Jump to content
Dogomania

Likwidacja przytuliska w Sandomierzu - DT, DS na cito! BARDZO PROSIMY O POMOC!


Recommended Posts

Posted

Bushido, dziękuję - i miejmy nadzieję, że takiej wspólnej mobilizacji już więcej nie będzie potrzeba.Choć tym urzędasom, którzy wszystko mają za nic wierzyć nie można.
Mam nadzieję, że uda mi się w końcu któregoś dnia do Was przyjechać i poznać psiaki osobiście, a przede wszystkim moich "trzech muszkieterów" - Mańka, Kazia i Sharka.Mam nadzieję, że Kazio mnie nie zje;)

[quote name='Bushido']Ten pan ma jeszcze dwa szczeniaki, jeden jest przywiązany do ciężarówki, nie chce ich oddać.[/QUOTE]
Jak to przywiązany do ciężarówki :crazyeye::smhair2:?Nie można zadziałać na zasadzie interwencji ?

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

znajomy, który troszkę się w prawnych sprawach orientuje (ale tak ogólnie), poczytał tą Waszą sytuację i od razu powiedział żebym koniecznie Was namawiała na kontakt z prawnikiem, bo jest w tym napewno dużo haczyków, które można by wykorzystać, jak nie teraz to następnym razem jak was zaszachują . przynajmniej zyskacie na czasie jakby co.
wiem, że porady prawne to koszty, więc jeśli nie macie znajomego prawnika, jest opcja zgłosić się z konkretną sprawą do jakiejś organizacji pomagającej zwierzętom, która oferuje porady, albo jest jeszcze opcja forum dla prawników. jest takie jedno, na którym są bardzo fajni ludzie, dużo specjalistów, nawet na głupie pytania odpowiadają i wszystko poparte przepisami, a to istotne jeśli trzeba pismo np. do urzędu.
jakby wiedzieli, że macie prawnika nie będą tak szastać głupimi decyzjami.
z tym forum tylko taki maleńki problem, że nie pamiętam jak się nazywało, bo dawno z tego korzystałam, ale napewno znajdę i wam podeślę linka, jakbyście chcieli to skorzystacie. postaram się też znaleźć jakąś organizację udzielającą pomocy prawnej w sprawach zwierzątek.
pozdrawiam

Posted

[quote name='Bushido']Mam cudowne wieści!!!! Dziś do adopcji poszedł Rudy, Nelly i MANIEK!! :D Maniek pod Lipnik, Nelka pod Opatów a Rudy pod Klimontów. :loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi:[/QUOTE]
Łał!!!Fajnie, że psiaki w nowych domach. Co to za ludzie, do których poszedł Maniek? Mam nadzieję, że odpowiedzialni, tym bardziej jeśli jest chory.Ta Mańkowa padaczka to chyba pourazowa jeśli dopiero teraz się ujawniła....
Dobrze, że tyle ludzi się u Was pojawiło, może się to przełoży na adopcje. Kazia i Sharkusia nikt nie wypatrzył?:roll:


Wiadomo już coś nt emisji materiału w TV?

Posted

[quote name='Bushido']Jeszcze nic nie wiem.

Najlepszy dom u Nelki. Maniek zamieszkał na podwórku ale lepsze to niż mały kojec w przytulisku, gdzie się bardzo stresuje. [/QUOTE]
Chyba nie na łańcuchu bo szczerze mówiąc chyba by mnie szlag trafił , delikatnie mówiąc...
Ktoś sprawdzi za jakiś czas te warunki?Tym bardziej, że Maniek ma tak krótką sierść że sobie nie wyobrażam go w zimie na podwórku.
Poza tym padaczkę trzeba leczyć,a kto leczy podwórkowego psa...

Posted

Osobiście mam ograniczone zaufanie w stosunku do ludzi którzy biorą psy "na podwórko", znam tę mentalność w 95 % ze złej strony. Oby Maniek trafił na te 5%.

[quote name='Bushido']Domu jeszcze nie sprawdzaliśmy ale pewnie sprawdzimy.[/QUOTE]
Czekam zatem na to z niecierpliwością.

Posted

Ludzie od Mańka bardzo w porządku. Przyjechał pan z córką i pozwolił żeby Maniek olał mu nogawkę, cierpliwy człowiek bo nawet nie zareagował ;) Maniek będzie mieszkał na podwórku jak już pisałam, Pan powiedział że nie do kojca, Maniek ma całe podwórko dla siebie.
Właściciele Nelly do nas dzwonili, już zgoniła właścicieli z kanapy, przyślą zdjęcia po fryzjerze.

Posted

[quote name='Bushido']Ludzie od Mańka bardzo w porządku. Przyjechał pan z córką i pozwolił żeby Maniek olał mu nogawkę, cierpliwy człowiek bo nawet nie zareagował ;) Maniek będzie mieszkał na podwórku jak już pisałam, Pan powiedział że nie do kojca, Maniek ma całe podwórko dla siebie. [/QUOTE]
Mam nadzieję, że Mańkowi będzie dobrze, choć osobiście wolałabym widzieć go w domu na kanapie
Ale i tak mam nadzieję, niedługo ktoś sprawdzi te podwórkowe warunki:roll:

Widziałam w TV Mańka, i Pluta i Neronka, super chłopaki:loveu:....Pluto poszedł w końcu do tego domu?

Posted

Bushido a napisz jak to wygląda w Sandomierzu wyłapywanie psiaków,przecież są wyłapywane przez SM i gdzie będą umieszczane jeżeli Wy nie możecie już przyjmować psów.Co z tymi psiakami wyłapanymi się dzieje?

