Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

la_pegaza napisał(a):
kurde, po pierwsze bardzo mi przykro.

niestety ja nie wiem kto ją obserwuj, wyświetla tylko ile osób. a jakiś inny numer? stacjonarny? albo rodziców, wiem, że to kłopotliwe, ale trzeba coś wymyśleć


Kurcze, telefon stacjonarny mam popsuty:(
Wysłałam własnie kolegę z pracy po starter simplusa, na jakis czas musi mi to wystarczyć.
Jak tylko będę miała numer to się odezwę.

  • Replies 159
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

La_pegaza, mój nowy tymczasowy numer to: 669-320-493.
Błagam zmień numer na aukcji i poproś o kontakt Pani ze Szczytna i Pani Olgi z Bemowa...
Ich numery miałam w utraconym telefonie :(

Posted

właściciel przedłużył mi łaskawie czas na szukanie domu...
naprawdę nie mogę wziąć (albo wziąść) Jej do siebie, bo grozi mi piwnica :(
Proszę o pomoc, numer tymczasowy milczy jak zaklęty :(

Posted

Marzenko, przepraszam, że tak motam, ale dzisiaj stało się coś co sprawiło, że uwierzyłam w ludzi :)
Przyszło do mnie młode małżeństwo z moją torebką :)
Fakt, że torebka była przemoczona (wyłowili ją z Zalewu Zegrzyńskiego), ale wszystko w niej było :loveu: Zniknęło tylko troszkę kasy, ale dokumenty i karty do bankomatu nie ruszone :)
Teraz wszystko się suszy :) Z telefonu raczej nie będzie pożytku, ale karta sim jest nieuszkodzona i znowu mam swój stary numer: 603-647-237.
Marzenko, proszę Cię, zmień znowu aukcję :oops: I poproś o kontakt Pani ze Szczytna i Pani Olgi z warszawskiego Bemowa, ich numery miałam wpisane w pamięć telefonu i już ich raczej nie odzyskam :(
Sprawa bardzo pilna, mamy coraz mniej czasu :(

Posted

doddy napisał(a):
A w koncu ktorys domek docelowo zdecydowal sie na Bertusie, czy szukamy dalej?


szukamy dalej :(
zostałam okradziona, miałam numer tymczasowy, Marzenka go wstawiła, teraz wróciłam do starego numeru, a Marzenki nie ma i nikt nie może tego zmienić na allegro :(
wszystkie numery miałam w komórce, a komórkę i torebkę odzyskałam wczoraj, ale wszystko pływało w Zalewie Zegrzyńskim :(
Dane z telefonu są raczej nie do odzyskania, jak się z tymi ludźmi ponownie skontaktować????

Posted

ten maluch będzie dzisiaj u mnie :)
nie mogłam pozwolić na to, żeby ją zabito, ale ja też nie jestem Bogiem, proszę pomóżcie, ona nie ma nic, nawet odrobaczenia, zero szczepień :(

Posted

Kacha, czemu musisz ją izolować od Tigry? Półtora tygodnia temu "wydałam" mała Tolę, którą też odrobaczałam, ale nie izolowałam jej od Chestera. Za odrobaczenie kluseczki Pyrantellum w lecznicy zapłaciłam 5,60 zł. Koszt badania przy pierwszym odrobaczaniu (pierwsza jej wizyta w lecznicy) zapłaciłam 20 zł. Zanim zaszczepisz Bertę musisz ją odrobaczyć i to pewnie kilka razy w odstępach co 10 dni. Może zanim zdążysz ją zaszczepić znajdzie się już dla niej domek :)

Posted

Dziewczyny pomóżmy, tan psiak miał być ponoć w lesie zabity kijem (jak coś pomieszałam to sorry i zmienię).
Skoro Kacha pisze, że nie ma kasy to może nie ma. Pomóżmy jej!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...