ania z poznania Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Wesolutka Awia w ślicznym fartuszku jedzie do domu :)!!! Quote
jostel5 Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 ania z poznania napisał(a):Wesolutka Awia w ślicznym fartuszku jedzie do domu :)!!! Bo jedzie do domu???:) Bało się suczydło,że znowu zostanie sama... Quote
wykrywka Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Teraz to już będzie dobrze :kciuki:. Emhokr :buzi: Quote
emhokr Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Niunia jest jeszcze obolała, zieje, ale bardzo radosna :) Siedzi mi teraz na kolanach, co jest bardzo miłe, bo nie kombinuje ze zdjęciem fartuszka ;] uciekam póki co, jakieś fotki i relację obszerniejszą zdam jutro, bo...od godziny szukam kluczyków od samochodu i wcale nie zapowiada się, że je znajdę ;] Quote
Alicja Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 emhokr napisał(a):Niunia jest jeszcze obolała, zieje, ale bardzo radosna :) Siedzi mi teraz na kolanach, co jest bardzo miłe, bo nie kombinuje ze zdjęciem fartuszka ;] uciekam póki co, jakieś fotki i relację obszerniejszą zdam jutro, bo...od godziny szukam kluczyków od samochodu i wcale nie zapowiada się, że je znajdę ;] zajrzyj do stacyjki samochodu ;)albo na posłanie psiaków dobrze że Niunia już z wami Quote
andegawenka Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Alicja napisał(a):zajrzyj do stacyjki samochodu ;)albo na posłanie psiaków dobrze że Niunia już z wami uwielbiają spadać da podłogę... :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
emhokr Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 znalazłam ;] po 3 godzinach... Awia swoim szanownym tyłeczkiem, siedząc na fotelu, wepchnęła je pomiędzy poduchę a oparcie ;] a propo Awii... i jak się Wam podoba?? tu mi zwiała, nie zdążyłąm obroży założyć, jak mi tylko śmignęła między nogami ;] ja jej nie pozwalam biegać, ale ona i tak ma swoje własne zdanie...cóż, jakby niewiele mnie ono interesuje, polata za tydzień czy dwa :) inna sprawa, że nie ma dla niej drzwi nie do otwarcia... po wizycie kontrolnej..hmm..goi się na niej jak na psie :eviltong: nie ma żadnej bolesności!!! ziała, co wzięłam za objawy bólu..a ona po prostu czuje się źle w fartuchu! trochę ją ogranicza i nie czuje sie w 100% pewnie, bo kombinacjom nie ma końca ;] tak uważa doktor...wymacał ją, nawet nie zareagowała (w sumie ne dziwne - zajeta była całowaniem centralnie w usta...a jak tu wcelować, kiedy człek się wierci?) jest dziś bez tabletek przeciwbólowych i nic! oczywiście leki mam na podorędziu, ale na razie doktor jej nie kazał dawać - chyba, ze będzie bolało... nie pokłada się, nie skamle... szybko dojdzie do siebie :multi: i jeszcze taki jeden, Rudy :razz: na wojnie ;) i my na wojnie...zdobywaliśmy armatę :) udało nam się :) Quote
andegawenka Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Nie ma słów na to co robisz.....nie zmieniaj się:klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::Rose::Rose: Quote
emhokr Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 oj tam ;) nic nadzwyczajnego :) niech już Awii te szwy zdejmą, to rozpocznę proces gubienia przez nią wielkich cycuszków i proces tuczenia :) Quote
andegawenka Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 emhokr napisał(a):oj tam ;) nic nadzwyczajnego :) cuszków i proces tuczenia :) taaak, nic nadzwyczajnego? to skąd się biorą takie Saszki i Awie????:roll: Tuczyć nie!!! ja swoja utuczyłam i wiem co to znaczy dla boksera dźwiganie sadełka:shake: Quote
emhokr Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 tuczyć w pozytywnym znaczeniu tego słowa :) Sashka jest utuczony w sam raz :) Awia jest za chuda, kręgosłup wystaje, żeberka... ze szczeniakami w środku ważyła 29 kg. teraz waży mniej. zależy mi na tym, żeby przypominała psa... ruch plus micha równa się forma i mięśnie :) a z niej jest taka iskra, że ruch to nie będzie problem :) ja bym wolała, żeby takich Awii i Rudych Rydzów nie było, mając w pamięci ich historie... gdyby było tak, że po prostu mają od początku do końca dobrze - to byłoby idealnie... niestety, tak nie jest, wiec jeśli bierzemy taką sierotkę, to nie tylko musi mieć dobrze...trzeba zrekompensować złe przeżycia takiemu psu...one na to zasługują, są jak dzieci. ufne, oddane..i cierpią w milczeniu, więc tym bardziej trzeba o nie dbać, zasłużyć na ich zaufanie i miłość... Quote
