Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ludzie na wsi mowia ze jedni sie jej boja inni chcieli ja złapac ale sie nie dało nawet jakies zasadzki robili a mysliwy ponoc juz prawie ja zastrzelił bo niby kłusuje!!! a zywi sie u ludzi czasem objada wiejskie psy tylko mi to troszke na wczesna ciaze wygladało:(

  • Replies 400
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Biedna malenka. Co z nia teraz bedzie?
Na zarciu wiejskich psow by sie tak nie spasla. Tez obawiam sie ,ze szczenna moze byc.
Czy schronisko by ja przyjelo?
Ile kosztuje odstrzal palmerem?

Posted

schronisko zabrało jej 7szczeniat ale jej nie złapali wiec został:( gdyby sie udalo ja złapac to by pewnie ja przyjeli!!!! tylko jak??sedali raczej odpada a ona strasznie szybka jest ludzie mowia ze jak ja gdzies tam zagonili to przez ogrodzenie przeskoczyła wrecz sie po nim spieła i zwiała!!!! nie wiem ile odstrzał bronia palmera kosztuje ale bede działac cos w tej sprawie zobaczymy moze sie uda byle tylko ,,mysliwy " nas nie wyprzedził

Posted

z sedalinem rzeczywiście może być porażka, u dzikich psów adrenalina tak skacze, że i końskie dawki nic nie dają.

Ja bym widziała tylko palmera - dziewczyny, macie gdzieś dojście?

Posted

jest to broń ze srodkiem usypiajacym, (cos jak wiatrówka ze strzałkami lub innymi nabojami usypiajacymi)tak sedalin odpada bo ona jest w swietnej formie wiec jak bedzie nawet spora dawka to ona moze zwiać a pozniej gdzies nam przysnie i jeszcze cos sie jej stanie:(

Posted

[quote name='martaipieski']ja cały czas mysle jakby ja odłowic mam nadzieje ze wymyśle

No dobrze,
a nie można napisać pisma do gminy, która to ma obowiązek odłowienia takowego psa i musi mieć podpisaną umowę z kimś na odłów zwierząt, co by ją odłowili?

Albo nawet zadzwonić i pogadać czy jest taka firma w okolicy i poprosic o namiary. A na bank jest.

Posted

gmina była powiadomiona, schronisko zabrało szczeniaki dobrze wiedzieli ze matka tez jest ale jej nie złapali ,,bo dzika" :( nasza gmina jest teraz w dziwnej sytuacji bo nie mamy nawet strazy miejskiej ani osoby która zajmuje sie takimi sprawami :(
dodatkowo gmine powiadamiałam nie tylko ja ale i mieszkancy wsi w której sunia sie błąka,

Posted

Marta - Wy chyba macie kontakt z GoniąP z Poznania? - ona kiedyś oferowała mi pomoc w postaci znajomego z palmerem, gdy kawałek za Poznaniem próbowaliśmy odłowic dziką sukę

Posted

[quote name='martaipieski']gmina była powiadomiona, schronisko zabrało szczeniaki dobrze wiedzieli ze matka tez jest ale jej nie złapali ,,bo dzika" :( nasza gmina jest teraz w dziwnej sytuacji bo nie mamy nawet strazy miejskiej ani osoby która zajmuje sie takimi sprawami :(
dodatkowo gmine powiadamiałam nie tylko ja ale i mieszkancy wsi w której sunia sie błąka,

A powiadomione było na piśmie?

Bo to pierniczenie o Szopenie :)
Żadna mała Gmina nie ma Straży Miejskiej - to raczej tylko w miastach funkcjonuje i to nie wszystkich. A w każdej gminie jest osoba, która się tym zajmuje - ustawowo. Najczęściej jest to ta sama osoba, która się zajmuje odpadami. A taka na pewno jest. :)

Każdy pies latający jest "dziki" a każda gmina musi mieć podpisaną umowę z wyłapywaczem. Jak ten se nie radzi, to na pewno zna kogoś w okolicy z większymi możliwościami. Psy dzikie zawsze są trudne do złapania. I pracownicy schroniska mogą temu nie zaradzić, bo nie mają sprzętu ani możliwości.

Ale też nie wierzę, żeby nikt nie słyszał czy w okolicy (tj. województwie) nie ma osoby od wyłapywania zwierząt. Może poszukać w najbliższym Urzędzie Wojewódzkim/Miejskim/Marszałkowskim - tam powinni mieć podpisaną umowę na wyłapywanie dzikich zwierząt - nie psów. Te osoby najczęściej mają Palmera i skoro sobie radzą z dziczyzną, to mają sposoby na psy.

