andegawenka Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Tak samo jak psa tylko warunki spełnić trzeba inne. Mam na dzisiaj transport, zepsuty komputer, brak kontaktu z wolontariuszką bo tylko na maila pisała....schody,schody,schody....:-(:-( Quote
andegawenka Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 malawaszka napisał(a):a ja wiem gdzie jest Spiczyn wiem wiem - mam rodzinę niedaleko :lol: ale ja mieszkam daleeeeekoooooo - a w ogóle to jak się robi wizytę dla konia? :cool3: czy?, no nie :p, a może?....serio,serio?.... ktoś z Twojej rodziny....dam instrukcję. COOOO? :multi::multi::multi::multi: tylko pytam:roll::razz: Quote
malawaszka Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 oj nie.... to nie są ludzie :hmmmm: pro zwierzęcy :shake: oni to mnie za dziwaka mają, że nie mam jak wszystkie kuzynki tam dwójki dzieci o to w TYM wieku :lol: z tego też powodu nie byłam tam już ze sto lat :lol: Quote
jostel5 Posted November 15, 2010 Author Posted November 15, 2010 Andegawenko,sprawdziłam...mam do Spiczyna ok.80 km, niestety...:( Ale może Malawaszka coś zaradzi (a raczej Jej Rodzina....:)),może skontaktuj się z Malawaszką na pw...? Rozmawiałam dzisiaj z Panią Księciunia.:) Jest znakomicie,a nawet bardziej niż znakomicie.Pani korzysta z Internetu i zagląda na wątek Niunia...:) Może sama napisze ,co u psiucha słychać...? Quote
andegawenka Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 malawaszka napisał(a):oj nie.... to nie są ludzie :hmmmm: pro zwierzęcy :shake: oni to mnie za dziwaka mają, że nie mam jak wszystkie kuzynki tam dwójki dzieci o to w TYM wieku :lol: z tego też powodu nie byłam tam już ze sto lat :lol: ...też to mam, nikt z rodziny by nie przeprowadził wizyty, ale zwierzęta własne kochają. Tak, my mamy takie coś:stupid: Jutro jadę na rozmowę:lol: jostel5 napisał(a): Rozmawiałam dzisiaj z Panią Księciunia.:) Jest znakomicie,a nawet bardziej niż znakomicie.Pani korzysta z Internetu i zagląda na wątek Niunia...:) Może sama napisze ,co u psiucha słychać...? ...to już nie będę zasmiecać wątku....może i dobrze że Lublin nie doszedł do skutku, może innym razem zechcą jakąś biedę przygarnoąć. A ten Maluszek ma cudowny dom...:smile::bigcool::Rose: Quote
Andzike Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 jostel5 napisał(a):Pani korzysta z Internetu i zagląda na wątek Niunia...:) Może sama napisze ,co u psiucha słychać...? Zapraszamy na forum!!! Takich super ludzi nigdy nie za wiele !!! :) Quote
kinga_kinga7 Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 zapraszamy na bazarek dla naszych psiaków ze schroniska! http://www.dogomania.pl/threads/196503-Torebki-ciuszki-co%C5%9B-dla-psa-do-22.11-na-Bia%C5%82%C4%85-Podlask%C4%85. Quote
Andzike Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 kinga_kinga7 napisał(a):zapraszamy na bazarek dla naszych psiaków ze schroniska! http://www.dogomania.pl/threads/196503-Torebki-ciuszki-co%C5%9B-dla-psa-do-22.11-na-Bia%C5%82%C4%85-Podlask%C4%85. Hehehe ;) już tam jestem ;) Quote
jostel5 Posted November 15, 2010 Author Posted November 15, 2010 Zapomniałam Wam powiedzieć,że Pani Figuska też przygotowała prezenty dla naszych schroniskowych bidulców-koce na przykład...Zawiozłam je dzisiaj!:) I będzie podobno tych prezentów więcej...:) Fajnie,że tacy ludzie są na świecie! Quote
malawaszka Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 super super - bardzo lubię jak ludzie, którzy adoptują od nas psiaki angażują się potem w dalszą pomoc - szkoda, że są w mniejszości Quote
andegawenka Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 malawaszka napisał(a):super super - bardzo lubię jak ludzie, którzy adoptują od nas psiaki angażują się potem w dalszą pomoc - szkoda, że są w mniejszości ...no właśnie....:multi::multi::multi::multi::bigcool: Quote
