met Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 po co wiec ta szopka z ogloszeniami? po co wszyscy tracilismy czas? Quote
justynavege Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 met prosze o odpowiedź odnośnie chipa to wazne Quote
met Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 http://uciechow.4.pl/ edit: cytat ze strony "Z uwagi na coraz niższą temperaturę i chwilowe problemy z ogrzewaniem boksów Lisia trafiła obecnie do tymczasowego domku przy fundacji Szkapa Jednak wciąż szuka kochającego domku na stałe." Quote
Izis Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Justyna - odnosnie CHIPA ja Ci odpisze, bo to moja sprawa i ja zalatwilam te pieniadze. I nie byly to pieniadze od niedoszłej Pańci Dinga (oferujacej DT dla Lisi) wiec to nie ma nic do rzeczy. Lisia do nowego domu dostanie CHIP, komplet szczepien, paszport tez! i co tylko bedzie potrzebowala ale ten dom bedzie w Polsce. Jak od poczatku bylo pisane dom w Niemczech mial byc tylko domem tymczasowym dla Lisi jesli do marca nie znajdzie domku w Polsce. Poniewaz jest dopiero luty a domek juz znalazla uwazam ze dalsza dyskusja na temat wyjazdu Lisi do Niemiec jest bezprzedmiotowa. Tymczas u Gemmy mial byc alternatywa dla powrotu do Uciechowa do schronu a nie blokada w cudownym domku marzen dla Lisi jaki wlasnie znalazla. Gemma od poczatku pisala ze Lisie chce tylko ucywilizowac i znalezc jej dom (poczytajcie posty wyraznie pisalam ze dom staly dla Dinga to tylko DT dla Lisi). Ale przeciez juz nie musi. Juz MET ja ucywilizowala i znalazla dom. Lisia bedzie blisko i oszczedzona jej zostanie wielogodzinna stresujaca podroz. I co najwazniejsze zna juz swoje nowe Panie i kocha je a one kochaja Lisie. A przeciez o to tylko chodzi wszystkim, ktorzym na Lisi zalezy .... mam taka nadzieje przynajmniej. Reasumując uważam iż jeśli w tej sytuacji ktokolwiek odebrałby Lisi szansę na ten PRAWDZIWY DOM u Rzepek to po prostu okazałby się :mad: Quote
justynavege Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Lisia musi być zachipowana JUŻ gdyż do domu w Niemczech jedzie w marcu wiec chip miesiac wczesniej być powinien i szczepienie Izis dom bedzie w Polsce? a od kiedy Ty podejmujesz decyzje odnośnie wyboru domów dla psów z uciechowa??( do tej pory robil to Robert - ja rowniez z nim konsultowalam kazda moja decyzje o adopcji ) Ustalenia zapadly z Panią G dalszą dyskusję uwazam za zbedną ponawiam pytanie co z chipem Quote
Izis Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Pani G zostala poinformowana, ze Lisia znalazla domek w Polsce i nie uważam, żeby miała coś przeciwko bo przecież sama takiego domku zaoferować nie mogła. Jej chodziło o pomoc Lisi a nie o jej wywóz na siłę do Niemiec. Zresztą spytaj ją sama... albo niech Rober spyta czy ma coś przeciwko temu. Jej tylko chodziło o to aby Lisia nie musiała wracać do schroniska. Nie sądzę, żeby jako ktoś kto kocha zwierzęta narażała Lisię na stres wielogodzinnej podróży i kolejnych zmian otoczenia skoro Lisia ma już dom w Polsce. Quote
Mysia_ Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Moment. Czegoś tu nie rozumię. Przecież ten dom w Niemczech miał być domem tymczasowym. Cały czas na wątku wszyscy piszą o tym jakby bardzo chcieli, żeby Lisia domek znalazła, a teraz kiedy ma szansę na wspaniały dom Uciechów mówi NIE? O co Wam chodzi? Lisia ma szanse na dom w Polsce, świetne warunki, poznała już swoją nową rodzinę i się z nią świetnie dogadała, a Wy chcecie ją wysłać w nieznane (do kolejnego DT? :crazyeye:). Czyjego wy chcecie dobra? Wygląda na to, że nie dobra Lisi! Justyna, a skąd pomysł, ze chip ma być miesiąc wcześniej? Jakby był kilka dni przed wyjazdem to nic by się nie stała, ale mam nadzieje, że do tego wyjazdu nie dojdzie. Quote
