kacha_wawa Posted August 5, 2006 Author Posted August 5, 2006 la_pegaza napisał(a):kurde, po pierwsze bardzo mi przykro. niestety ja nie wiem kto ją obserwuj, wyświetla tylko ile osób. a jakiś inny numer? stacjonarny? albo rodziców, wiem, że to kłopotliwe, ale trzeba coś wymyśleć Kurcze, telefon stacjonarny mam popsuty:( Wysłałam własnie kolegę z pracy po starter simplusa, na jakis czas musi mi to wystarczyć. Jak tylko będę miała numer to się odezwę. Quote
kacha_wawa Posted August 5, 2006 Author Posted August 5, 2006 La_pegaza, mój nowy tymczasowy numer to: 669-320-493. Błagam zmień numer na aukcji i poproś o kontakt Pani ze Szczytna i Pani Olgi z Bemowa... Ich numery miałam w utraconym telefonie :( Quote
kacha_wawa Posted August 5, 2006 Author Posted August 5, 2006 la_pegaza napisał(a):zmieniłam, oby tam zajrzały :roll: Wielkie dzięki :loveu: Jak naprawdę im zależy na Bertusi to się odezwą :) A ja na to liczę :) Quote
kacha_wawa Posted August 5, 2006 Author Posted August 5, 2006 jak narazie cisza :( Kurcze, boję się... Ale pocieszam się tym, że być może przyszli Państwo mają dostęp do netu tylko w pracy :) Quote
kacha_wawa Posted August 5, 2006 Author Posted August 5, 2006 właściciel przedłużył mi łaskawie czas na szukanie domu... naprawdę nie mogę wziąć (albo wziąść) Jej do siebie, bo grozi mi piwnica :( Proszę o pomoc, numer tymczasowy milczy jak zaklęty :( Quote
kacha_wawa Posted August 6, 2006 Author Posted August 6, 2006 Marzenko, przepraszam, że tak motam, ale dzisiaj stało się coś co sprawiło, że uwierzyłam w ludzi :) Przyszło do mnie młode małżeństwo z moją torebką :) Fakt, że torebka była przemoczona (wyłowili ją z Zalewu Zegrzyńskiego), ale wszystko w niej było :loveu: Zniknęło tylko troszkę kasy, ale dokumenty i karty do bankomatu nie ruszone :) Teraz wszystko się suszy :) Z telefonu raczej nie będzie pożytku, ale karta sim jest nieuszkodzona i znowu mam swój stary numer: 603-647-237. Marzenko, proszę Cię, zmień znowu aukcję :oops: I poproś o kontakt Pani ze Szczytna i Pani Olgi z warszawskiego Bemowa, ich numery miałam wpisane w pamięć telefonu i już ich raczej nie odzyskam :( Sprawa bardzo pilna, mamy coraz mniej czasu :( Quote
kacha_wawa Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 czy ma ktoś kontakt do la_pegaza???? sprawa bardzo pilna... Quote
AgaiTheta Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 eeeee kochane cioteczki, dlaczego Kacha prawie sama ciągnie wątek??? Quote
AgaiTheta Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Mamy kilka dni!!!!! To maleńkie życie!!! Pomożemy?? Quote
doddy Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 A w koncu ktorys domek docelowo zdecydowal sie na Bertusie, czy szukamy dalej? Quote
kacha_wawa Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 doddy napisał(a):A w koncu ktorys domek docelowo zdecydowal sie na Bertusie, czy szukamy dalej? szukamy dalej :( zostałam okradziona, miałam numer tymczasowy, Marzenka go wstawiła, teraz wróciłam do starego numeru, a Marzenki nie ma i nikt nie może tego zmienić na allegro :( wszystkie numery miałam w komórce, a komórkę i torebkę odzyskałam wczoraj, ale wszystko pływało w Zalewie Zegrzyńskim :( Dane z telefonu są raczej nie do odzyskania, jak się z tymi ludźmi ponownie skontaktować???? Quote
kacha_wawa Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 Podnoszę Bertunię i proszę o ponoc w podnoszeniu.. Quote
kacha_wawa Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 w ciągu dnia Bercia będzie u mnie, "pan" miał już dość :( Quote
kacha_wawa Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 nie dam rady z dwoma potfforkami:( Proszę o pomoc... Quote
kacha_wawa Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 muszę Bertusię odrobaczyć i zaszczepić, muszę ją izolować od mojej Tigry, nie mam na to środków finansowych, nie lubię się prosić, ale nie mam wyjścia... Quote
kacha_wawa Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 ten maluch będzie dzisiaj u mnie :) nie mogłam pozwolić na to, żeby ją zabito, ale ja też nie jestem Bogiem, proszę pomóżcie, ona nie ma nic, nawet odrobaczenia, zero szczepień :( Quote
Magdarynka Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Kacha, czemu musisz ją izolować od Tigry? Półtora tygodnia temu "wydałam" mała Tolę, którą też odrobaczałam, ale nie izolowałam jej od Chestera. Za odrobaczenie kluseczki Pyrantellum w lecznicy zapłaciłam 5,60 zł. Koszt badania przy pierwszym odrobaczaniu (pierwsza jej wizyta w lecznicy) zapłaciłam 20 zł. Zanim zaszczepisz Bertę musisz ją odrobaczyć i to pewnie kilka razy w odstępach co 10 dni. Może zanim zdążysz ją zaszczepić znajdzie się już dla niej domek :) Quote
AgaiTheta Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Dziewczyny pomóżmy, tan psiak miał być ponoć w lesie zabity kijem (jak coś pomieszałam to sorry i zmienię). Skoro Kacha pisze, że nie ma kasy to może nie ma. Pomóżmy jej!!!! Quote
AgaiTheta Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Kasia nie zdziw się jak będą dzwonić z Elbląga, sunia jest na elbląskich stronkach, szuka domku. O transport będziemy sie martwić potem :roll: Quote
doddy Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Kacha wawa moge Ci dac bezposrednio w Wawie kase dla malej. Tylko napisz na pw jak widzisz odbior. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.