Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 610
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

uxmal napisał(a):
Głupio chyba zapytam, ale niech będzie.... Kto może zmienić tytuł?? Admin ?


... ja mogę zmienic tytuł ;)

i dziewczyny - zabijcie - ale: KOSZALIN - zostawię :roll:

bynajmniej nie przez patriotyzm lokalny, ale... przez tradycję ;) - wszystkie "moje" psy na tym forum zaczynały sie od słowa: KOSZALIN właśnie, co poniekąd stało się jakimś znakiem rozpoznawalnym ;)

...przy czym niemal wszystkie znajdowały domy bardzo, bardzo daleko od Koszalina :evil_lol: - w Warszawie, w Krakowie, na Śląsku, we Wrocławiu, w Białymstoku,...

wiec same rozumiecie - nie mogę Foresta wydziedziczyć :niewiem: i osadzić go na ziemi niczyjej :shake: ;)

Posted

ja wczoraj przy kolacji zebrałam się na odwagę - i robiac maślane oczy - rozpoczęłam rozmowę z męzem o Foreście

( choć już kiedyś poprosił, żebym mu obiecała, ze ilosć psów stałych w naszym domu, czyli 3 - też będzie stała)

no i piłka była krótka :placz: :placz: :placz: - zdecydowanie poprosił mnie, zebyśmy dłuzej nie przeciągali tematu czwartego psa :placz:

rany boskie - jak wpłynać na własnego faceta? :wallbash:

Posted

Dać mu psa obejrzeć, zobaczyć... Jak się zakocha, to na amen. Tylko czasem nie w tym, którego trzeba najszybciej wyciągąć ze schronu...
A czasem niestety odpuścić na trochę i nie naciskać...
Ja Foresta brałabym nie patrząc na wszystko, ale cóż zrobić, mieszkamy razem i nie chcę potem kłótni o psiaka, trudno, niech on decyduje, ale jak mu psiak wpadnie w oko, to nie ma zmiłuj.

Posted

Podnoszę Foresta! Myślę, że ten Koszalin nie odstrasza ;) Jam ze Śląska, a codziennie do Foreścika zaglądam. Przycięgnęło mnie jego imię, a jak już zobaczyłam fotki, to przepadłam na amen. Porozsyłam link do jego osobistej stronki komu się da - na razie mogę tylko tyle...:-(

Posted

Kinga, wydrukuj plakaty i porozkładaj w kilku miejscach w domu, że niby do rozklejenia. I choć smutna. Maciej jest inteligentny, wpadnie o co chodzi. A Ty dalej bądź smutna.
Wiecej rad nie umie Ci dać, w końcu to Ty jesteś mężatką ze stazem, a ja nie :eviltong:
Poza tym Camara jakos zawsze wpływa na Krzysia. Może ona ma tajemny sposób?
Acha, zawsze lepiej brzmi że bierzemy psa tylko na przechowanie, czyli nie jest na stałe. Jakby coś to zawsze może sie zasiedzieć u nas. Taka strategia działa u mnie i jeszcze sie nei zorientowali jak to działa.

Posted

kinga napisał(a):
ja wczoraj przy kolacji zebrałam się na odwagę - i robiac maślane oczy - rozpoczęłam rozmowę z męzem o Foreście

( choć już kiedyś poprosił, żebym mu obiecała, ze ilosć psów stałych w naszym domu, czyli 3 - też będzie stała)

no i piłka była krótka :placz: :placz: :placz: - zdecydowanie poprosił mnie, zebyśmy dłuzej nie przeciągali tematu czwartego psa :placz:

rany boskie - jak wpłynać na własnego faceta? :wallbash:


Kinga, a mój przykład nie pomógł ?? :evil_lol:

Robert też mówił - tylko dwa i jest ...... osiem :p

Poza tym, kto mówi że na stałe - na tymczas, a że tymczas może trwać ....... to mówi się trudno.

Posted

Z tym wpływaniem na własnego faceta to nie łatwa sparwa jest, oj niełatwa :shake: Dużo łatwiej wpłynąć na nie-własnego, to może my tu wpłyniemy na nie-własnego Maćka co?? :razz:

Posted

karina1002 napisał(a):
Kinga, a mój przykład nie pomógł ?? :evil_lol:

Robert też mówił - tylko dwa i jest ...... osiem :p

wow - ty to ale jesteś Miszcz! :loveu:

Posted

bo Kinga, Twoj Szanowny MAZ wie, ze Forest jest ze schronu. :shake: Nalezalo wyslac wieksze dziecko na ulice, aby po chwili wrocilo z "psem, ktory sie blakal i trzeba go przechowac" :eviltong: Ja wiem, ze to brzydko klamac, ale cel jest wyzszy....Tylko jeszcze trzeba miec takie nieco konspiracyjne dziecko....

Posted

dzieci w konspiracji są tak świetne, ze mogłyby Państwo Podziemne tworzyć :p

przecież o tych naszych przewozach - dosć licznych - psów - NIKT z rodziny nie wie do tej pory - oni tylko pytają:

-mówić dziadkom czy nie? - :evil_lol:

samoglow - ja już nieraz myślałąm o tym Foreście znalezionym na ulicy, Mikołaj by sie świetnie sprawdził w tej roli kłamczucha, tyle, ze to juz po ptokach - po prostu hasło: Forest - pada w naszym domu zdecydowanie zbyt często, aby nagle znaleźc nieoczekiwanie cos takiego na ulicy... :shake:

- jednym słowem - spaliłam sprawę :placz:

Posted

[quote name='Kasie']Przecież imie możesz zmienić. I udawac: jaki podobny! Toż to zank jakiś. A może brat?[/quote]

jasne :p
jest myśl :p
cały miot sześcioletnich psów z Wałbrzycha przywieźli nad morze :p

Posted

PaulinaT napisał(a):
Ło matko - na tych koszalińaskich watkach dzisiaj ruch jak w supermarkecie, ledwie nadążam... :mdleje:

... a robota leży... :mad:


E tam leży: moja co chcwilę puka do drzwi... Przeszkadza mi czytac. Co za zycie :shake:

Posted

[quote name='PaulinaT']

... a robota leży... :mad:

a ja mam jutro ostateczny termin oddania projektu - wiec zamiast robić - mam psychologiczna blokadę :placz:, bo i tak nie zdąże :placz: :placz: :placz:

Posted

termin nie jest ostateczny, zawsze jest jakis ostateczniejszy.....:p [quote name='kinga']a ja mam jutro ostateczny termin oddania projektu - wiec zamiast robić - mam psychologiczna blokadę :placz:, bo i tak nie zdąże :placz: :placz: :placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...