Anastazja&Aleksander Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 pa-ttti napisał(a):ludzie czasami chcą kupić takiego mini pieska "dla dziecka". a dziecko kilkuletnie, czasem kilkumiesięczne.....W głowie się nie mieści, pies to nie zabawka. Jak mówię że moje szczenięta nie są dla dzieci, tylko dla odpowiedzialnych dorosłych ludzi (ew. dla starszego dziecka, też odpowiedzialnego), to się zaczyna niemiła rozmowa. myślę że jak komuś bardzo zależy, a dziecko jeszcze malutkie, to można poczekać z decyzją o psie. często zgadzam się z twoimi wypowiedziami ale nie w tym przypadku, kilkanaście lat temu wzięłam do domu astke sonie gdy po kilku dniach nikt się po nią nie zgłosił (a zostawił przywiązana na klatce schodowej), nie długo po tym okazało się ze już byłam w ciąży, czy miałam psa wywalić bo dziecko będzie w domu, możliwe bo psa nie znałam wcześniej. jednak pies okazał się cudownym psiakiem dla wszystkich, dziecko nigdy nie atakowało psa. obecnie mam małe gabarytowo psy, dzieci w dalszym ciągu się nimi nie interesują ani nie dokuczają czasem córka kitkę chce zrobić i to wszystko. natomiast dzieci starsze z podwórka wręcz lecą z mackami aby psy głaskać, a ja niestety nie pozwalam na głaskanie. wydaje mi się ze dziecko które nigdy psa nie miało bardziej będzie męczyło choć nie koniecznie, kwestia wychowania. Quote
pa-ttti Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 dlatego napisałam "często" a nie "zawsze". pies jest w takich przypadkach najczęściej dla dziecka, na szczęście takich przypadków nie jest dużo. jesli już kupują psa dla dziecka, to przeważnie jest to dziecko conajmniej 8-9letnie, ale niestety przypadki chęci zakupu pda dla kilkumiesięcznego dziecka też się zdarzają.... Anastazja, jeśli ktoś ma malutkie dziecko i chce psa, warto poczekać. ale co innego jak ktoś już ma tego psa, a na świat przychodzi dziecko: wtedy trzeba to jakoś pogodzić, i tyle. nie wyobrażam sobie oddać moich psów np jak zaszłabym w ciążę, absolutnie niee:) i nie rozumiem kobiet które tak robią- oddają psy, bo oczekują dziecka....Jeśli pies przejawia jakieś agresywne zachowania- ok, ale jeśli to wynika z lenistwa, bo np przy dziecku nie chce się chodzić z psem na spacery- no to sory, tacy "odpowiedzialni" ludzie nie powinni mieć tego psa nigdy. jak czasem dzwonią do mnie ludzie i pytają, czy "pies będzie się nadawał do dziecka, czy nie zrobi mu krzywdy itp", ja wtedy pytam, czy dziecko będzie się nadawało do psa, i nie zrobi mu krzywdy. Moje szczenięta są zsocjalizowane, wiem które ma jaki charakter, ale nie znam dzieci przyszłych właścicieli, a to jest najbardziej istotne- czy dziecko wie że pies to nie zabawka, czy będzie delikatne, czy nie będzie psiaka jak lalki ubierało w sukieneczki itp. Quote
Rumi. Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 niestety to wywalanie psa gdy dziecko się pojawi to mantra starszych ludzi... moja babcia gdy moja mama była w ciąży to mówiła "co z psem? przecież nie możecie go zostawić, w końcu teraz będzie dziecko" oczywiście rodzice się nie zgodzili, a był to jeszcze szczeniak(doberman) oczywiście nie był aniołem, lecz nigdy nawet gdy użarł, nie przyszło nikomu do głowy aby go oddać... znam historie że jak byłam mała to brałam smoczek przejechałam kilka razy po sierści tego psiaka i do buzi :D należy tylko dziecko nauczyć że nie można robić psu krzywdy, a pies nie będzie miał powodu do zrobienia czegoś dziecku... Quote
pa-ttti Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 no, dokładnie tak. znam wiele hodowli, gdzie psów jest i po kilkanaście, a jak dziecko przychodzi na świat, to wszystko jest do ogarnięcia. Można pogodzić dziecko i kilkanaście psów i zapanować nad wszystkim? można:) trzeba tylko chcieć, znac swoje psy i wiedzieć czego się po nich można spodziewać, i odpowiednio wychować dziecko. Quote
