Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agra jest już jakoś pod koniec cieczki za to jak na złość Milka dostała kilka dni temu:roll: O tyle dobrze że psy za nami jakoś nie latają.

Jednak przez te mrozy Agra musiała pęcherz sobie przeziębić bo mi 2 razy podsikała nowe łóżko:angryy: mimo że 2h wcześniej była na dworze:roll:

Do tego ja też się rozchorowałam:roll: od wczoraj znów ponad 38 stopni gorączki, całą noc miałam dreszcze a głowę chciało mi rozsadzić dzisiaj trochę lepiej bo z rana 37,2 no ale później po tym mrozie szłam do mamy bo siostra urodziny ma no i teraz znów czuję że mnie zbiera. Do tego znów kaszel, zbierająca się flegma no i ogólnie nieciekawie:roll:

Posted

Maciaszku ja jeśli chodzi o wszelakie tabletki jestem na nie. Jeśli muszę już brać to biorę ale jest to dla mnie katorga bo na samą myśl że muszę jakąś połknąć robi mi się nie dobrze. Jak brałam te antybiotyki na wrzody to godzinę zajmowało mi zażycie 4 tabletek:shake: Do tego przy połykaniu od razu miałam odruch wymiotny i jedną zapijałam 2 szklankami wody. więc o ile nie jest to konieczne po prostu ich nie zażywam no chyba że rzeczywiście nie ma innego wyjścia

Posted

Dzisiaj wygonili mnie z pracy:roll: Byłam godzinkę i po godzinie jak skończyłam dekretowanie i chciałam zająć się czymś innym kierowniczka powiedziała mi że mam natychmiast iść do domu się kurować i nie przychodzić wcześniej jak w poniedziałek:roll:
W sumie miała rację bo dzisiaj to już padałam na twarz, od rana gorączka, kaszel, kichanie, no i ból gardła że ledwo ślinę przełykam nie wspominając o płucach bo od tego ciągłego kaszlu mnie bolą i czuję jakbym je niedługo miała wypluć:roll:
Jutro idę do lekarza zobaczymy, na razie ratuje się tabletkami do ssania na gardło i polopiryną s.

Maciaszku czosnek to ja uwielbiam i jadam praktycznie codziennie chociaż fakt owoców teraz praktycznie w ogóle. Zobaczymy co jutro lekarz powie:roll:

Posted

U nas bez większych zmian. Agra przeniosła się do łazienki bo to jedyne miejsce w którym po włączeniu kaloryfera po chwili robi się gorąco a że pańcia do tego kocyk na ziemi wyłożyła to już w ogóle:lol: Bo w pokoju od początku zimy mimo kaloryfera na full jest zimno:roll:. Całe szczęście Agra nie ma na spacerach takich problemów jak Milka. Milce co jakiś czas podcinałam kłaki między opuszkami bo zawsze jej wystawały no i teraz o tym zapomniałam,i teraz jak śnieg leży to Milka po chwili siada i nie chce iść dalej bo śnieg jej się przykleja do tej sierści między opuszkami i utrudnia chodzenie. Przed chwilą obcięłam ale biedaczka 2 dni tak chodziła bo pańcia nie skumała o co chodzi że ona co chwilę kulała na inną łapkę:oops:

Posted

Dzisiaj zadzwoniła do mnie osoba (przepraszam zapomniałam kto)z fundacji która zajmuje się "wolontariatem" w schronisku w Sosnowcu "Nadzieja na dom". Dostali zapytanie na maila w sprawie Agry ponieważ bardzo podobna suczka zaginęła 3lata temu, wysterylizowana. Odpowiedziałam że to sprawdzę. Dzisiaj byłam tak zakręcona że od razu nie odpowiedziałam że przecież Agra ma właśnie cieczkę więc to niemożliwe:roll: Przed jakimiś dwoma godzinami dostałam telefon w sprawie Agry. Zadzwoniła pani że szuka psa do adopcji który potrzebuje pomocy. To byłby ich pierwszy pies. Od razu się ucieszyłam jednak pani ma kota:roll:. Powiedziałam że Agra na spacerach wyrywa jak widzi kota i nie wiem jak by to w domu wyglądało. Przytoczyłam historię Rozi która też na spacerze chciała polować na koty a teraz mieszka w domu z kotem i śpi razem z nim więc może i z Agrą by tak było jednak pewności nie ma. Niestety pani w związku z tym grzecznie podziękowała. Wyświetlił mi się jej nr telefonu więc może jakiś inny starszy psiak lubiący dzieci i koty znalazłby u nich schronienie;)

Posted

Zapomniałam napisać że doszły stałe wpłaty od:
bela51 za styczeń
abra64 i leonarda za luty
Za co ślicznie dziękujemy że wszyscy o nas pamiętacie:loveu:

