Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No wiem, miała takie już guzki i trochę powycierana była, ale żeby psa na szelkach w aucie przypiąć bezpiecznie do zagłówków - idealna. Czy np 2 psy na 1 smyczy prowadzić. Albo w miarę potrzeby ją można skrócić zapinając na środkowe kółko, ech długo by tych zalet wyliczać ... :D :D :D
Cudna jest, nie ? Znaczy Azja-Gracja oczywiście :D

Posted

Chyba do reklamacji to by się głupi nie znalazł. Nie powiem, macie oko i psiego nosa ;) do naszej rodzinki sunia idealnie się wkomponowała. Przyzwyczaiła się do rozkładu dnia, każdego przed wyjściem żegna, po przyjściu wita i tylko ciekawi jesteśmy co będzie po feriach jak córka pójdzie do szkoły ? Teraz siedzą razem w domu i jak trzeba będzie się rozstać to nie wiem która bardziej będzie tęskniła.
A jak to u Was było z posiłkami Azji ? Jak raz dostała gotowanego to teraz psie chrupeczki muszą być z dodatkiem bo inaczej gryzą w dziąsła... No i z gotowanego to najlepiej mięsko z ryżem :p

Posted

Nie, no u mnie była konkurencja: Bugi i Zdrapka. Każde jadło w innym pomieszczeniu i tylko łypało i słuchało, czy konkurencja też je :D Wszystko szło, bez wybrzydzania. Ja nie daję psom kasz ani ryżu bo Bugi mi po tym choruje, było same gotowane i surowe mięso, wołowina (Bugi ma alergię na kurczaka więc nikt nie dostawał) i chrupki, czasem suche, czasem zalane rosołkiem z gotowanego mięsa.
Natomiast jak piesek jest jedynakiem w rodzinie i nie ma konkurencji do miski to potrafi wybrzydzać :)

Posted

no własnie napisałm -rodzinka ankietę dosłała..wszystko cacy..wybrali sunei..
podałąm fona do Kasi co ma psy pod okiem i do Piotra ze schronu - i nie odebrali...bo trzeba po kurdoople podjechac...
w Radomiu są

Posted

jutro będę się z nią widział na zebraniu w szkole to zapytam o szczegóły, ale z tego co się orientuję to nie mają problemów z transportem ...

Posted

AdamS napisał(a):
Wiztya u weta w Starachowicach w sobotę na 10:00. Maja zapraszamy na zapoznanie jak znajdziesz czas.
Anita, jak tam wyszło z adopcją ?

Adam jedziesz do tego weta z całą rodziną czy masz może jakieś wolne miejsce w bagażniku?

Posted

Jeszcze nie wiem, bo jak córka będzie się kwalifikowała do wyjścia to pojedziemy wszyscy, a jak nie to pewnie sam. Dam znać najpóźniej jutro.

Za to z każdym dniem coraz więcej dowiadujemy się o Azji. Wczoraj jak wychodziliśmy na wieczorny spacer pod klatką spotkała swojego sąsiada/narzeczonego czarnego spaniela który własnie wracał do domku. Przywitali się i ... okazało się że za Majkelem ciągnie się jakiś kolega - czarny o połowę większy od Azji. Obszczekała gostka, wystartowała z zębami i pogoniła. Potem jakby nigdy nic wróciła do amorów ze swoim oblubieńcem. Ale że czarniawy spróbował jeszcze drugiego podejścia to dostał powtórkę pokazowej akcji. Do okien to chyba oba sąsiednie bloki wyszły. Trzeba było przerwać randkę zakochanym i czym prędzej udaliśmy się na spacer znikając za blokiem. Zanim doszliśmy do celu to jeszcze po drodze warczała pod nosem i szukała akceptacji dla swojego zachowania u mnie cały czas spoglądając i merdając ogonem.
Dzisiaj rano powtórzyła się sytuacja z psem podobnej postury jak wczoraj - czarny duży, ale teraz już zastosowałem metodę podrzuconą przez Anitę i odciągnąłem jej uwagę przysmakiem. Wyłonił się chyba wzorzec nielubianego wzorca psa...

