Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W najbliższym czasie się nie odbędzie, ponieważ on od weterynarza musi "odpocząć" teraz kilka dni. Chciałabym go wykąpać pod koniec tygodnia, więc to pewnie będzie dla niego kolejny stres, który także będzie musiał "odreagować" świętym spokojem przez parę następnych dni ;)

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a jak relacje z kicią?
nadal kłapie zębami na nią?
mam nadzieję że z czasem się to unormuje.
Mój Elik jak go ze schronu przywiozłam postanowił schrupać fretkę na obiad :P ale po kilku dniach przeszło mu,pokazywałam mu Zołzę z daleka ,trzymałam na rękach i pozwalałam ją obwąchać a teraz zabawy razem uprawiają pomimo wielkich różnic gabarytowych.
Trzymam kciuki za Was!

Posted

fochu napisał(a):
a jak relacje z kicią?
nadal kłapie zębami na nią?


Wczoraj, cały dzień, był na nią jakby obojętny. Przed chwilą jednak znów się wyszczerzył (ale nic się nie stało).
I "podlał" worek na śmieci stojący w kuchni :X

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Wczoraj, cały dzień, był na nią jakby obojętny. Przed chwilą jednak znów się wyszczerzył (ale nic się nie stało).
I "podlał" worek na śmieci stojący w kuchni :X

nieznośny jest z tym "podlewaniem" po kastracji pewnie mu minie ,albo i nawet wcześniej jak dotrze do niego w końcu że jest u siebie :)

Posted

Czy ten pies wygląda na zestresowanego? ;) Albo na takiego, który nie czuje się, jak u siebie? ;)


(Luna wpuściła go do legowiska ;))


(Wykorzystał to, że spałam i wgramolił się do wyrka, a potem, bez pardonu, zaczął się rozkładać ;))

[Jakość zdjęć jest kiepska, bo zostały zrobione komórką. Moje aparaty "pojechały" do Krakowa, by zachować naprawdę bardzo ważne chwile, więc dysponuję jedynie komórką, póki co.]

Posted

Paula95 napisał(a):
Ojej. :) Jak ślicznie, ale rzeczywiście się rozpycha. ;p Luna ma tylko kawałeczek dla siebie.


Rozpycha się niemożliwie zarówno w legowisku, jak i w łóżku! :P
I przyjmuje przy tym najróżniejsze, śmieszne pozycje ;)

Posted

Paula95 napisał(a):
Na kącie u Seci na Rico jest 35zł, a na Sabcię u Syli i Seci w sumie 210zł, czyli razem mamy 245zł, na kastrację starczy, gorzej z czyszczeniem ząbków.


Na koncie Sabci jest 175 zł.Tylko czekam, żeby Paula95, odezwala się, komu i ile mam wysłać.Czytam wieści Rikusiowe, zdjęcia śliczne.Luna też mi się podoba.

Posted

Syluś ja mam 35,00 na koncie Sabci i 35 na Rikusia. Tak jak mówiła Paula wyżej i też sobie czekam :-)
Zdjęcia naszego gentlemana są boskie

Posted

Syla napisał(a):
Na koncie Sabci jest 175 zł.Tylko czekam, żeby Paula95, odezwala się, komu i ile mam wysłać.Czytam wieści Rikusiowe, zdjęcia śliczne.Luna też mi się podoba.


Kurcze, Kasia. Ja całkiem zapomniałam, że te pieniądze, co były zbierane na Sabcię były zaproponowane cioci, która wzięła Sabcię, to potem trochę ucichło i mi z głowy wyleciało...;/ Zapytam o to co i jak. Jeśli będą potrzebne na Sabcię, to nie martw się, pozbieramy. Zorganizujemy jakiś bazarek lub coś.