sacred PIRANHA Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 pa-ttti napisał(a): trzeba tylko chcieć, znac swoje psy i wiedzieć czego się po nich można spodziewać, i odpowiednio wychować dziecko. a to już za dużo dla przeciętnego Kowalskiego niestety... moja emilka ma teraz ponad dwa lata, Hamster prawie rok, ludzie często widzą mnie z psem i dzieckiem na spacerze...często Emilka prowadzi Hamstera na smyczy (on chodzi na luźnej smyczy), są zachwyceni...nie wiedzą jednak ile pracy trzeba włożyć zarówno w psa jak i w dziecko, żeby taki obrazem był w ogole mozliwy...i jakie wnioski wyciagają? Yorki to cudowne psy do dzieci! Jedna kobieta z sąsiedniej klatki, to juz mnie naprawde irytuje. Ma córeczke ok 4letnią, jak nas widzą, to dziewczynka z daleka krzyczy, że ona chce takiego pieska, dokładnie takie malutkiego do przytulania. Baba mnie juz sto razy zaczepiała i opowiadała, że chcą kupić córce pieska. Ja jej sto razy mówiłam, że psa nie kupuej sie dla dziecka tylko dla siebie a yorki to wcale nie takie super wypasione psy do dzieci...ale ona swoje wie...niby mnie słucha, niby przytakuje, niby rozumie moje argumenty/przykłady ale jestem pewna,że niedługo zobacze ich z malutkim yoreczkiem...w typir zapewne... Quote
Anastazja&Aleksander Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 jednym słowem wszystko zależny od rodziców, jeśli chcą niech kupią psa ale niech wcześniej wychowają dobrze swe pociechy. http://www.dogomania.pl/threads/208775-CHI%C5%81KI-i-YORKI-z-interwencji-szukaj%C4%85-na-cito-DT-DS!!!-%C5%81%C3%B3d%C5%BA!!?p=16983521#post16983521 YORKI 6-8 letnie - DT/DS NA CITO!! Quote
Baksa Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Droga sacred PIRANHA tak się stałam właścicielką Yorka z rodowodem.Ciąża p[przeprowadzka małe dziecko i pies dostał lęku separacyjnego sikał zostawiony sam w domu.Chcieli go uśpić jak go nie wezmę nie oddaliby nikomu innemu bo to"Problemowy pies".Toffi jest posłusznym psem szybko się uczy nie sika.Kocha dzieci i moją sunię. Quote
Baksa Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 jak właściciele dowiedzieli się że pies "znormalniał" to chcieli go z powrotem wybiłam im to z głowy bo u nich pewnie wróciłby do dawnych nawyków.Jak go zabierałam od nich to jego pan nam pow-wy chyba nie wiecie co robicie:( Bzdura,to oni nie wiedzieli co robią kupując terriera-kuzyna w prostej linii amstaffa hehehheh tylko małego i kudłatego.Nie znam się na Yorkach ale na amstaffach tak to moja ukochana rasa.Moja 2,5 letnia córcia prowadzi Toffika na smyczy cudnie to wygląda.Zaznaczę że Toffi to nie miniaturka tylko standart z tych większych Yorków waży ok 8kg:) Quote
IVV Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 potrzebny jest zdrowy rozsadek ...kierowanie sie dobrem psa ,a nie dobrem kogos kto chce "cos mini ".... Quote
LadyS Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 Może komuś się przyda... W najbliższą niedzielę (tj. 5 czerwca) organizowany jest transport na trasie Biłgoraj-Zamość-Lublin-Warszawa oraz powrotny Warszawa-Lublin-Biłgoraj, dalej na trasie Ciechocinek-Warszawa i powrotny Warszawa-Ciechocinek. Jeśli są chętni, zapraszamy - koszty transportu to zwrot za paliwo. W razie potrzeby mamy możliwość pożyczenia klatek, choć mniejsze psy chętnie z własnymi transporterami. 12 czerwca, czyli w niedzielę za tydzień, jest transport dla małych psów na trasie Zamość-Lublin i Lublin-Zamość tego samego dnia. Na drugim odcinku pies musi być w transporterze. Quote
