Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 631
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='kinia098'][b][color=#4000BF]Proszę o głosy na Szczecinek ![/color][/b]
:arrow: [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=13065[/url]
Właśnie tam trafił Dan z koszalińskiego schroniska i przeszedł cudowną metamorfozę !!
[size=85]Warta Goldena gra nieuczciwie. [/size] :evil:
Pomóżmy im wygrać ! Pracują tam osoby o wielkim sercu.
Linki do wątku, gdzie można zobaczyć wspaniałe metamorfozy :arrow: [url]http://www.dogomania.pl/threads/179750-Schronisko-w-Szczecinku-zapraszamy-do-odwiedzin!-Mo%C5%BCe-znajdziesz-tu-przyjaciela/page20[/url]
[b]Głosować można tylko do jutra[/b] :([/QUOTE]

Wiele nie naglosujemy, bo oni maja program co glosuje ...........

Posted

[quote name='Szarotka']Wiele nie naglosujemy, bo oni maja program co glosuje ...........[/QUOTE]
Ale zawsze jakiś głos jest :) Z tego co teraz widzę, to Szczecinek jednak wygrał :)

Posted

Znowu przychodzę ze złymi wieściami... suka bardzo podupadła na zdrowiu. Nie za bardzo chce jeść: je tylko gotowanego kurczaka, czasami nie wstaje w ogóle cały dzień.. :( Potrzebna wizyta u weta, a Asia nie ma auta do soboty wieczorem :(

Posted

Znowu mam złe wieści.. Sunia podupadła na zdrowiu. Czasami nie wstaje cały dzień, dalej robi pod siebie, nie za bardzo chce jeść; je tylko gotowanego kurczaka.. pilnie wizyta u weta, a asia nie ma auta do soboty wieczorem :(

Posted

No i dupa.
Kurde na wątku są dwie osoby ( ja która nic nie mogę, bo za daleko, tylko kasowo wiszę suni jeszcze 50 zł) i Ty która tez jak widzę dużo nie możesz. Niech to szlag. Co jest z ta sunią?
Jak się za nią porządnie nikt nie weźmie to będzie tam siedziała u Asia,że tak powiem brzydko do zasranej śmierci. Ogłoszeń nie ma bo z tymi zdjęciami to mi się nawet nie chce robi. Zdrowie niestabilne a i kasy i chyba chęci u Asi za bardzo na leczenie suni. W ogóle nic nie wiadomo

Posted

[quote name='Atomowka']No i dupa.
Kurde na wątku są dwie osoby ( ja która nic nie mogę, bo za daleko, tylko kasowo wiszę suni jeszcze 50 zł) i Ty która tez jak widzę dużo nie możesz. Niech to szlag. Co jest z ta sunią?
Jak się za nią porządnie nikt nie weźmie to będzie tam siedziała u Asia,że tak powiem brzydko do zasranej śmierci. Ogłoszeń nie ma bo z tymi zdjęciami to mi się nawet nie chce robi. Zdrowie niestabilne a i kasy i chyba chęci u Asi za bardzo na leczenie suni. W ogóle nic nie wiadomo[/QUOTE]
Kasy brak w ogóle :(
Sunia jest u P.Ewy, czyli u mamy Asi. Wiem, że znowu zagadki, ale już wcześniej nie chciałam Wam mieszać, bo prawie nikt nie zrozumiał co gdzie i jak po tym jak sunia się odnalazła.
I Asia i P.Ewa dbają o sunię jak mogą. Tylko Asi teraz nawaliło auto, a P.Ewa nie pracuje :(
Ja może dopiero w ferie ( od 14 ) będę mogła podjechać do P.Ewy i zrobić zdjęcia, dopytać dokładniej.
Ale tak jeszcze nie oficjalnie wiem i nie wiem zy to do końca prawda, ale P.Ewa chyba będzie trzymała sunię u siebie tylko żeby pomóc jej finansowo w trudnych chwilach.
Dokładnie dowiemy się pewnie przy wizycie.

