Ati Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 usmialam sie z tych surowych pyrek, u mnie wlasnie wczoraj zezarly pol siatki, i zostawilay pani cztery cale i jeden nadgryziony, co by sobie mogla cos ugotowac na obiadek:) Quote
kinga Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Ati napisał(a):usmialam sie z tych surowych pyrek, u mnie wlasnie wczoraj zezarly pol siatki, i zostawilay pani cztery cale i jeden nadgryziony, co by sobie mogla cos ugotowac na obiadek:) taaaa... dbają o linię, Pani linię, rzecz jasna. Moje wczoraj zwędziły cały świeży, dość drogi chleb razowy z jakimiś cudami w środku. Gwizdnęły na dwór, i jedno wyżarło cały środek, drugie z trzecim poświęciły się - i skórkę. Nam po zdrowym odżywianiu się pozostały wspomnienia. Quote
farmerka63 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Mnie dzisiaj przed świtem ..albo może raczej w środku nocy ( godzina 4-ta !) , obudziły podejrzane odgłosy dobiegające z kuchni...jakieś brząkanie słoikami...szelest folii.... A to nasz bury kot Nowakowski stwierdził, że ta wołowina rosołowa już jest wystarczająco odmrożona :D URATOWAŁAM ! Quote
kinga Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 farmerka63 napisał(a): A to nasz bury kot Nowakowski stwierdził, że ta wołowina rosołowa już jest wystarczająco odmrożona :D URATOWAŁAM ! ...no to za ciosem. Wchodzę ostatnio do domu. Do kuchni. W kuchni mam kuchenkę. Na kuchence stoi patelnia. Na patelni kotlety mielone w sosie. W kotletach - Caramba - półroczne kocie półdiablę. Chwila wahania, sięgnąć po aparat fot., czy zatuszować sprawę. Zwyciężył pragmatyzm nad artyzmem - dyskretnie wyjęłam kota z kotletów - i obiad przebiegł w niczym niezakłóconej atmosferze :-) Quote
farmerka63 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Najważniejsze, że benka w sosie nie było ... bo atmosfera niechybnie zostałaby zakłócona :evil_lol: Jak to mistrz Wojciech pisał ? : Nie ma nic milszego, niech, kto chce mi wierzy, Jak rodzinny obiad w sielskiej atmosferze, Obrus świeży leży, starsi znad talerzy do młodzieży Szczerze szczerzą się. Quote
PaulinaT Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Ja nie wiem - jakie wy macie nieznośne zwierzaki :roll: ... i co? i co? i co? Już sobota... Quote
farmerka63 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 No i kiszka... Państwo nie zadzwoniło - ja się złamałam i zadzwoniłam - no bo chciałabym wiedzieć, czy mogę wyjechać z domu, czy mam warować .. I usłyszałam, to co zwykle w takich razach - nie są jeszcze gotowi .... a czy on aby je samodzielnie ... a jak on się zachowuje .... no i na koniec , że nie mają ogrodzenia i bramy , a mieszkają przy ruchliwej ulicy. I to by było na tyle. Szukamy dalej, koleżanki . Nie chce mi się komentować , ale prawda jest jedna - nic na siłę. Charyzma okazała się cieniutka :( Czy nie uważacie, że warto byłoby już zaszczepić Foxiaka i wyrobić mu książeczynkę ? Quote
farmerka63 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 P.S. Wczorajszy wyczyn Foxa vel Kaziczka - zeżarty sandałek mój osobisty. Kurka wodna - nie domknęłam szafy ! Ale nie musicie mi refundować tych sandalasów - po pierwsze - walonki byłyby bardziej podchodzące, po drugie - nie byłam z nimi jakoś szczególnie emocjonalnie związana ;) Kinga mi zaraz wyrypie, że jestem fleją, bo nie domykam szaf :diabloti: - MEA CULPA ! Quote
margaret Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 kurcze a ja nie mam się czym pochwalić, te moje wyżełki jakies takie.... grzeczne? hmmm złożę zażalenie - raz do kingi, dwa - do farmerki? :evil_lol: czy ktoś wie czemu przestały mi dochodzić maile powiadamiające o nowych wpisach na watkach dogo? od kilku dni nic a niby zaznaczone mam że "natychmiast".... az się zdziwiłam, ze nikt nic na dogo nie pisze? zamarzli wszyscy? ale dobrze że nie zdążyłam się ucieszyć na perpsektywę domku dla Foxia, szybko przyszło szybko poszło, ja to się nie zdziwię jak Farmer nie będzie chciał się zrzec Foxa :multi: Quote