Baksa Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Toffi-Blue Royal Sunchine zostaje u nie na stałe:evil_lol: zachowuje się jak prawdziwy amstaff:diabloti:Kocha nas i dzieci i naszą sunię i naszego szczurka:evil_lol: Quote
Isiak Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Nie mam czasu czytać całego wątku (jestem w pracy) i nie wiem, czy Saga z 4 postu nadal jest do adopcji? Pytam, bo rozmawiałysmy wczoraj z moją wetką, usypiała pewnemu państwu 8-letnią yorczkę z zapaleniem mózgu, i zastanawiałyśmy się, czy nie zechcieliby jej adoptować. Wetka ma porozmawiac z państwem, sunia miałaby u nich dobry domek, poprzednia była kochana i zadbana. Quote
mshume Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Saga już dawno w super domku. Może byśmy coś dla Państwa znalazły, czy jesteście z Wwy?Isiak napisał(a):Nie mam czasu czytać całego wątku (jestem w pracy) i nie wiem, czy Saga z 4 postu nadal jest do adopcji? Pytam, bo rozmawiałysmy wczoraj z moją wetką, usypiała pewnemu państwu 8-letnią yorczkę z zapaleniem mózgu, i zastanawiałyśmy się, czy nie zechcieliby jej adoptować. Wetka ma porozmawiac z państwem, sunia miałaby u nich dobry domek, poprzednia była kochana i zadbana. Quote
Isiak Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Z Pszczyny, na Śląsku. Nie chcę jednak robić nadziei, bo nikt jeszcze z państwem nie rozmawiał na temat adopcji i nie wiadomo, jaka będzie ich decyzja. Wetka chce z nimi porozmawiać. To tak spontanicznie wczoraj wyszło, jak byłam z sunią po zastrzyk. Zgadałysmy się, że na pszczyńskim portalu ogloszeniowym 85 % wszystkich "zwierzęcych" ogloszeń to "sprzedam yorki po 600 zł" i napsioczyłaśmy się na tych rozmnażaczy, i powiedziałam jej, że na dogo jest wątek z yorkami i yorkowatymi do adopcji. Zaskoczyło ją to, że nawet yorki już są do adopcji i wspomniała o tym małżeństwie. Quote
anita_happy Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 anita_happy napisał(a):jest dom dla yorka - emeryci...mają czas... opowiedziałm, ze yorki są szczekliwe.. jakos ich to nie przeraziło mieli brac psa siostry mojego taty - ale owy pies zostaje tam gdzie meiszka. DOM ok dobrze jak by było to juz zwierze po sterylce/kastracji gdyby ktos był zainteresowany podaje fona do siebie 0 692 407 681 / [email protected] york albo maltańczym Borówka16 napisał(a):Sprawdzony, tak jak pisałam wyżej. *** Zajrzyjcie, yorki, chiłki szukają na cito DT: http://www.dogomania.pl/threads/208775-CHIŁKI-i-YORKI-z-interwencji-szukają-na-cito-DT-DS!!!-Łódź!!?p=16983521#post16983521 normalnie rozbrajacie mnie - wlaśnie odebrałam fona - ludzie juz szukają psów do kupienia / dorosłych Quote
mshume Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Ale to apros czego? Bo nie łapię ;) Isiak, nie martw się ja po tą małą będę miała pielgrzymki, poza Wwę jej nie wydam niestety :( Quote
masuimi33 Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 piszę tylko informacyjnie....mam dobry domek dla suni yorczki do 5 latek jakby była jakaś bidka proszę do mnie na pw;) Quote
lika1771 Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Moze ktos sie skusi na taka slicznote: [quote name='Ilonajot'] [img=http://images38.fotosik.pl/899/8c125c80ca45ac72m.jpg] WIki ma sie calkiem niezle, caly czas drepcze za ludziem, siedzi na kolankach podczas prac biurowych ;) jest strasznie slodka i kochana nadal nie dostaje luminalu i na dal nie miala ataku :) Imię: WIKI Plec: suka Wiek: 7 lat Waga: 5-6 KG Miejsce: Schronisko Starogard Gdański Sterylizacja: NIE Stosunek do dzieci: sunia jest super do wszystkich Stosunek do innych psów: teżsuper do wszystkich psów, uległa Stosunek do kotów: bardzo dobry Dodatkowe informacje: SZUKAMY PILNIE DT/DS, Wikula ma padaczkę