shanti Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Zawsze jej smakuje:lol: A śmiga jak torpeda:evil_lol: Quote
zuzlikowa Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 shanti napisał(a):Zawsze jej smakuje:lol: A śmiga jak torpeda:evil_lol: ...i nie wiem co napisać...może to nocna pora,a może rozrzewnienie... Quote
zuzlikowa Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 ...przepraszam malutka,ale nie mam wyjścia... Wystarczy jeden KLIK...i bazarek wybrany otwiera się w mig!!! POMÓZCIE GIGANCIKOM...nie mają deklaracji...potrzebują też i sterylki... Quote
shanti Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Didusia sie cieszy, że do niej wpadasz:lol: Quote
zuzlikowa Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 shanti napisał(a):Didusia sie cieszy, że do niej wpadasz:lol: Czekam na Budrysek,to znowu wpadam...i namarudzić muszę bo znika mi wydarzenie DeeDee...nie wiem czemu lecę poszukać linka...może jeszcze zdążę... Quote
monika55 Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 Powtórze je, bardzo dużo tych nieszczęść na FB. Wspomógł kto? Quote
shanti Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Dziś i jutro się nie zobaczymy, ale już zbieram jej smakowite kąseczki. Didunia należy do tych psów, którym najlepiej smakują i służą resztki ze stołu. Chyba tak była karmiona od szczenięcia i do tego przywykła. Suche próbowaliśmy już wiele rodzajów, nawet markowych i zawsze lekka biegunka. Dostaje więc teraz suchą karmę, a dodatkowo przynoszę jej z domu smakołyki. Najlepiej lubi całe korpusy z kurczaka z ryżem, do tego kuperki i skórka ściągnięta z udek. Koopa się normalizuje i malutka nabiera ciałka. Quote
zuzlikowa Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 shanti napisał(a):Dziś i jutro się nie zobaczymy, ale już zbieram jej smakowite kąseczki. Didunia należy do tych psów, którym najlepiej smakują i służą resztki ze stołu. Chyba tak była karmiona od szczenięcia i do tego przywykła. Suche próbowaliśmy już wiele rodzajów, nawet markowych i zawsze lekka biegunka. Dostaje więc teraz suchą karmę, a dodatkowo przynoszę jej z domu smakołyki. Najlepiej lubi całe korpusy z kurczaka z ryżem, do tego kuperki i skórka ściągnięta z udek. Koopa się normalizuje i malutka nabiera ciałka. Odezwał się ktoś z ogłoszeń?...malutkiej tak bardzo przydałby się domek...tak o tym marzę by uwidzieć jej pych szczęśliwy obok człowieka,który też jest szczęśliwy mając tak cudną psicę! Quote
shanti Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Potencjalny domek jest, ale mam dylemat. Didusia mieszkała by w kojcu, w ciepłej budzie, byłaby wypuszczana na częste spacerki i miałaby gotowane jedzonko codziennie. Za tą opcją przemawia fakt, że Didi niestety boi się pomieszczeń i budynków. Za żadne skarby nie wejdzie do biura, nawet jak tam jestem i wszystkie drzwi są pootwierane. Najlepiej czuje się na dworze. No i nie wiem co robić. Ciotki, radźcie:-( To dopiero luźna koncepcja, bo były dwie panie wczoraj jak miałam wolne. Podobno będą jutro. Mam też kontakt telefoniczny, ale nie wiem co robić. Wizyty przed i po adopcyjne to pikuś, bo to dość blisko. Co o tym myślicie? Podobno bardzo fajnie na te panie zareagowała. Quote
monika55 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Jeśli sie boi pomieszczeń , to chyba nie jest to zła opcja. Ważni są ludzie. Czy sie dopasuja. Włącz rentgena i wyczuj te panie. Co dom to dom, a nie schron. To oczywiście moje subiektywne zdanie. Sama wiesz najlepiej. Ciotka Zuzlikowa pewnie nam też poradzi. Quote
shanti Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Najpierw oczywiście sprawdzę domek i panie. Dla mnie to nie będzie łatwe, bo się do niej przywiązałam bardzo, ale nie może dokonać życia w schronie. Zresztą kto się zdecyduje ją adoptować, to będzie to musiał zrobić z miłości i przekonania, bo Didi jako tzw. pies użytkowy się nie sprawdzi. Nie popilnuje obejścia, bo sama wystraszona. Ją można adoptować tylko dla przyjemności, jeśli rozumiecie co mam na myśli. Quote
monika55 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 To miejmy nadzieje że te panie tak myślą. A może ona poczuje sie u siebie i instynkt da znać o sobie.Może wszystko dobrze bedzie. Quote