Agra ostatnie kilka dni nie chciała w ogóle jeść, tzn coś tam podjadała ale niewiele z miski ubywało. Chyba pora kupić znów inną karmę bo ta najwyraźniej się przejadła, gdyż dzisiaj wrócił tata i dał psiakom rosołek z kluseczkami i mięskiem i wtryniła od razu:lol:
Na spacerach gdy biega luzem muszę ją bardziej pilnować, nie reaguje na wołanie, niestety bidulka tak mi się wydaje że zaczyna gorzej słyszeć bo w domu także wołana z innego pokoju nie słyszy dopiero jak mnie widzi i zrobię jakiś gest reaguje. Z łapkami na szczęście nie ma problemów i bryka dalej radośnie choć wiadomo na śniegu się ślizga razem ze mną zwłaszcza dziś jak padało i resztki śniegu śliskie:roll:

Poza tym bez zmian żyjemy sobie spokojnie i ciągle wypatrujemy jakiegoś domku:roll:

Posted

Zapomniałam napisać że doszły stałe wpłaty od:
bela51 za styczeń
abra64 i leonarda za luty
Za co ślicznie dziękujemy że wszyscy o nas pamiętacie:loveu:

Agra ostatnie kilka dni nie chciała w ogóle jeść, tzn coś tam podjadała ale niewiele z miski ubywało. Chyba pora kupić znów inną karmę bo ta najwyraźniej się przejadła, gdyż dzisiaj wrócił tata i dał psiakom rosołek z kluseczkami i mięskiem i wtryniła od razu:lol:
Na spacerach gdy biega luzem muszę ją bardziej pilnować, nie reaguje na wołanie, niestety bidulka tak mi się wydaje że zaczyna gorzej słyszeć bo w domu także wołana z innego pokoju nie słyszy dopiero jak mnie widzi i zrobię jakiś gest reaguje. Z łapkami na szczęście nie ma problemów i bryka dalej radośnie choć wiadomo na śniegu się ślizga razem ze mną zwłaszcza dziś jak padało i resztki śniegu śliskie:roll:

Poza tym bez zmian żyjemy sobie spokojnie i ciągle wypatrujemy jakiegoś domku:roll:

Posted

Wiecie co czasem to mi ręce opadają. Nie potrafię się na Agrę gniewać i nie wiem co mam robić.
Mianowicie pisałam jakiś czas temu o tym że często sika i zdarza się jej podsikać w domu, myślałam że się przeziębiła ale ona chyba robi to specjalnie:roll: Byłyśmy na spacerze o 16 i przed chwilą no i mimo to przed spacerem zesikała mi się na łóżko:shake: to nie jest już pierwszy raz ale tłumaczyłam to przeziębieniem jednak zauważyłam że jak na spacerze się nie wysika to pewnie gdzieś w domu nasikała no i tak jest tylko teraz notorycznie teraz to jest łóżko a z niego zapach tak szybko nie zniknie:shake: I tu nie chodzi o ilość spacerów bo jakoś 8h jak pracuje wytrzymuje bez problemu jednak mimo to zasika coś kiedy np wyjdę z Milką na spacer czy na chwilę do sklepu itp

Posted

Maciaszku myślałam że Agra specjalnie to robi bo wychodziłam najpierw z Milka a później z nią ale i tak jeśli wyjdę najpierw z Agrą to może i nawet wysika się do porządku (tak mi się wydawało) na dworze ale jak później wychodzę z Milką i wracam to i tak gdzieś zawsze znajdę jakąś plamę:roll: A że łóżko miałam już zaścielone dziś to siknęła na kołdrę dosyć solidnie i przesiąkło na łóżko...i kolejna kołdra do wyrzucenia:roll:

Jutro poszukam czegoś i poczytam bo naprawdę już czasami brak mi sił na to jej sikanie

Posted

Kocurku zeszłym roku robiłyśmy usg i badania krwi, wszystko było ok, zwłacza nerki, wątroba itp jak na ten wiek w idealnym stanie.

Wczoraj wyszłam najpierw z Agrą później z Milką do tego przymknęłam pokój i zastawiłam fotelem a efet taki że Agra i tak się przecisła i zasikała mi całą poduszkę:roll:. Wybaczcie ale od wczoraj w czasie wychodzenia z Milką zamykam ją w łazience bo gdzie indziej? Ale siuśków nie ma;) Z resztą dziewczyna czasem sypia w łazience więc raczej większego wrażenia to na niej nie robi;)
Dzisiaj do tego pannice poszalały bo zjadły po duże puszce karmy, do tego ścinki z kurczaka, kawałek boczusia, rosołek no i oczywiście suche:lol:. Dziś to w ogóle miały mnie gdzieś bo pan to był ten co jeść dawał więc cały dzień przesiedziały w kuchni wpatrzone w pana i reagujące nawet na najmniejszy gest:lol:
Wybaczcie ale zdjęcia telefonem robione:



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...