Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bakteria napisał(a):
super!! bardzo za Wami tęskni? ile ona u Was była? zaciskam kciuki, żeby tym razem to już była naprawdę ostatnia stacja ;) i oczywiście czekam na DOBRE wieści z nowego domu!


była u nas od 6 grudnia 2010 roku z 24-godzinna przerwą ;) powiam wam szczerze, ze tym razem nie uroniłam ani kropli łzy, nie to że nie tęskniłam, ale dlatego, że to odpowiedzialni ludzie. oby więcej takich zgłaszało się do nas.

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

chętnie "wyniucham" co to za tajemnicza sprawa (ale to nie związane z dogami, na pewno..moze jest tak jak pisze zachary) jak może uda mi się wyjść z domu dalej niż do sklepu...cały luty przeleżałam w łóżku, na zmianę z TZ i dzieciakiem...już tracę nadzieję, że będzie normalnie :( mnie to chyba przedwiośnie wykańcza!
dałam dziś /gareta do programu o sterylkach w tvp hajnówka, jakoże czuję się jak wyniszczona szczurzyca to się tam nie pokażę, ale za to, (uwaga Monia3a), z panem Sokołowskim :) podyskutujemy co mozna zrobić dla psów z bielska, mam nadzieję, że za tydzień nagranie lub za dwa, jak już nie będę prychać i kichać na wszystkich dookoła.
bardzo podoba mi się ta perspektywa, oni jednak się trochę przestraszyli tej akcji, w sensie PR-owskim i zechcą teraz wyjść z jakimiś propozycjami..to dobrze!na to liczyłam.

Posted

Allegro Soni już się skończyło.

Brakuje wpłat na hotel dla Gareta:shake:.

Monia3a, jak będziecie u Kuny, to koniecznie zrób zdjęcia, trzeba go ogłaszać, bo bez końca będziemy zbierać na hotel, przecież on już mógłby szukać swego ludzia... Jak będzie to trwało tyle co z Misiem, to daleka droga przed nami...:roll:

Guest monia3a
Posted

Ja będę u Kuny wieczorem więc nie wiem czy te zdjęcia będą nadawały się do ogłoszeń...

Posted

dreag jeżeli sprawa aktualna to mogę popytać w bielsk o reumatologa ale z tego co się orientuję to jak prywatnie to zazwyczaj lekarze z b-stoku przyjeżdżają ,czy zależy Ci żeby wizyta była w bielsku?
A otrzymałaś jakieś wpłaty dla Gareta od ludzi z poza dogo co mogłoby wskazywać że ktoś ode mnie wpłacił???

Posted

[quote name='buniaaga']dreag jeżeli sprawa aktualna to mogę popytać w bielsk o reumatologa ale z tego co się orientuję to jak prywatnie to zazwyczaj lekarze z b-stoku przyjeżdżają ,czy zależy Ci żeby wizyta była w bielsku?
A otrzymałaś jakieś wpłaty dla Gareta od ludzi z poza dogo co mogłoby wskazywać że ktoś ode mnie wpłacił???
Dzięki dziewczyny, już załatwiłam - myślałam że w klinice będą jakieś długie kolejki, ale okazało się że 2 tyg, więc spoko.

Dziś wpłynęły wpłaty od zachary i piove, dzięki:).

Monia3a rób, rób, masz dobry aparat, może coś się wybierze:). Ja zwykle robię bezdomniakom wieczorami i coś tam czasem wychodzi.

Posted

dreag a od M.P. dsotałaś przelew, ostatnio to chyba było 30 pln?
jutro na pewno będzie ten od J.B., a resztę postaram się zebrać jeszcze tutaj,
bo to za luty płacimy, prawda?

Posted

zaginął mi pies ciemnej maści dość duży z białym krawatem znajomi widział że zabrał go jakiś bus zdarzyło się to na początku marca (02 lub 03 marca) może ktoś wie czy odławiano w tym czasie psy? jeśli tak to gdzie mógł trafić?