Charakter: wspaniały, spokojna i bardzo łagodna, grzeczna, domowa, zapatrzona w człowieka jak w obraz, chodząca za nim krok w krok, bardzo przywiązuje się do opiekunów Kontakt: 668 046 572 Historia Wikuli jest skomplikowana ... Trafiła już raz do schroniska, zimą ... Błąkała się w mrozy i nikt jej nie szukał. W schronisku okazało się, że ma padaczkę. Ataków było kilka, następowały ZAWSZE w syt. stresowej - zamknięcie w klatce, zamknięcie samej w niewielkim pomieszczeniu ... Po tych atakach sunia trafiła do biura schroniska, mogła się swobodnie poruszać, zaczęła dostawać luminal. I więcej ataków nie było ... Były dwa domki chętne na Wiki, jednak los płata figle. Po miesiącu do schroniska przyszła pani zaadoptować kota. Jakież było jej zdziwienie, gdy w biurze adopcyjnym zobaczyła - swojego ZAGINIONEGO psa! Radość i pani i WIki była wielka, po czym pani sięwygadała, że może jednak Wiki powina zostać w schronisku, bo może jej tu lepiej niż w domu (!!!). A lekarstwa na padaczkę są takie drogie ... Ale kierowniczka schroniska przekonała panią, że niekoniecznie, poleciła luminal i - Wiki wróciła do "domu". Przed kilkoma dniami Wiki została przywieziona do schroniska przez policję. Błąkała się kilka dni bezpańsko na ulicy!!!! Pies z padaczką! Do schroniska nie został w tym czasie wykonany ANI JEDEN telefon ze strony właścicieli ........................... Więc kierowniczka schroniska chciałaby znależć Wiki NOWY, ODPOWIEDZIALNY domek. Wiki poznała wszystkich w schronisku, ucieszyła się! OD RAZU zamieszkala w biurze ;) nie dostaje na ten moment luminalu i NIE MIAŁA DO TEJ PORY ATAKU!!!!! tak to po krotce wyglada .............. to absolutnie CUDOWNA SUNIA, szukamy jej NOWEGO domu! Quote
pa-ttti Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 co za zwyrodniały babsztyl, mogła zostawić sunię w schronisku, a nie brać żeby za chwilę znów wyrzucić na ulicę...Nie wyobrażam sobie jak można jakiegokolwiek psa wyrzucić.... to się ta pani niewiele myliła mówiąc, że w schronisku suni lepiej niż w domu... Quote
Majka0010 Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 pozbawiona uczuć chyba ;/ Oby ślicznotka znalazła szybko domek ;) Quote
IVV Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 czy ona ma swoj watek ? moze trzeba zrobic jej wydarzenie na FB ? Quote
Borówka16 Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 1. Imię: Kendy 2. Wiek: ok.2-3 lata 3. Waga: ok.9kg 4. Płeć: suka 5. Miejsce pobytu: DT w Łodzi 6. Stan zdrowia: ok 7. Sterylizacja: nie, jest to warunek adopcji 8. Szczepienia: nie jestem pewna 9. Stosunek do ludzi: super, bardzo fajna, przytulaśna suka 10. Stosunek do dzieci: także dobry, spokojnie może iść do domu z dziećmi 11. Stosunek do kotów: przyjacielska 12. Stosunek do psów: przyjacielska 13. Opis charakteru: miła, sympatyczna sunia, bardzo zabiega o miłość człowieka 14. Wątek: brak, kontakt w sprawie adopcji: 503 198 107 15. Zdjęcie: Quote
pa-ttti Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 matko,9kg....jak te pseudo psują rasę. ja wiem że to sunia "w typie" ale pewnie kupiona jako york, a że "za duża urosła" to ją oddali... Quote
Borówka16 Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 pa-ttti napisał(a):matko,9kg....jak te pseudo psują rasę. ja wiem że to sunia "w typie" ale pewnie kupiona jako york, a że "za duża urosła" to ją oddali... Pa-tti, suka jest właśnie odebrana z pseudo. Quote
IVV Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 psuje ? ta rasa ma dopiero 150lat i pierwsze yorki wazyly 12kg i szczerze mowiac te wieksze maja mniej klopotow zdrowotnych. te malenstwa to wymysl ostatnich moze 8-10 lat Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.