jostel5 Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Skoro podchodzi po jedzenie,to może sprawdziłaby się taka klatka-łapaczka...? Albo jakiś usypiacz w żarełku,jednak w takim przypadku trzeba by było uważać,gdzie powędrowała... A śliczna jest rzeczywiście.... Quote
Akrum Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Cioteczki kochane, sunia jest śliczna i trzeba jej pomóc - to pewne. Ale ja się boję tego, że jeśli tak jak Andzike pisze - ma widoczne cycuchy, to mogła gdzieś urodzić i jeśli ją nawet złapiecie na usypiacz, to co z ewentualnymi młodymi?? Nie wiadomo czy są, jakie są duże... Ja wiem, że to czasochłonne i perspektywa teraz fajerwerków za kilka dni, ale przemyślcie proszę sprawę, czy może by nie sypać jej kilka dni karmę i potem za nią podążać w jakiejś odległości i obserwować chociaż czy gdzieś idzie, może by Was doprowadziła na miejsce, gdzie ma młode. Może być też tak, że urodziła jakiś czas temu młode, "właściciel" sobie młodzież zostawił, a niepotrzebną matkę sruuu... Quote
Andzike Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Akrum napisał(a): Ale ja się boję tego, że jeśli tak jak Andzike pisze - ma widoczne cycuchy, to mogła gdzieś urodzić i jeśli ją nawet złapiecie na usypiacz, to co z ewentualnymi młodymi?? Nie wiadomo czy są, jakie są duże... Akrum to jest właśnie to co nas najbardziej martwi :( co z tego, że uratujemy matkę, jeśli skażemy maluchy na śmierc? z drugiej strony ona ma taki lekki brzuszek, zastanawiamy się czy przypadkiem dopiero nie jest w ciąży, wtedy liczy się czas, żeby wywieźć ją na sterylkę aborcyjna... Wracając do bohaterki wątku to rozmawiałam dziś z Neskową Panią :) Święta minęły im spokojnie, Neska jest coraz mądrzejsza, bawi się z Gero, nie ma z nią żadnych problemów :D Ufff ... :D :D :D Quote
fiorsteinbock Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Ciesze sie na wiadomosci z Neskowego domu, uff - oby docenila rodzinke :) Dziewczyny, nie mam doswiadczenia w łapaniu psów, nie umiem pomoc. Jednakze slusznie zauwazylyscie, że mamusia moze odkarmiac maluchy gdzies schowane w norze i bestialstwem byloby odebrac im matke. Qrcze, a nikt z okolicznych mieszkanców (o ile tacy istnieja) nic nie wie nt suni? Boze, biedna...przed nami sylwester, i koszmar dla psow :( Quote
aikowo Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Dzisiaj znowu widziałam Labkę:( Czeka na jedzenie to plus minus jest taki ze nie da do siebie podejść oraz to ze ja mogę dopiero po 19 wiec noc czarna a na wsi to jak na wsi ciemno i straszno w tych krzakach jej nie znajdę.... Będę ją karmić i zadzwonię do gminy spytać czy jest opcja odłowienia, tak tylko z ciekawości a w sobotę rano spróbujemy namierzyć jej ew. gniazdo. Dzisiaj czekała na poboczu na nas, może nie ma młodych... kurde... trudna sprawa. Boję się spytać kogokolwiek z okolicy bo ludzie są raczej prości i jeszcze jakiś gupi pomysł im przyjdzie do głowy... Quote
fiorsteinbock Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Bidulka, moze dzieki dokarmianiu zdobedziecie jej zaufanie. Cioteczki, jesli ją zlapiecie, macie już plany co dalej? Przy okazji zapraszam na bazarek gdzie mozna kupic pyszne ciasteczka dla czworonogów: Quote
aikowo Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Tak Będzie mogła u mnie zostać, chyba że zeżre mi moje psy.... A teraz problem... Rozmawiałam z człowiekiem który mieszka naprzeciwko miejsca gdzie siedzi Labka, prawdopodobnie ma szczeniaki!! Rosną gdzieś w krzakach dzikusy!! Podobno chodziła jeszcze do niedawna grubawa, teraz mocno schudła:( Zadzownie do straży dla zwierząt może oni pomogą :( Quote
fiorsteinbock Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 O qrcze...jakim cudem znalazła sie w takiej sytuacji? Kto ją porzucil i dlaczego tak nie ufa czlowiekowi. I co teraz ze szczeniorkami? Im znalezc dt bedzie trudno. Quote
aikowo Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Wezmę ja razem ze szczeniakami, mieszkam w domu,mam spory teren :) Rozmawiałam z Wetem Opisałam jej sutki wszystko wskazuje na to ze ma dzieci Poradził zeby dokarmiac i czekac az przyprowadzi szczeniaki do miski wtedy ja bedzie mozna uspic i zlapac:) W sylwestra nie powinna zwiac, zreszta jak sie nie pojawi pierwszego to bede szukac na gwałt gniazda Teraz poradził zeby nie szukac bo moze porzucic ze strachu a mnie pogryść :( Jak przyprowadzi szczeniaki to zrobimy akcje za dnia zorganizuje pare osób i bedziemy psa śledzic chyba ze wczesniej sie oswoi ale narazie postepow nie ma, zreszta jak ja ja mam oswajac po ciemaku jak nawet jej za bardzo nie widze tylko mi cos przemyka :( Quote
Andzike Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Założę dziś Labce wątek, chyba się przyda ;) Jakieś pomysły na imię? Aikowo, matko chrzestna, zdecyduj :) Quote
fiorsteinbock Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Dobrze zaciagnac opinii specjalisty, przynajmniej rozjasnil sytuacje. Wierze, ze mała przekona sie w koncu do Ciebie i pokaze maluchy. Ciekawe ile obecnie maja, ale pewnie nie wiele skoro niedawno chodziła gruba. Quote
Andzike Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 [quote name='Andzike']Założę dziś Labce wątek, chyba się przyda ;) Jakieś pomysły na imię? Aikowo, matko chrzestna, zdecyduj :) No dobra, to chodźmy na prywatny wątek suni, uporządkowałam co o niej wiemy i czego potrzebujemy :) Zaraz ją wrzucę na labradory w potrzebie. Zapraszam! :) http://www.dogomania.pl/threads/220105-Czekoladowa-LABRADORKA-ze-szczeniakami-potrzebna-pomoc-w-z%C5%82apaniu-karma-i-DS! Quote
Andzike Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Tadam :D :D :D Dwa drapichrusty :) Zabawa z Gero :) Na kolanach u Pana ;) Quote
mamanabank Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 To ostatnie zdjęcie - szok! Nieprawdopodobne! Quote
Andzike Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 mamanabank napisał(a):To ostatnie zdjęcie - szok! Nieprawdopodobne! Neska nadal jest w Panu zakochana, co wzbudza naszą ogromną radość :D Quote
jostel5 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Pana radość -jak widać na zdjęciu-też! Quote
aikowo Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Andzike napisał(a):Neska nadal jest w Panu zakochana, co wzbudza naszą ogromną radość :D I radosne zdziwienie -znacie Neskę, bojodutka do mężczyzn a to u O! :) Quote
Andzike Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 majuska napisał(a):Czyli wszystko gra?? :) Odpukać, wszystko w jak najlepszym porządku :D Quote
Akrum Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 cudowne, dwa szorściaki :) widać, że się z sobą już zżyły :) najważniejsze, że Neska jest szczęśliwa :) Quote
jostel5 Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Wreszcie jakiś piekny,optymistyczny obrazek!:)Poprawił mi się nastrój-zdecydowanie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.