justynavege Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Izis napisał(a):Pani G zostala poinformowana, ze Lisia znalazla domek w Polsce i nie uważam, żeby miała coś przeciwko bo przecież sama takiego domku zaoferować nie mogła. Jej chodziło o pomoc Lisi a nie o jej wywóz na siłę do Niemiec. Zresztą spytaj ją sama... albo niech Rober spyta czy ma coś przeciwko temu. Jej tylko chodziło o to aby Lisia nie musiała wracać do schroniska. Nie sądzę, żeby jako ktoś kto kocha zwierzęta narażała Lisię na stres wielogodzinnej podróży i kolejnych zmian otoczenia skoro Lisia ma już dom w Polsce. Izis zrozum jedno mozesz posadzać mnie o niekochanie zwierzat mam to gdzieś ale jesli nei zalezaloby mi na losie Lisi to puscilabym ją wolno jako wolnozyjacego psa met Ci wytłumaczy co to wolnozyjacy na podstawie kotow ktore zniknely Quote
justynavege Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 [quote name='Izis']Pani G zostala poinformowana, ze Lisia znalazla domek w Polsce i nie uważam, żeby miała coś przeciwko bo przecież sama takiego domku zaoferować nie mogła. Jej chodziło o pomoc Lisi a nie o jej wywóz na siłę do Niemiec. Zresztą spytaj ją sama... albo niech Rober spyta czy ma coś przeciwko temu. Jej tylko chodziło o to aby Lisia nie musiała wracać do schroniska. Nie sądzę, żeby jako ktoś kto kocha zwierzęta narażała Lisię na stres wielogodzinnej podróży i kolejnych zmian otoczenia skoro Lisia ma już dom w Polsce. Pani G potwierdzila ze adoptuje Lisie w marcu nie widze powodu byś podejmowala jakiekolwiek decyzje odnośnie Lisi ponawiam pytanie czy met zachipuje Lisie ? jesli nie zabieramy ją do Uciechowa i stamtąd pojedzie do nowego domu Quote
Asior Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 osz kur... Justynko..co tu się dzieje.... Bardzo Cięszanuje, ale teraz to już się zupełnie pogubiłam... Pani G chcve Lisie na stałe??? Jesli nie to po co ona ma tam jechac :( Prosze wytłumacz mi nawet na pw jak nie chcesz tu, bo ja już całkiem zgłupiałam a wiesz, ze jej los mnie bardzo interesuje bo byłam z wami od początku.... O co tu kurde chodzi???????? Quote
Mysia_ Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 Jeśli chodzi o domki znalezione przez met i do których met wydaje zwierzaki to wiem, że są wspaniałe. Czy Pani z Niemiec wie, że chcecie jej Lisię wcisnąć na stałe? Jeśli faktycznie Wam na Lisi zalezy to się zastanówcie jeszcze ze 100 razy! Szkoda, że Lisia nie może sie wypowiedzieć :-( Droga Justyno, widzę, że cokolwiek by nie było to zaraz na met trzeba najechać. Tak się składa, że koty wolonożyjące są jaknajbardziej, a jesli chodzi o psy to psy moga być ewentualnie bezdomne. Quote
Izis Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Aż do tej pory myślałam, że Wam w Uciechowie chodzi o dobro psów... ale pomyliłam się jak widać w ocenie Waszych intencji. Szkoda naprawdę. Chyba pora na reportaż z cyklu Prawda o Uciechowie... Quote
solito Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 yewcia1 napisał(a):Slito a jak jesteśmy z rachunkami za pobyt Liśki? Lisia ma teraz zapłacony hotelik za pół miesiąca /bez karmy/... /tj.do ok.11.02/ Ale w związku z tym, że Lisia pójdzie wcześniej do domku...:loveu: Met, daj znać, czy dosłać Ci coś jeszcze?! Quote
solito Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 [quote name='justynavege']Lisia jak to wczesniej było uzgodnione pojechałą do met tymczasowo do chwili mozliwosci pojechania do domu w Niemczech Z tego co ja pamiętam, to domek w Niemczech miał być tymczasowy, a Lisia miała tam pojechać "przy okazji" razem z Dingiem... I to tylko w przypadku, gdy do marca nie znajdzie się dla niej dom stały w Polsce! Ale na szczęście znalazł się wspaniały kochający domek w Polsce, więc trzeba się tylko cieszyć!:multi: Quote