wykrywka Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Piękne zdjęcie, radosna Awia w fartuszku :loveu: http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00230.jpg I to robi wrażenie :lying: http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00210.jpg Quote
andegawenka Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 wykrywka;I to robi wrażenie :lying: [URL napisał(a):http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00210.jpg Robi...:crazyeye::loveu: Quote
ania z poznania Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00230.jpg Rewelacja, jaka Awiatorka uśmiechnięta! Właśnie, zapomniałam Ci o tych drzwiach powiedzieć, u Kasi jak byłyśmy się pokazać to od razu otworzyła sobie drzwi żeby do domu wejść! Quote
emhokr Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Sasha i Awia w końcu postanowili wstać ;] Rudy dokonuje porannych ablucji za pomocą jęzora, Awia na niego patrzy jak na psychicznego ;] Psiska śpią oddzielnie, Awia może i by chciała się pointegrować z Sashą, ale on jakoś takiej potrzeby nie czuje. Zarąbałą mu legowisko, na czym wyszedł lepiej, bo Awia nie kombinuje z jego ogromnym materacem ;] Rydz puszcza ją do miski z wodą pierwszą, jedzą w osobnych pomieszczeniach. Awia waży 25 kg po zabiegu, zapomniałam wczoraj napisać. Teraz stara się pozbyć gustownego wdzianka ;] Najlepsze są sciany i grzejniki ;] Czuje się dobrze, dostałąm antybiotyki na 5 dni i umówiłam sie z moim doktorem psio-końskim na zdjęcie szwów na 28.06 :) Sashka bojowy na rekonstrukcji :) i najnowszy trend mody dla suczek :eviltong: modna w tym sezonie zieleń wspaniale kontrastuje z wielkimi oczami i pręgowaną maścią! :diabloti: Quote
Alicja Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 chociaz jakąś wojskową czapulkę powinien mieć ;) http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/100_0898.jpg Quote
andegawenka Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Em, ładnie Ci w tym mundurku. Też i kolorystycznie....:loveu: Quote
emhokr Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 miałąm być markietanką, zostałam lansjerem i nie żałuję :D a Sashka będzie miał chustę w kolorach pułku :D Awia jest niemożliwa :cool3: to diabełek, który tak struga wariata, że brak słów!!! samochód mogłabym jej na budę przerobić... nie wolno samochodu otwierać, bo jest w nim pierwsza. dziś chciałam w nim posprzątać...mhm...zapomnij, Ewelinko :p co otworzyłam drzwi - Awiator na chama się pcha do srodka...a nie wpuśćcie jej - opiera się i patrzy przez okno skomląc jak bity pies... jakoś dałam radę... wyprosiłam dziewuchę...i co? bitą godzinę siedziała w gotowości płacząc, ilekroć zobaczyła człowieka na horyzoncie :p płakała i tylko patrzyła na autko, dając znać, że ona tam chce... inne olewa, tylko białe punto :p jak wyszła z lecznicy to Tomek nie mógł nadążyć, uwieszony smyczy, bo "Lejdi" obrała azymut... i wiedziała, że tylko ten konkretny ;) Sasha na nią patrzy jak na nienormalną i jest wybitnie ponadto...myśli sobie - stara, a głupia...ma przy tym minę dość zgorszoną ;p próby zdejmowania fartucha podejmuje, też ocierając się o auto ukochane... chyba jej kupię rozbite, samą obudowę, nawet bez drzwi :D jako, że pada, a ja z Warszawy późno wróciłam, konie mają wolne. a psy pogardziły dworem - siedzimy w stajni, cielaki znowu na wyro zaprosiłam :oops: wiedzą, że w domu na wyro nie wchodzimy, za to w stajni - jak najbardziej ;p Quote
ania z poznania Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Kurcze..... dziewczyny, Awia mieszkała jako bezdomny pies we wraku rozbitego samochodu zanim ją SM odłowiła i przywiozła do przytuliska.... SM skontaktowali się z ludźmi, którzy uczestniczyli w wypadku ale to nie był ich pies....... Quote
wykrywka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 To wyjasniła się "miłość" do autka, szkoda tylko, że ma taką smutną genezę :-(. Poza tym Awia cudowna, Saszeńka - kochany :loveu: Quote
ania z poznania Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Ale Wykrywko, ta miłość musi być jeszcze wcześniejsza, musiała jeździć z poprzednim właścicielem.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.