wapiszon Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 mila-ada napisał(a):Chyba za bardzo Kaję chwaliłam:lol: bo dzisiaj zjadła kurczaka ze stołu:evil_lol: O jednego kurczaka nie chodzi ;) Pewno był nieświeży i Kaja się poświeciła dla rodziny ;) Quote
Klaudus__ Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 Nie chcecie kupić dyni?? http://www.dogomania.pl/threads/216897-5-dniowy-DYNIOWY-bazarek.-Na-halloween-straszymy-zad%C5%82u%C5%BCenia-i-robimy-psikusa!Do-03.11 Quote
mila-ada Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 No i minął kolejny tydzień.:multi: Kaja już jest całkiem nasza. Reaguje na przywołania w parku (biega bez smyczy). Nawet, jeżeli wystartuje do jakiegoś psa, to na komendę zawraca. Oczywiście za każdy posłuszny powrót jest wypieszczona i pochwalona. Mamy tylko jeden problem- sięganie po nasze jedzenie. Ostatnio wyjadła mięso z garnka,:shake: który stał na kuchence( fakt, ze to było mięso dla niej, ale nie na raz). Jeżeli jej tego nie oduczę, to kiedyś się poparzy:crazyeye: Od tamtego dnia, kiedy obszczekała gości na swoich ,,chrzcinach", nie zaszczekała już na nikogo. Jest aż za bardzo wylewna dla gości bo nie daje im posiedzieć, tylko domaga się pieszczot. W najbliższym czasie chcemy ją wypróbować na koty. Pojedziemy z nią do córek, które mają dwa koty( jeden strasznie płochliwy a drugi ślepy ale bardzo śmiały i otwarty na kontakty). Trochę się tego boję, bo nie znam reakcji psa ani kotów. Byłoby fajnie, gdyby potrafiły współistnieć ze sobą i można by było przyjąć do domu zwierzaki, jak trzeba by się nimi zaopiekować. Pozdrawiam Quote
mila-ada Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 :cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3: Quote
ŚWIAT Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Takie opisy dają mi siłę do tego by być na Dogo. Quote
magenka1 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 a można liczyć na nowe foteczki Kai , od tego podkradania jedzenie to ona musiała się już zaokrąglić ładnie :) Quote
czaczarka Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 mila-ada napisał(a): W najbliższym czasie chcemy ją wypróbować na koty. Pojedziemy z nią do córek, które mają dwa koty. Byłoby fajnie, gdyby potrafiły współistnieć ze sobą i można by było przyjąć do domu zwierzaki, jak trzeba by się nimi zaopiekować. Pozdrawiam Taaak, albo podrzucić Kaję do ulubionej ciotki w razie potrzeby :lol: Quote
mila-ada Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 :lol:Taak... ulubioną ciotkę z pewnościa wykorzystamy.:lol:czaczarka napisał(a):Taaak, albo podrzucić Kaję do ulubionej ciotki w razie potrzeby :lol: Quote
mila-ada Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 magenka1 napisał(a):a można liczyć na nowe foteczki Kai , od tego podkradania jedzenie to ona musiała się już zaokrąglić ładnie :) Oczywiście, zrobimy naszej modelce sesję zdjęciową i wrzucimy. Urodziwa z niej panna, że hej! Ale nochala nie zadziera i zakolegowała sie już ze wszystkimi zwierzakami w naszej bramie. Pozdrawiam Quote
ALMA2 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Przyszłam z watku Griny zapoznać się z Kają. Wspaniała dziewczynka. Powodzenia. :) Quote
mila-ada Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 ALMA2 napisał(a):Przyszłam z watku Griny zapoznać się z Kają. Wspaniała dziewczynka. Powodzenia. :) Bardzo dziękuję. Ta,,kruszynka" jest na prawdę mądra. Chyba wierność i pojętność odziedziczyła po owczarkach niemieckich. Pozdrawiam serdecznie Quote
zdzichmus Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Dla zainteresowanych dodałem kilka nowych fotek i filmików do albumu naszej Kaji: https://picasaweb.google.com/ledmus/Kaja?authkey=Gv1sRgCKWu2eb7moerswE Pozdrawiam Quote
