Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie doczytałam co z tym wożeniem pieska w środę. Po 17 mogłabym jeśli nie ma chętnych. Do jutra jestem zawalona sprawami. Ale w środę mogę czas znaleźć

Posted

Ufff... dotarłam, przeczytałam, podziwiam! Tora&Faro - trafił do Cię mój urodowy faworyt! :) Wszystkie cudaki, mamusia śliczna... Wiele pomóc nie mogę, ale mogę się ewentualnie podzielić fantami, które mam na bazarki dla naszej Toski. Jakby co - dajcie znać.
Aaaaa i ktoś pisał dużo wcześniej, że miałby do oddania budę, gdyby mamusia miała jechać do Megii - mogę posłużyć za transport w razie co...

Posted

mysza 1 napisał(a):
Dziewczyny, (Ida i Ludwa) Wy nic nie macie oddawać ani Gosi ani mnie. Napisałam o kosztach, bo my sobie pobazarkujemy na Moltonka i żeby było wiadomo, jakie są koszty na nim.

Ale finansowo możecie o nim zapomnieć.

Gdyby ktoś chciał go wesprzeć to chętnie a jak nie to damy radę.


Mysza, Tora, mam zimową kurteczkę dziewczęcą - dziecięcą, jakieś butki zimowe i trochę ciuchów dziecięcych. Ciuszki już poprasowałam, żeby robić zdjęcia. Chcecie? Niestety nie bardzo mam jak je dostarczyć, bo w tej chwili mam niesprawny samochód i kolano:-( Moja Barsunia załatwila mnie wczoraj ponad 2 godzinnym poszukiwaniem jej w gęstych i wysokich krzakach na skarpie. Nie tylko mnie zresztą, Semi rozwalił poduszkę (znowu), nosi opatrunek i kuleje jak ja. Ale może Gusia zgodziłaby się podejść do mnie, zobaczyć i ewentualnie przekazać Gosi? Albo poczekajmy do czwartku, wtedy będę miała samochód i sama Gosi podrzucę. Pytanie, czy chcecie te rzeczy?

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Mysza, Tora, mam zimową kurteczkę dziewczęcą - dziecięcą, jakieś butki zimowe i trochę ciuchów dziecięcych. Ciuszki już poprasowałam, żeby robić zdjęcia. Chcecie? Niestety nie bardzo mam jak je dostarczyć, bo w tej chwili mam niesprawny samochód i kolano:-( Moja Barsunia załatwila mnie wczoraj ponad 2 godzinnym poszukiwaniem jej w gęstych i wysokich krzakach na skarpie. Nie tylko mnie zresztą, Semi rozwalił poduszkę (znowu), nosi opatrunek i kuleje jak ja. Ale może Gusia zgodziłaby się podejść do mnie, zobaczyć i ewentualnie przekazać Gosi? Albo poczekajmy do czwartku, wtedy będę miała samochód i sama Gosi podrzucę. Pytanie, czy chcecie te rzeczy?

Pewnie, że chcemy, dzięki:loveu:. Tylko nie wiem jak z tym odbiorem, bo w tygodniu to zawsze urwanie głowy. A mogą poczekac chwilę? Jak Gusia się pojawi to odpowie czy i kiedy by mogła odebrać i przetrzymać, bo Gosia to już ma ciasno z tymi bazarkowymi rzeczami, więc lepiej, żeby u mnie były.

Posted

mysza 1 napisał(a):
Pewnie, że chcemy, dzięki:loveu:. Tylko nie wiem jak z tym odbiorem, bo w tygodniu to zawsze urwanie głowy. A mogą poczekac chwilę? Jak Gusia się pojawi to odpowie czy i kiedy by mogła odebrać i przetrzymać, bo Gosia to już ma ciasno z tymi bazarkowymi rzeczami, więc lepiej, żeby u mnie były.

Mogą poczekać, choć i u mnie zatrzęsienie rzeczy bazarkowych czeka, aż się wyrobię i je wystawię:-)

Posted

mamusia - Kaja ma sie bardzo dobrze. Na Nukę w DT wcale nie zareagowała. jest psem aniołem, naprawdę. Non stop się tuli, przymila.
Wieczorem chrapała słodko na kanapie. Domowa psina jak nic!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...