Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sleepingbyday napisał(a):
już je z z ręki, z atem spoko. marlenka, nie łąp go za wcześnie, bo to cofnie cały proces. możesz, jak z ręki je, troche ją zacisnąć, zeby musiał wygzrebywać ci żarełko z dłoni. a jak je zręki, to jednocześnie delikatnie pomiziac palcami tej ręki pod brodą. i potem znów.



spoko ... nic na siłę .

  • Replies 814
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zamiast łapać go za sierść , lepiej chyba lekko przytrzymać go ręką i szybko zapiąć mu na szyi obrożę na zatrzask . Trzeba ją na oko wyregulować na dosyć ciasną. Do obroży musi być przypięta smycz. Piesek pewnie zacznie się wyrywać, więc można go puścić na smyczy. Trzeba przeczekać to i najlepiej nie zwracać na niego uwagi. Jak się trochę uspokoi wtedy zapakować do auta.
To taka alternatywa dla trzymania za sierść, bo jak będzie chciał się wyrwać, to go zaboli i jeszcze kłapnie zębami ze strachu.

Posted

Szarotka napisał(a):
Marlena okrec sie kielbasa i posmaruj rece pasztetem :):)



Ha ha ha ha dobre podoba mi się ten pomysl :) A czym sie mam wysmarować oi okręcić zeby fajnego faceta złapać:)

Posted

marlenka napisał(a):
Ha ha ha ha dobre podoba mi się ten pomysl :) A czym sie mam wysmarować oi okręcić zeby fajnego faceta złapać:)


Hm w sumie to zalezy co rozmiesz pod pojeciem fajny facet ;);)

Posted

Szarotka napisał(a):
Hm w sumie to zalezy co rozmiesz pod pojeciem fajny facet ;);)


No wiesz taki co nic mu nie przeszkadza , przynosi duuużo kasy , gotuje, sprzata i jeszcze wieczorem masaz mi zrobi .

Posted

marlenka napisał(a):
No wiesz taki co nic mu nie przeszkadza , przynosi duuużo kasy , gotuje, sprzata i jeszcze wieczorem masaz mi zrobi .


Pamietaj o tym, ze jak cos pominiesz to tego nie dostaniesz. Ja mam fajnego faceta (wlasnie robi sniadanie ), ale nie pomyslam o tym ze ma byc szalony na punkcie zwierzat i nie jest ......

Posted

Szarotka napisał(a):
Ja mam fajnego faceta (wlasnie robi sniadanie ), ale nie pomyslam o tym ze ma byc szalony na punkcie zwierzat i nie jest ......

To jak z nim wytrzymujesz jesli nie ma bzika na punkcie zwierzat ;) ?

Posted

wellington napisał(a):
To jak z nim wytrzymujesz jesli nie ma bzika na punkcie zwierzat ;) ?


Mamy psa i dwa koty, mam jeszcze ochote na zolwia i inne zwierzaki :):) dlatego namawiam go na wyprowadzenie sie na wies :):)

Posted

wellington napisał(a):
To jak z nim wytrzymujesz jesli nie ma bzika na punkcie zwierzat ;) ?



Oj ja chcę żeby kochał zwierzeta ale bzika wystarczy że ja mam .... niech on mnie troszkę chamuje bo wyląduje jak VV

Posted

wydaje mi się że jak zaczyna się walic to po całości ... wczoraj dowiedziałam się że w Warce jest sunia , wzięta z stacji PKP , i do tej pory było ok , ale ostatnio sunia dostała ...młotkiem w głowę za .....wścibstwo ( próbowała zobaczyć co ludzie robią )i wylądowała w "kojcu" . Sunia jest nieduża , na długich łapach , nie mam mozliwości zrobienia jej zdjęcia . Wiem ze "Pan " chciał ją wywieźc gdzieś na wieś i wypuścić , później ze złości suniealnąl młotkiem w pyszczek , aż się krew polała . Temu psu grozi śmierć z ręki tego człowieka ... sprawa jest na tyle delikatna że ludzie Ci mieszkają na mojej ulicy i nie mogę zrobić w zasadzie to co by należałoby zrobic . Jedyne co moge zabrać psa , bo napewno ją oddadza . A Ci ludzie wczoraj na giełdzie kupili szczenię , według mnie około 4 tygodniowe ( miała mieć malutka 3 miesiące) niby jamnik szorstkowłosy z peińczykiem ( nigdy w zyciu)
Co robić ????:angryy:

Posted

katarzyna09 napisał(a):
Myslalam,ze Norkowi juz znudzila sie ta rura...Nic,dalej trzymam kciuki.


Nie Norek siedzi dalej w rurze jeżdzę do niego co 2 dni bo dzień krótki i nie daję rady codziennie .

Posted

sleepingbyday napisał(a):
zgłoś interwencję koniecznie, ona moż emiec połamaną szczekę, moz ekonać, bardzo pilnie ktos tam musi pojechać z interwencją!!!!


Ola napisałam ze ze względów osobistych nie moge robić tam zadymy , jedenie co moge psa zabrac jakby nic się nie stało .

Posted

sleepingbyday napisał(a):
zgłąszasz, ale nie bierzesz udziału w interwencji. i potem sie dziwisz, ze cos się działo....



Wszystko byłoby ok , gdyby nie to że NIKT prócz domowników o tym nie wie , bo córka tej kobiety mi to powiedziała ze łazami w oczach prosząc zebym matce nie powtarzała .

Posted

sleepingbyday napisał(a):
cooo?????

ja pier..... a co, mamusia dobije?



Dziewczyna mi to powiedziała , a jest w sumie na utrzymaniu matki , nie wiem Ola czy to tak ciężko zrozumiec , a niewykluczone że pies by zniknął ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...