mila-ada Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 [quote name='zdzichmus']Dla zainteresowanych dodałem kilka nowych fotek i filmików do albumu naszej Kaji: https://picasaweb.google.com/ledmus/Kaja?authkey=Gv1sRgCKWu2eb7moerswE Pozdrawiam Te nowe są od 10-go zdjęcia. Quote
magenka1 Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Kaja lepiej trafić nie mogła , ma teraz tyle miłości od Was :) Quote
LILUtosi Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Powiedziałam dzisiaj do tz-ta że dobrze że odradzałam Wolfa do tego domu i dobrze ze nie poszla Grina. Kaja super wpasowała się w rodzinę. Myslę że to taka przysłowiowa druga połówka. Quote
ALMA2 Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Piękne zdjęcia. Nie znam sie bardzo na pieskach, ale wydaje mi się, że Kaja bardzo szybko zaakceptowała nową rodzinę. Zawsze wydawało mi się, że trzeba trochę więcej czasu żeby pieska puszczac bez smyczy, a tu prosze jak ładnie jest skoncentrowana na Pani. I ten filmik jak sie bawi, cudo:loveu: Quote
zdzichmus Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Dzisiaj Kaja odwiedziła koty naszych córek. Koty nie były zbytnio gościnne wobec przyjacielsko nastawionej psicy. Ale i tak dobrze się skończyło, bo nie doszło do rozlewu krwi... Oto link: https://picasaweb.google.com/ledmus/Kaja?authkey=Gv1sRgCKWu2eb7moerswE Quote
ALMA2 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Jak sie pieknie dopasaowały maścią, ona biała w łaty i kociak biały w łaty.:loveu: Ale tak trochę sie obesrwowały, czy mi sie wydaje. :p Quote
mila-ada Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 ALMA2 napisał(a):Jak sie pieknie dopasaowały maścią, ona biała w łaty i kociak biały w łaty.:loveu: Ale tak trochę się obsesrwowały, czy mi sie wydaje. :p Najpierw Kaja zwiedzała dom a kot ją śledził( śmieliśmy się, że misek pilnuje). Potem Kaja próbowała zachęcić koty do zabawy, ale swoim naskakiwaniem trochę je straszyła. W końcu po różnych podchodach położyły się na przeciw i obserwowały( o ile można tak powiedzieć o ślepym kotku). Jak widać, kotek ma podwinięte łapki, co świadczy o wyluzowaniu, bo nie jest to pozycja gotowości do ucieczki. Kaja z początku ignorowała koty i obchodziła je łukiem, a potem po prostu chciała się z nimi bawić. Cały czas merdała ogonem. Pozdrawiam Quote
ALMA2 Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 O prosze, jakie ciekawe - nie wiedziałam, że jak kotek ma podwinięte łapki - to świadczy o wyluzowaniu, widziałam takie pozycje - ale nigdy tak tego nie odebrałam. Dobrze wiedzieć. Quote
grzenka Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Filmik jak Kaja się bawi jest cudny:loveu:, ogólnie rzecz biorąc to ona ma naprawdę przecudne umaszczenie, te łaty są niesamowite.Dobrze,że z kotkami nie ma wojny, to bardzo ułatwia życie. Quote
mila-ada Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Ludziska pomóżcie! Czy jest coś skuteczniejszego niż obroża zaciskowa(chyba, że ta nasza jest za duża)? Przedwczoraj Kaji nie spodobała się jakaś suczka owczarka i ruszyła na nią. Ciągnęła mnie kilkanaście metrów i w ogóle nie mogłam jej zatrzymać. Mam problemy z łękotką i po każdej takiej akcji w wyniku przeciążenia zbiera mi się woda w kolanie. Muszę mieć jakiś sposób na zatrzymanie psa w miejscu, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Z samcami świetnie się dogaduje, ale z sukami nie jest tak różowo. Quote
LILUtosi Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Myślę że najskuteczniejsze byloby szkolenie. Ale tez dobrym rozwiązaniem jest kantarek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.