Posted

Jak jest z Naną? Jest do adopcji?
Jakiś czas temu, jak jeszcze wcześniejsze ogłoszenia były robione z moim mailem dostałam wiadomośc

Kiedyś bardzo interesowaliśmy się Naną i dziwimy się , że znowu jest jej ogłoszenie, bo pan, z którym się kontaktowaliśmy w jej sprawie stwierdził, że zostaje u niego i nie jest już przeznaczona do adopcji. To jak to jest z tą piękną sunią? Pozdrawiam Agnieszka


moja odp:
Suka od dwóch lat przebywa w przytulisku w Sandomierzu... może to nie ta sama suka? http://www.sspz.com.pl/pl/galleries/23 ktoś Państwa wprowadził w błąd...

To ta suczka i ten telefon. Jeśli tak jest, to nadal jesteśmy nią bardzo zainteresowani. Tylko, że mieszkamy w Krakowie, w bloku. Mamy dwoje dzieci i małego kotka i duuuże serca. Pozdrawiam Agnieszka


Pierwszy numer jest mój, nikt się nie kontaktował ze mną. Nana jest w Sandomierzu, panicznie boi się smyczy, cała sztywnieje, byłoby przed nią dużo pracy.. Ale nie ma rzeczy niemożliwych :) tak że sunia, na pewno szuka domu nadal i przebywa w przytulisku na ulicy Wiśniowej. http://www.facebook.com/Przytulisko.na.Wisniowej tu też można uzyskać informację.
pozdrawiam!


Państwo potem pytali o transport, więc wysłałam im maila, mieli się kontaktować z SSPZ.

Posted

A mnie czasami dziwi brak zainteresowania losami niektórych psów.
Pytam, bo szukacie domów na gwałt, a o tych nie było nigdzie informacji, a je pamiętam.

Posted

Bushido napisał(a):
Fafik nam zaczął bardziej chorować. Nie wyrabia po prostu, ma za duże serducho. Smarujemy mu dodatkową jakąś maścią środek ucha. Siedzi biedak w pokoju i kaszle strasznie.

Jak to za duże, co to znaczy?

Posted

Wklejam artykuł z gk24, hycla zabolało.....

czterylapy » Cztery Łapy - Artykuły



dodano: 22 maja 2012, 16:15
Właściciel schroniska pozywa inspektorat weterynarii

(qba)
Co dalej ze schroniskiem "Animals"? Jego szef – Jerzy Harłacz – podał Wojewódzki Inspektorat Weterynaryjny do sądu. Chce odszkodowania za straty.
)– Mam pismo, w którym poinformowano, że decyzja WIW o wykreśleniu mojego schroniska z ewidencji nie jest skuteczna – mówi Harłacz. – Tymczasem gminy z regionu otrzymały informację, też od WIW, że mają nie oddawać do mnie zwierząt, bo schronisko jest skreślone.

Narażono mnie w ten sposób na poważne straty. W tej chwili nie mam nawet pieniędzy na kupno karmy. Całe szczęście, schronisko wspierał burmistrz Karlina, za co mu bardzo dziękuję. Ale będę się domagał odszkodowania od WIW za straty. Za ten bałagan ktoś musi ponieść karę – oburza się szef "Animalsów”.

Tomasz Grupiński, wojewódzki inspektor weterynarii, tłumaczy: – Nie będzie nikomu na rękę, jeśli to schronisko zostanie zlikwidowane. Ale muszą być wprowadzone zmiany, które my zaleciliśmy. W środę, najpóźniej w czwartek przyjedzie do Harłacza komisja, która zbada, czy nasze zalecenia wprowadzono w życie. Jeśli tak, będziemy mogli wycofać wniosek o wykreślenie – mówi.

Inspektor przyznaje, że decyzja o wykreśleniu jest rzeczywiście nieskuteczna, ponieważ Harłacz odwołał się od niej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. – Ale on to zrobił za naszą radą. Daliśmy mu w ten sposób czas na przygotowanie się do ponownej kontroli. A jeśli ta wypadnie teraz dobrze, sprawę będziemy mogli zamknąć – Tomasz Grupiński.

Przypomnijmy, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Białogardzie najpierw zakazał przyjmowania zwierząt do schroniska, ale gdy stwierdził, że ten zakaz nie jest respektowany, wydał decyzję o wykreśleniu schroniska z ewidencji. Jerzy Harłacz odwołał się do WIW, ale ta podtrzymała decyzję. Skarga trafiła więc do WSA, co rzeczywiście wstrzymało decyzję weterynarzy.

– W tej sprawie pytał mnie minister, był burmistrz jednej z gmin. Wyjaśniłem sytuację i podkreśliłem, jeśli schronisko wprowadził w życie nasze zalecenia, wniosek o wykreślenie anulujemy – kończy Grupiński.

Posted

Bushido;19146794
[LEFT napisał(a):
[FONT=lucida grande][FONT=times new roman] Potem Kazik. Dziewczyny wybierały psa dla babci na wieś. Na szczęście zamieszkał tylko ze starszą panią, w domu bez mężczyzn. Dom nam znany.[/FONT][/FONT]Ponadto, dzisiejszy sukces. Shark jest w kojcu pofigowym

A czy jest szansa na to, żeby te dziewczyny przesłały jakieś fotki albo ew.zalogowały się na wątku, tak żeby wiedzieć co u Kazia? Nie zaprzeczę, że Kazio to jeden z trójki która leżała mi na sercu....
Cieszę się że Figa poszła do domu, ona chyba długo była w przytulisku, prawda?
Ciekawe jak tam Sharkuś miewa się w nowych warunkach....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...