Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Paulina78 napisał(a):
Tak pies odnajdzie się w stadzie...
Ile to kosztuje?


300zł z karmą
a kto odpowiada za Szarika?
i co się stało, że pies musi zmienić DT?

  • Replies 675
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zdecydujcie sie dziewczyny na to hospicjum u Czarodziejki..........on tam godnie spedzi zycie........i wciaz bedzie mial kontakt z czlowiekiem a cos mi sie wydaje ze DT psychicznie tez na Szarika wplywa skoro stal sie taki wycofany cos tu nie gra...................................

Posted

Byłam wczoraj na konsultacji u Maxi z boguszyc, o którą poprosiły mnie dziewczyny z Ostatniej Szansy. Okazało się, że Maxi całkiem dobrze już sobie radzi, za to spędziłyśmy z Panią Ewą półtorej godziny rozmawiając o Rurku i Blekim.
Na koniec wizyty Pan, który mieszka z Panią Ewą wyprowadził na smyczy Szarika. Spędziłam z nim krótką chwilę, ale na moje oko tej pies ogromnie cierpi z powodu bólu w tylnych nogach. Nie jestem w stanie przeczytać całego wątku, więc nie wiem czy ten stan się zmienił w jakiś sposób w przeciągu ostatnich miesięcy, ale w tej chwili nie wygląda to dobrze.
Pies stawia bardzo krótkie kroki, do tego wygląda jakby miał jakiś przykurcz. Nie jest w stanie normalnie usiąść.
Czy on był prześwietlany? Dostaje jakieś suplementy wspomagające stawy? Została zaplanowana dieta? Nie może być tak gruby przy takich dolegliwościach.

dominikabanert piszesz, że jest wycofany. Czy ktoś miał kłopoty w kontakcie z nim? Tak jak pisałam nie jestem w stanie prześledzić całego wątku, ale pies podczas mojej wizyty był "roześmiany". Trudno mi powiedzieć, że w jakikolwiek sposób był wycofany. Jeśli nie wychodzi z budy, to raczej dlatego, że bardzo bolą go nogi.

Po wyprowadzeniu psa na smyczy, Pan Sylwek chciał mi pokazać jak posłuszny jest Szarki więc kazał mu robić "siad". Jak zobaczyłam w jaki sposób Szarik stara się usiąść poprosiłam, żeby nigdy więcej nie kazali mu wykonywać takich ćwiczeń, bo ten pies wg mnie cierpi.
W razie czego mój telefon: 501 029 829

Posted

Nie wyłazi z budy, bo jest zapasiony na maxa :-( Nie to, że słaby, tylko spasiony i nie ma siły i chęci... KOSZMAR :-(- to informacja pare postow wyzej........z psem nie dzieje sie najlepiej nie byl taki gruby jak poszedl na ten tymczas........i co ci ludzie nie widza co sie z psem dzieje???????? dziewczyny zastanawiajacie sie jak najszybciej czy nie chcecie psa Czarodziejce oddac .Bo ten tymczas to naprawde brak slow........rozumiem ze ciezko go bylo gdziekolwiek umiescic ale teraz macie szanse u Czarodziejki.Tam bedzie sobie zyl w onkowym stadku.

Posted

Jestem, kurde nie dostałam żadnego powiadomienia, że odpisałyście coś.. :(
JASNE!!! JASNE, że chcę psa przenieść - mój numer 668-590-569 - tak podaję w razie co, żeby było kontakt pilniejszy - SORRY :(

Posted

Słuchajcie - pisze jeszcze raz na spokojnie, odpowiadam na Wasze pytania.
1. Pies jak jechała na DT nie był taki gruby, był zachudzony, zebrany z ulicy.
2. Milion razy mówiłyśmy, że ma być odchudzony - nawet zmniejszyłyśmy porcję ryżu, że w DT dostawał mniej.
3. Za psa można powiedzieć odpowiadam JA i kam. (ja psa opłacam za zbiórkowe i mam kontakt z DT), psu daje mięso Abra i ona go widuje najczęściej, niestety to poza Wawą i ja nie jeżdzę tam czesto...
4. TAK TAK TAK chcę przenieść PSA - aczkolwiek boję się tylko jednego, że pies zżył się z Panem z DT i będzie cierpiał jak go zabiorę...
5. Był u weta, jeśli chodzi o łapy, był leczony, badany w grudniu, potem było ok,natomiast TERAZ jest sytuacja taka, że waży z 60 kg pewnie i tyłek mu siada :((( KOSZMAR :(

Posted

Pies nie jest WYCOFANY psychicznie, jest za gruby, stary i niedołężny :( To jest prawdą co mogłaś zauważyć Dharmo, natomiast do Pana S. jest roześmiany - tak to też prawda...
Jeśli chodzi o leczenie można robić zbiórki na Vivę, ale jeśli chodzi o opłaty za DT muszą być faktury, czy to możliwe u Czarodziejki? Byłoby super go przenieść!!!