Posted

Moja Zdrapka, która kocha cały świat włącznie z kotami - np nienawidzi buldożków francuskich i tylko ich.
Z Azją u mnie na typ wroga nie trafiliśmy, retrivery są dla niej spox, beagle - fajne, spanielki też fajne. Respekt, podkulony ogonek i omijanie wielkim łukiem - boksery i amstafy, ale bez szczekania, po cichutku, żeby jej nie zauważyli :) Chociaż u Was jako jedynaczka penie poczuje się pewniejsza i różnie to być może.

Posted

Anita, słyszałem dzisiaj że dowozisz psa bo mieli problem z odbiorem z Radomia. Kiedy wizyta PA bo zapomniałem spytać rozentuzjazmowanej panci ?

ps. a z tym spaniem to też normalne ? jak tylko się nic nie dzieje wokół damulki to ucina sobie komarka ...

Posted

matrioszka2 napisał(a):
Prawdziwe kobiety tak mają.Są stanowcze i idą po bandzie.A co !


To jak ja mam to teraz żonie wytłumaczyć ??? :crazyeye: że jest sztuczna bo na obcych nie warczy ??? :evil_lol:

Anita - jak będziesz po wizycie z Tosią zapraszamy na kawę/herbatę do Azji :)

Zrobiłem takie rozeznanie z necie o RC i na kilkadziesiąt opinii znalazłem tylko 2 niepozytywne ... nie podejrzewam żeby wszystkie sam napisał, ale ziarenko prawdy ...

Posted

AdamS napisał(a):
To jak ja mam to teraz żonie wytłumaczyć ??? :crazyeye: że jest sztuczna bo na obcych nie warczy ??? :evil_lol:

Anita - jak będziesz po wizycie z Tosią zapraszamy na kawę/herbatę do Azji :)

Zrobiłem takie rozeznanie z necie o RC i na kilkadziesiąt opinii znalazłem tylko 2 niepozytywne ... nie podejrzewam żeby wszystkie sam napisał, ale ziarenko prawdy ...


Royal najlepszy to jest weterynaryjny, teraz spadł z jakością znacznie, praktycznie karma zbożowa. Ja taniej karmię Britem Care, wychodzi po 12 zł/kilogram, to karma Super Premium - po obserwacji kup i procesów trawiennych :evil_lol: stwierdzam, że kupy podobne, ale na Bricie jest mniej bąków i zatwardzeń :evil_lol:. Są też inne dobre - Hill's jest ok, TOTW.

Posted

Elka_Ka napisał(a):
Adam jedziesz do tego weta z całą rodziną czy masz może jakieś wolne miejsce w bagażniku?


Córka wyzdrowiała na tyle, że jedziemy w komplecie.

Posted

AdamS napisał(a):
Córka wyzdrowiała na tyle, że jedziemy w komplecie.

Dzięki za info. Bardzo się cieszę, że już jej lepiej. Teraz wszędzie szaleje grypsko. Mój wyjazd puki co nieaktualny, psica dostała cieczki więc na razie weta, sterylkę i szczepienia mam z głowy:diabloti:

Posted

Byliśmy dzisiaj na umówionej wizycie u weta w Starachowicach. Pan Augustyn wywarł na nas jak najlepsze wrażenie. Trochę bardziej była zestresowana Azja. Raz nawet zwiała ze stołu podczas oględzin. Nawet przysmaki jej nie skusiły, za to po wyjściu pożarła cały zapas :) Po zważeniu wyszło 13.9 kg więc lekko przybrałam w nowym domku :p
Książeczka zdrowia założona, sterylka umówiona na 09.02.2011 godz. 12:30.
Po powrocie wreszcie można było oblecieć swoje kąty koło domu, a pańcia wreszcie po chorobie mogła osobiście wyprowadzić pupilkę.

ps. Wet wystawił nam papiery na wściekliznę, ale prosił żeby postarać się o kopię zaświadczenia o szczepieniu na wściekliznę ze schroniska. Możecie mi podesłać faksem albo skan mailem. Jakby co dane podam na PW.

A w ogóle to się okazało że Pan Augustyn pochodzi z tych rejonów gdzie była Azja przed adopcją.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...