KatarzynaJanik Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Od dwóch dni Rico nie robił kupy i stwierdziłam, że jeśli dzisiaj, do końca dnia, jej nie zrobi - jutro rano idziemy do weterynarza. Przed chwilą byliśmy na spacerze i...Rico zrobił kupę! : ))) Co więcej - nie było ani śladu krwi! : ))) BARDZO mnie to cieszy! : ))) Psiak kończy dzisiaj antybiotyk i mam nadzieję, że krew już się nie pojawi... A tak poza tym, kupiłam mu dzisiaj nową, niebieską (taką chłopięcą :P) obrożę ;) I muszę przyznać, że przystojniacha z niego, a niebieski bardzo mu pasuje, heh ;) Ach, no i oczywiście - "podlał" narożnik -_-" A do tego zesikał się w kuchni, czego zupełnie nie rozumiem :X Quote
Paula95 Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 Uff... Dobrze, że nie pojawiła się krew. Trzymam kciuki, żeby wszystko było w porządku. Liczymy na zdjęcie naszego przystojniaczka w nowej obroży. :) Quote
Paula95 Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Ciocie, kto zechce zorganizować bazarek dla Rico na kastrację? :) Syla mówiła, że ma fanty. Syla, możemy na nie liczyć? :) Secia, może mogłabyś zorganizować? <prosi> Quote
Ingrid44 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 OSTRZEŻENIE z FB. "Ostrzeżenie ze schroniska w Gaju, że jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jadą do Niemiec jako przynęta dla amstafów szkolonych do walk !!! Ten facet to Lukasz C. lub zona Ewa z Krzywinia kolo Gostynia. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska !" Quote
Paula95 Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 Ingrid, już wiem. Ale bardzo dziękuję za czujność. Pani Ola też poinformowana(opiekunka schroniska). Quote
KatarzynaJanik Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Krew zniknęła całkowicie i miejmy nadzieję, że już na stałe : ) Rico drugi dzień (ze)sika(ł) (się) w mieszkaniu. Nie wiem, dlaczego tak... (?) Quote
Paula95 Posted June 5, 2011 Author Posted June 5, 2011 Dobrze, że krew już całkowicie zniknęła. Ale sika, bo zaznacza teren, czy o tak? Ciocie, ponawiam pytanie i prośbę zarazem o bazarek. Trzeba go szybko zorganizować, bo nawet po kastracji przez pewien czas Rico będzie zaznaczał teren... Quote
KatarzynaJanik Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Paula95 napisał(a):Ale sika, bo zaznacza teren, czy o tak? Zesikał się "tak o", zrobił tak dwa dni z rzędu. W kuchni, zaraz po jedzeniu. Natomiast wczoraj i dzisiaj niczego nawet nie "podlał". Quote
Paula95 Posted June 5, 2011 Author Posted June 5, 2011 Katarzyna Janik napisał(a):Zesikał się "tak o", zrobił tak dwa dni z rzędu. W kuchni, zaraz po jedzeniu. Natomiast wczoraj i dzisiaj niczego nawet nie "podlał". To już postęp, że przez dwa dni nic. :) Ale cii, żeby nie zapeszać. Quote
Iljova Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Lepiej cisza na ten temat bo jak usłyszy to znowu zacznie ;-) Quote
KatarzynaJanik Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Paula95 napisał(a):To już postęp, że przez dwa dni nic. :) Ale cii, żeby nie zapeszać. Iljova napisał(a):Lepiej cisza na ten temat bo jak usłyszy to znowu zacznie ;-) Nooo, ja już miałam nic nie pisać "w tym temacie" właśnie, bo co go pochwalę tutaj, to zaraz gdzieś nasika lub coś "podleje", haha ;) Quote
fochu Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Kasiu ja zaciskam paluchy aby chłopak przestał podlewać Quote
brzośka Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 fochu napisał(a):Kasiu ja zaciskam paluchy aby chłopak przestał podlewać a ja się przyłączam :) Quote
Secia Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Paula prosiła o zorganizowanie bazarku dla Rikusia ale może być problem. Rikuś ma już właścicielka i zgodnie z regulaminem nie można zbierać ani bazarkować na zwierzęta, posiadające swoje domy stałe a co za tym idzie właścicieli. Rikus ma 80 PLnków na koncie co oczywiście może wspomóc dom z kastracją. Obawiam się, że bazarek może zostać zamknięty przez Moda a ja dostane upomnienie. Quote