Ja mam na prawdę sklerozę...;/

Posted

Paula95 napisał(a):
Kurcze, Kasia. Ja całkiem zapomniałam, że te pieniądze, co były zbierane na Sabcię były zaproponowane cioci, która wzięła Sabcię, to potem trochę ucichło i mi z głowy wyleciało...;/ Zapytam o to co i jak. Jeśli będą potrzebne na Sabcię, to nie martw się, pozbieramy. Zorganizujemy jakiś bazarek lub coś.


W porządku, nie ma powodu do zmartwień :)
...no...chyba, że "podlany" narożnik tym razem :X

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
W porządku, nie ma powodu do zmartwień :)
...no...chyba, że "podlany" narożnik tym razem :X


Jak obiecałam, że pomożemy finansować kastrację, to pomożemy. :) Czekam na odp. na wątku Sabci. Jeśli Sabcia będzie miała wizytę u ortopedy, to postaram się poprosić jakąś ciocię o zorganizowanie bazarku. Sama nie zrobię, bo nie mam konta w banku, rodzice też nie...

Posted

Ricusiu to jest Twój domek NA ZAWSZE, więc nie musisz podlewać,żeby pokazać że to Twój teren. Już przestań :) pamiętaj Ricusiu pieski załatwiają się na dworze a nie w domu :)
Niewiem jak to w przypadku psów, bo koleżanka na kotkę która znaczy czasami jej meble w mieszkaniu wtedy spryskuje specjalnym preparatem, żeby tego nie robiła.

Posted

Iljova napisał(a):
Ricusiu to jest Twój domek NA ZAWSZE, więc nie musisz podlewać,żeby pokazać że to Twój teren.


Powtarzam mu to za każdym razem ;)

Oho, "Pan Konewka" chyba podczytuje swój wątek na Dogo (;)), bo właśnie "podlał" pudełka z proszkami do prania, stojące w przedpokoju (zaraz przed kuchnią) :X
"Upodobał sobie" okolice kuchni (proszki), kuchnię (ścianę przy wejściu doń) i narożnik :X

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Powtarzam mu to za każdym razem ;)

Oho, "Pan Konewka" chyba podczytuje swój wątek na Dogo (;)), bo właśnie "podlał" pudełka z proszkami do prania, stojące w przedpokoju (zaraz przed kuchnią) :X
"Upodobał sobie" okolice kuchni (proszki), kuchnię (ścianę przy wejściu doń) i narożnik :X


może mu się zapach proszku nie spodobał:evil_lol:
ah to rozrabiaka mały

Posted

Syla napisał(a):
Bardzo podoba mi się określenie 'Pan Konewka"


Prawda, że ładnie na niego mówię? :P ;)
"Najgorsze jest to", że chyba nawet nie ma szans na to, żeby on jakoś pojął, że "robi źle". Bo kiedy wołam go do miejsca, w którym "podlał" i mówię mu, że źle zrobił, że tak nie wolno, to on...merda ogonem :-o :P
Także chyba będzie robił po swojemu, dopóki się go nie "ciachnie" :X

Posted

Cholera...Rico zrobił kupę w moim pokoju. I pal licho z tym, że zrobił w domu. Zrobił z krwią...z dużą ilością krwi... : (
Jutro rano idę z nim do weterynarza... Mam nadzieję, że to jakaś chwilowa anomalia, bo do tej pory robił całkiem normalne (może nieco zbyt rzadkie)...

Posted

No i diabeł wie, co się dzieje... Robi cały czas z krwią (dziś już 2 razy)...
Wyniki krwi są w normie, wyniki badania moczu również są prawidłowe.
Ma nieco twardy brzuch, a podczas badania trochę pojękiwał - jakby go ten brzuch bolał. W gruczołach nie było krwi.
Dostał zastrzyki: przeciwbólowy, rozkurczowy, przeciwkrwotoczny i antybiotyk na 5 dni.
A do jedzenia puszkę Royala - Convalescence Support.
Zobaczymy, czy mu się poprawi...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...