Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wet nie wiedział co to dokładnie, mocno zaschło, mała krawiła troszkę...powiedział, że mam zadecydować.

Patrzyłam, taka osowiała była a to niedobrze...więc podjełam decyzję, że to skrócimy. Odeszła już po głupim jasiu, resztę dostała pro forma. Organizm mocno odwodniony, także mocno by się męczyła. Pochowałam ją w pasie lasu nadmorskiego.

Dzielna była. Tyle ze mną przejść przeprowadzek, perypetii! Grunt że nie cierpi...


Mogłam nie pić tych piw bo zamiast mi weselej to mnie na smęty bierze...Fauna to byłaaaa kurde, wszystkie siostry poumierały a ona 2 lata i 4 miesiące! Rekordzicha... Nie lubiłam jej na poczatku, była wieksza niż Flora i się rządziła. A potem Florka odeszła, Fauna sie zestarzała i spokorniała. Leciała do kratek jak durna gdy wchodziłam do domu. Uwielbiała chrupki ryżowe! No i słonecznik...
Kołowrotek był jej pasją aż do starości, potem już nie dawała rady, zasypiała w nim.
Poznałabym ją wśród tysiąca innych, bo miała oryginalnie umaszcozny ogonek no i ta narośl na oku... Dooobra dobra koniec, nie smęcę już.
Dobranoc moje maleństwo:*

Posted

Bardzo podobna do mojego Dezertera (od bardzo dawna po lepszej stronie życia). Czasami skrócenie cierpienia to najlepsze, co możemy zrobić dla swoich przyjaciół. Trzymaj się Betbet, Faunie teraz jest dobrze- nic nie boli i pewnie patrzy na Ciebie i nie chce żebyś się smuciła.

Posted

Dlatego nigdy nie będę mieć myszy,ani szczura,ani chomika. Dramat co dwa lata,to nie dla mnie.
Betbet,bardzo mi przykro,miała piękne imię. Musiałas byc do niej przywiązana.

Posted

Chciałam podziękować gamecie, która nie dość że już się na mnie nie obraża to jeszcze zadzwoniła rano sprawdzić jak się miewam:*

Oj bo wiecie...psa nie mogę, nie mogę kota ani nawet świnki... te myszaki to dla mnie taki substytut trochę innego zwierzęcia, a przy tym bardzo lubię maluchy, no co poradzić:)
Gameta dziś zapytała jak wyglądają te, które mam. TZ Itske przywiózł mi je z Warszawy. Oto Saragossa i Fauna(tu widać jej narośl na oczku):


A tu Saragossa i Pepper. Imiona zostawiłam rodowodowe, jeszcze się z nimi jakoś tak nie zżyłam...

Posted

Piękne myszki, nie moge się powstrzymać, żeby nie napisać.. U mnie w domu rodzinnym tez nigdy nie bylo psow ani kotow.. ale był szczur, niesamowity- najmądrzejsze zwierzę jakie miałam. Nie uwłaczając Saszy- ona jest mądra inaczej;) Dostał kataru- nie wiem jakim cudem, bo nie wychodził na dwór.. w niedzielę w nocy, siedziałam z nim do rana, żeby pojechać do weta- nie dał rady.. Wspołczuję- dla mnie to tez była tragedia..

Posted

Dzieci sąsiadów miały kiedyś myszkę, poszłam do sąsiadki na kawkę i nie wiem jak to zrobiłyśmy, ale mysz wzięła i uciekła nam z klatki. Rozebrałyśmy na części dwie kanapy i fotel, żeby to maleństwo złapać i wsadzić spowrotem do klatki. Mina sąsiada, który wszedł do domu i zastał nas wśród kawałków mebli - bezcenna.