ANETTTA Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 ja mysle ze to dobra oferta tylko zeby ona miała na 100 % kontakt z człowiekiem ... Quote
zuzlikowa Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Kojec,kojcowi nie równy buda budzie, a spacerek spacerkowi...gdyby kojec miał być miejscem odpoczynku i w ciągu dnia był otwarty,a w nim buda odpowiedniej wielkości ze słomą,a Panie chodziłyby z DeeDee na spacery dluzsze(namawiaj wszystkich na spacery z psami-to najlepszy sposób nawiązania więzi i nauczenia psa...niezastąpiony),a potem mogłaby biegać po dobrze ogrodzonym terenie... gdyby Panie wiedziały,że muszą jej dawać 2 razy jeść,a w tym zimą min.1 posiłek ciepły,a woda powinna być ciepła i z olejem... gdyby chciały się jeszce z nią pobawić lub po prostu po dworze koło niej się plątać... acha...jeśli Panie mają środki,takie,że nie wpadnie im do głowy głupi pomysł by kraść i w więzieniu wylądować(sorry za przeczulenie,ale to mam po Belluni)... to warto DeeDee do nich dać! ... musiałyby mieć chęć prawdziwą kontaktu z dziewczynką...i musiałyby mieć doświadczenie z dużuymi psiakami,by nie brać naturalnego zachowania DeeDuni za agresję... Reakcję Pań na DeeDee możecie sprawdzić też na miejscu,biorąc je na spacerek z sunieczką...to chyba jest do zorganizowania. A co do pozostałych uwag...zobaczysz jak reagują,gdy mówisz im,że potrzebuje być karmiona 2 razy, czesana min raz w tygodniu,by nie potworzyły się filce za uszami,na portkach i ogonie...że wbudzie powinna być słoma, a w ogromne mrozy musi zostać zabrana do ogrzewanego pomieszczenia...że koszty weterynarza są odpowiednie do wielkości...a szczepienie obowiązkowe,to nie tylko szcepienie na wściekliznę,ale także wirusówki...jęsli będą zniecierpliwione lub znudzone - odpuść sobie!Nie warto nawet próbować! ... trzymam bardzo mocno kciuki!!!! ...sorry za przydługi post,ale może choć nieco pomoże... Quote
zuzlikowa Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 [quote name='shanti']Najpierw oczywiście sprawdzę domek i panie. Dla mnie to nie będzie łatwe, bo się do niej przywiązałam bardzo, ale nie może dokonać życia w schronie. Zresztą kto się zdecyduje ją adoptować, to będzie to musiał zrobić z miłości i przekonania, bo Didi jako tzw. pies użytkowy się nie sprawdzi. Nie popilnuje obejścia, bo sama wystraszona. Ją można adoptować tylko dla przyjemności, jeśli rozumiecie co mam na myśli. ...sprawdź na ile Panie właśnie z tego sobie zdają sprawę...ją można adoptować tylko dla przyjemności i z potrzeby kochania...TYLKO! Quote
Aimez_moi Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 O Boziu....... trzymam kciuki......:) Quote
ANIMAdn Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 ja też trzymam kciuki...szczególnie za potencjalny domek!!!oby to był ten! Quote
monika55 Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Oby to byl ten dom. Nalezy sie jej. Quote
shanti Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Jestem po rozmowie z Panią. Didi ma szykowane miejsce w budynku. Wszystko na dobrej drodze, Pani świadoma i chętna do pokochania jej taka jaka jest. Odległość między moim miejscem zamieszkania i miejscowością gdzie będzie Didi to kilkanaście minut samochodem. Spotkamy się w sobotę i dogadamy szczegóły, czy sterylka teraz, czy później. Quote
Dominika 0_0 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 jak dobrze czytać takie wiadomości :) Quote
zuzlikowa Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 shanti napisał(a):Jestem po rozmowie z Panią. Didi ma szykowane miejsce w budynku. Wszystko na dobrej drodze, Pani świadoma i chętna do pokochania jej taka jaka jest. Odległość między moim miejscem zamieszkania i miejscowością gdzie będzie Didi to kilkanaście minut samochodem. Spotkamy się w sobotę i dogadamy szczegóły, czy sterylka teraz, czy później. ...nic tylko mocno trzymać kciuki! Quote
shanti Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Ta to się dzisiaj wybiegała:evil_lol: Po dokarmianiu domowym jedzonkiem, koopy coraz zdrowsze. Czekam z niecierpliwością na sobotę i odwiedziny u malutkiej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.