Tora&Faro Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Nie wiemy, na razie nie ma dla niego DT:( co za sytuacja..... Quote
Tora&Faro Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 I jeszcze kilka ogłoszeń Żabki, chyba dobrze byłoby to gdzieś na początku zebrać w całość: olx.pl eoferty.com.pl kokosy.pl neeon.pl wstawaj.pl nasipupile.pl oglosze.pl anonse.pl najpewniej.pl aukcjezwierzat.pl rozglos.net mammisia.pl sellit.pl Quote
Szarotka Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Tora&Faro napisał(a):Nie wiemy, na razie nie ma dla niego DT:( co za sytuacja..... Raczej trudna............ Quote
ludwa Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Jakoś ciążą mi te zaginione maluchy...Już mi się śniły. Źle się śniły...Pozcieszam się, że moje sny się raczej nie sprawdzają... Quote
Szarotka Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 ludwa napisał(a):Jakoś ciążą mi te zaginione maluchy...Już mi się śniły. Źle się śniły...Pozcieszam się, że moje sny się raczej nie sprawdzają... I tak nie macie dla nich dt. Quote
ludwa Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Wiem.........wszystko to takie pręcenie się wokół własnego tyłka Quote
idusiek Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 Szarotka napisał(a):I tak nie macie dla nich dt. niestetz nie mamy :( nic w sumie nie mamy. moja mama mnie pocieszyła, że jakby co to przetrzyma u siebie tego małego z budy. to juz jakaś iskierka nadziei.. Quote
Tora&Faro Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 idusiek napisał(a):niestetz nie mamy :( nic w sumie nie mamy. moja mama mnie pocieszyła, że jakby co to przetrzyma u siebie tego małego z budy. to juz jakaś iskierka nadziei.. To dobrze że przetrzyma... Molton ma rozwolnienie, mam nadzieję że to reakcja na odrobaczenie. Quote
idusiek Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 oby......bo ja mam na dzisiaj dosyc biegunek- popatrzcie na wątek Lili :( Quote
Tora&Faro Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Moltonek mówi wszystkim dobranoc. Widać jaki z niego brudasek, ale kąpiel dopiero we wtorek. Quote
Tora&Faro Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 O kurcze, a wrzuciłam ją wczoraj na Cafeanimal późno, dopiero koło 15.00...chyba że jeszcze ktoś ogłaszał:) super:multi: A Moltuś mi zrobił dzisiaj w nocy niespodziewajkę;) obudziłam się koło 4.00 zdziwiona że nikt nie popiskuje, nie podgryza, nie skacze po mnie...oczywiście wystraszyłam się i ruszyłam na przegląd chałupy, patrzę a maluszek śpi przytulony do mojej Tory:loveu: szok normalnie:crazyeye: do tej pory żaden z moich tymczasów nie miał wstępu na jej terytorium (pokój Angeliki;)). Smarkacz przespał grzecznie całą noc:) Quote
pumcia02 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Odczułam telefonem o 7 rano ... Telefon się urywa. A suńka jest normalnie... urocza , az mi wstyd :P koosiek napisał(a):Żabulec jest dzisiaj w Metrze :) Quote
idusiek Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 [quote name='Tora&Faro']O kurcze, a wrzuciłam ją wczoraj na Cafeanimal późno, dopiero koło 15.00...chyba że jeszcze ktoś ogłaszał:) super:multi: A Moltuś mi zrobił dzisiaj w nocy niespodziewajkę;) obudziłam się koło 4.00 zdziwiona że nikt nie popiskuje, nie podgryza, nie skacze po mnie...oczywiście wystraszyłam się i ruszyłam na przegląd chałupy, patrzę a maluszek śpi przytulony do mojej Tory:loveu: szok normalnie:crazyeye: do tej pory żaden z moich tymczasów nie miał wstępu na jej terytorium (pokój Angeliki;)). Smarkacz przespał grzecznie całą noc:) \oooo, mamy brak :( ale fajnie, że się tak skumplował z Torą. Nemo- ten drugi ( itakie imię juz zostawiamy) ,tez tuli sie do Almy jak do mamy. http://www.facebook.com/?sk=messages&tid=1630598174793#!/album.php?aid=26494&id=1777318477&fbid=1205444154392 Quote
ludwa Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Ciotki z wawy, czy któraś dałaby radę podjechać z żabą na wizytę przedadopcyjną? W domu jest amstaffka wychowana z yorkiem, więc lubi takie małe psiuty. Trzeba małą zabrać z saskiej kępy do śródmieścia. I podagać z panią...Ida nie da rady, moje dziecko chorować zaczyna... HELLLLLLLLPP Quote
Tora&Faro Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Ja dzisiaj cały dzień w robocie niestety:shake: Quote
pumcia02 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 dzisiaj na pewno nie, bo pani jest na szkoleniu poza warszawa. np jutro wieczór. a tymczasem ponury dzien u nas [video=youtube;ohXr1AHlHYQ]http://www.youtube.com/watch?v=ohXr1AHlHYQ[/video] Quote
Tora&Faro Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Jeśli nikt się nie znajdzie to ewentualnie jutro wieczorem mogę podjechać (pod warunkiem że mnie nie uziemią znowu na cały dzień w pracy jak dzisiaj:(). Quote
ludwa Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Ciotka, dzięki ogromne:) Ja się nie mogę podjąć, bo kaszel w nocy, kaszel rano. Zobaczymy co z tego kaszlu wyniknie. Ale na razie zanosi się na rodzinne chorowanie Quote
idusiek Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 ludwa napisał(a):Ciotki z wawy, czy któraś dałaby radę podjechać z żabą na wizytę przedadopcyjną? W domu jest amstaffka wychowana z yorkiem, więc lubi takie małe psiuty. Trzeba małą zabrać z saskiej kępy do śródmieścia. I podagać z panią...Ida nie da rady, moje dziecko chorować zaczyna... HELLLLLLLLPP JA DAM RADĘ, ale po 20... po prostu wcześniej sie nie uda, muszę wyjsc z Romanem, bo moj TZ wraca później w tym tygodniu i nie zostawię psa na 13 godzin bez siku:( Quote
ludwa Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Tylko najlepiej by było żeby był ktoś z samochodem,. bo trzeba małą przewieźć Quote
pumcia02 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 jutro odpada. Sasiadki nawet nie bedzie w domu, wiec nikt nie otworzy drzwi, zeby "wydac" małą... Jesli juz trzeba nastawiac sie na srode. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.