mshume Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Fifi już w swoim domku :) Dziękuję za gotowość pomocy w ogłaszaniu suni. Pańcia wypatrzyła ją na gumtree.greatmadwomen napisał(a):ok czekam na info :) lecz mam nadzieję iż wypali wizyta ;) Quote
Aleksandrossa Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Wiecie może czy ten psiak ma wątek? Yorus został porzucony i potracony w Warszawie przez samochód. Trafił pod opiekę naszej Fundacji został u nas wyleczony, wykastrowany i szukamy mu teraz dobrego domu na emeryturę. Yorus ma 8-10 lat, jest w bardzo dobrej kondycji, wesoły, lubi chodzić na spacerki. Dogaduje się z innymi psami. Szukamy mu ludzi, którzy zechcą dać mu spokojny dom i miłość na ostatnie lata życia. Fundacja Przyjaciele Braci Mniejszych 506 403 514 503 143 355 [email protected] http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/57408/york-do-adopcji/ Quote
Baksa Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 1. imienia jeszcze nie ma\ 2 wiek oceniony na 8 lat, ale zabki biale i niestarte, wg mnie o wiele mlodsza, tylko wyniszczone cialko choroba 3. waga.....8kg? 4. sunia 5. walbrzych 6. zdrwie fatalne, przerzedzenia w siersci glownie na plecach, strupy, lupiez 7. sterylka nie, ale da sie zrobic 8 szczepienie na wscieklizne 9 do ludzi gryzak, nie daje sie dotknac, atakuje, trzesie sie ze strachu 10. dzieci..... 11 do psow zgodna w zasadzie, ale nie do kazdego 12. koty...... 13 charakter wynika z powyzszych. w schronie okolo 3 mce. nikt jej nie glaska, bo sie boi. sunia czasem biega i ujada, symuluje atak przez kraty, a czasem siedzi w domku, w koszyczku i jest bardzo smutna Czy ktoś wie co z tą sunią????Mieszka ok 50km od Wałbrzycha miałabym dla niej dom o ile jt to jeszcze aktualna sprawa Quote
Elza22 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 [quote name='Baksa']1. imienia jeszcze nie ma\ 2 wiek oceniony na 8 lat, ale zabki biale i niestarte, wg mnie o wiele mlodsza, tylko wyniszczone cialko choroba 3. waga.....8kg? 4. sunia 5. walbrzych 6. zdrwie fatalne, przerzedzenia w siersci glownie na plecach, strupy, lupiez 7. sterylka nie, ale da sie zrobic 8 szczepienie na wscieklizne 9 do ludzi gryzak, nie daje sie dotknac, atakuje, trzesie sie ze strachu 10. dzieci..... 11 do psow zgodna w zasadzie, ale nie do kazdego 12. koty...... 13 charakter wynika z powyzszych. w schronie okolo 3 mce. nikt jej nie glaska, bo sie boi. sunia czasem biega i ujada, symuluje atak przez kraty, a czasem siedzi w domku, w koszyczku i jest bardzo smutna Czy ktoś wie co z tą sunią????Mieszka ok 50km od Wałbrzycha miałabym dla niej dom o ile jt to jeszcze aktualna sprawa to jej wątek http://www.dogomania.pl/threads/205781-yorkowata-bida Quote
Baksa Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Dzięki dałam znać na wątku że byłby dla niej DT potem DS Quote
Chandra Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Znalazlam takie ogłoszenie: http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/58390/Oddam-Yorki-Szczeniaki/ Quote
madz813 Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Cześć jestem tu nowa. Chciałabym powiedzieć że mogła bym przygarnąć jakiegoś yoreczka (DS). Quote
pa-ttti Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 [quote name='Chandra']Znalazlam takie ogłoszenie: http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/58390/Oddam-Yorki-Szczeniaki/ CENA DO UZGODNIENIA. a więc psiak jest do kupienia, nie do wzięcia za darmo. swoja drogą, gratulacje dla odpowiedzialnej właścicielki....pies ma 4 miesiące, a więc jest u niej z 2 miesiące, i teraz stwierdza że nie ma czasu na psa?! to nie mogła tego stwierdzić ZANIM go kupiła? to tez niestety po części jest wina hodowcy, że sprzedają psy byle gdzie, żeby tylko sprzedać.... a i jeszcze "piesek jest z rodowodem-więc oddać go mogę tylko w odpowiedzialne ręce" To pies bez rodowodu nie zasługuje na odpowiedzialne ręce? ŻAL. oby trafił w ręce nie tak nieodpowiedzialne w jakich jest teraz... Quote