solito Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 [quote name='Izis']Justyna Jak od poczatku bylo pisane dom w Niemczech mial byc tylko domem tymczasowym dla Lisi jesli do marca nie znajdzie domku w Polsce. Poniewaz jest dopiero luty a domek juz znalazla uwazam ze dalsza dyskusja na temat wyjazdu Lisi do Niemiec jest bezprzedmiotowa. Tymczas u Gemmy mial byc alternatywa dla powrotu do Uciechowa do schronu a nie blokada w cudownym domku marzen dla Lisi jaki wlasnie znalazla. Gemma od poczatku pisala ze Lisie chce tylko ucywilizowac i znalezc jej dom (poczytajcie posty wyraznie pisalam ze dom staly dla Dinga to tylko DT dla Lisi). Ale przeciez juz nie musi. Juz MET ja ucywilizowala i znalazla dom. Lisia bedzie blisko i oszczedzona jej zostanie wielogodzinna stresujaca podroz. I co najwazniejsze zna juz swoje nowe Panie i kocha je a one kochaja Lisie. A przeciez o to tylko chodzi wszystkim, ktorzym na Lisi zalezy .... mam taka nadzieje przynajmniej. Reasumując uważam iż jeśli w tej sytuacji ktokolwiek odebrałby Lisi szansę na ten PRAWDZIWY DOM u Rzepek to po prostu okazałby się :mad: Izis, zgadzam się z Tobą w 100%! Quote
Izis Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 [quote name='solito']Izis, zgadzam się z Tobą w 100%! Solito :loveu: podtrzymuję swoją opinię iż Tobie naprawdę zależy na psach i na Ciebie i Twój zdroworozsądkowy osąd Lisia może zawsze liczyć :-) Quote
solito Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 [quote name='justynavege']Lisia musi być zachipowana JUŻ gdyż do domu w Niemczech jedzie w marcu wiec chip miesiac wczesniej być powinien i szczepienie Izis dom bedzie w Polsce? a od kiedy Ty podejmujesz decyzje odnośnie wyboru domów dla psów z uciechowa??( do tej pory robil to Robert - ja rowniez z nim konsultowalam kazda moja decyzje o adopcji ) Ustalenia zapadly z Panią G dalszą dyskusję uwazam za zbedną A jeżeli chodzi o "rezerwację" psa do adopcji na jakiś tam termin, to rozmawiając ze mną kiedyś powiedział, że nie będzie trzymał psa dla kogoś, kto powie np., że weźmie psa za tydzień czy miesiąc, jeżeli w międzyczasie znajdzie się ktoś chętny na tego psa, i będzie to ktoś odpowiedni... a po drugie... nie jest Bogiem i czasem się myli... Justyna, pamiętasz pierwszą adopcję Dżinki...? NIe pozwólmy, żeby dobry domek przeszedł Lisi koło noska czekając na coś, co nie wiadomo jakie będzie...! Domek tutaj można w każdej chwili skontrolować! Sprawdzić jak Lisia się w nim czuje... Tym bardziej, że Lisia zna już tych ludzi i ich zaakceptowała!:loveu: CIESZMY SIĘ!!!!:multi: Quote
Izis Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Właśnie :-) Cieszmy się. Lisiczka lepiej trafić już nie mogła. Bliziutko będzie. Żadnej długiej podróży, żadnych zbędnych stresów. Po prostu Lisiczkowa idylla :multi: Quote
Mysia_ Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 Apeluje do "Uciechowa": nie zabraniajcie Lisi szczęścia! Ona zasłużyła na ten domek! Quote
Mysia_ Posted February 11, 2008 Author Posted February 11, 2008 i co z Lisią? Miała wczoraj jechać do Rzepki.... Quote
Poker Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Ja też czegoś tu nie rozumiem :crazyeye::crazyeye:,to po co było ogłoszenie w Wyborczej o Lisi,ze szuka domku?? Czy warto za jakies nieporozumienia odgrywać się kosztem psa??Uciechów jest opiekunem psa ,ale nie panem jego duszy i ciała . Chyba jednak teraz przesadzacie albo ja mam inną pojęcie o racjonalnym podejściu do rozwiązywania problemów. Wytłumaczcie o co tak naprawdę w tej sprawie chodzi?? Quote
solito Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Mysia_ napisał(a):i co z Lisią? Miała wczoraj jechać do Rzepki.... Lisia pojechała do domku!:loveu: Za parę dni zadzwonię do Rzepki spytać jak się sprawuje!:razz: Quote
yewcia1 Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 solito napisał(a):Lisia pojechała do domku!:loveu: Za parę dni zadzwonię do Rzepki spytać jak się sprawuje!:razz: Lisia pojechała do domku bez zgdy Roberta? Bez umowy? To jakaś paranoja!!! Domek nie sprawdzony - kto podjął decyzje? Quote
Mysia_ Posted February 12, 2008 Author Posted February 12, 2008 słuchajcie, a ten cały Robert to Pan i władca wszystkich psów, które miały okazje zagościć w Uciechowie? Ja się nardzo cieszę, że Lisia ma domek :cool3: Zasłużyła na to :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.