Posted

Niestety faktur Czarodziejka nie wystawia; czy przyjmie Szarika trzeba porozmawiać - psiaków ma komplet ale może się ulituje, zaraz podeślę wątek.
DT pomiędzy Bełchatowem a Wieluniem tak z grubsza, woj. łódzkie.

Posted

Dzięki, czekam na wieści :( ... kurde skończyła się kasa w ogóle, nie ma nawet połowy na Szarika :( Nie mam siły :( NIE WIEM CO ZROBIĘ :(

Posted

proponuje wziasc psa i w ogole im nie zaplacic za ten miesiac bo tylko Szarika zdrowie sie tam posypalozarowno psychiczne jak i fizyczne.Ja to bym szumu im narobila. Pewnie jak Dharma tam byla- to sie koles wysilil na spacer ,, na pokaz" jak to pies ma dobrze- bo pewnie jest sam sobie pozostawiony i o spacerach moze pomarzyc.Noz mi sie w kieszeni otwiera normalnie..Zal i żenada.

Posted

[quote name='dominikabankert']proponuje wziasc psa i w ogole im nie zaplacic za ten miesiac bo tylko Szarika zdrowie sie tam posypalozarowno psychiczne jak i fizyczne.Ja to bym szumu im narobila. Pewnie jak Dharma tam byla- to sie koles wysilil na spacer ,, na pokaz" jak to pies ma dobrze- bo pewnie jest sam sobie pozostawiony i o spacerach moze pomarzyc.Noz mi sie w kieszeni otwiera normalnie..Zal i żenada.

Wiesz co moja droga?
Tak się składa, że mieszkam w Halinowie, rzut beretem od Szarika...
Co miesiąc płacę koszmarnie minimalną 10-złotową deklarację na Szarika.
Bywałam nie raz w tym DT i nigdy nie było takiej sytuacji, że DT robił coś na pokaz. "Koleś" jak napisałaś wolał się z Szarikim przejść na piechotę do oddalonego o ok. 2 km weta niż pojechać ze mną samochodem, z panią Ewą i Rurkiem na szczepienie...
Parę razy widziałam "kolesia" jak szedł z Szarikiem przez przez naszą wiochę.
Nie raz stałam pod bramą i prosiłam o wpuszczenie. NIGDY mi nie odmówiono wejścia na posesję.
Znam ten DT. Pani Ewa jest dobrym człowiekiem tak samo jak p. Sławek. Jestem pewna, że świadomie nie zrobiliby krzywdy Szarikowi!
I od razu mówię, że Pani Ewa ani mnie ziębi ani grzeje. Nie jest ani moją przyjaciółką ani znajomą. Poznałam ją w sklepie i dałam do niej kontakt dogomaniakom.
W tym DT były SBD, Abrakadabra i Paulina. Nie spędzały tam 5 minut. I pozwól, że to one wystawią mu ocenę...:shake:

Posted

Skoro prowadza DT to powinni sie troche znac na psach- nie mowie ze jak weterynarz ale znaczna nadwaga u psa podchodzi pod znecanie sie tak samo jak glodzenie- bo psu pasac go robi sie ogromna krzywde.Wiem bo pare lat temu odebrala Fundacja Animals jamnika tak grubego ze ledwo byl w stanie ustac na nogach- i powiedzieli ze przekarmianie to tez znecanie sie nad zwierzeciem.

Skoro widza ze z psem jest cos nie tak to nie mogli sami pomyslec? zeby go odchudzic? nic ich w moich oczach nie tlumaczy.A na Szarika dam na bazarek rzeczy tzn moge wyslac rzeczy w rozmiarach dla wiekszych pan od rozm 42 w gore ktos chetny abym wyslala mu fanty?????????????

Posted

Dzięki Czarodziejko:lol::lol:

Szarik powinien jak najszybciej trafić do weta przynajmniej na ogólny przegląd, nie wiem czy jest sens robić RTG skoro problemy ze stawami widoczne są gołym okiem ale chociaż badania krwi i lek p/bólowy i p/zapalny skoro widać jak pies cierpi:shake:

Posted

DIF napisał(a):
...
Tak się składa, że mieszkam w Halinowie, rzut beretem od Szarika...