Borówka16 Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 pa-ttti napisał(a):CENA DO UZGODNIENIA. a więc psiak jest do kupienia, nie do wzięcia za darmo. swoja drogą, gratulacje dla odpowiedzialnej właścicielki....pies ma 4 miesiące, a więc jest u niej z 2 miesiące, i teraz stwierdza że nie ma czasu na psa?! to nie mogła tego stwierdzić ZANIM go kupiła? to tez niestety po części jest wina hodowcy, że sprzedają psy byle gdzie, żeby tylko sprzedać.... a i jeszcze "piesek jest z rodowodem-więc oddać go mogę tylko w odpowiedzialne ręce" To pies bez rodowodu nie zasługuje na odpowiedzialne ręce? ŻAL. oby trafił w ręce nie tak nieodpowiedzialne w jakich jest teraz... Patti, to jest jakieś wielkie oszustwo, zobacznie co mi odpisano: Cześć Dzięki za mail i odsetki masz w moim szczeniaki, mam dwa szczeniaki, że daję się za darmo przyjęcia do każdej osoby i rodziny, że jest gotów do opieki dla szczeniąt. Oto kilka informacji na temat szczeniąt Yorkshire Terrier 1 piesek i 1 suczka Szczeniąt w wieku 2 miesięcy Zdrowych i wszystkich dokumentów zdrowia Szczenięta są to bardzo szczególne i będzie znakomitym dodatkiem do rodzinnego domu, więc chciałbym wiedzieć następujący o Tobie Czy masz zwierzęta Czy kiedykolwiek posiada żadnego psa Czy masz duży dziedziniec, że szczenięta będą używać w grze Czy chcesz szczenięta rasy Proszę tego pytania, tak aby i będzie pewien, że kochasz i opieki nad nimi, i będą wysyłać zdjęcia szczeniąt później Będzie czekać, aby przeczytać jeszcze raz od Ciebie Kagawa Quote
pa-ttti Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 jakiś handlarz z innego Państwa, na to wygląda.... w Rosji czy innych krajach psy są tańsze, i handlarze wywożą je stamtąd, aby sprzedać je w Polsce drożej....Kiedyś czytałam taki artykuł o tym, jak się psy przewozi: w kartonach, psiaki mają powsadzane w pyszczki jakiś papier, i obwiązaną mordke, żeby nie było słychać pisków, związane mają nóżki żeby nie biegały, i poupychane jeden na drugim, kilkanaście godzin bez jedzenia, picia, często w kilkudziesięciostopniowym upale, albo w zimnych lukach samolotu....Większosć nie przeżywa podrózy, ale co z tego handlarz co chce to i tak zarobi... Quote
Majka0010 Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 pa-ttti napisał(a):jakiś handlarz z innego Państwa, na to wygląda.... w Rosji czy innych krajach psy są tańsze, i handlarze wywożą je stamtąd, aby sprzedać je w Polsce drożej....Kiedyś czytałam taki artykuł o tym, jak się psy przewozi: w kartonach, psiaki mają powsadzane w pyszczki jakiś papier, i obwiązaną mordke, żeby nie było słychać pisków, związane mają nóżki żeby nie biegały, i poupychane jeden na drugim, kilkanaście godzin bez jedzenia, picia, często w kilkudziesięciostopniowym upale, albo w zimnych lukach samolotu....Większosć nie przeżywa podrózy, ale co z tego handlarz co chce to i tak zarobi... masakra jakaś.. Quote
LadyS Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 pa-ttti napisał(a):jakiś handlarz z innego Państwa, na to wygląda.... w Rosji czy innych krajach psy są tańsze, i handlarze wywożą je stamtąd, aby sprzedać je w Polsce drożej....Kiedyś czytałam taki artykuł o tym, jak się psy przewozi: w kartonach, psiaki mają powsadzane w pyszczki jakiś papier, i obwiązaną mordke, żeby nie było słychać pisków, związane mają nóżki żeby nie biegały, i poupychane jeden na drugim, kilkanaście godzin bez jedzenia, picia, często w kilkudziesięciostopniowym upale, albo w zimnych lukach samolotu....Większosć nie przeżywa podrózy, ale co z tego handlarz co chce to i tak zarobi... Tak samo przez wschodnią granice przewozi się m.in. małe krokodyle, małpki, węże - a wszystko ku uciesze ludzi, którzy chcą mieć zwierzaka taniej albo chcą mieć gatunek, którym nie można handlować. Quote
pa-ttti Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 handlarz zarabia dzięki nabywcom. także kupując JAKIEGOKOLWIEK psa z niezarejestrowanej hodowli, na giełdach itp, być może przyczynia się do trwania tego przemytu....Zadowolony właściciel ma "yorczka" z giełdy za 500zł, a nie wie nawet o tym,że przyczynił się do śmierci w męczarniach innych 10 yorczków... Quote
