Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Powodem śmierci Saby było ogólne wyniszczenie. Wątroba była jednak w złym stanie ( opinia innej osoby ), mimo że wet uważał wyniki za dobre.... Saba miała zniszczoną wątrobę i dostawała leki, które pewnie przyczyniały się do postępu tego procesu. Do tego wszystkiego doszły też stawy.....

Weterynarza nie chcę już komentować..............

  • Replies 631
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam nadzieję, że emocje już opadły.
Nie zdążyłem wspomóc finansowo Saby, niestety. Cieszę się, że spotkały się na tym wątku osoby dobrej woli.

Posted

Bardzo przepraszam Kingę za ostre wypowiedzi, nie sądziłam , że jest tak młoda osobą. To zmienia postać rzeczy i tłumaczy wiele. Tak młoda osoba nie miała szans samodzielnej pomocy, pouczania dorosłych itp. i bez udziały innych nie dałaby sobie rady z tym wszystkim. Bardzo mi przykro, że tak wyszło, przepraszam.

Posted

Ja swoją deklarację przeznaczam na Dana. Poprosiłam Kinię, aby tam przekazała pieniądze po Sabci.

W tej sprawie zostało już chyba wszystko powiedziane. Wzajemne oskarżenia niczemu nie służą. Jedyne co przychodzi mi do głowy, aby śmierć Saby nie poszła na marne, to napisać pismo do Izby Weterynaryjnej w sprawie błędu w sztuce lekarza. Sama będę teraz pisała takie w związku z przykrą sytuacją, która spotkała mojego psiaka. Jeśli Kinia sobie będzie tego życzyła służę jej pomocą w zredagowaniu takiego pisma.

I przestańcie już wypisywać na nią, bo znalazła się w strasznej sytuacji. Straciła psinkę, na której jej zależało. Kiedy zmarł mój pies, mimo, że starałam się zrobić dla niego wszystko co w ludzkiej mocy, miałam pretensje do siebie, że może gdzieś coś zawiodło. I z tą zadrą żyję do dzisiaj.
Sama wiem jak ciężko jest coś zorganizować. Tyle, że ja nie muszę się prosić nikogo, żeby pojechał z moim podopiecznym tu czy tam. Bo mogę zrobić to sama. I często słyszę, że mam nie po kolei w głowie, bo się upieram w sprawie weterynarza czy wyżywienia psa. Jeśli płacę to wymagam. Ale do tego przeświadczenia musiałam dojrzeć.
A Kinia musi liczyć na pomoc z każdej strony. Ja i pewnie większość z nas w jej wieku nie jeździła po schroniskach i nie próbowała pomagać potrzebującym psom. Tym bardziej podziwiam ją za jej postawę.

Trzeba wyciągnąć z tego lekcję. I pamiętając o Sabie pomagać innym potrzebującym.

Posted

Inez de Villaro napisał(a):
Bardzo przepraszam Kingę za ostre wypowiedzi, nie sądziłam , że jest tak młoda osobą. To zmienia postać rzeczy i tłumaczy wiele. Tak młoda osoba nie miała szans samodzielnej pomocy, pouczania dorosłych itp. i bez udziały innych nie dałaby sobie rady z tym wszystkim. Bardzo mi przykro, że tak wyszło, przepraszam.


Myślę, że Twoja postawa, chęć wyjaśnienia załatwią sprawę i Kinga nie będzie czuć się urażona. Tak zawsze być powinno. Błędy popełniamy wszyscy a sztuką jest przyznać się do tego :).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...