Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aniu :lol: Pw dotarlo, nr tel nie zgadza sie. pewnie stacjonarny i brakuje mi jednej cyferki bo te 31 to na pewno nr kierunkowy do NL. czekam na poprawny ;)

  • Replies 560
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dusje zobacz czy ten który wysłąłam jest ok, ja dzwoniłam i niestety nikt nie odebrał. Na maila odpowiedzi nie dostałam.
Z Jamorem nic nie jest ustalone ze strony Pani Ewy...

Posted

Wlasnie przed chwilka rozmawialam z Pania Ewa telefonicznie. Udalo sie nam skontaktowac. Pani Ewa zapewnila mnie, ze jest w kontakcie z Jamorem i ze zobowiazala sie do oplacania hoteliku az do czerwca. Wczesniejszy przyjazd suni nie jest mozliwy.
W tej sytuacji proponuje porozumiec sie z Jamorem i dopytac dokladnie. Pani Ewa zrobila na mnie dobre wrazenie, powaznie mysli o sunce i w takim razie pora lapac mala dzikuske :lol:

Opowiedzialam {Pani Ewie o Jamorze i jego hoteliku, o warunkach adopcji. Pani Ewa wyraza zgode na wizyte przeadopcyjna. Umowimy sie wkrotce :lol:

W domu Pani Ewy mieszkaja koteczki i fajnie byloby gdyby Jamor nieco przystosowal sunke do kofania koteckow. On juz zaradzi. Kotki zas musza same nauczyc sie mieszkac z sunia - nie sa zwyczajne pomieszkiwac z psiakami, ale podpowiem Pani Ewie, jak je ustawic i pomoge jakby co ;)

Prosilam Pania Ewe o zalogowanie sie na dogo. Bedzie na biezaco. Pani Ewa mieszka niedaleko A'damu w uroczej miejscowosci. Domek z malenkim ogrodkiem.

Lapcie sunke i juz :multi::multi::multi: Powodzenia babki :lol:

Posted

Dzwonilyscie do jamora ?? dzis ok 15 ewa napisala na FB
" ‎"SUNIA" MOZE JUZ POJECHAC W CIEPLE MIEJSCE DO JAMORA!
MIEJSCE JEST ZAMOWIONE I CZEKA!
PANI ANIA, KTORA OPIEKOWALA SIE SUNIA, POMOGLA!
To jest dokladny tekst skopiowany! Nie rozumiem !
Mam nadzieje ze lapanie nie jest odwolane przez to nieporozumienie !!
Sa DT i tam mozna sunie tam odstawic,a potem wszystko wyjasniac!!
Bo znowu zejdzie ze 2 tygodnie do nastepnej mozliwosci lapania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Dziekuje dusje :-)
Bo juz myslalam ze znowu sie zacznie odwolywanie lapania malej :-(
Teraz juz tylko czekac na dobre wiesci !!! ze zlapana !
Ale sunieczka bedzie miala dobrze...swoj domcio z ogrodkiem,wlasne koty i cieplo :-)

Posted

Dopisuje. Jeszcze raz przed chwila rozmowa z Pania Ewa. Jamor potwierdzil Pani Ewie mozliwosc przyjecia suni, Pani Ewa ureguluje za hotel zgodniez obietnica i prosi o lapanie psiny i zawiezienie jej do Jamora.

Aniu, Pani Ewa prosi Ciebie o pozostanie z nia w kontakcie non stop, bo jak mowi - bedzie jej najlatwiej ogarnac w ten sposob calosc.

Spieszta sie babki, bo jak nie, to zaraz wyadoptuje Pani Ewie sierote ktora zalapala sie ze mna w listopadzie i grzeje se tylek na DT w Holandii :evil_lol::lol: Pozdrowionka i dzialajcie kobitki :lol:

Posted

Ewa osterlin napisał(a):
Dziekuje dusje :-)
Bo juz myslalam ze znowu sie zacznie odwolywanie lapania malej :-(
Teraz juz tylko czekac na dobre wiesci !!! ze zlapana !
Ale sunieczka bedzie miala dobrze...swoj domcio z ogrodkiem,wlasne koty i cieplo :-)


Mysle, ze suczydlo nie moglo sobie wymarzyc lepszego domu i Panciostwa :multi::multi::multi:

Posted

Ewa osterlin napisał(a):
Czyli lapanie jutro :-D
Dzialajcie dziewczyny i dajcie znac jak poszlo odrazu...sunieczka tyle przeszla w zyciu ze nalezy jej sie troche szczescia !!!


