Michał Kołodziejczyk Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 Witam noworocznie, jak Bartuś? Czy utrzymujemy nadal deklaracje? Pozdr, mk Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 Bartuś ma się bardzo dobrze, spędza spokojną starość w hoteliku u kasiprzystał. Ciągle go ogłaszamy, ciągle płacimy za hotelik miesięcznie. Tylko kto będzie chciał takiego staruszka... Quote
zachary Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 No właśnie...Kto będzie chciał takiego staruszka?.....Dobrze, że się miewa zadowalająco. Quote
_bubu_ Posted January 2, 2012 Author Posted January 2, 2012 pinczerko , Bartuś jest u drugiej Kasi na hotelu czyli u Kikou :) pogubić się można tyle tych zwierzaków. U Kasi Przystał jest teraz nasz dziadzio Zidan. Bartuś miał niedawno znowu gorsze dni , wróciły problemy żołądkowe ale już wrócił do swojej normy. W związku z tym zrezygnowaliśmy z Trocoxilu aby nie podrażniać przewodu pokarmowego bo nie wiadomo jakby zareagował. Kasia mówiła, że przydałyby mu się puszki Intestinala ale przy bartusiowych finansach ciężko je zakupić. Quote
wilczek007 Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 zachary napisał(a):No właśnie...Kto będzie chciał takiego staruszka?.....Dobrze, że się miewa zadowalająco. Kurcze , ale przecież zdarzaja sie ludzie starsi, którzy szukają psiego starszego przyjaciela i chcą tez wspomóc...Moze warto chociaż spróbować , różnie to w zyciu bywa, tego nie przewidzi nikt...czytałam i widziałam juz adopcje nie takich bidulek, bądzmy dobrej myśli Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Bartusia ogłaszamy na bieżąco, jeśli ktoś mógłby pomóc przy ogłoszeniach albo wykupić pakiet to tutaj przykładowe: http://allegro.pl/bartus-szkielet-bez-nadziei-porzucony-sam-i2040178004.html Quote
KropeczkaJ Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='_bubu_']pinczerko , Bartuś jest u drugiej Kasi na hotelu czyli u Kikou :) pogubić się można tyle tych zwierzaków. U Kasi Przystał jest teraz nasz dziadzio Zidan. Bartuś miał niedawno znowu gorsze dni , wróciły problemy żołądkowe ale już wrócił do swojej normy. W związku z tym zrezygnowaliśmy z Trocoxilu aby nie podrażniać przewodu pokarmowego bo nie wiadomo jakby zareagował. Kasia mówiła, że przydałyby mu się puszki Intestinala ale przy bartusiowych finansach ciężko je zakupić.[/QUOTE] Czy Bartuś potrzebuje jeszcze te puszki? Jeśli tak to poproszę na pw o info jakie konkretnie, adres do wysyłki oraz ile szt musiałoby być. Quote
kikou Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 bardzo mi przykro...ale kiedy już w grudniuy obiecalam sobie solennie, że uzupełnie fotki Bartłomieja, padł mi komputer i odzyskalam go dopiero wczoraj z naprawy... o Bartusiowych problemach żołądkowych z początku grudnia już Bubu napisała.... obecnie od 5 dni zmagamy sie z zapaleniem pęcherza ale wydaje sie byc poprawa, na pocz. tygodnia mamy jeszcze "złapac" siuśki do kontroli... ale tak na okolicznośc Bartusiowych ogłoszen musze przyznac, ze Bartuś jest chyba jednym z piesiów nad ktorym opieka jest naprawde trudna i strasznie frustrująca... Bartus mimo ze dostaje jedzenie w kilku malych porcjach tak kiepsko przyswaja, ze ciagle jest strasznie chudy, jak tylko zje za duzo wymiotuje, na szczescie odpukac teraz dostaje antybiotyk na pecherz i to na pewno podraznia mu przewod pokarmowy ale jakos trzyma sie i nie ma sensacji żolądkowych.... Od chyba listopada juz nie dostaje lekow trzustkowych bo nagle przestal je totalnie tolerowac... Bartus bardzo kiepsko chodzi, ostatnio caly grudzien i kawalek stycznia padalo, a to zawsze pogarsza stan nożek... Bartuś rzadko kiedy dał rade przejś cały odcinek z mieszkania na wybieg i przewaznie sika idąc....a kupa to taki wysiłek dla niego że czesto ląduje w koszyczku w ktorym leży, a w najlepszym razie w kuchni.... bo na wybieg do drzwi trzba przejśc przez kuchnie..... ...choc taki wdzięczny z niego chudzina...zawsze jak coś robie w kuchni leży mi pod nogami, a jak usiade w pokoju przyczłapie i kladzie sie u stop....bo trudno mu dlugo ustac.... ale to ze choc staje sie na glowie a on ciagle taki chudy i chudy...to strasznie boli... plakac sie chce... dlatego jak mam "łapac" mojego "grubaska" Bartlomieja "w obiektyw" to chyba wolałabym siedziec u dentysty... no ale mam pare fotek, postaram sie teraz uzupelnic Quote