Posted

Słuchajcie,poprosiłam na watku jamniczki Niki o pomoc,tam nie chciałam rozmydlac watku,wiec napisze tutaj,mam nadzieję,ze będzie odzyw podobny jak dla Niki.
Rozmawiałam dzis z wiewióra1 i sprawa jest bardzo pilna. Generalnie od kilku godzin bije sie z myslami,ale to moja zyciowa szansa i byc może ostatnia,której z róznych powodów po prostu nie moge zaprzepaścić.Za dwa tygodnie jade do wiewióry do Londynu, tylko,że tam nie moge zabrac psa. tzn pewnie potem,jak sie urządzę,byc może będzie to mozliwe,ale teraz na pewno nie. Poza tym nie przeskoczę kwarantanny,to trwa pół roku,a nawet gdybym chciała przemycic,to i tak nie mam 5ciu tysiecy na badania,przelot itd. Z wyjazdu nie zrezygnuje,bo nie moge. Rodzina na psa sie wypieła i nie moge od nich oczekiwac pomocy,nie chce tez robic afery na Dogomanii,bo nie zrozumieją, dlatego proszę wśród swoich,niejedno nam sie juz wspólnie udało.
Opcje są rózne,któras musi sie udać. Najlepiej,gdyby któras z Was mogla Sage zabrac do siebie. Kaerjot odpada,bo ma asocjalną Yodę,wredne Słonko ma niemowlaka,gameta to samo,Choleraa,Ty własnie oddałas swoją tymczasowiczkę...tylko proszę decyzje musze miec na jutro!!!!!!! Nie ukrywam,że myslałam tez o Betbet. Ilonajot tez oddała tymczasowicza,po prostu dziewczyny nie uwierzę,jak powiecie,że nie możecie. Ojasiu,ile Ty masz zwierząt? Saga zgodzi sie z kotami.
Inna wersja to DT płatny,tylko w tym momencie kasy na to nie mam,może potem,gdy coś zacznę zarabiać.Więc tej opcji na razie nie rozważam.Chyba, że któras z Was podjęłaby się bazarków i zbierania deklaracji,ja z wiadomych względów nie będę tego mogła robić. W skrajnej sytuacji,zamiast hotelu,myslalam,żeby umieścic psa u Oleńki,w schronisku w Starogardzie,tylko wtedy Oleńka musialaby dac Sadze miłe towarzystwo,bo to jednak domowy pies,dosyc wrazliwy,najlepiej gdyby była w biurze. Tam sa pola naokoło schroniska,jest gdzie psa wybiegać.Wiem,że Ilona jezdzi do Starogardu,poprosiłabym o spacery. Do Ilony mialabym jeszcze prośbe o zrobienie badan na przeciwciała-krew najlepiej wysłac do Niemiec,tam robią najszybciej. Mogłabym do Sopotu,ale kierownik schroniska pewnie nie zrozumie i bedzie mi robił uwagi.
Najlepiej jednak DT i tu LICZE NA WAS. Pół roku,osiem miesięcy,no chyba,że pies tak sie zżyje z DT ,że DT nie bedzie chciało psa puścić,bo tak tez się zdarza.W skrajnej sytuacji skontaktujcie sie z Tanitką,ona działa na forum dla wyżłów.
Suka ma szczepienia,książeczke zdrowia,w dobrej kondycji,dosyc duża.

Posted

Kasiu,dziękuję z całego serca. Tylko DT to minimum 250 zł,przy wiekszym psie 350,czyli deklarujących musi byc więcej.Musi byc osoba zabierajaca deklaracje,bo ja tego nie bede mogla robić.