Posted

Kinia to proszę Cię bardzo postaraj się ich odwiedzić i dowiedzieć jak najwięcej, zrób foty i tak dalej
Potem jak będziemy wiedziały na czym stoimy zbierzemy trochę ludzi, może po 5,10 zł i jakoś się kasę zbierze. Poza tym jak mówię ja " wiszę " suni 50 zł ( ale jak powiedziałam dam jak będę dokładnie wiedziała co i jak- sorry ale po tylu różnych akcjach na dogo jestem ostrożna) no i pobazarkujemy. Tylko trzeba wiedzieć na czym stoimy
Bardzo chce pomóc suni, bo jest mi jej zajebiście szkoda, stare suczysko zapomniane przez wszystkich to chociaż my bądźmy z nią ( chociaż wirtualnie)

Posted

[quote name='Atomowka']Kinia to proszę Cię bardzo postaraj się ich odwiedzić i dowiedzieć jak najwięcej, zrób foty i tak dalej
Potem jak będziemy wiedziały na czym stoimy zbierzemy trochę ludzi, może po 5,10 zł i jakoś się kasę zbierze. Poza tym jak mówię ja " wiszę " suni 50 zł ( ale jak powiedziałam dam jak będę dokładnie wiedziała co i jak- sorry ale po tylu różnych akcjach na dogo jestem ostrożna) no i pobazarkujemy. Tylko trzeba wiedzieć na czym stoimy
Bardzo chce pomóc suni, bo jest mi jej zajebiście szkoda, stare suczysko zapomniane przez wszystkich to chociaż my bądźmy z nią ( chociaż wirtualnie)[/QUOTE]
Rozumiem, że potrzebujesz dowodów, tak jak i inni. Dlatego będziemy starały się podjechać jak najszybciej.
W sobotę chyba jadę na Słupsk. Może uda się mi namówić tatę, żeby przysatnął w Sławnie ;)

Posted

Też szkoda mi suni, narazie podnoszę ale jak będziemy wiedziały konkretnie, będą lepsze fotki i wieści Kiniu z wizyty to tak jak wcześniej już pisałam także dołożę się do leczenia staruszki, zaczniemy działać.

Posted

Prawda jest taka- jeśli nie będzie regularnych wiadomości o psie, konkretnych informacji o chorobie, potrzebnym leczeniu, zdjęć i stałego kontaktu z dt, to nie bedzie żadnych chętnych do pomocy. Bo jak? W czym pomagać? Na co zbierać?
To nie działa nigdy w taki sposób, że: "jedna pani drugiej pani..."
Obserwuję wątek od dawna, nic sie tutaj nie dzieje i nic się nie zdarzy jeśli nieznane sa konkrety...Więc albo coś sie zmieni, albo wątek umrze w końcu śmiercią naturalną...
Na razie nie wiadomo w czym możemy pomóc...

Posted

[quote name='Inez de Villaro']Prawda jest taka- jeśli nie będzie regularnych wiadomości o psie, konkretnych informacji o chorobie, potrzebnym leczeniu, zdjęć i stałego kontaktu z dt, to nie bedzie żadnych chętnych do pomocy. Bo jak? W czym pomagać? Na co zbierać?
To nie działa nigdy w taki sposób, że: "jedna pani drugiej pani..."
Obserwuję wątek od dawna, nic sie tutaj nie dzieje i nic się nie zdarzy jeśli nieznane sa konkrety...Więc albo coś sie zmieni, albo wątek umrze w końcu śmiercią naturalną...
Na razie nie wiadomo w czym możemy pomóc...[/QUOTE]

Ze smutkiem przyłączam się do słów Inez...cioteczki, potrzeba konkretów: czy sunia zostanie u p.Ewy, czy jeśli tak to potrzeba deklaracji czy tylko wsparcia finansowego od czasu do czasu, jak jej zdrowie. No i zdjęcia- to podstawa. Wtedy też na FB gdzie sunia ma wydarzenie bedzie można to wszystko konkretnie opisać i zacząć działać i ogłaszać...

Posted

Jedyne co się ostatnio dowiedziałam, to to że z suką gorzej.. Je, ale chudnie. Odrobaczana była. Piszczy i jęczy, cięzko jej wstać o ile wstanie. Potrzebny jej wet, a nie ma kto jej zawieźć.........................

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...