....I pozwól, że to one wystawią mu ocenę...:shake:



Szkoda w takim razie, że zabrakło chwili czasu aby monitorować kondycję psa, mimo, że problemy były podnoszone już w marcu!!!! wiadomo, że dla ONka w starszym wieku nadwaga to powolne zabójstwo i męka dla stawów i kręgosłupa!!

DIF a ocenę DT to wystawia stan psa, zawsze!!

Posted

dokladnie Anett:) moze i to mili ludzie ale psem sie nie zajmowali jak trzeba . Cholerka skad tylko kase:(:(:(:(:( wet tez kosztuje.Tak w ogole to gratuluje wspolczucia dla zwierzat tym ludziom skoro widzieli co sie dzieje i nie raczyli nikogo do Szarika zawolac.

Posted

Boże no :) nie czytacie mnie :) PIES BYŁ POD OPIEKĄ WETA, był leczony, teraz też będzie jechał do weta będzie pod Vivą - jeśli chodzi o zbiórkę kasy NA LECZENIE.
ALE VIVA NIE MOŻE OPŁACAĆ DT JAK NIE MA FAKTUR :( i stoję w tym samym miejscu jak na razie :( a kasa się kończy, ludzie wymiękają, masa jest nowych psów :(

Czarodziejko, dziękuję :) jak ocenimy stan psa - mam nadzieję, że w tym tygodniu, to od razu dam znać co i jak - ja nie mam niestety samochodu, zwierzowóz rozwalony, muszę liczyć na czyjąś dobrą wole i pomoc, żeby stamtąd do zabrać i przewieźć do weta pod Wawą też zresztą...

I proszę nie kłóćcie się :) ja wiem, że każdy chce dobrze dla psa, tylko czasem nie łatwo pomoc zgrać :( niestety :(

Posted

Paulina, jak kiedyś prowadziłam wątek, to zbierałam 5- złotowe deklaracje - wysłałam około 600 pw i ---- jakoś się udało ;-).
Może warto tak spróbować napisać jakiś tekst i go porozsyłać?

Jeżeli chodzi o wysyłanie pw, to chyba najlepiej tak:

klikamy na "Społeczeństwo"
wybieramy "Lista użytkowników"
klikamy na strzałeczkę przy "szukaj użytkowników" po prawej stronie (niebieski napis pod niebieskimi prostokącikami z literkami) i znów klikamy na szukanie zaawansowane i ----- to jest to, o co nam chodzi ;-).
Jest tam taka rubryka "ostatni post po" - trzeba tam wpisać datę w formacie rrrr-mm-dd --- chodzi o wybór osób, które były aktywne na dogomanii w ciągu - powiedzmy - ostatnich 3 miesięcy (a więc wpisujemy tam 2011-03-01), i klikamy na "szukaj teraz".
Jak już mamy tych użytkowników, to możemy wybierać konkretne litery (i ew. poprosić o pomoc w rozsyłaniu ;-)).
Najlepiej skopiować nicki, a potem je wstawiać do wysyłanych pw.

Posted

Kochana :),my tak właśnie z kam. od grudnia błagamy... dzięki kam. która wyprzedała pół domu dla Szarika także, ale ludzie mają już swoje psy :(, nowe, wiesz jak to jest :( Mam dwie deklaracje 100 zł od kam. i 10 od DIF ...
Ja oczywiście poproszę kam., żeby jeszcze raz tak zrobiła jak może i znajdzie chwilkę to ponowi próby, ale na dłuższą metę to lipa :( Minęło pół roku i pies siedzi jak siedział i ile to trwać może :( :( :(
Że też ludzie kawałka ogródka mu dośmiertnie dać nie mogą, żesz.... :(

Posted

Ktoś tu wspominał o rzeczach na bazarek :) super :) Juz piszę do kam. bo ona tak ładnie robi te bazarki, ja doopa jestem w tym :(

Posted

Wysłałam maila o fantach i tym PW wspólnym, myślę, że kam. wskoczy na wątek, albo chociaż na maila odpisze ;) Dzięki za pomysły :)

Posted

no ja jestem chętna:) ale wyslalabym karton z rzeczami dopiero w przyszlym tyg i rzeczy w rozmiarach od 42 wzwyz........ja juz tez przez dogo nie mam co wysylac niestety:( ale tata przywiozl te rzeczy od takiej pani z Niemiec naprawde fajne sama bym jre zostawila jakby byly mniejsze takze trzeba bedzie poszukac pan od numeru 42 na bazarek

Paulina78 napisał(a):
Ktoś tu wspominał o rzeczach na bazarek :) super :) Juz piszę do kam. bo ona tak ładnie robi te bazarki, ja doopa jestem w tym :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...