Paula95 Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Ciocie, tak jak mówi Secia niestety nie można zorganizować bazarku. :( Czyli Rico ma tylko 35zł. Czy macie jakiś pomysł, w jaki sposób możemy pomóc w kastracji maluszka? Quote
Secia Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Ile kosztuje kastracja? I po co Rikusiowi kastracja? Osobiście nie jestem zwolennikiem sterylizacji i kastracji psów w posiadaniu prywatnym ale rozumiem powagę sytuacji i momentów, kiedy to jest podyktowane względami medycznymi. Ale czy tutaj trzeba to robić??? Quote
Paula95 Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Secia napisał(a):Ile kosztuje kastracja? Zaraz poszukam na wątku, Kasia gdzieś pisała. Quote
Paula95 Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Katarzyna Janik napisał(a):Mądry i pomocny tekst, jak najbardziej - tego typu informacje/rady z czasem przyswajałam. Staram się postępować z Rico dokładnie tak, jak postępowałam wobec moich poprzednich psów ze schroniska. Zwykle udawało mi się wypracować w nich nawyki, które odpowiadały obydwu stronom :) Wierzę, że w przypadku Rico będzie dokładnie tak samo, tym bardziej, że - jak już wspomniałam - on wydaje się być mądrym psem. Bez wątpienia natomiast, jest posłuszny. Pytałam dzisiaj właśnie weterynarz, ile kosztuje kastracja psa. Powiedziała, że standardowo 250 zł, ale "postara się, aby zabieg wraz z lekami wyniósł 200 zł" w jego przypadku. Powiedziała również, że jeśli zdecydowałabym się "odświeżyć" mu zęby, to także "postara się ustalić jakąś zniżkową stawkę" (za czyszczenie zębów Luny zapłaciłam ostatnio 140 zł, bez "zniżek"). Margo' w legowisku już się nie pokazuje w ogóle :X Luna natomiast, jak najbardziej, wciąż je uważa za swoje ;) Nie ucieka, kiedy Rico również do niego wchodzi, chyba, że chłopak się zaczyna rozciągać i rozpychać się (a robi to ewidentnie :P), to wtedy warczy na niego albo od razu wychodzi obrażona :X Ale odbija to sobie, kiedy z kolei Rico próbuje wejść do mojego łóżka - nie ma na to najmniejszych szans, póki co, wszak Luna jest "królową wszystkich łóżek" w mieszkaniu :P Chociaż, z czasem pewnie "pozwoli" mu wejść - kici w końcu zaczęła pozwalać ;) Cytuję post o koszcie kastracji. Quote
Secia Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 czyli w najgorszym przypadku 240 za kastrację i 140 za czyszczenie zębów co daje 380.00 To faktycznie dużo. No ale takie są reguły gry i mod zaraz zamknie bazarek a ja dostanę bana. Quote
Paula95 Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Najpierw myślę, że kastracja, czyli ok.165zł, jeśli kosztowałaby 200zł. Quote
KatarzynaJanik Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Katarzyna Janik napisał(a):Nooo, ja już miałam nic nie pisać "w tym temacie" właśnie, bo co go pochwalę tutaj, to zaraz gdzieś nasika lub coś "podleje", haha ;) Już go więcej nie pochwalę! "Podlał" niedawno ścianę (a chwilę wcześniej był na dworze)! :X Co do kastracji natomiast, to zabieg ten eliminuje ewentualne problemy z prostatą i myślę, że - biorąc pod uwagę wiek Rico - to jest najważniejszy aspekt decyzji o tym, by psiaka "ciachnąć". Quote
Paula95 Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Mam dobrą wiadomość!:) Na kastrację Rico mamy już 135zł. :) Pani Ola mówiła, że dzisiaj jakieś małżeństwo podarowało schronisku 100zł i postanowiła, że przekażemy je na Rico. :) Quote
Secia Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 no tak jeżeli jest aspekt zdrowotny, przemawiający za kastracją to nie ma co dyskutować tylko ciachać, ale powtarzam bardzo tego nie lubię brrryyyy Quote
KatarzynaJanik Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Paula95 napisał(a):Mam dobrą wiadomość!:) Na kastrację Rico mamy już 135zł. :) Pani Ola mówiła, że dzisiaj jakieś małżeństwo podarowało schronisku 100zł i postanowiła, że przekażemy je na Rico. :) Dziękuję...! Quote
_Goldenek2 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Problem z sikaniem też po kastracji powinien się zmniejszyć lub zaniknąć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.