APSA Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Rudzia sobotnia :) [video=youtube;AhRz4gQXAWc]http://www.youtube.com/watch?v=AhRz4gQXAWc[/video] I Rudzia niedzielna :) [video=youtube;t2O29Rv1Spw]http://www.youtube.com/watch?v=t2O29Rv1Spw[/video] I gratis pozdrowieniowy :lol: Quote
Noemi1 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 A ja z tych emocji zapomniałam napisać, że poznałam Rudzielca osobiście :) :) :) Jest CUUDDOOOWNAAA!!!! I nawet moja Żaba dobrze się poczuła w stadzie APSY :) Wróciła nieco padnięta, ale chyba szczęśliwa. Piękne zdjęcia :) Quote
Equus Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 ale te psiaki na wsztstkich zdjęciach i filmach uśmiechnięte :D Quote
bea100 Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Jestem na sekundkę, ale nie mogłam tu nie zajrzeć :) Śliczne uśmiechy! Proszę ode mnie wycałować Rudeńkę! Quote
APSA Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Miałam coś naszykować, ale już mi się zapomniało, czy to miało być morze zdjęć, czy zdjęcia morza? :hmmmm: Aktualnie mamy morze w ogrodzie: Dojazd do garażu: Jakieś rude też jest ;) Quote
Noemi1 Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Oj faktycznie morze, a nawet 2 morza :) Rudzielec widzę też zaskoczony tym morzem :) Cudny Rudzielec i reszta towarzystwa też :) Quote
APSA Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Jedno morze dookoła domu - nagle rodzice zamieszkali na wyspie :roll: Na tych zdjęciach już był odpływ i z wyspy zrobił się półwysep. Jeszcze weekendowo :) Quote
Noemi1 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Jakie słodkie minki pycholkowe :) Choć przez chwilę mieli swoją wyspę :) Wiem, że to mało śmieszne, ale jakoś trzeba się podnosić na duchu. Quote
APSA Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Ojoj, tydzień z hakiem minął bez echa! A tymczasem dostałam - ta dam! Quote
Noemi1 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Ale piękne zdjęcia :) Rudzielec GWIAZDA :) A jak się ona czuje? Quote
Equus Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 ale wygląda na szczęśliwą... byle jak najdłużej cieszyła się życiem... Quote
Noemi1 Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Wygląda cudnie i nic po niej nie widać, że jest chora :) Quote
APSA Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Te zdjęcia są sprzed paru tygodni. Rudzia ma lepsze i gorsze chwile, aktualnie po kolejnym dopasowaniu leków znów ma się lepiej :) Ogon w lewo... ... i w prawo :lol: Quote
Noemi1 Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 A ja macham w lewo i w prawo łapką do wszystkich dziewczynek :hand::hand::hand::hand::hand: Quote
APSA Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Od tygodnia Rudzia twierdzi, że nic jej nie jest :) Zastanawiałam się ostatnio nad tymi moimi sukami i wyszło mi, że z charakteru Rudzielec jest absolutnie najmniej problemowym psem z tej czwórki. A może nawet ze wszystkich moich dotychczasowych podopiecznych. Żeby same takie się trafiały! :) ... to by nudno było ;) Quote
Noemi1 Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 To prawda :) Fochy też mają swój urok :) Bardzo się cieszę, że Rudzielec w tak dobrej kondycji jest :) Quote
APSA Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 Zaległości sprzed półtora tygodnia :) [video=youtube;TFHiMbxNxdA]http://www.youtube.com/watch?v=TFHiMbxNxdA[/video] [video=youtube;ZSNxu1qQTVA]http://www.youtube.com/watch?v=ZSNxu1qQTVA[/video] gratisy ;) Quote
APSA Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 Robimy Rudzi straszne rzeczy... I znów spacerowo: Quote
APSA Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 I to już niestety koniec, więcej nie ma i nie będzie. Dzięki medycynie udało się Rudzi podarować więcej czasu, niż przewidywano w momencie stwierdzenia przerzutów. Mimo pojawiających się dolegliwości była dzielna, w pełni korzystała z tych lepszych chwil, a ja się starałam, żeby nie dopuścić do gorszych. Przez cały pierwszy tydzień sierpnia zachowywała się jak normalny zdrowy pies, apetyt i humor w pełni dopisywały. Niestety nadeszła chwila, kiedy coraz silniejsze leki przestawały działać. Zostało tylko jedno wyjście - nie pozwolić, żeby cierpiała. Wczoraj Rudzia pokicała za Tęczowy Most. Quote
Noemi1 Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 (*) :( :( :( Nie wiem co napisać, bo chciałam się tu zachwycać pięknymi zdjęciami i filmikami, a teraz lecą mi łzy po policzkach :( :( :( Ciesz się zdrowiem, już bez bólu, na łąkach za TM... Quote
Beat2010 Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Ostatnie miesiące Rudzielca to były najszczęsliwsze w jej zyciu, mimo choroby..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.