dorcia44 Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 York ,sunia 7m. Tylko w najlepsze ręce . Na sunie są 3 osoby chętne jeszcze nie sprawdzone ,chciała bym mieć możliwość wybrania najlepszego domku z najlepszych. Quote
sacred PIRANHA Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 potrzebujesz pomocy przy sprawdzeniu tych domkow? lub w czymkolwiek innym? Quote
Borówka16 Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 dorcia44 napisał(a):York ,sunia 7m. Tylko w najlepsze ręce . Na sunie są 3 osoby chętne jeszcze nie sprawdzone ,chciała bym mieć możliwość wybrania najlepszego domku z najlepszych. Skąd masz ją? Quote
Majka0010 Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 malutka jest zdrowa ? wlasciciele ja oddali ? Quote
tayga Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Potrzebuję pomocy dla Yoreczka... Trafił do mnie piesek... wystraszony, wychudzony, zaniedbany, śmierdzący, z masą kleszczy, zaropiałymi oczami (nie mógł nawet otworzyć) Przemyłam oczy, wyciągnęłam kleszcze, nakarmiłam... Jutro raniutko pojadę do weta (w niedzielę u nas nie ma takiej możliwości). Nie mam jednak gdzie umieścić maluszka :( Pomocy... Kontakt - 602821394 (na dogo bywam tylko późnym wieczorem) Gubin - woj. lubuskie Quote
mshume Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Nikt nie szuka tego psiaka? Widać,że ostrzyżony, może się zgubił... Quote
tayga Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Ostrzyżony - gdzie ktoś zlapał nożyczkami tam ciachnął. Na zdjęciach wyglada o niebo lepiej niż w rzeczywistości. Zgłosiłam u Urzędzie, Straży miejskiej, na Policji i u weta. Ukaże się też w lokalnej prasie. Jeśli się komus zgubił to nikt go nie szuka... Gubin to małe miasteczko... gdyby ktoś chciał znaleźć psa to chociaż zgłosiłby gdziekolwiek jego zaginięcie. Musiał się błąkać długo, niektóre kleszcze miał ogromne... No i ten kaszel, ropa z nosa i oczu to też mocno przewlekła sprawa. Podejrzewam, że się "zepsuł", zachorował, to się go pozbyli. Siedzi u mnie zamknięty w łazience, jest bardzo spokojny. Jeszcze jedno - pchły, silne zapalenie skóry i.... zaraz się okaże co wet jeszcze znajdzie. Za 15 minut jedziemy do lecznicy. Quote
Akrum Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 śliczne maleństwo - niestety coraz częściej ludzie zamiast leczyć psiaka wolą go wyrzucić. Quote
mshume Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Są domy chętne na yorki, nie będzie długo czekał. kwestia selekcji domu, no i krótkiego tymczasu. Ja niestety mam teraz wychudzoną 1 kg cziłkę u siebie plus 4 psy, więc nie pomogę :(tayga napisał(a):Ostrzyżony - gdzie ktoś zlapał nożyczkami tam ciachnął. Na zdjęciach wyglada o niebo lepiej niż w rzeczywistości. Zgłosiłam u Urzędzie, Straży miejskiej, na Policji i u weta. Ukaże się też w lokalnej prasie. Jeśli się komus zgubił to nikt go nie szuka... Gubin to małe miasteczko... gdyby ktoś chciał znaleźć psa to chociaż zgłosiłby gdziekolwiek jego zaginięcie. Musiał się błąkać długo, niektóre kleszcze miał ogromne... No i ten kaszel, ropa z nosa i oczu to też mocno przewlekła sprawa. Podejrzewam, że się "zepsuł", zachorował, to się go pozbyli. Siedzi u mnie zamknięty w łazience, jest bardzo spokojny. Jeszcze jedno - pchły, silne zapalenie skóry i.... zaraz się okaże co wet jeszcze znajdzie. Za 15 minut jedziemy do lecznicy. Quote
kasia nero 1 Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 witam!jestem ze stowarzyszenia rott i mam sprawdzony dom dla yorka w tarnowskich górach,kuzynka szuka młodego pieska lub suczkę,namówilam ją na adopcję więc jesli macie maleństwa w potrzebie to czekam na info Quote
mshume Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Czy kuzynka zgadza się na wizytę przedadopcyjną i kastrację pieska?kasia nero 1 napisał(a):witam!jestem ze stowarzyszenia rott i mam sprawdzony dom dla yorka w tarnowskich górach,kuzynka szuka młodego pieska lub suczkę,namówilam ją na adopcję więc jesli macie maleństwa w potrzebie to czekam na info Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.