Luna123 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 my mieliśmy kilkanaście lat temu na tymczasie młodziutkiego jamnika :loveu: przed świętami zeżarł cała kostkę masła ze stołu:diabloti: jesoo, leżał i jęczał, zadzwoniliśmy do weta, ale kazał go przegłodzić;) Quote
danka1234 Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 czas ogłaszac Szarpa,postarm sie prze ten weekend zrobic mu troche ogłoszen,gdyby ktos chciał napisac tekst byłoby szybciej. Quote
Murka Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Jak wszystko dobrze pójdzie to jeszcze przed świętami Szarp zostanie wykastrowany, planujemy poniedziałek, ale jutro będę dzwonić do lecznicy czy da radę. Chitopan działa na łapkę i powoli się to zabliźnia. Szarp tylko na posłaniu trochę powarkuje, a poza nim wystarczy go przytrzymać delikatnie i bez problemu pozwala sobie spryskać rankę. Tylko trochę się wierci i próbuje nawiać ;) Quote
danka1234 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 ogłoszenia dla Szagiego (w trakcie zamieszczania) 1-alegratka 2-gumtre 3-kokosy 4-e-oferty 5-ojej 6-kupie psa 7-adopcja psa 8-psy.pl 9-przygarnij zwierzaka 10-nasi pupile 11-szukaj zwierzaka 12-zwierzeta-świat ogłoszen 13-psia -mania 14-przylepa.pl 15-cefeanimal 16-szerlok 17-morusek 18-do adopcji 19-animalia 20-ofertka Quote
Ulka18 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Czyli jutro bylaby kastracja Szagiego? Quote
bianka0 Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 Bazarek dla Szarpa zakończony: http://www.dogomania.pl/threads/197577-Do-usuni%C4%99cia.-ZAPACH-%C5%9AWI%C4%84T-ZAPACH-SUSZONYCH-GRZYB%C3%93W-dla-Szagiego.-Do-12.12.2010.?p=15861506#post15861506 SUMA ZEBRANA NA BAZARKU DLA JAMNICZKA - 326,50 zł.:loveu: Wszystkim kupującym serdecznie dziękuję i życzę smacznych świątecznych potraw z dodatkiem grzybków.:-P Pieniądze będą przelane na konto hoteliku u Murki, gdzie przebywa Szagi. Quote
Murka Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Ulka18 napisał(a):Czyli jutro bylaby kastracja Szagiego? Szczerze powiem, że przez historię z Gajunią zupełnie wypadła mi z głowy kastracja Szarpa... Wstępnie zapowiedziałam sie w lecznicy w przerwie międzyświątecznej, czyli przyszły tydzień. Quote
bianka0 Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 Dobrze. Biedna Gaja, tak się polubili z Szarpem.:shake: To już drugi szczeniak ze schronu. Przelałam pieniądze z bazarku na konto Szarpa. Jak on się miewa ? Quote
Murka Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Szarp ma się bardzo dobrze. Łapka się coraz ładniej zabliźnia, cały czas zapryskuje chitopanem 2-3 razy dziennie. Opanował już zachowanie czystości przy 4 wyjściach na dwór (na dobę). Czasem (ale bardzo rzadko) zdarza mu się nasiusiać bez zapowiedzi pomiędzy spacerami. Najczęściej jak bardzo go przyszpili to się domaga wyjścia szczekaniem lub bieganiem od drzwi do drzwi. Czasem jak tak się domaga, a na ogrodzie są jakieś inne psiaki i nie mamy możliwości go wypuścić na szybko, to wypuszczamy Szarpa na balkon na parterze i tam co na siusia to spłynie na trawę, a resztę zmywamy. Bardzo głośno domaga się powrotu do domu zarówno z balkonu jak i z ogrodu ;) Ma totalnego hopla na punkcie jabłek. Jak tylko zobaczy owoc w ręku to chodzi jak zahipnotyzowany. A jak np. wychodzę z jabłkiem i zamykam mu drzwi przed nosem to jest głośny protest! Ogólnie jest straszliwym pieszczochem i domaga się uwagi takim śmiesznym postękiwaniem i mruczeniem ;) Uwielbia towarzystwo, nawet wobec obcych jest okropnie przyjacielski, każdemu gościowi od razu pcha łeb do głaskania ;) Ktoś kto go adoptuje będzie miał z niego pociechę. Quote
Ra_dunia Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Normalnie cały czas się uśmiechałam czytając Twój opis Murko. Super psiak z Szarpa :D Quote
__Lara Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 [quote name='Murka']Szarp ma się bardzo dobrze. Łapka się coraz ładniej zabliźnia, cały czas zapryskuje chitopanem 2-3 razy dziennie. Opanował już zachowanie czystości przy 4 wyjściach na dwór (na dobę). Czasem (ale bardzo rzadko) zdarza mu się nasiusiać bez zapowiedzi pomiędzy spacerami. Najczęściej jak bardzo go przyszpili to się domaga wyjścia szczekaniem lub bieganiem od drzwi do drzwi. Czasem jak tak się domaga, a na ogrodzie są jakieś inne psiaki i nie mamy możliwości go wypuścić na szybko, to wypuszczamy Szarpa na balkon na parterze i tam co na siusia to spłynie na trawę, a resztę zmywamy. Bardzo głośno domaga się powrotu do domu zarówno z balkonu jak i z ogrodu ;) Ma totalnego hopla na punkcie jabłek. Jak tylko zobaczy owoc w ręku to chodzi jak zahipnotyzowany. A jak np. wychodzę z jabłkiem i zamykam mu drzwi przed nosem to jest głośny