Posted

brazowa1 napisał(a):
Słuchajcie,poprosiłam na watku jamniczki Niki o pomoc,tam nie chciałam rozmydlac watku,wiec napisze tutaj,mam nadzieję,ze będzie odzyw podobny jak dla Niki.
Rozmawiałam dzis z wiewióra1 i sprawa jest bardzo pilna. Generalnie od kilku godzin bije sie z myslami,ale to moja zyciowa szansa i byc może ostatnia,której z róznych powodów po prostu nie moge zaprzepaścić.Za dwa tygodnie jade do wiewióry do Londynu, tylko,że tam nie moge zabrac psa. tzn pewnie potem,jak sie urządzę,byc może będzie to mozliwe,ale teraz na pewno nie. Poza tym nie przeskoczę kwarantanny,to trwa pół roku,a nawet gdybym chciała przemycic,to i tak nie mam 5ciu tysiecy na badania,przelot itd. Z wyjazdu nie zrezygnuje,bo nie moge. Rodzina na psa sie wypieła i nie moge od nich oczekiwac pomocy,nie chce tez robic afery na Dogomanii,bo nie zrozumieją, dlatego proszę wśród swoich,niejedno nam sie juz wspólnie udało.
Opcje są rózne,któras musi sie udać. Najlepiej,gdyby któras z Was mogla Sage zabrac do siebie. Kaerjot odpada,bo ma asocjalną Yodę,wredne Słonko ma niemowlaka,gameta to samo,Choleraa,Ty własnie oddałas swoją tymczasowiczkę...tylko proszę decyzje musze miec na jutro!!!!!!! Nie ukrywam,że myslałam tez o Betbet. Ilonajot tez oddała tymczasowicza,po prostu dziewczyny nie uwierzę,jak powiecie,że nie możecie. Ojasiu,ile Ty masz zwierząt? Saga zgodzi sie z kotami.
Inna wersja to DT płatny,tylko w tym momencie kasy na to nie mam,może potem,gdy coś zacznę zarabiać.Więc tej opcji na razie nie rozważam.Chyba, że któras z Was podjęłaby się bazarków i zbierania deklaracji,ja z wiadomych względów nie będę tego mogła robić. W skrajnej sytuacji,zamiast hotelu,myslalam,żeby umieścic psa u Oleńki,w schronisku w Starogardzie,tylko wtedy Oleńka musialaby dac Sadze miłe towarzystwo,bo to jednak domowy pies,dosyc wrazliwy,najlepiej gdyby była w biurze. Tam sa pola naokoło schroniska,jest gdzie psa wybiegać.Wiem,że Ilona jezdzi do Starogardu,poprosiłabym o spacery. Do Ilony mialabym jeszcze prośbe o zrobienie badan na przeciwciała-krew najlepiej wysłac do Niemiec,tam robią najszybciej. Mogłabym do Sopotu,ale kierownik schroniska pewnie nie zrozumie i bedzie mi robił uwagi.
Najlepiej jednak DT i tu LICZE NA WAS. Pół roku,osiem miesięcy,no chyba,że pies tak sie zżyje z DT ,że DT nie bedzie chciało psa puścić,bo tak tez się zdarza.W skrajnej sytuacji skontaktujcie sie z Tanitką,ona działa na forum dla wyżłów.
Suka ma szczepienia,książeczke zdrowia,w dobrej kondycji,dosyc duża.



Kurcze, nie dam rady. Ja mam psa (sukę), kota, 2-letnią córkę. Przykro mi.

Posted

Dobra ciotki, podenerwowałyście się, popsuję zabawę. W zeszłym roku Saga miała szczeniaki w prima aprillis, a w tym ma trafić do schroniska.

Oszczędzę wam tego co ja nawyprawiałam. Obudziłam rano całą rodzinę, zadzowniłąm do Rodziców, czy mogą chociaż na jakiś czas ją wziąć, rozważałam zrezygnowanie z codwutygodniowych wyjazdów i przeprowadzkę żeby byłą u mnie.

Brązowa co prawda nie odpowiedziała na moje smsy ale jestem przekonana, że to Prima Aprillis;>


Połapałąm się odsłownie 10 minut później gdy zaczęłam sie zastanawiać czy brązowa oddałaby Sagę do schronu itp itd

Posted

O Jezu, strasznie mi przykro, zatkało mnie...
Miałam tymczasowiczke tylko dlatego, ze nie ma Kamyka, a ja nie mogłam odmówić pomocy... On by się w życiu na to nie zgodził... ale obiecuje, pogadam z nim dzis na skype, bede wiercic dziure w brzuchu, jeśli jakimś cudem powie "tak" to oczywiście pomoge..
A jak Saga do suk podchodzi? Sasza nienawidzi psow- ze szceniakiem jakos dala rade, jesli Saga jest uleglejsza, to może się uda..

eeee... przeczytalam powyzszy post.... Co do !@#$%^&* jest grane !!!!!!!!!!!!!!