Bo szczescie trzeba rwac, jak swieze wisnie.......A dla Was, zwlaszcza dla mlodziezy na rozluznienie Taki kawalek i ma byc powaga, nie nabijac sie, sluchac i przezywac. Babcia dusje Wam poleca, No!!!!

[video=youtube;a8o7JEhZ9Sg]http://www.youtube.com/watch?v=a8o7JEhZ9Sg[/video]

Posted

[quote name='aagataa8']mrs.ka nie rozumiem Twojego oczekiwania, .....
Więc proszę Cię tylko o jedno- nie najeżdżaj na osoby, które chcą pomagać a może nie wiedzą za bardzo jak, bo zrażasz tym do siebie ludzi.

moje oczekiwania są bardzo oczywiste , jeśli ktoś chce pomagać to niech to robi ,a jeśli ktoś chce mojej pomocy to niech liczy się z tym samym z mojej strony.
Skoro ja mogę pomagać jednocześnie kilkunastu psom to dlaczego ktoś nie może pomóc od początku do końca choćby jednemu?!
Ja nie mieszkam bezpośrednio w Starachowicach i nie mam zamiaru przyjeżdżać na każdy telefon czy wezwenia o bezdomnym psie ,to pozostawiam WAM na miejscu ,żebyście nie mówili ,potem ,że wtrącam się we wszystkie psy . Poprostu sa momenty kiedy już nie mogę patrzeć na brak zaangażowania i asekuranctwo ze strony miłośników zwierząt i tak jak w tym przypadku ,kiedy zaistniały żądania potwierdzeń (głównie finansowych) od osoby z zagranicy zanim ktokolwiek ruszy doope żeby zabrać suke z ronda. Wyznaję inne zasady , najpierw liczy się dobro psa ,a potem kalkulacja . A to ,że zawsze daję sobie radę i potrafię zorganizować swoje życie tak ,żeby zawsze móc pomóc psom to powinni niektórzy brać przykład ,a nie krytykować .

Ja naprawdę mam co robić i włączyłam się na rozpaczliwą prośbę ,którą dostałam na pw
[quote name='anita_happy']



DLACZEGO mr.ska WŁACZYŁA SIE W KOORDYNACJE - BO JA JĄ SAMA błagałam ŻEBY POMOGŁA !!!!!!!!!!!!



ta sprawa była do załatwienia w ciągu jednego dnia !!!
A teraz to już czytać niemogę i sama nie wiem o co komu chodzi ,za to wiem jedno
SUNIA JEST NADAL NA ULICY !!! GRATULUJĘ UDANEJ AKCJI OSOBOM ODPOWIEDZIALNYM O ILE TAKOWE SĄ.

Posted

Ależ tu się narobiło bałaganu.
Dusje, miejmy nadzieję, że Twoja rozmowa z pania Ewą dotyczy ostatecznych ustaleń, bo jeszcze w nocy anita _happy po rozmowie z pania Ewą pisała,że nie do Jamora i ,że wcale sunia nie musi czekać do czerwca, tylko może jechać po szczepieniu i wyrobieniu paszportu od razu.
Teraz jest odwrotnie... do Jamora i do czerwca, więc nie wiadomo, czy to pani Ewa tak zmienia zdanie, czy została źle zrozumiana, czy późna pora pisania postu przez anita_happy jest przyczyną:razz:.
Jakby nie było trzymam kciuki za domek dla suni, a na razie za jej złapanie, bo nie będzie to z pewnością sprawą łatwą, jak wiedzą wszyscy, którzy kiedykolwiek łapali takie dzikuski.