protest! Ogólnie jest straszliwym pieszczochem i domaga się uwagi takim śmiesznym postękiwaniem i mruczeniem ;) Uwielbia towarzystwo, nawet wobec obcych jest okropnie przyjacielski, każdemu gościowi od razu pcha łeb do głaskania ;) Ktoś kto go adoptuje będzie miał z niego pociechę. To tak jak mój królas :evil_lol: czyżby Szagi miał coś wspólnego z kicajami? :diabloti: Quote
eloise Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 mój Ofik to samo- im bardziej obca osoba tym lepiej ;) bo dłużej nabiera sie na jego biedną minkę i go głaszcze :D a on zawsze robi minę w stylu- nikt mnie nie kocha, nie głaszcze, śpię na dworze bez budy i mnie nie karmią, a na dodatek nie mam nogi! jedyną prawdziwą rzeczą z tej listy jest właśnie brak nogi- poza tym to cwana bestia i złodziej jedzenia i chusteczek! no i ma nadwagę! Quote
Murka Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 [quote name='bianka0']Bazarek dla Szarpa zakończony: http://www.dogomania.pl/threads/197577-Do-usuni%C4%99cia.-ZAPACH-%C5%9AWI%C4%84T-ZAPACH-SUSZONYCH-GRZYB%C3%93W-dla-Szagiego.-Do-12.12.2010.?p=15861506#post15861506 SUMA ZEBRANA NA BAZARKU DLA JAMNICZKA - 326,50 zł.:loveu: Wszystkim kupującym serdecznie dziękuję i życzę smacznych świątecznych potraw z dodatkiem grzybków.:-P Pieniądze będą przelane na konto hoteliku u Murki, gdzie przebywa Szagi. Pieniążki już dotarły :) Zabawny ten Szarp... Jak obieram jakiekolwiek warzywa czy owoce to tańcuje jakbym conajmniej szynkę kroiła :roll: Pierwszy raz coś takiego widzę :lol: Quote
__Lara Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 Murka napisał(a):Pieniążki już dotarły :) Zabawny ten Szarp... Jak obieram jakiekolwiek warzywa czy owoce to tańcuje jakbym conajmniej szynkę kroiła :roll: Pierwszy raz coś takiego widzę :lol: :o :o :o :o :o może on rzeczywiście ma coś z królika :o Quote
Luna123 Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 zdrowo chce się chłopak odżywiać:cool3::lol: Quote
bianka0 Posted December 23, 2010 Author Posted December 23, 2010 [QUOTE=Murka; Zabawny ten Szarp... Jak obieram jakiekolwiek warzywa czy owoce to tańcuje jakbym conajmniej szynkę kroiła :roll: Pierwszy raz coś takiego widzę :lol: Tuptuś za rzodkiewkę i ogóreczki kiszone dałby się w plasterki pokroić, jabłuszkiem też nie pogardzi. Goliacik lubi rzodkieweczkę, ale w całości, kiedy ma ona kształt piłeczki.:cool3: Frytka lubi obrane ze skórki jabłuszka. Maluszek surową marcheweczkę. A Pola tylko mięsko :evil_lol: Quote
Isadora7 Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 bianka0 napisał(a):Tuptuś za rzodkiewkę i ogóreczki kiszone dałby się w plasterki pokroić, jabłuszkiem też nie pogardzi. Goliacik lubi rzodkieweczkę, ale w całości, kiedy ma ona kształt piłeczki.:cool3: Frytka lubi obrane ze skórki jabłuszka. Maluszek surową marcheweczkę. A Pola tylko mięsko :evil_lol: Dogodzić każdemu z osobna to mocne wyzwanie :) Quote
bianka0 Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 Szarpuś, pakuj manatki po Nowym Roku do nowego domu :multi::multi::multi: Dzięki Danusiu za ogłoszenia i domek dla Szarpa.:loveu: Quote
magenka1 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 to Szarpuś już jedzie do domku? Szybko znalazł domek cudownie :):multi::multi: Quote
danka1234 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 dobrze ze sie udało z tym domkiem. niestety inny jamniczek,Krecik z Torunia nie doczekał pomocy,odszedł dzisiejszej nocy w schronisku. Quote
bianka0 Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 danka1234 napisał(a):dobrze ze sie udało z tym domkiem. niestety inny jamniczek,Krecik z Torunia nie doczekał pomocy,odszedł dzisiejszej nocy w schronisku. Wiem i nawet mi się myślało, że jak się zwolni któreś miejsce, to bym go zabrała. Tylko ta odległość.:shake: Teraz to nawet jak wybieram któregoś, to potem mam wyrzuty sumienia za resztę. Quote
bianka0 Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 Pani jest z Zamościa, z zawodu pielęgniarka, więc opieka medyczna dla Szarpa zagwarantowana. Wie o jego nadciśnieniu i wadzie serca. Jeszcze mieszka w bloku, w drugiej połowie stycznia przeprowadza się do domku z ogródkiem. Ma dwójkę dzieci, nastolatka i kilkuletnią dziewczynkę, to właśnie dzieci wypatrzyły Szarpa. Domek był już sprawdzony pod kątem adopcji, ponieważ p.Anna adoptowała już sunię z zamojskiego Emira. Inka niestety w wyniku komplikacji po sterylizacji odeszła. Teraz jest jedna, mała, przygarnięta suczka. pani może Szarpa już adoptować, ale uzgodniłyśmy przywiezienie go po Nowym Roku. Quote
danka1234 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 cudnie,zatem Szarp bedzie miał wszystko co potrzeba w swoim domku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.