martaipieski Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 ludzie na wsi mowia ze jedni sie jej boja inni chcieli ja złapac ale sie nie dało nawet jakies zasadzki robili a mysliwy ponoc juz prawie ja zastrzelił bo niby kłusuje!!! a zywi sie u ludzi czasem objada wiejskie psy tylko mi to troszke na wczesna ciaze wygladało:( Quote
Natalisko Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Biedna malenka. Co z nia teraz bedzie? Na zarciu wiejskich psow by sie tak nie spasla. Tez obawiam sie ,ze szczenna moze byc. Czy schronisko by ja przyjelo? Ile kosztuje odstrzal palmerem? Quote
farmerka63 Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Wygląda nadspodziewanie dobrze ! ...ale chyba rzeczywiście jest zaciążona .... :( No i ten myśliweczek !!!! :angryy: Quote
martaipieski Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 schronisko zabrało jej 7szczeniat ale jej nie złapali wiec został:( gdyby sie udalo ja złapac to by pewnie ja przyjeli!!!! tylko jak??sedali raczej odpada a ona strasznie szybka jest ludzie mowia ze jak ja gdzies tam zagonili to przez ogrodzenie przeskoczyła wrecz sie po nim spieła i zwiała!!!! nie wiem ile odstrzał bronia palmera kosztuje ale bede działac cos w tej sprawie zobaczymy moze sie uda byle tylko ,,mysliwy " nas nie wyprzedził Quote
margaret Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 ale ona jest śliczna:( i taka dzika, bosz za chwilę znowu cały miot gdzieś się wykluje... Quote
kinga Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 z sedalinem rzeczywiście może być porażka, u dzikich psów adrenalina tak skacze, że i końskie dawki nic nie dają. Ja bym widziała tylko palmera - dziewczyny, macie gdzieś dojście? Quote
karina1002 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Natalisko napisał(a):Kurnaolek! Dobrze , ze jest! Gruba , cholera! Jak cholera, w ciąży :( Quote
margaret Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 tak na marginesie wyedukujcie mnie co to jest palmer? Quote
martaipieski Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 jest to broń ze srodkiem usypiajacym, (cos jak wiatrówka ze strzałkami lub innymi nabojami usypiajacymi)tak sedalin odpada bo ona jest w swietnej formie wiec jak bedzie nawet spora dawka to ona moze zwiać a pozniej gdzies nam przysnie i jeszcze cos sie jej stanie:( Quote
margaret Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 uchhhhhh to niestety nie wiem kto takim czymś dysponuje Quote
martaipieski Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 ja cały czas mysle jakby ja odłowic mam nadzieje ze wymyśle Quote
karina1002 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 [quote name='martaipieski']ja cały czas mysle jakby ja odłowic mam nadzieje ze wymyśle No dobrze, a nie można napisać pisma do gminy, która to ma obowiązek odłowienia takowego psa i musi mieć podpisaną umowę z kimś na odłów zwierząt, co by ją odłowili? Albo nawet zadzwonić i pogadać czy jest taka firma w okolicy i poprosic o namiary. A na bank jest. Quote
martaipieski Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 gmina była powiadomiona, schronisko zabrało szczeniaki dobrze wiedzieli ze matka tez jest ale jej nie złapali ,,bo dzika" :( nasza gmina jest teraz w dziwnej sytuacji bo nie mamy nawet strazy miejskiej ani osoby która zajmuje sie takimi sprawami :( dodatkowo gmine powiadamiałam nie tylko ja ale i mieszkancy wsi w której sunia sie błąka, Quote
kinga Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Marta - Wy chyba macie kontakt z GoniąP z Poznania? - ona kiedyś oferowała mi pomoc w postaci znajomego z palmerem, gdy kawałek za Poznaniem próbowaliśmy odłowic dziką sukę Quote
karina1002 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 [quote name='martaipieski']gmina była powiadomiona, schronisko zabrało szczeniaki dobrze wiedzieli ze matka tez jest ale jej nie złapali ,,bo dzika" :( nasza gmina jest teraz w dziwnej sytuacji bo nie mamy nawet strazy miejskiej ani osoby która zajmuje sie takimi sprawami :( dodatkowo gmine powiadamiałam nie tylko ja ale i mieszkancy wsi w której sunia sie błąka, A powiadomione było na piśmie? Bo to pierniczenie o Szopenie :) Żadna mała Gmina nie ma Straży Miejskiej - to raczej tylko w miastach funkcjonuje i to nie wszystkich. A w każdej gminie jest osoba, która się tym zajmuje - ustawowo. Najczęściej jest to ta sama osoba, która się zajmuje odpadami. A taka na pewno jest. :) Każdy pies latający jest "dziki" a każda gmina musi mieć podpisaną umowę z wyłapywaczem. Jak ten se nie radzi, to na pewno zna kogoś w okolicy z większymi możliwościami. Psy dzikie zawsze są trudne do złapania. I pracownicy schroniska mogą temu nie zaradzić, bo nie mają sprzętu ani możliwości. Ale też nie wierzę, żeby nikt nie słyszał czy w okolicy (tj. województwie) nie ma osoby od wyłapywania zwierząt. Może poszukać w najbliższym Urzędzie Wojewódzkim/Miejskim/Marszałkowskim - tam powinni mieć podpisaną umowę na wyłapywanie dzikich zwierząt - nie psów. Te osoby najczęściej mają Palmera i skoro sobie radzą z dziczyzną, to mają sposoby na psy. Musisz poszperać:diabloti: Quote
