Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja w sobotę odbierałam od Arktyki Murzynka

Miałam do Niej jechać ale przedzwoniła, że będzie w Toruniu u mamy i tam przywiezie Murzynka , żebym nie musiała tak daleko jechać( ha, ha, ha). Przekazała mi psiaka pod domem. Jak rzecz. Nie chciała albo nie potrafiła nic powiedzieć o Murzynku, jego charakterze. Byłam zdziwiona, że ktoś, kto mówił, jak kocha Murzynka nie potrafi nic o nim powiedzieć. Nie pogłaskała psiaka nawet na pożegnanie, Murzynek nie zwrócił uwagi jak odchodziła. W samochodzie pies śmierdział. Byłam zdziwiona,że takiego śmierdzącego psa trzymała w domu. Nowa Pańcia poszła w poniedziałek z nim do weta . Ten stwierdził,że ma grzybicę i nie wyciągnięte szwy po kastracji. Nie pisałam o tym na forum , bo nie chciałam nikogo krzywdzić. Napisałam do cioteczek i One chyba zaczęły wszystko sprawdzać i wyszło co wyszło.
Jestem zaszokowana, że tak można oszukiwać ludzi i żerować na biednych psach. To był niezły interes - 300 zł na miesiąc za takie maleństwo jak Murzynek????? Podejrzewam,że nawet stówy nie wydała na niego. A reszta kasy do kieszonki, bez podatku!!!!! 10 takich psiaków, kawał jakiejś obory - 2tys leci. A głupie Cioteczki płacą. Mnie się od razu nie spodobała Arktyka - nick dobry - zimna bezwzględna kobieta. A przez telefon taka milutka ;(

Posted

Jak tylko dostalam wiadomosc na PW od Wapiszon i pinkmoon w jakim stanie byl Murzynek odrazu napisalam ze musial byc trzymany w jakiejs szopie.
Powinnismy zadac zwrotu pieniedzy ! ! ! Opieka byla gorsza niz w Schronie ! ! !

Posted

Ingrid44 napisał(a):
Czy moge prosic cioteczke Wapiszon lub pinkmoon o wiesci jak sie miewa Murzynek w nowym domku ?

Myślę,że jest wszystko OK. Umówiłam się z Sylwią, że jakby była potrzebna pomoc to zadzwoni. Zadzwonię jutro, nie chcę się narzucać. Jestem dobrej myśli :)
Dziękuję Cioteczkom za szybką reakcję> Po spotkaniu z Arktyką miałam wątpliwości ale nie znałam wątku Murzyna i ... bałam się,że to ja jestem szurnięta i nadwrażliwa. I nie chciałam nikogo bezpodstawnie oskarżać. Niestety miałam rację :( :( :(

Posted

Od 2.03 doszły następujące wpłaty:
10 zł Akrum
10 zł Jola08
10 zł Hovomaniaczka
20 zł Ingrid
10 zł Paulinken

Wydatki to 15 zł za ogłoszenia, i 150 zł za transport. Czyli w sumie, w tej chwili na koncie Murzynka jest 732 zł.

Ponieważ jak wszyscy wiemy wynikła afera z pseudohotelikiem Arktyki i dziewczyny masowo zabierają stamtąd psy, które są chore i zaniedbane - czy zgodzicie się, aby część pięniędzy Murzynka (np.100 czy 200 zł) przekazać na ich leczenie i opiekę?

Posted

Myslę, że współtowarzyszom niedoli Murzynek na pewno chce pomóc.:lol:
Ale trzeba miec również na uwadze domeczek Murzynka, który też może będzie potrzebował wsparcia na leczenie. W końcu miał być zresocjalizowany i zdrowy a tak nie jest. Tu musiałaby wypowiedzieć się p. Sylwia , czy jest w stanie sama udźwignąć finansowo wyprowadzenie na prostą Murzynka zdrowotnie.

Posted

yunona napisał(a):
Myslę, że współtowarzyszom niedoli Murzynek na pewno chce pomóc.:lol:
Ale trzeba miec również na uwadze domeczek Murzynka, który też może będzie potrzebował wsparcia na leczenie. W końcu miał być zresocjalizowany i zdrowy a tak nie jest. Tu musiałaby wypowiedzieć się p. Sylwia , czy jest w stanie sama udźwignąć finansowo wyprowadzenie na prostą Murzynka zdrowotnie.

Rozmawiałam właśnie z Sylwią, Panią Murzynka. Jest zachwycona Murzynkiem- Muffim. Muffi jest kochany, cudowny i bardzo chory. Ma zaawansowaną grzybicę( teraz wygryza sobie okolice pupy), nie ma żadnych aktualnych szczepień( ostatnie z 2009). Wydała już sporo kasy na weta i specyfiki. Myślę,że pomoc finansowa by się przydała. Nie nalegała ale byłaby wdzięczna za wsparcie.
Jest wstanie wziąć fakturę od weta. Również może załatwić zaświadczenie o stanie zdrowia Murzynka -Mufinka.
Proszę Pinkmoon zadzwoń do Sylwii, czeka na telefon od Ciebie.
Aha, Murzynek miała zasyfione uszy( błoto i sierść) i dlatego nie słyszał.Ma chyba tez stan zapalny uszu. I po przyjeździe przez kilka dni rzucał się na jedzenie. O czym to świadczy??? :(*
Proszę

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...