kikou Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='KropeczkaJ']Czy Bartuś potrzebuje jeszcze te puszki? Jeśli tak to poproszę na pw o info jakie konkretnie, adres do wysyłki oraz ile szt musiałoby być.[/QUOTE] z tymi puszkami to jest tak, że ja sama nie wiem co on przyswoi...ale kiedyś ktoś mu przyslal troche puszek chyba intestinala i wtedy Bartus je dostawał osobno miedzy glownymi posilkami, mialam wrażenie że wtedy cos tam wiecej z nich przyswoił... te żeberka tak mu sie nie odznaczały jak zwykle.... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 kikou, dziękujemy za wiadomość! Jesteś naprawdę gwiazdką z nieba dla Bartusia i wiemy, że robisz wszystko, co w Twojej mocy! Jest z niego biedny staruszek, to fakt :( Pewnie śpiąc u Twoich stóp marzy o swoim własnym domku, albo może nie? Pewnie nawet nie wie, co to jest... :( Quote
zachary Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 On Ciebie kikou, uważa za swego człowieczego Anioła, swoją pańcię a Twoje stopy to podusie Bartusia... Quote
zachary Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 On Ciebie kikou, uważa za swego człowieczego Anioła, swoją pańcię a Twoje stopy to podusie Bartusia... Quote
kikou Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 takie mamy foty w domowym archiwum: lipiec11 sierpien11 to dwie foty z kąpieli: Quote
kikou Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 listopad11: fotki - jak sie na nie klika to sie powiekszają Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Faktycznie chudzinka z niego... ale nie widać już tak bardzo żeberek, to Twoja zasługa kikou! Że tak pilnujesz naszego Bartusia :) Poczciwy dziadziuś z niego, miło patrzy się na te zdjęcia, wiedząc, że jest bezpieczny i na pewno szczęśliwy! Quote
_bubu_ Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 dziękujemy za wszystkie zdjęcia! kochany dziadzio.. Quote
KropeczkaJ Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Beatko puszki dla Bartusia już są w drodze, takie jak w linku który mi podesłałaś. Może dzisiaj już będą na miejscu. Quote
KropeczkaJ Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 KropeczkaJ napisał(a):Beatko puszki dla Bartusia już są w drodze, takie jak w linku który mi podesłałaś. Może dzisiaj już będą na miejscu. okazało się że są już od wczoraj :) piszę na wątku bo nie mogę wiadomości na pw wysłać do Ciebie Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Kropeczko, dziękujemy za wielkie serducho i pomoc dla Bartusia :) Quote
kikou Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 w końcu goniąc za Bartusiem z pojemnikiem plastikowym (na szczęście z Bartosza marny biegacz...bo i ze mnie nie najlepszy ;) ) udało sie złapac mocz do kontroli i wyniki badania są niezłe, infekcja pecherza wyleczona niemal bez śladu. Trzeba bedzie natomiast niedlugo znowu przymierzyc sie do biochemi, zerknąc jak tam watroba i ta trzustka nieszczesna - bo Bartuś je marnie.... ale i tak lepiej niż kiedyś, mniej wymiotuje, a chudy jest okropnie, myśle że nawet chudszy niz jesienią... No ale dotarły puszeczki, bardzo dziekujemy, może coś troche wiecej przyswoi... (aha! a wnioskując z badania moczu pani wet powiedziala, że nerki są jak na wiek ok) Quote
_bubu_ Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Pomóżcie proszę reklamować i podbijać bazarek na długi naszych podopiecznych. Również dla Bartusia ! Perfumy damskie i męskie ! Plecak Adidas ! kosmetyczki , lusterka i inne ! http://www.dogomania.pl/threads/2224...3#post18560663 Zapraszam ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.