Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bomba :D
Pozwolę sobie:

1. chwila oddechu i .....



2. i na niego !!!!



3. i tak go tam w krzakach sponiewieram kudłatego !



4. poprzewracam, a co ! :D



5. wstawaj kudłaczku kochany, bawimy się dalej, dam ci dziubka !



Ach te baby :D :D :D
Taka hrabina, a tu jak szczeniak szaleje :D

Posted

[quote name='AdamS']El_ka i co z tym zdjęciem Twojej psinki ? Jak nie możesz poradzić z wrzuceniem to podeślij na maila do mnie: [email protected].
Byłaś już u weta na Metalowców ?
Do weta miałam iść w poniedziałek ale akurat wywaliło mrozy:roll: a psica nie może za długo tuptać na takim zimnie bo jej zaraz łapki marzną, więc czekamy na ocieplenie.
Zdjęć mam malutko a nadających się do pokazania jeszcze mniej bo psica ma adhd:lol: Zaraz pokombinuję żeby jakieś wstawić, chociaż ostatnio nie mam do niczego głowy bo szukam roboty o co w tej dziurze nie łatwo:roll:

Posted

Kasa dotarła, dzięki.

A żeby nie było w temacie tak sielsko anielsko, to powiem że obecnie pracujemy nad zachowaniem Azji. Po sterylce nam się rozhulała i zaczęła coraz częściej reagować szczekaniem na obce osoby, psy oraz na pukanie do drzwi oraz domofon. Po tygodniu ćwiczeń mamy już pierwsze efekty w temacie pukania i zaczęła reagować tylko mruczeniem przez zęby. Domofon ćwiczymy w tym samym czasie, więc pewnie efekty też będą niebawem. Na dłużej zapowiada się ćwiczenie reakcji na obcych i psiaki. Staram się namówić znajomą której Azja nie trawi do pozorowania pod moim okiem, zobaczymy co z tego będzie. Częściej zdarza się jej wybuchnąć pod okiem innych domowników niż moim.
Niewykluczone, że po tym jak poczuła się u nas pewnie zaczęła zachowywać się tak jak u poprzednich właścicieli. Będzie trochę pracy, ale to dla naszego wspólnego dobra :)

ps. a może podrzucicie jakieś ciekawe pomysły na opanowanie reakcji psa wobec obcych ?

Posted

Po trzech tygodniach od zabiegu tak się prezentuje brzuszek



a tak nowe legowisko z poduszką



Jutro w domku będzie pierwsze oswajanie gości bo imieniny Pańci

Posted

Brzuszek prezentuje się ślicznie, prawie nie ma śladu. A co się stało ze sreberkiem? Umyliście, samo odpadło czy psica wylizała?
Ja, oduczyłam Nukę szczekania na psicę sąsiada i na niego samego metodą Cesara. Przez pierwsze 3 tygodnie każdego ranka o trzeciej robiła pobudkę, bo sąsiad rozwozi chleb i takim świtkiem zasuwał do pracy:diabloti:

Posted

Z zębów jeszcze nie robiła użytku i raczej nie widać u niej takich zapędów. Póki co podpatruję metody Zaklinacza Psów, ale póki co nie widać efektów. Może ze względu na pogodę ? Księżna jak jest tylko mróz to szybko za potrzebą i spacerować się nie chce. To skąd tu brać tylu naturalnych pozorantów w domu ....

A sreberko to tak wszystkiego po trochu, bo i myciem i lizaniem i wycieraniem się na posłaniu, podłodze i kanapie

  • 3 weeks later...
Posted

Faktycznie trochę zaniedbałem temat z różnych przyczyn, ale już nadrabiam zaległości :)
Jak z bicza strzelił minęły te dwa miesiące, ale u nas wszystko w najlepszym porządku. Socjalizacja Azji postępuje małymi kroczkami do przodu. Poznała już większość udomowionych sąsiadów z osiedla, bardzo chętnie się z większością bawi. Mamy takie codzienne spotkania piesków o 19:00 i czasami potrafi się zebrać niezła grupka szalejących razem psiaków.
Szkolenie indywidualne też postępuje naprzód. Ma już za sobą wizyty domowe (i tu jeszcze trochę pracy przed nami), wizytowała też w gościach (była z dziećmi u dziadków i nawet dała się babci pogałskać). Ze mną chodzi na spacery w 90% luzem. Czasami jeszcze zdarzy się jej nie reagować na wezwania, jednak coraz rzadziej. Reszta rodziny jeszcze się boi wyprowadzać ją bez smyczy, ale na wszystko przyjdzie czas.
Aktualnie mamy okres zmiany sierści i no trochę nam zmieniła umaszczenie od czasu przybycia. Poza czarnymi łatkami pojawiła się cała masa czarnych kropek na dowód czego załączam zdjęcia.
Dieta po okresie fascynacji domowym jedzeniem wróciła do normy i obecnie spożywa karmę Fitmin'a z ewentualnym dodatkiem. Staramy się jednak trzymać dietę, bo po sterylizacji trochę przybrała na wadze. Miejmy nadzieję że jak się hormony uspokoją to w połączeniu z coraz dłuższymi spacerami którym sprzyja zmieniająca się aura Azulka wróci do dawnej formy. A w domu, to już nikt nie wyobraża sobie jak to było kiedy nie mieliśmy psa...
A tu kilka aktualnych fotek.

Z ukochaną Pańcią



Z nowymi kropkami - na zdjęciach tego nie widać, ale pojawiły się też brązowe kropki na przednich łapach !



Na ulubionym miejscu



Ślad po sterylce już prawie niewidoczny.

Posted

Adamie pięknie Ci dziękuję za relacje i przecudne zdjęcia !!! :loveu:

Kropeczki nowe Azji są przeurocze, a obie damy na zdjęciu - absolutnie cudne :)

Za każdym razem, gdy widzę fotografie Azji aż mnie zatyka - jaka ona piękna :loveu::loveu::loveu:

Posted

Właśnie wróciliśmy z wieczornego biegania :) dzisiaj szalały we dwie po śniegu ze spanielką Sarą ... bo u nas jeszcze trochę śniegu leży :(

Posted

U nas też dzisiaj śnieg. Topnieje co prawda, ale rano było całkiem konkretnie :D
Czyli Azja akceptuje suczki ? Wszystkie bez problemu ?
Tzn. nie, żeby coś - u mnie akceptowała wszystkie.

Posted

W ogóle jest nastawiona przyjaźnie do wszystkich psów, bez względu na płeć i o ile nie zostanie odpędzona to zaraz zaczepia łapami i zaprasza do zabawy :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...