Tak w ogole to dziś moja 5 rocznica ślubu.. (milosc, wierność i uczciwosc w prima aprilis:evil_lol:)
Nie dosyc, ze spedzam ją sama, to jeszcze teraz cisnienie mam z milion ;)

Posted

O mamo,nie udało mi się żart. Miałyscie sie oburzyć,albo chórem odpowiedziec;ja nie moge wziąc,ja tez jie,ja nie,nienienienieienienieneineinienieNIE!
A Wyscie ruszyły na pomoc....NIGDY juz nie zażartuje na Dogomanii,bo teraz mi sie chce ryczec ze wstydu.

Tylko sławetna Kasia25,napisała z wieczora : "PRIMA APRYLIS".

Betbet...pomyłka,trzy lata temu Saga była "w ciąży". Tak,tak czas leci.

A z drugiej strony_JAK mogłyscie pomyślec,ze tak sobie Sagę wywale,ale buuuuubuuuuuubuuuuuu,Wyscie mnie nie potępiły,tylko usiłowały zrozumieć.....Nienormalne to jest. To nie tak miało być! Miało byc śmiesznie! Oleńka miala mi powiedzieć,ze te pola wokół schronu,to mam sobie w d....wsadzić, Ilona miala powiedziec,ze krew to sama moge sobie wozić,a Betbet miala powiedziec: nie nabierzesz mnie,znamy się jak stare konie,nie tym razem.

Jamnicza Rodzino,przepraszam!!!! Jejku jaką Ty musisz byc dobra osoba,skoro piszesz pocieszającego maila,ja bym na Twoim miejscu napisała maila,ale wiesz,jakiego.

więc miało byc zabawnie,nie jest zabawnie,ale kara Boża jest-wyskoczyla mi opryszczka na pół twarzy, łykam heviran i zastanawiam się,jak to zamaskowac do pracy.

A wyscie nawet sie nie oburzyły,że ja teka na bezczela dysponuje się Waszym czasem i przestrzenia mieszkalną,jak MI WSTYD!!!!

Przepraszam i obiecuje ,ze w ramach zadoścuczynienia w ciągu tego miejąca zadbam o finanse na sterylke jednej suni z Sopotu.

Posted

Betbet napisał(a):

Brązowa co prawda nie odpowiedziała na moje smsy ale jestem przekonana, że to Prima Aprillis;>


Brązowa, jeśli to prawda to nie żyjesz :mad:

edit. ależ mam spóźniony zapłon :mdrmed:

Posted

Brązowa bo widzisz ja na początku z nerwów nie doczytałam... dopiero potem po telefonach jak dosiadłam i zobaczyłam, że piszesz o schronie to mnie ocuciło. Wtedy już wiedziałąm, że to ściema, bo Sagi byś do schronu nie dawała! A natchnęło mnie w połowie tyrady jaką tu tworzyłam, że mimo wszystko karcimy ludzi którzy nagle wyjeżdżają i nagle nie mają co zrobić z psem, a tu nam samym tak wyłazi... a z drugiej strony że no nic się nie poradzi... ja pierdziu

Inna sprawa, że wiem co się teraz dzieje z pracą... moja kuzynka jest na etapie rozpaczy, bo mimo wykształcenia, szkoleń i zaradności nie może jakoś znależć pracy w Trójcity i zahaczyć się tu, przeprowadzić, dlatego być może będzie musiała śmigać zagranicę. Wiem co przehcodzi, wiem jak jej ciężko więc zamiast czytać to kretynka...poleciała dzwonić...

Wszystkie dałyśmy się nabrać...

Posted

Ma farta, ze nie gadalam jeszcze z Kamykiem... Przyjechalibysmy na krucjate! :mad:

Juz i tak mi gada, ze przeginam z tymi psami, a jeszcze jakbym go namowila i powiedziala pozniej, ze to jaja byly....to w ogole by mnie do psychiatry wyslal..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...