[quote name='anita_happy']
Nie proscie osoby zainteresowanej o zalogowanie sie na Forum bo nie ma po co..
jest z nią kontakt poprzez FB - czat.
Ja z nią rozmawiałam...
nie decyduje sie na Jamora - bo Jamor to Bóg...i wyrocznia.../jest dobry w tym co robi/ ale Jamor to 300 zł miesiecznie /a do czerwca jest 6 miesiecy/

suka złapana pójdzie do Dt w Starachowicach...musi siedziec w PL 21 dni =wyrobienie paszportu
transport - są trzy opcje,a nawet cztery

Posted

erka napisał(a):
Ależ tu się narobiło bałaganu.
Dusje, miejmy nadzieję, że Twoja rozmowa z pania Ewą dotyczy ostatecznych ustaleń, bo jeszcze w nocy anita _happy po rozmowie z pania Ewą pisała,że nie do Jamora i ,że wcale sunia nie musi czekać do czerwca, tylko może jechać po szczepieniu i wyrobieniu paszportu od razu.
Teraz jest odwrotnie... do Jamora i do czerwca, więc nie wiadomo, czy to pani Ewa tak zmienia zdanie, czy została źle zrozumiana, czy późna pora pisania postu przez anita_happy jest przyczyną:razz:.
Jakby nie było trzymam kciuki za domek dla suni, a na razie za jej złapanie, bo nie będzie to z pewnością sprawą łatwą, jak wiedzą wszyscy, którzy kiedykolwiek łapali takie dzikuski.


Erka :lol: Nie znam szczegolow ustalen pomiedzy Anita i Pania Ewa.

Rozmawialam z Nia dlugo i w poscie zamiescilam pokrotce tresc rozmowy oraz planow Pani Ewy wb suni:

Pani Ewa nie jest zorientowana kim zacz Jamor badz inne osoby na dogo. Wyjasnilam, nakreslilam wedle posiadanej przeze mnie wiedzy i opinii i Pani Ewa jak najbardziej obstaje za umieszczeniem suni u Jamora.

Poniewaz znow zawirowanie na watku - zadzwonilam do Pani Ewy jeszcze raz i prosilam o dokonanie do konca tego tygodnia przelewu na konto Jamora za pobyt suni.
Pani Ewa czeka na podanie przez Jamora nr konta. Moze wiec niedomowienie,obopolne niezrozumienie, nerwy i stres wplynely na caloksztalt. Nie wiem. Ja otrzymalam zapewnienie Pani Ewy o checi adopcji suni, wyjasnienie o tym, ze wskazane przez Pania Ewe osoby w Starachowicach jednak nie odpowiedzialy na Jej prosbe i ze Jamor mile widziany. W czerwcu pani Ewa ma wakacje i bedzie przebywac w stolicy. Planuje dojezdzanie do suni i oswajanie jej z Nia i z Jej mezem az do czasu wyjazdu z sunia do Holandii. Pomysl calkiem niezly. No , to tyle.

Posted

[quote name='mrs.ka']
ta sprawa była do załatwienia w ciągu jednego dnia !!!
A teraz to już czytać niemogę i sama nie wiem o co komu chodzi ,za to wiem jedno
SUNIA JEST NADAL NA ULICY !!! GRATULUJĘ UDANEJ AKCJI OSOBOM ODPOWIEDZIALNYM O ILE TAKOWE SĄ.

Mrs.ka, Sunia jest jeszcze na ulicy, bo TA AKCJA ŁAPANIA JEJ jeszcze się nie odbyła, więc nie możesz wypisywac tu takich rzeczy! Ta akcja jest dopiero zaplanowana na dzisiejszy dzień, na konkretną godzinę! Teraz mamy jeszcze noc! A skoro się jeszcze nie odbyła a dopiero ma się odbyć, to skąd możesz wiedzieć czy będzie udana czy też nie???? "Akcja" odbędzie się bez Twojej pomocy!

Posted

Anita nic nie pomieszała - ponieważ sunia z ronda ma na dzień dzisiejszy
1. Jamora
2. dt Kaja69
3. dt od mr.ska

transport do Holandi:
3 propozycje

Pani EWA zdecydowała, ze sunia jedzie do Jamora - TO JEJ decyzja i już po temacie.
Teraz TYLKO, a może aż...zlapać sunie...zawieść do Jamora...przekazać

SUNIA DZIEKI temu zamieszaniu i krzykom na fb zaistniała! jej wątek skupił ludzi na niej i Ewa R z Holandi JAKOŚ sie przyłaczyła..i tak pooszło...

DUSJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!DZIĘKI CI ----o złoto!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!nie będę mówić, ze od paru dni o ciebie wołam na tym wątku bo kto lepszy do ogarnięcia sprawy wyjazdu do Holandii jak nie POLHoland :)

mr.ska - MASZ JAJA KOBIETO i nerwy....szacun


Jutro jak tutaj wejdę liczę na zapis - MAMY SUNIe----sunia w drodze do Jamora..bedę u Jamora w Sobote to sprawdze:)

EWO Osterin
- niech moc będzie z Tobą:)

Posted

Z jamorowego wątku:

[quote name='"jamor"']w związku z wątkiem na dogo o suni ze starachowic http://www.dogomania.pl/threads/198988-Pilnie-potrzebny-dom-tymczasowy-dla-ma%C5%82ej-sparali%C5%BCowanej-strachem-suczki!!! informuje, ze w sprawie zainteresowana Pani Ewa wysłała mi dwa meile z zapytaniem o miejsce i koszty. koszt to 10 zł/ dziennie, ale ....ale nie wezme tej suni na hotel jesli zainteresowana adopcja nie pokryje całkowitych kosztów pobytu z góry. Jest to wyjatkowa sytuacja , poniewaz zainteresowana mieszka w holandi, ja fizycznie nie bede miał mozliwosci sciagnac naleznosci jesli powstanie taka potrzeba. Jednoczesnie informuje, ze nie podejmuje sie socjalizacji suki w stosunku do kotów, bo nie mam kotów i nie bede miał, chyba ze pluszaki.

Posted

Napisał jamor w związku z wątkiem na dogo o suni ze starachowic http://www.dogomania.pl/threads/1989...chem-suczki!!! informuje, ze w sprawie zainteresowana Pani Ewa wysłała mi dwa meile z zapytaniem o miejsce i koszty. koszt to 10 zł/ dziennie, ale ....ale nie wezme tej suni na hotel jesli zainteresowana adopcja nie pokryje całkowitych kosztów pobytu z góry. Jest to wyjatkowa sytuacja , poniewaz zainteresowana mieszka w holandi, ja fizycznie nie bede miał mozliwosci sciagnac naleznosci jesli powstanie taka potrzeba. Jednoczesnie informuje, ze nie podejmuje sie socjalizacji suki w stosunku do kotów, bo nie mam kotów i nie bede miał, chyba ze pluszaki.



ICO TERAZ?????????????? bOZE ALE TA SUNIA MA PECHA :-(
Ewa pewnie nie wie jeszcze o tej wiadomosci !!!! bo nikt nie siedzi na poczcie mailowiej non-stop.
Po drugie jakby nawet wiedziala ! to latwiej zaplacic 300 zlotych na miesiac,w comiesiecznych platnosciach ,niz za 6 miesiecy z gory(1800zlotych-na raz-nie kazdego stac ! )
TYLKO NIE ZREZYGNUJCIE Z LAPANIA MALEJ JAK JUZ WSZYSTKO ZAPLANOWANE !! jEST DT I MRS.KA CHCIALA JA PRZECHOWAC,TO DO NIEJ DAJCIE SUNIE,A NA DNIACH SIE ROZWIAZE SYTUACJA I EWA DOJDZIE PEWNIE DO JAKIEGOS POROZUMIENIA Z JAMOREM

Posted

TYLKO NIE ZREZYGNUJCIE Z LAPANIA MALEJ !!! BO MIJSCE JEST DLA NIEJ
mrs.ka napisala
"
Proszę zawieść suke do gabinetu na Żeromskiego lub jeśli będzie już zamknięty do AGI38. Wszystkie info będą na wątku starachowickim.
--------------------
Tak wiec dopoki P.Ewa nie uzgodni z jamorem jakiejs sensownej mozliwisci placenia,zawiezcie sunie tak jak pisala mrs.Ka....i wtedy bedzie sie szukac rozwiazania dobrego i dla ewy i suni!!!!!!
BYLEBY TYLKO ZNOWU NA ULICY NIE ZOSTALA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Ewo - dzieki za alert....
Dziewczyny - suka moze wam podziekowac za załatwienie jej bytowania na ulicy...
TO BYLO DO PRZEWIDZENIA!!!!!!!!!!!!
wysyłacie anonimową osobe aby kontaktowałą sie z Jamorem!!!Kpina....
suka nie ma prawnego opiekuna w PL?nie ma osoby, kt za nia odpowiada...
czy to takie trudne do zrozumienia czy trzeba to łopatologicznie wykaldac...

