Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 251
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Do nas zgłosiły się 2 fajne domki o Ginę (jeden wolontariusz pomagający przy rottkach - ma własną boksie 10 miesięczną) oraz państwo weterynarze z Warszawy z 2 Maine Coon po stracie psiaka. Może im podesłać malucha? Oba domy są z Warszawy.

Posted

tez jestem bardzo ciekawa jakiego tatusia ma ten maluch....

[quote name='doddy']Do nas zgłosiły się 2 fajne domki o Ginę (jeden wolontariusz pomagający przy rottkach - ma własną boksie 10 miesięczną) oraz państwo weterynarze z Warszawy z 2 Maine Coon po stracie psiaka. Może im podesłać malucha? Oba domy są z Warszawy.[/QUOTE]

Doddy sorki, że tutaj, czy można dowiedzieć się od Ciebie czegoś więcej o tym białym Żabolku, który ostatnio zrobił furrorę na facebooku? Gdzieś mi się obiło, że działałaś w jego sprawie... Rodzina mnie męczy i wypytuje co z nim, że mam się dowiedzieć....

Posted

[quote name='doddy']Do nas zgłosiły się 2 fajne domki o Ginę (jeden wolontariusz pomagający przy rottkach - ma własną boksie 10 miesięczną) oraz państwo weterynarze z Warszawy z 2 Maine Coon po stracie psiaka. Może im podesłać malucha? Oba domy są z Warszawy.[/QUOTE]


zdecydowanie tak...

Posted

Historia wygląda następująco:

Ok 10.30 zadzwonił do mnie weterynarz z Łazisk, który dostał numer telefonu do mnie od "mojej" pani weterynarz. Powiedział, że "właściciel" przyniósł do szczeniaka, którego zaatakował jego matka. Był to drugi tego typu incydent. Po drugim pogryzieniu "właściel" stwierdził ,że nie opłaca mu się trzymac tego psa i niech wet coś z nim zrobi... Były dwa wyjścia uśpienia , albo oddanie do schronu. Na znalezienie DT miałam , aż ... 2 h. Ale się udało , wielkie dzięki dziewczyny. Nie będę ukrywać ,że szczeniak od śmierci był o krok, rana paskudna, a do wyboru , albo uśpienie , albo schron w którym ... i tak nie miałby szans w tym stanie.

Wet szczepił tylko matkę Bluminka w typie amstaffa, bez papierów , ale ojca nie widział... ponoć też w typie... Czyli mamy kolejnego pseudohodowcę... A niestety "uszkodzony" szczeniak jest niewiele wart...

Posted

[quote name='doddy']Podajcie mail i nr tel do osoby, która będzie odpowiedzialna za adopcje. Przekażę osobom, które się do nas o szczeniaki zgłaszają.

myślę ze nie ma innego wyjścia jak namiary na Julię .....najwyżej mnie Julia zabije ( ja już blisko 100 ;))

[FONT=Arial Black][FONT=Arial] [email protected][/FONT][/FONT]
[FONT=Arial Black][FONT=Arial][SIZE=6] tel 668 392 925 [/FONT][/FONT]

Posted

Straszne... takie maleństwo a już doznaje bólu. Nie jestem behawiorystką ale również wydaje mi się, że piesek może bać się np innych psów ale niekoniecznie być agresywny... Te rany wyglądają przerażająco.Trzymaj się maluszku.

Posted

[quote name='ania z poznania']Dziewczyny, ale skoro jest drugi piesek z Łazisk tak samo pokiereszowany to chyba musimy się zastanowić czy to naprawdę matka je tak urządziła??????

no własnie .......

Posted

nie mam słów, Tobie, Alicjo, spadły kapcie, mnie opadło wszystko... i co ja mam zrobić?... wziąć też tego drugiego?... jakie one mają szanse znaleźć domki?... jak długo będą u mnie?... na razie to maluchy, ale ja nie mogę zostać z czterema psami, w tym z trzema amstaffowatymi... Platon jest agresywny poza domem, ale trzy z traumą... Jezu... zresztą nie dam rady z nimi ani finansowo, ani organizacyjnie, ajk będą dwa pokaleczone i zaczną się ze sobą bawić, to już widzę, jak to się skończy... kenelową klatkę mam jedną, nie ma mnie po kilka godzin, czasem wpadam na dwie i znów muszę wyjść na zebranie czy szkolenie... ale jak zostawić takiego malucha w schronie?... proszę, niech się ktoś ulituje nad nim, zanim złapie wirusówkę... :placz::placz::placz:
I dlaczego facet przyniósł jednego do weta, skoro było ich więcej... :angryy::angryy::angryy:
Justyna, co to była za interwencja?... Tam była matka szczeniaka? czy to była amstaffka? :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...