Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nieodpowiedzialni ludzie rozmnożyli swoją agresywną amstaffkę. Najmłodsze ze szczeniąt - słodki sześciotygodniowy niebieski maluch - stał się ofiarą własnej matki. Zaatakowała go i poszarpała, jego rany zostały pozszywane. Wrócił do matki... Matka zaatakowała go jednak drugi raz, tym razem, by zabić, rozszarpała skórę na karku, zdarła. Szczeniak został odratowany, ale ślady fizyczne będzie nosił już zawsze - ma rany jak po wrośniętej kolczatce (zdjęć na razie nie mam jak zrobić, ale wygląda okropnie). Weterynarz zszył rany i skórę, zostawił tylko miejsce do płukania ranu i dren. Szczeniaka wyraźnie to świerzbi, a kołnierzyka nie ma jak zamontować... Jednak martwi mnie bardziej trauma psychiczna, jakiej doznał mały, no i geny nieszczęsnej mamusi... Bo jak już zagoją się rany fizyczne i ktoś zainwestuje w typową dla tej rasy szeroką obrożę, to nie będzie widać szycia. Ale pozostaje pytanie: czy nie wyrośnie na agresora?... W każdym razie z góry zapowiadam, że adopcja będzie wymagała szczególnego prześwietlenia domu. Szukać będziemy odpowiedzialnego właściciela, który zna specyfikę rasy i zadba o to, by mały był odpowiednio prowadzony, zsocjalizowany i zabezpieczony przed dalszym rozmnażaniem.






Leczenie potrwa co najmniej miesiąc... Gdyby ktoś chciał sie dorzucić, to wdzięczność tego słodkiego maluszka będzie na pewno wielka, a spojrzenie... bezcenne!

Fundacja Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań"
KRS : 0000288303
NIP: 648-264-54-76

IV od. PKO BP SA w Zabrzu 27 1020 2401 0000 0202 0240 5868

Adres korespondencyjny:
Zabrze , 41-800
ul. E. Czogały 9

  • Replies 251
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Halbinko , dziękuję Ci za przyjęcie tego maluszka .
Myślę , ze dobra socjalizacja pomoże w wyprowadzeniu tego maluszka na prostą .
Widziałam foty ... okropne

Posted

[quote name='Alicja']Halbinko , dziękuję Ci za przyjęcie tego maluszka .
Myślę , ze dobra socjalizacja pomoże w wyprowadzeniu tego maluszka na prostą .
Widziałam foty ... okropne[/QUOTE]
to może powiadomisz osoby, które robiły zdjęcia o wątku... bo się pogubiłam...

Posted

[quote name='halbina']to może powiadomisz osoby, które robiły zdjęcia o wątku... bo się pogubiłam...[/QUOTE]

myślę ze wejdą na wątek jak będą juz w domu

Posted

Pogryzienie nie musi mieć wpływu na jego psychikę. Mojej koleżanki psa (3 miesięcznego) zaatakował ojciec, a Cezar mimo tego nie wyrósł na agresora, jest zrównoważonym psem, nie przepada za yorkami i westie ale z dużymi fantastycznie się dogaduje.

Posted

Bardzo dziękuje Halbino za przyjęcie szczeniaczka i tobie ARDNAS (Sandra i Grzesiu) za transport. Gdyby nie ta szybka akcja to szczeniaczka by już na świecie nie było. Akcja ekspresowa.

Zdjęcia z podróży do DT, które przysłała mi na komórkę ARDNAS.



Posted

makabra ... biedny maluszek :(

ja myślę ze może być tak w przyszłości że maluch będzie bał się większych psów ale niekoniecznie
moją rotkę jak miła 9 tygodni zaatakował i poranił stary, rudy, dość duży kundelek ... ale nie miała przez to urazu do psów w przyszłości

oby wszystko zagoiło się szybko... i fizyczne i psychiczne rany

Posted

Melduję się :) Dzięki Alicja za informację o wątku. Teraz muszę wyjść ale wieczorem albo najpóźniej jutro rano wpadnę :)
Maluch jest cudowny, ale wygląda to masakrycznie :( Dobrze, że znalazł się weterynarz, który go uratował, a nie uspał jak chciał tego właściciel matki szczeniorka.

Posted

[quote name='ARDNAS']Melduję się :) Dzięki Alicja za informację o wątku. Teraz muszę wyjść ale wieczorem albo najpóźniej jutro rano wpadnę :)
Maluch jest cudowny, ale wygląda to masakrycznie :( Dobrze, że znalazł się weterynarz, który go uratował, a nie uspał jak chciał tego właściciel matki szczeniorka.[/QUOTE]
kaska za szczeniaki dobra :mad:a ratować to trzeba płacić:shake:,eh i za co tu kochać ludzi poza kilkoma wyjątkami:multi::loveu:czytaj; wami cioteczki:multi:

Posted

[quote name='ania z poznania']Nie... blue oznacza też smutek, melancholię, po takich przeżyciach może coś weselszego? Takiego na szczęście?[/QUOTE]
a jak "blue" oznacza melancholię, to tym bardziej jestem za!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...