akucha Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Betbet, to się tylko fajnie czyta i ogląda, codzienność jest pracowita :evil_lol: Bunia i jej raciczki są super. To kot, który rozśmiesza i bawi. Cudo. Czy wam też lata po ekranie czarny koci ogon? Nie mogę go zniszczyć. Quote
Betbet Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Kliknięcie odświeżenia strony u mnie działa;) Może to urwany ogon Buni zyje własnym życiem;) Quote
Celina12 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 No ja podobnie-siedzę i nie tylko się oplułam ale kwiczę...chyba Wikusię obudziłam:diabloti:. Pynia z tą swoją postawą wszechwładnej Carycy jest Boska a Bulwy robią swoję -dla nich błysk fleszy się nie liczy. Kotki Cud-Malina...te wielkie oczy...a akrobacje na suszarce...no cóż..Panie,Panowie-czapki z głów. Ogon i u mnie latał ale był napis-zwiń i się zwinął... Quote
gameta Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Betbet widzisz, mówiłam, że na wiosnę wrócą ;) Raciczki są suuuuuuper, zabetonowanie masakra, Akucha wspłczuję na całej lini. Biedna Pynia, zrobiłaś zamach na jej dobra osobiste - focha nie ma? Ogon u mnie pomimo napisu "zamknij" wciąż dyndał - pomogło F5 Quote
brazowa1 Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 O kurde. Mam pięc płomieni. A Wy macie maksymalnie 4. Znacie jeszcze kogoś,kto ma pięć???? to oznacza,ze jestem starszyzną??? Quote
Celina12 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 brazowa1 napisał(a):O kurde. Mam pięc płomieni. A Wy macie maksymalnie 4. Znacie jeszcze kogoś,kto ma pięć???? to oznacza,ze jestem starszyzną??? Ja nie znam..teraz znam-Ciebie...no-starszyzną,,,przodowniczką...to co???Pijemy???? Quote
Bila Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 [quote name='akucha'] wielkie predyspozycje, wyrosły jej nawet chwytne raciczki Akucha, kup jej japonki na lato Quote
Betbet Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Aaaaaaaa cioteczki moja mysia weteranka... w nocy wypadło jej chyba jelito grube... nie mogłam sie zwolnić dziś z pracy, po prostu nie mogłam...i zjem zaraz paznokcie z nerwów, to wyglądało strasznie choć mysia jest żywotna, je i sie załatwia z jelitem lub macicą ciągnącym się za nią....aaaaaaaaa;( Dopiero ok 19 dotre do weta:( Quote
Kasia25 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Betbet, wiem, że Cię tym nie pocieszę....... Pamiętacie jak mojej Sendusi wylazł guz, z kanału rodnego? W piatek do weta, badania i zostaliśmy umówieni na operację w pon. Panikowałam...... a w niedzielę patrze na przedpokoju, śliwka leży. Darłam ryjaaaaaaaaaaa, kto mi tu śliwkę rzucił!!!!! Nienormalni jesteście, śliwka na podłodze........... Nie mieliśmy w domu śliwek.. operacjii, też nie było, Sendusia wysiedziała JAJO. Akucha super te Wasze Dziewczynki, super bez wyjątku :) Quote
ockhama Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 [quote name='akucha'] no i co się czepiasz :mad: Zu wygląda super! i pozostałe laski też :lol: [quote name='akucha'] znam to mój Trol wyczyniał takie sztuki na rurkowym grzejniku w łazience :evil_lol: teraz ma juz 12 lat to zbastował... niestety. Quote
kaerjot Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Akucha, a małe koci-dupci wychodzą na zewnątrz? Quote
Betbet Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 KAsia chyba wolałabym nie znaleźć osobno myszy a osobno jelita... Quote
Kasia25 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Betbet napisał(a):KAsia chyba wolałabym nie znaleźć osobno myszy a osobno jelita... Nie no o to, to bym nikogo w najczarniejszych snach nie podejrzewała... Quote
brazowa1 Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 nie jelito,tylko odbyt pewnie jej wypadł. Może byc cieżko,bo wsadzanie odbytu na miejsce,a potem doszycie,żeby nie wypadł znowu,u myszy,to operacja pod lupą. Chociaz dr Debis,wysterylizował kiedys chomika z ropomavciczem i chomiczka zyła jeszcze pół roku. No albo macica,zawsze to wygląda dramatycznie. Quote
Betbet Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Wygląda...najgorsze, że musiałąm zostawić ją w domu. Co prawda odseparowałam i próbowałam zabezpieczyć jak się da ale... brazowa jej nie ma sensu już operować, szyć...ona widać, że jest jedną nogą za TM., nie miałabym sumienia... ODbyt? Taki wielki? No nie wiem...co to jest "odbyt"? To jest gigantyczne... kaerjot no co... wy macie swoje psie dramaty ja mam mysie... zabetonowane doopska a u mnie wypadnięte doopsko:( Quote
brazowa1 Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 wiesz,skoro ludzi sie zostawia z tym wypadniętym wątpiem,a nie operuje w trybie natych miastowym,tzn,że mysz tez tak można. widziałam koty i psy z wypadniętymi,rzadko,bo rzadko,ale widziałam i one też o dziwo,zachowywały sie,jakby sie nic nie stalo. Odbyt to odbyt,taki krwistoczerwony mięsień. nie wiem,co innego mogloby wypaść; w zależnosci od otworu,albo to albo macica. Quote
Betbet Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 To nie odbyt, on nie jest krwistoczerwony. Widziałam na mysim forum coś takiego i to nie to. To jest ciemne, bardzo ciemne. Tak ciemne, że początkowo pomyliłam z koo ale pomyślałam, nie no taka wielka? Niemożliwe... Ciemnoczerwone niemal czarne kaerjot jesteś taka wrażliwa? Akucha mam nie pisać Ci tu na wątku takich rzeczy? Miałam nadzieję, że jak napiszę to ktoś coś będzie wiedział i widzicie brązowa trochę mnie pokrzepiła, że ludziom też to i owo wypada i się od razu na to nie umiera. Quote
brazowa1 Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 albo guzek. One szybko zyja i szybko im rosną. kasiu,potem gadalam z wetem o jajku Sendi i ona aż zaklaskała w rece,ze wspaniale,super sie stało,najlepiej dla psa! Quote
kaerjot Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Betbe, ja z tych co na widok krwi odlatują. Ale to nie znaczy, że nie jest mi przykro z powodu cierpiącej myszy. Quote
brazowa1 Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 Dziewczyny,ja po kocie z wypadającym odbytem,o wdzięcznym imieniu "Odbycik" i po suce,której znienacka wypadła macica,zaczełam czytac na necie o wypadaniu bebechów,przyczynach. Nieopatrznie przeczytałam,ze ludziom też się zdarza i nie czytajcie nigdy!!!!!! bo potem mozna mieć autentyczne lęki. Quote
Betbet Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Nie będę czytać... co prawda na widok krwi nie odlatuję wcale, ale jak kiedyś poczytałam o samozapłonach to potem miałam schize, że mnie dorwie nagle... Quote
olenka_f Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 rany julek Betbet dawaj znać co to jest, biedactwo :( Quote
ojasia Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 ale mi się wydaje, że macica myszy to jest tycia tycia. Może to jakiś guz jej wypadł? Ile ma lat/miesięcy? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.