kinga Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 off na wątku: koleżanko Karino - czy nie zechciałabyś się przeprowadzić w moje strony i użyczyć swego precyzyjnego umysłu tudzież znajomości paragrafów - do zapanowania nad tym, co w moim rejonie się dzieje? Quote
karina1002 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 kinga napisał(a):off na wątku: koleżanko Karino - czy nie zechciałabyś się przeprowadzić w moje strony i użyczyć swego precyzyjnego umysłu tudzież znajomości paragrafów - do zapanowania nad tym, co w moim rejonie się dzieje? U Ciebie w rejonie wszystko wie P. Harłacz i ON na bank udzieli Ci wszelkiej pomocy tudzież informacji :diabloti: Quote
Natalisko Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Pewno! A nie -tylko przy kawce o dupie maryni : o konkretach z kolega gadaj. Quote
karina1002 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Znalazłam to: 1. Animal Control. Wyłapywanie niebezpiecznych zwierząt. Police, Piaskowa 86 lok.6, tel. 605-463956 - Wiem, ze daleko, ale może ma namiary na coś bliżej, albo coś doradzi. 2. Gmina Wałcz ma podpisaną umowę o wyłapywanie, chyba z tym: - wg przetargu z 2009 roku na usługi 2010-2013 http://www.komunikaty.pl/komunikaty/0,79738.html?xx_announ=2145277 NAZWA I ADRES WYKONAWCY, KTÓREMU UDZIELONO ZAMÓWIENIA: VET-AGRO SERWIS Zenon Jażdżewski, ul. Myśliwska 1 A/6, 64-700 Czarnków, kraj/woj. wielkopolskie, tel. 67-2168767 Warto zadzwonić i pogadać czy zna kogoś, kto profesjonalnie może się tym zająć. Quote
margaret Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 ot i konkretna kobita:) brawo karina, ja też mam takie przekonanie że należy WYMAGAć od władz, tego co się należy, bo ktoś kurka te nasze podatki połyka, to niech sobie na nie popracuje swoją drogą bardzo dla mnie edukacyjny ten wątek - już wiem co to palmer, że każda gmina cos musi... czytam z zapartym tchem i czuję jak się rozwijam :evil_lol: Quote
kinga Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 margaret napisał(a):ot i konkretna kobita:) brawo karina, ol: No właśnie dlatego mówię, ze ona tam się marnuje, pod tą Białorusią, gdzie nikt i nic nie dociera :-(, poza TIRAMI, jadącymi na wschód. Quote
farmerka63 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Karino - spółka VetAgroserwis prowadzi właśnie schronisko , na wątku którego aktualnie siedzimy ;) I to nikt inny, ale załoga tejże spółki przywiozła do schroniska 7 krasnoludków. Matka niestety , jak wiemy, zwiała podczas próby odłowienia :( Przed chwilą rozmawiałam z kierowniczką schroniska - strzelbę palmera posiadają, przeszkolonego pracownika i transport również. I mogą natychmiast jechać po sukę ...ale gmina Tuczno musi wydać im zlecenie . W tej chwili w w/w gminie trwa reorganizacja - ma powstać straż miejska i póki co nie ma osoby odpowiedzialnej za wałęsające się bezpańskie psy . Dziwi mnie to trochę, bo przecież gmina musi jakoś funkcjonować i obowiązki z każdej z dziedzin powinno się przekazywać z dnia na dzień - nowopowstałym jednostkom. Marta jest teraz zajęta, ale przez chwilkę zdołałam z nią porozmawiać. Jutro rano zadzwoni do faceta, który do tej pory zajmował się tą sferą w gminie Tuczno. Quote
margaret Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 może głupio zapytam - prawie na pewno:) - ale: strzelenie z Palmera bez zlecenia jest karalne? Quote
farmerka63 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Margaret - chodzi o pieniądze niestety... Z Jędrzejewa do Tuczna jest 60 km w jedną stronę . Kierowca + samochód + technik ze strzelbą - robią się konkretne koszty, prawda ? Tuczno - jak zauważyła Karina - ma podpisaną umowę na odławianie bezpańskich psów i ich pobyt w schronisku , ale Vet Serwis przyjeżdża na konkretne zgłoszenie, za które każdorazowo płaci gmina .. Quote
margaret Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 jak nie wiadomo o co chodzi............, powinnam sie stuknąć w łeb i pomyśleć zanim gębę otworzę, w sumie to oczywiste:) choć w sytuacji gdy się gmina reorganizuje i niby nie ma odpowiedzialnego to zasadne jest pytanie - kto byłby odpowiedzialny gdyby jakieś dzikie bezpańskie zwierzę zagryzło dziecko (dziś dzień wściekłych psów w TV) a wcześniej było zgłaszane do odłowienia? hm????????/ kto za to beknie ? komu podziękuje się za to przed kamerami tv i potem w sądzie być może? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.