Posted

[quote name='pszczolkamb']zaginął mi pies ciemnej maści dość duży z białym krawatem znajomi widział że zabrał go jakiś bus zdarzyło się to na początku marca (02 lub 03 marca) może ktoś wie czy odławiano w tym czasie psy? jeśli tak to gdzie mógł trafić?[/QUOTE]

Czy zaginął na terenie Bielska Podlaskiego? Jeśli tak, to szukaj go w Radysach, schronisku w Białej Piskiej. I proszę zrób to szybko, bo to umieralnia :(

Posted

[quote name='pszczolkamb']zaginął mi pies ciemnej maści dość duży z białym krawatem znajomi widział że zabrał go jakiś bus zdarzyło się to na początku marca (02 lub 03 marca) może ktoś wie czy odławiano w tym czasie psy? jeśli tak to gdzie mógł trafić?[/QUOTE]
Ktoś pisał niedawno, że jeździł u was jakiś bordowy bus. Najlepiej zapytaj w Urzędzie Gminy gdzie trafiają odławiane psy. Pewne do schroniska w Radysach. Jeśli tam, to szybko organizuj mu pomoc, bo może być z nim kiepsko...

Posted

dzisiaj sie dowiedzialam ze i mojego pieska z osiedla zabrali ktorego dokarmiałam:( i podobno jakiegos pieska z rynku (tak mi mowila Pani ktora go karmila). Mam nadzieje ze nie dowiedza sie o suczkach z dzialki bo i je wywioza:(

Posted

No i zrobili porządek z biedakami bezdomnymi w BP........Jeśli pojechały do Radys, to już wiecie jaki los je czeka....A dowiedzieć się w urzędzie może każdy, bo jest to informacja publiczna.Ifka, u pana w referacie gospodarki komunalnej dowiecie się na pewno, bo to ich zadania służbowe.....

Posted

[quote name='anecik60'] i podobno jakiegos pieska z rynku

Ale nie wiadomo jakiego, którego?
A czy ktos wie co z sunią Mamba, czy ona jest? Wiem, że jedna pani ją dokarmia na rynku. Ostatnio jej nie widuje, to znaczy mamby ta pani nie widuje.
Jakies dwa tygodnie temu, chciałam pomóc tej suni. Jedna pani zadzwoniła do mnie, że ja złapała i ma u siebie na balkonie. Pojechałam po nią. Wtedy własnie ifka dzwoniłam do Ciebie. I tak jak mi powiedziałas, poszłam do tego budynku i odszukałam "włascicielkę" Mamby. Okazało sie, że sunia jest u tej pani juz drugą zimę. Mieszka na podwórku w budzie z jej psami. Kłopot polega na tym, że jak pani idzie do pracy /sklep przy ratuszu/ to Mamba idzie za nią i bywa, że czeka w okolicy sklepu, idzie sobie na rynek i o 17 wraca z panią do domu. W mieszkaniu nie chce niby być. Drapie w drzwi, sapie, drapie. Pani ta nie przyznaje sie do własnosci Mamby, ale mowi ze jest ona pod jej opieką.
Nie zabrałam jej do siebie, bo skoro jest powsinogą, tu po wsiach długo by nie przezyła. Mam z jednej strony jeszcze dziurawy płot i szpary w nim i obawa jest, że by uciekła.
Martwie sie o nia, bo od tamtej pory ponoc jej nie widac na rynku. I to jest tak, że albo opiekunka zadbała o to zeby suczka juz nie wychodziła z posesji, albo ją odłowili i pojechała do Radys.
Moze wiecie co z nią? napiszcie, proszę.

Posted

W Białymstoku, jak pies łazi po ulicach lub leży na przystanku, jak ostatnio na przejeździe w Zaściankach piękna sunia onkowata/tłuściutka/, to Straż Miejska zabiera do schronu.Stałam przy tej suni z młodą dziewczyną i podjechała SM ze smyczą i klatką w środku.Powiedzieli,że teraz szczególnie jest nacisk na biegające luzem psy/chyba po info w TV o pogryzieniach/.Jakiś menel podszedł do strażników i powiedział,że ta sunia przychodzi za swym panem na przystanek a wieczorem wraca z nim do domu...Odparli,że będzie musiał się pofatygować do schronu po nią.../ jak zechce ją zabrać i zapłacić kasę/, bo tak nie może być...I tak kolejna sunia stała się bezdomną i zmarnieje w schronie, ale cóż...właściciel nie pilnował...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...