Avilia Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Klaudia mieszka razem z bratem.Reksio został znaleziony przez brata Klaudus. Pies nie ma schronienia.Nadal koczuje na tym mrozie;( Quote
Ninti Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Kurczę, piwnica, klatka schodowa... Chyba rzeczywiście trzeba do schroniska, obfocić i dalej będziemy szukać. Nie musząc się już zastanawiać, czy rano zastaniemy go wśród żywych :-( Quote
tripti Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 czyli nadal na tym śniegu ten piesek koczuje? Quote
Ninti Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 No chyba, że schronisko to ten słynny Punkt, z którego psiaki jadą do Mysłowic... Quote
Avilia Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Z tego co zauważyłam w Pszczynie panuje ogólna znieczulica;/ Na całą Pszczynę jest tylko Klaudia,która stara się jak może jakoś tym psom polepszyć byt. Wątpię żeby ktoś z okolicznych mieszkańców zabrał malucha choć na chwilę do siebie.Tam raczej pies=łańcuch i buda;/ Quote
Ninti Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Nawet buda lepsza niż zaspa, byle ocieplona porządnie! Quote
Borówka16 Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Jezus , zaznaczam :( Klauduś , bardzo Cię podziwiam w tym co robisz ,bo robisz to jedna , jedyna i sama tak dzielnie dajesz radę! Quote
moca35 Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Może jakiś płatny hotelik ale nie wiem czy macie coś w pobliżu. Ja mogę wspomóc tylko kwotą 50zł :( Ale trzeba coś zrobić. Quote
grzenka Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Zaznaczam. Nie bardzo mogę odnaleźć na wątku najważniejszą informację - gdzie jest w tej chwili psiak? Quote
Borówka16 Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 grzenka napisał(a):Zaznaczam. Nie bardzo mogę odnaleźć na wątku najważniejszą informację - gdzie jest w tej chwili psiak? Na ULICY !! :placz: Quote
paros Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Borówka16 napisał(a):Na ULICY !! :placz: zaznaczam wątek :-(:-( Quote
ostatniaszansa Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Co sie dzieje z dogo przeskakuja posty, mróz im szkodzi ? Czytam ,czytam i zaraz na tym mrozie psiak goły jak sw turecki , bo to nie futrzak typu kaukaz czy wodołaz, siedzi w zaspie na mrozie ????!!!! Folia, karton, trochę szmat chociażby, cokolwiek ! Tak na prędce jak byłam przejazdem zima w obcym mieście ratowałam kotkę i psa. I jak widzę brak aktualnych wieści. Dostęp do netu-ok, może być utrudniony, ale są telefony , smsy... Jeżeli jest pomysł i miejsce np. dt , dorzucę grosz. Ewa Quote
BUDRYSEK Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 niestety Reksia do tej pory nie udalo się schwytać :( ucieka...nie koczuje w 1 m-cu w nocy latał i szukał schronienia Klaudus__ czyha na niego Quote
__Lara Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Zapisuję. Musimy mu pomóc, nie zostawiajmy go na tym mrozie :( :( :( BUDRYSEK, czylo będzie problem ze złapaniem? Quote
Julia84 Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Ja sie w ogole zastanawiam czy psiak przetrwał tą noc... Ale czy pewne jest ze psiak nie ma domu? ja miekszam na wsi i pełno psów w dzień biega po drodze... no ale nie są bezdomne, po prostu ludzie pozwalają na to zeby biegały w samopas... Nie moze mi ten psiak wyjść z głowy... :-( Quote
Klaudus__ Posted December 1, 2010 Author Posted December 1, 2010 Słuchajcie. Nie ma informacji,bo nie siedzę całą dobe na dogo. Masz racje - są sms-y i telefony - jak ktoś coś chce wiedzieć - proszę zadzwonić. Chętnie odpowiem na pytania co Was nurtują. Jeszcze obok żadnego psa nie przeszłam obojętnie. Jakby się dało Go ostatnio złapać - byłby u mnie. Za kogo mnie macie? Że psa zostawię na takim mrozie,bo mi się nie chce Go zabrać? Może Ada Wam opowie jak na Nią Reksio zareagował jak mi nie wierzycie? A teraz nie mam głowy do dogo,bo wywóz do Mysłowic czeka moich podopiecznych - kombinuję,żeby Ich gdzieś poumieszczać,a nie,żeby podnosić wątki. Wiem,że wątki też są ważne, i dlatego w każdej wolnej chwili na nie wchodzę. Quote
malicja Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 sluchajcie, fizycznie ani jako DT nie pomoge, bo nie mam mozliwosci, ale wspomoge finansowo, jesli uda sie zlapac psiaka. Jest jakis hotelik dla psow w okolicy? Quote
BUDRYSEK Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 malicja napisał(a):sluchajcie, fizycznie ani jako DT nie pomoge, bo nie mam mozliwosci, ale wspomoge finansowo, jesli uda sie zlapac psiaka. Jest jakis hotelik dla psow w okolicy? w okolicy nie ma nic :( Quote
monika083 Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 [quote name='BUDRYSEK']w okolicy nie ma nic :( znalazlam takie na necie: http://www.hoteledlapsow.com/index.php?cat=wojewodztwo&woj=s Quote
BUDRYSEK Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 [quote name='monika083']znalazlam takie na necie: http://www.hoteledlapsow.com/index.php?cat=wojewodztwo&woj=s w prywatnych hotelach psiaki musza być zaszepione a nasze nie maja nic :( Quote
wtatara Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 BUDRYSEK napisał(a):w prywatnych hotelach psiaki musza być zaszepione a nasze nie maja nic :( na szczepienia można szybko uzbierać Quote
BUDRYSEK Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 wtatara napisał(a):na szczepienia można szybko uzbierać chca żeby było 2 tyg od szczepienia Quote
Klaudus__ Posted December 1, 2010 Author Posted December 1, 2010 [quote name='monika083']znalazlam takie na necie: http://www.hoteledlapsow.com/index.php?cat=wojewodztwo&woj=s Hmm... o tym w Czarkowie nawet nie słyszałam,a to rzut beretem... Do psiej krainy zadzwonie, znam szkoleniowca, Jego żona ma ten hotel. Ale wydaje mi się,że tam drogo. Jest jeszcze jeden też nie daleko,ale tak jak pisałam na wątku Rambo 650 zł + wszelkie szczepienia+smycz+obroża+kaganiec+wykąpany... No i kojec... Quote
sleepingbyday Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 zapisuję sobie, bo mnie strezlił chłopak w tej zaspie. my mamy rurka w rurze melioracyjnej pd warka, ale on ma farta (tz, o ile przezył mrozy), bo ktos mu w rurze połozył kocyk, dokarmia go kilka osób, ajak go w piatek złapiemy, to czeka na niego płatne dt domowe i ma sponsora na wiekszość kwoty. a i tak trzęsę się, czy chłopak jeszcze żyje. niestety, niedaleko pojawił sie ponoć kolejny. \klaudus, on się nie chce sać złapac? jak tak, to problem, kurka wodna! szkoda, ze nie koczuje w1 miejscu, wtedy faktycznie jakis karton ze słoma możan by położyć, a tak? trzyma za was kciuki! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.