Na kazdym kroku dostajecie obuchem w głowe....
po prostu - ZAWALIŁYSCIE SPRAWE NA CALEJ LINI dając kontakt P.Ewie do Jamora...to wy powinnyscie ustalic warunki hotelowania..a nie osoba cywilna z Holandii
zenada....

nie bede wiedcej pisac bo mi szkoda czasu

Posted

To moze niech ktoś odpowiedzialność za psa weźmie na siebie...
Mam nadzieję, że ta pani Ewa się nie rozmyśli.....
A z kotami, no cóż...ciężko określić, bo co innego jak pies wchodzi do domu gdzie "rządzą" koty a co innego jak biega kocina po dworze i jeszcze do tego ucieka - to jak ucieka to trzeba gonić, no nie :)

Posted

Monday napisał(a):
To moze niech ktoś odpowiedzialność za psa weźmie na siebie...
Mam nadzieję, że ta pani Ewa się nie rozmyśli.....
A z kotami, no cóż...ciężko określić, bo co innego jak pies wchodzi do domu gdzie "rządzą" koty a co innego jak biega kocina po dworze i jeszcze do tego ucieka - to jak ucieka to trzeba gonić, no nie :)


Pewnie ze tak !! co innego kot w domu ,gdzie pies mieszka a co innego na dworze jak ucieka !

Anita ma racje !
Ja sie Jamorowi nie dziwie ! No jak nie zna kto to,i z tak daleka to jak ma miec pewnosc ze beda oplaty regulowane.
Watpie tez zeby Pani Ewa chciala zaplacic z gory 1800 zlotych,nie kazdy ma takie pieniadze na nagly wydatek !
jak zobaczy takie problemy to sie wogole rozmysli,mimo ze jest bardzo chetna tej suni dac dom !!!
Faktycznie moze trzeba bylo wszystko uzgodnic u Jamora, a jej tylko wyslac nawet mailem umowe(przeciez teraz mozna przeslac kopie paszportu,podpisac umowe) a ona tylko by oplacala pobyt malej.

Jak ja szukalam hotelu dla mojego adopciaka to rzeczywiscie Ci ktorzy oglaszali psa ze szuka adopcji---jak wyrazilam chec adoptowania sami dzwonili i szukali hotelu,i jak juz bylo uzgodnione ,dopiero ja dostalam wiadomosc ze jest i jakie oplaty!!!
TERAZ TYLKO KTOS MUSI PORECZYC ZA EWE,ZEBY JAMOR SIE NIE BAL ...ktos z zakladajacych watek....kto jest na miejscu w Pl

Posted

podpiszcie umowe z EWĄ R. to nie problem..
wyślecie jej umowe emailem - ona podpisuje i faxem wysyła do Jamora...orginał poczta....i wtedy już Jamor sie nie będzie cykał...
bo będzie mial czarno na białym napisane...
aha - do umowy niestety - kopia dokumentu - bo Pani ewa sama bedzie wypełniac umowe - bez swiadka w postaci oddajacego....

Ja nie wezme odpowiedzialnosci za suke - choć mogła bym - ale nie wezme - zprzekory...ja jej nie karmie...nie nadalam imienia...nie oswoiłam...

Posted

Ja trzymam kciuki ze jednak sunie zlapia dzis i albo trafi do dt u mrs.ka albo tak jak ona prosila gdzie ja tam odwiezc!
Ewentualnie porecza dziewczyny u jamora,i na spokojnie zalatwia z P.Ewa papiery i platnosci !
OBY TYLKO MALA NIE BYLA NA ULICY....TO NAWET NIE PRZYJMUJE DO WIADOMOSCI.........

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...