farmerka63 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 To jest stanowczo impossibile , Margaret... Wyraził dzisiaj szczery żal, że państwo ze Świdwina nie przyjadą. Wytknął mi także ...mhm....zmienioną atmosferę w naszym domu, i bynajmniej nie chodziło mu o relacje międzyludzkie:shake: Obsługa Foxa zabiera mi mnóstwo czasu - a mam go naprawdę niewiele. Czy oprócz Allegro nie można by ogłosić tego młodzieńca na innych psich portalach ? Ktoś się na tym zna ? Fox jest u nas 24 -ty dzień. I jest w wieku i stanie zdrowia wprost wymarzonym do adopcji. Margaret - a doszła do Ciebie moja wiadomość o nowej fousicy w Jędrzejewie ? Quote
margaret Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 a doszedł, tylko ja ostatnio nawet nie mam kiedy spać, dziś podesłałam info o czekoladce do niejakiej Ati:)) i właśnie sie odblokowały maile, ufff Quote
farmerka63 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Ati na wątku wyżłów stwierdziła wczoraj, że mała ma źle przycięty ogonek:cool3: Quote
Angelika8 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 kinga napisał(a):Chcemy cudu :loveu: I mamy cud:) Spróbuj odebrac mi siatkę:) Quote
kinga Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Angelika8 napisał(a):I mamy cud:) Spróbuj odebrac mi siatkę:) Jest boska :) Quote
kinga Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Słuchajcie, a tak w ogóle to sprawa Foxa jest nieciekawa. farmerka jest w stanie lekko depresyjnym - tylko wrodzona grzeczność nie pozwala jej tego uwidaczniać na dogo. w chałupie ma stan... jw. TZ farmerki w stanie... jw. obdzwoniła dziś ludzi, którzy dawno temu dzwonili, gdy szczeniaki były jeszcze w komplecie - co telefon, to gorzej. Jeśli Foxowi dojdą szczepienia - to farmerce dojdą kolejne wydatki. Niby wpisane w posiadanie psa na tymczasie, ale ten tymczas to miało być tylko przetrzymanie przez tydzień, w braku innych możliwych rozwiązań. Dziewczyny - kto mógłby jeszcze pomóc: - a. finansowo? - b. z ogłoszeniami? - ja jestem lewizna. Może lokalnie, np. w Poznaniu? - bo Koszalin jest w sumie 200 km od farmerki, polnymi drogami - a ludzie z Koszalina jakoś nie adoptują na wyścigi, niestety. Proszę o pomoc, zanim farmerka wyleci z chałupy razem z Foxem. Quote
PaulinaT Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Ja nie umiem ogłoszeń... ale zaraz popytam. Jakby co to z wizytami mogę pomóc. Finansowo sama mam dolinę :( Quote
kinga Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 [quote name='PaulinaT']Ja nie umiem ogłoszeń... ale zaraz popytam. :([/QUOTE] Popytaj, dobra kobieto, proszę. Quote
Asia_Rawicz Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 [quote name='PaulinaT']Ja nie umiem ogłoszeń... ale zaraz popytam. Jakby co to z wizytami mogę pomóc. Finansowo sama mam dolinę :([/QUOTE] Przybywam na zaproszenie PaulinyT:) Jaki tekst można wykorzystać do ogłoszeń i które zdjęcia można wykorzystać?? Aktualnie psiakom robię ogłoszenia na ok 60 stronach więc mogę zrobić dla psiaka tylko ten tekst i ogłoszenia poproszę. Quote
Asia_Rawicz Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Przepraszam, ale ostatnio cały czas robię ogłoszenia dla kilku psiaków i nie bardzo mam czas na dokładne czytanie całego wątku. Czy jest możliwość dowozu pieska do przyszłego właściciela? i jaki duży będzie piesek?? Miałam ostatnio zapytanie o w miarę małego pieska i o to czy byłaby możliwość dowozu pieska o ile się nie mylę do olsztyna. Jutro podeślę Pani Foxa może akurat się skusi. Quote