Musisz poszperać:diabloti:

Posted

off na wątku: koleżanko Karino - czy nie zechciałabyś się przeprowadzić w moje strony i użyczyć swego precyzyjnego umysłu tudzież znajomości paragrafów - do zapanowania nad tym, co w moim rejonie się dzieje?

Posted

kinga napisał(a):
off na wątku: koleżanko Karino - czy nie zechciałabyś się przeprowadzić w moje strony i użyczyć swego precyzyjnego umysłu tudzież znajomości paragrafów - do zapanowania nad tym, co w moim rejonie się dzieje?


U Ciebie w rejonie wszystko wie P. Harłacz i ON na bank udzieli Ci wszelkiej pomocy tudzież informacji :diabloti:

Posted

Znalazłam to:

1. Animal Control. Wyłapywanie niebezpiecznych zwierząt. Police, Piaskowa 86 lok.6, tel. 605-463956 - Wiem, ze daleko, ale może ma namiary na coś bliżej, albo coś doradzi.

2. Gmina Wałcz ma podpisaną umowę o wyłapywanie, chyba z tym: - wg przetargu z 2009 roku na usługi 2010-2013
http://www.komunikaty.pl/komunikaty/0,79738.html?xx_announ=2145277

NAZWA I ADRES WYKONAWCY, KTÓREMU UDZIELONO ZAMÓWIENIA:

VET-AGRO SERWIS Zenon Jażdżewski, ul. Myśliwska 1 A/6, 64-700 Czarnków, kraj/woj. wielkopolskie, tel. 67-2168767

Warto zadzwonić i pogadać czy zna kogoś, kto profesjonalnie może się tym zająć.

Posted

ot i konkretna kobita:) brawo karina,
ja też mam takie przekonanie że należy WYMAGAć od władz, tego co się należy, bo ktoś kurka te nasze podatki połyka, to niech sobie na nie popracuje

swoją drogą bardzo dla mnie edukacyjny ten wątek - już wiem co to palmer, że każda gmina cos musi... czytam z zapartym tchem i czuję jak się rozwijam :evil_lol:

Posted

margaret napisał(a):
ot i konkretna kobita:) brawo karina,
ol:


No właśnie dlatego mówię, ze ona tam się marnuje, pod tą Białorusią, gdzie nikt i nic nie dociera :-(, poza TIRAMI, jadącymi na wschód.

Posted

Karino - spółka VetAgroserwis prowadzi właśnie schronisko , na wątku którego aktualnie siedzimy ;) I to nikt inny, ale załoga tejże spółki przywiozła do schroniska 7 krasnoludków. Matka niestety , jak wiemy, zwiała podczas próby odłowienia :(

Przed chwilą rozmawiałam z kierowniczką schroniska - strzelbę palmera posiadają, przeszkolonego pracownika i transport również. I mogą natychmiast jechać po sukę ...ale gmina Tuczno musi wydać im zlecenie . W tej chwili w w/w gminie trwa reorganizacja - ma powstać straż miejska i póki co nie ma osoby odpowiedzialnej za wałęsające się bezpańskie psy . Dziwi mnie to trochę, bo przecież gmina musi jakoś funkcjonować i obowiązki z każdej z dziedzin powinno się przekazywać z dnia na dzień - nowopowstałym jednostkom. Marta jest teraz zajęta, ale przez chwilkę zdołałam z nią porozmawiać. Jutro rano zadzwoni do faceta, który do tej pory zajmował się tą sferą w gminie Tuczno.

Posted

Margaret - chodzi o pieniądze niestety...

Z Jędrzejewa do Tuczna jest 60 km w jedną stronę . Kierowca + samochód + technik ze strzelbą - robią się konkretne koszty, prawda ?
Tuczno - jak zauważyła Karina - ma podpisaną umowę na odławianie bezpańskich psów i ich pobyt w schronisku , ale Vet Serwis przyjeżdża na konkretne zgłoszenie, za które każdorazowo płaci gmina ..

Posted

jak nie wiadomo o co chodzi............, powinnam sie stuknąć w łeb i pomyśleć zanim gębę otworzę, w sumie to oczywiste:)

choć w sytuacji gdy się gmina reorganizuje i niby nie ma odpowiedzialnego to zasadne jest pytanie - kto byłby odpowiedzialny gdyby jakieś dzikie bezpańskie zwierzę zagryzło dziecko (dziś dzień wściekłych psów w TV) a wcześniej było zgłaszane do odłowienia? hm????????/ kto za to beknie ? komu podziękuje się za to przed kamerami tv i potem w sądzie być może?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...