja czytam na jednym z forów,żeby przeznaczyć na organy..Oj-za daleko nas nienawiść ponosi,oj za daleko..
Ela

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...