PaulinaT Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Asiu - Fox nie będzie mały, jego mama była określana jako mix-bernardyna. A tekst i namiary najlepiej z aukcji allegro: [url]http://allegro.pl/szczeniak-fox-i1347458359.html[/url] Myslę, ze w razie czego transport też da się załatwić. Quote
kinga Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 dziewczyny - strasznie dziękuję :) :) [SIZE=1](a dla cioci PaulinyT mam w podziękowaniu czarnego shar-peia :diabloti:, hmmmm. lekko problematycznego :diabloti:, o wdzięcznym imieniu Maciuś :p)[/SIZE] Quote
Asia_Rawicz Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Zapraszam na bazarek dla Mundka, który zbiera na hotelik. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/197538-Ksi%C4%85%C5%BCki-kosmetyki-krawaty-p%C5%82yty-dla-Mundka-do-19.12-do-godz.-23-00[/URL] A oto kilka ogłoszeń dla Fox'a: 1) [URL]http://poznan.olx.pl/item_page.php?Id=144099243&g=6[/URL] 2) [URL]http://www.gablota.com/czytaj.php/?kategoria=zwierzeta&id_dzialu=1&ido=2411[/URL] 3) [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/38451/Fox-maly-szczeniak-szuka-domu/[/URL] 4) [URL]http://www.tusprzedaj.pl/user.php[/URL] 5) [URL="http://www.animalpedia.pl"]www.animalpedia.pl[/URL] 6) [URL="http://www.anonseogloszenia.pl"]www.anonseogloszenia.pl[/URL] 7) mammisia.pl 8 ) [URL]http://tlenek.pl/ogloszenie/fox-szczeniak-szuka-domu.html[/URL] 9) [url]http://www.hodowcy.com.pl/pies/ogloszenia/za_darmo_pies_mieszaniec_poznan_krzyz_-11210.html[/url] 10) informator.com. pl Jutro a w sumie dzisiaj zrobię więcej ogłoszeń. Quote
margaret Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 o i kolejna dobra kobieta się pojawiał, dzięki Asia! kurcze, farmerka jakby ci groziło wylądowanie w schronisku... dla bezdomnych kobiet... to ja się zgłaszam jako mediator , może Farmer da się ułagodzić, chociaż jeszcze troszkę, nie można kobiet na zimę z domu wywalać :shake: ja dorzucam 100 do puli i w poniedziałek masz kobito na koncie, to jako pierwszy mediacyjny gest strategiczny pod Twojego Farmera :evil_lol: a teraz przypominam, że nowy miesiąc zaczęliśmy, nowe wypłaty, za dzień Mikołajki - trza by maluszka docenić w taki dzień i sypnąć grosiwem!! Quote
PaulinaT Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Asia - bardzo dziękuję że skorzystałaś z zaproszenia :Rose: [quote name='kinga'][SIZE=1](a dla cioci PaulinyT mam w podziękowaniu czarnego shar-peia :diabloti:, hmmmm. lekko problematycznego :diabloti:, o wdzięcznym imieniu Maciuś :p)[/SIZE][/QUOTE] wcale mnie nie dziwi że w jednym zdaniu użyłaś słowa shar-pei i problematyczny... :shake: nikt go na pewno nie szuka? bo wiesz, jak się okazuje one są dobre na dalekich dystansach... Quote
farmerka63 Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Asiu, Margaret , Kingo - bardzo dziękuję za wsparcie !!! Farmer nie jest typem choleryka i gromami nie ciska - niemniej spokojnie i rzeczowo wyłuszczy co trzeba :( Ale mam tą pewność, że nawet jak mnie z domu wywali, to zamieszkam nieopodal - w pracy , i będę tam miała całkiem niezłe warunki bytowania, tyle, że samotne noce ;) To tyle w kwestii eksmisji - pozostaje problem domu dla Foxa . Ja te szczepienia mu zrobię - jako posag na nową drogę życia. Może już nie będę jechała aż do Trzcianki, bo szkoda nafty - takie podstawowe sprawy załatwi wet w naszym gminnym miasteczku - w Krzyżu mianowicie . A z doniesień o zachowaniach naszego synusia - rano jego legowisko wygląda jak gawra bezdomniaka na działkach - nooo, może trochę czyściej, ale czego tam nie ma...:crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.