Ancyk Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 Haloo...... Jakaś taka cisza na watku zapadła, że aż się martwie, że cos się stało.. Quote
Ancyk Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 No tak ciotki podkręcają atmosferę, żeby za moment wypaść z taadaam.. Quote
agaga21 Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 nic się nie stało. gdyby coś to mariamc zaraz by napisała. ;) pewnie brak czasu nie pozwala zajrzeć na wszystkie wątki. Quote
Ancyk Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 no jak to nic:) a Anuszka + domek? :) Quote
ania z poznania Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Nie, nic się nie stało, Rutka dochodzi do siebie. A Solince szykuje się fajny dom, w sobotę idę na wizytę, 3minuty drogi ode mnie! Dziewczyny, zobaczcie tą sunię, jej historia mnie powaliła: http://www.dogomania.pl/threads/202366-Urodzi%C5%82a-maluchy-w-grobie-swojego-pana-DT-pilnie-potrzebny-schr-%C5%81%C3%B3d%C5%BA Quote
KateBono Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Killka wieści o Solince: mała glizda narobiła nam strachu:shake: - najadła się żwirku dla kotów:razz: ( przez otwór koci popindalała i jej nie upilnowałyśmy:oops: ) no i rozbolał ją brzuchol. Byłam z nią wczoraj u weta - zrobili rtg - jelitka w niektórych miejscach zablokowane:shake:, poprosiłam o test na parwo ( ujemny- uf! ulga:lol: ), dostała trzy zastrzyki - bardzo jej się nie podobało. Miała od wczoraj do dzisiaj rana głodówkę - wrzasku, piszczenia i szczekania było co nie miara bo klucha uwielbia jedzonko a tu brzydka pańcia nie chciała dać tylko poiła parafiną i siemie lnianym. Dzisiaj byłam na kontroli - na razie czekamy czy wszystko wydali , jak nie to będzie miała lewatywę, a po za tym teraz czuje się lepiej, bryka i psoci. Koty mają zlikwidowany żwirek i nie bardzo się to im podoba:evil_lol: Quote
ania z poznania Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Chyba nigdy nie zrozumiem psiego smaku- chrupki bleee, parówka, phiiiii, ale taki żwirek, mniam mniam :) Łobuzica jedna, strachu narobiła!! Quote
Ancyk Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 żwirek pychotka:) mniam:) a jeszcze jak jest dobrze przyprawiony ;) i o smaku to moje psisko szaleje z radości. Szczęśliwie nie przecisnie sie do łazienki kratką w drzwiach. A mała koneserka żwirku niech sie spina i oddaje co zabrała:) trzymam kciuki. Quote
conceited Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Pol roku temu mialam na tymczasie szczeniaka Kokę, ktora wpieprzala z kociej kuwetki owszem...ale nie zwirek. Kupy kocie !!! Quote
baster i lusi Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 CIOTECZKI ZAPRASZAM NA ZAKUPY PYSZNYCH CIASTECZEK DLA PUPILI http://www.dogomania.pl/threads/202434-Ciasteczka-dla-psiak%C3%B3w-na-hotel-dla-marsa-do-25-02 Quote
mariamc Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
mariamc Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
ania z poznania Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Ale suuuuuuper!!! Cieszy się pewnie jak dzika????? Quote
mariamc Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
ania z poznania Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 http://img267.imageshack.us/img267/330/rutka041.jpg Jak ładnie już przytyła :)! Jejku, jak się cieszę :)! Danusiu, dzięki :) Quote
mariamc Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Nie jestem zadowolona, przytyła tylko 1/2kg. Rozwaliła sobie znowu pysio , o cegłę, nie goją się rany. Skóra wygląda fatalnie. Quote
ania z poznania Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Danusiu, ale myślisz, że coś jej jest? Quote
agaga21 Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 a mnie zastanawia ten jej brzuszek. czy to pozostałość po ciąży? mam wrażenie że jest napuchnięty, jakby miała robaki, bo poza brzuszkiem (a w zasadzie dolną częścią klaty??) to nadal chudzinka. danusiu, a co ze skórą? grzybek? Quote
mariamc Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Nie wiem tak do końca, jutro skonsultuję z wetem. Jestem przewrażliwiona ale wolę na zimne dmuchać. Może to jeszcze za wcześnie na większą poprawę , to dopiero 2 tygodnie. Brzuszek to wynik obiadku , była właśnie po.... Quote
ania z poznania Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Tak mi się wydaje, że to kwestia czasu..... Tamara miesiąc dochodziła do siebie, a nie karmiła. Quote
Ancyk Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 Ruteczka, maleńka taka, w końcu w swoim żywiole.. jak tam relacje z innymi psiakami? zdjęcia super, miód na serce. Quote
ania z poznania Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Dzwoniła do mnie dzisiaj przyszła Pani Anuszki, że już nie mogą się doczekać, mają już wyprawkę, miseczki, zabaweczki, posłanko :) Quote
ania z poznania Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Tak, w sobotę idę. Ale myślę, że to formalność, wiem o który dom chodzi, widuję tego beagle, zadbany, fajny piesek, z rozmowy też wszystko super, jestem dobrej myśli. Quote
KateBono Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Ancyk napisał(a):Ale domek jeszcze przed wizytą? Wizyty nie było ale Ania zrobi w sobotę, dla Solinki musi być wyjątkowy:lol: bo to wyjątkowa damulka:evil_lol:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.