Andzike Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 malawaszka napisał(a):super super - bardzo lubię jak ludzie, którzy adoptują od nas psiaki angażują się potem w dalszą pomoc - szkoda, że są w mniejszości hehe :) ja się zaangażowałam i odkrylam dogo dopiero jak wzięłam Nelkę ze schroniska ;) więc jestem w mniejszości :D Quote
jostel5 Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 Cichutko jakoś u Księciunia...Z drugiej jednak strony-dlaczego ma być głośno,kiedy mały grzeje doopkę w domowych pieleszach...:) Quote
malawaszka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 nooo teraz tłok musimy robić u Saruni kochana! zima zbliża się wielkimi krokami! Quote
jostel5 Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 No to mała niespodzianka...:) Figus -Kudi w godzinę po opuszczeniu schronu.Zdjęcie zrobione jest z takiej perspektywy,że Niunio wygląda jak sznaucer olbrzym...!:) Quote
kinga_kinga7 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 piękny:) kochany Kudiś na reszcie szczęśliwy! Quote
andegawenka Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 Ratujcie:-( http://www.dogomania.pl/threads/196778-USPA%C4%86!!!!-bo-quot-ugryz%C5%82-quot-w-palec-mix-malta%C5%84czyka?p=15772843#post15772843 Quote
jostel5 Posted November 23, 2010 Author Posted November 23, 2010 Dzwoniła Pani Figuska.:) Rodzina zakochana w maluchu po uszy! Figus jest miziany na okrągło ,dokarmiany smaczkami,dorobił się kilku spacerowych kubraczków i zdecydowanie czuje się już panem na włościach!:) Pani trochę się zdenerwowała,bo łobuz dorwał się w nocy do słodyczy leżących na stole i pożarł wszystko! Oczywiście Pańciostwo zamartwiało się,czy mu ten nadmiar słodkości nie zaszkodzi,ale -okazało się-nie,bo rano śniadanie wtrynił bez marudzenia i przez cały dzień też nic mu nie było. Jutro Księciunio wybiera się z Panią do weta na szczepienia,czipowanie i przegląd ogólny! Na tę okazję został wykąpany ,a sierściucha po odżywkach aż lśni !:) Dobrze chłopak trafił!!! :) Pani szyje naszym schroniskowym bidom kubraczki na zimę i ciepłe posłanka do bud.Zrobiła też zbiórkę różności wśród znajomych. No i bardzo martwi się losem Sary-szuka jej domku ... Quote
malawaszka Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 SUPER!!!!! maluszek po tułaczce zasługuje na wszystko co najlepsze :loveu: Quote
andegawenka Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 jostel5 napisał(a):Dzwoniła Pani Figuska.:) Rodzina zakochana w maluchu po uszy! Figus jest miziany na okrągło ,dokarmiany smaczkami,dorobił się kilku spacerowych kubraczków i zdecydowanie czuje się już panem na włościach!:) Pani trochę się zdenerwowała,bo łobuz dorwał się w nocy do słodyczy leżących na stole i pożarł wszystko! Oczywiście Pańciostwo zamartwiało się,czy mu ten nadmiar słodkości nie zaszkodzi,ale -okazało się-nie,bo rano śniadanie wtrynił bez marudzenia i przez cały dzień też nic mu nie było. Jutro Księciunio wybiera się z Panią do weta na szczepienia,czipowanie i przegląd ogólny! Na tę okazję został wykąpany ,a sierściucha po odżywkach aż lśni !:) Dobrze chłopak trafił!!! :) Pani szyje naszym schroniskowym bidom kubraczki na zimę i ciepłe posłanka do bud.Zrobiła też zbiórkę różności wśród znajomych. No i bardzo martwi się losem Sary-szuka jej domku ... Mało takich fajnych domków, oj mało:roll: Quote
kinga_kinga7 Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 andegawenka napisał(a):Mało takich fajnych domków, oj mało i takich ludzi,którzy chcą pomagać schroniskowym zwierzakom:multi::multi: Quote
andegawenka Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 [quote name='kinga_kinga7']i takich ludzi,którzy chcą pomagać schroniskowym zwierzakom:multi::multi: tak i takich też mało Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.