Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pieniądze na Sonię(Sabcię) nie są potrzebne, także możemy je przeznaczyć dla innego pieska. Pani Ola mówiła, że w schronisku z kasą jest ok, także na razie nie potrzebna. Kasia, czy potrzeba pieniądze dla Rico? :) Wspominałaś, że przydałoby się odświeżenie ząbków. Może na to?

Posted



Świat Karm ma super promocję na karmy FARMINA!

http://swiatkarm.pl/s,farmina,580.html

Kupując jeden worek karmy drugi otrzymujemy Gratis!
Np. kupując 20 kg karmy Farmina Charli Standard w cenie 75 zł drugi otrzymujemy gratis! Czyli za 40 kg karmy płacimy 75 zł!

Uważam, że jest to bardzo dobra oferta dla Fundacji, schronisk i osób prywatnych zajmujących się bezdomniakami w większej ilości (np. dokarmiającymi bezdomne psy)!

Jeśli możecie roześlijcie ofertę do znajomych Fundacji czy schronisk, bo według mnie promocja jest SUPER!

Posted

Paula95 napisał(a):
Pieniądze na Sonię(Sabcię) nie są potrzebne, także możemy je przeznaczyć dla innego pieska. Pani Ola mówiła, że w schronisku z kasą jest ok, także na razie nie potrzebna. Kasia, czy potrzeba pieniądze dla Rico? :) Wspominałaś, że przydałoby się odświeżenie ząbków. Może na to?


On zęby ma w opłakanym stanie, więc czyszczenie ich na pewno by się przydało. Jednak będę to jeszcze uzgadniać kolejny raz z weterynarz.


_Goldenek2 napisał(a):
Może żywić go tylko suchą karmą?


To jest jakiś pomysł, jak myślę. Jednak "nie mam serca" dawać mu tylko suchej karmy... Głównie przez te jego wybrakowane zęby (chociaż je zupełnie normalnie/sprawnie)... :X

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
On zęby ma w opłakanym stanie, więc czyszczenie ich na pewno by się przydało. Jednak będę to jeszcze uzgadniać kolejny raz z weterynarz.




To jest jakiś pomysł, jak myślę. Jednak "nie mam serca" dawać mu tylko suchej karmy... Głównie przez te jego wybrakowane zęby (chociaż je zupełnie normalnie/sprawnie)... :X



To jak tylko będziecie u weterynarza, to dajcie znać, czy potrzeba. :) Bo Secia i Syla chciałyby się rozliczyć.

Posted

Na jutro, na 9 rano jesteśmy umówieni do weterynarza.
Będzie swoisty maraton: kastracja, czyszczenie zębów, USG, badanie poziomu cukru, czyszczenie uszu.
A Rico będzie (zupełnie nieświadomy tego całego majstrowania przy nim) sobie słodko spał... ; )))

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Na jutro, na 9 rano jesteśmy umówieni do weterynarza.
Będzie swoisty maraton: kastracja, czyszczenie zębów, USG, badanie poziomu cukru, czyszczenie uszu.
A Rico będzie (zupełnie nieświadomy tego całego majstrowania przy nim) sobie słodko spał... ; )))


Kasia, to co? Poprosić Sylę i Secię o podesłanie na konto pieniędzy?:)

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Może najpierw niech jutro wystawią mi rachunek, żebym wiedziała, czy mnie to przerośnie, dobrze? ;)


Ok;) To będę czekać na wieści. Trzymam kciuku, żeby wszystko było ok!


Rico, bądź dzielny!:)

Posted

Wszystko będzie w porządku :) A Księciunio na pewno będzie dzielny :)
Swoją drogą, jadł dzisiaj tylko suchą karmę...i równie sucho było w mieszkaniu przez calutki dzień ;)



...i jadł na leżąco - jak przystało na prawdziwego księcia ;)

Posted

ja tak myślę o jego podlewaniu które związane z jedzeniem jest
a może jak je mokre(tam więcej wody jest) moze on ze starości nie trzyma i dlatego podlewa??

Posted

fochu napisał(a):
ja tak myślę o jego podlewaniu które związane z jedzeniem jest
a może jak je mokre(tam więcej wody jest) moze on ze starości nie trzyma i dlatego podlewa??


Ja na prawdę nie mam pomysłu, dlaczego on podlewa, gdy je mokre, a jak suche to nie...

Posted

fochu napisał(a):
moze on ze starości nie trzyma i dlatego podlewa??


Właśnie on "trzyma" :> Gdyby było inaczej, nie wytrzymywałby od spaceru do spaceru, a przecież nie sika w domu "ot tak", robi to tylko po jedzeniu. Wydaje mi się, że on tak reaguje na pokarm - w tym sensie, że wcześniej (w schronisku) jadł tylko suchą karmę. Pamiętam, kiedy pierwszy raz dostał ryż z mięsem i sikał w momencie jedzenia, od razu, z radości jakby (?).

Księciunio jest już po "majstrowaniu" ;) Chodzi z kołnierzem, jak czołg, wkurza się niemożliwie, bo nie potrafi się położyć :X
Kastracja była bardzo dobrym pomysłem - Rico miał powiększoną prostatę.
Badanie USG wykazało, że chłopak ma nieco powiększone nerki i pogrubioną ścianę pęcherza moczowego (to jednak bardziej efekt wieku, aniżeli jakiejś choroby). Cała reszta narządów wewnętrznych wygląda dobrze. Generalnie, nie ma powodów do niepokoju :)
Zęby zostały wyczyszczone, a dwa dolne siekacze zostały usunięte (a raczej ich szczątki).
W poniedziałek idziemy do kontroli i po antybiotyk. Zdjęcie szwów nastąpi za 10 dni...więc Rico ma trochę czasu, żeby się zaprzyjaźnić z kołnierzem (ależ jestem okrutna :X) :X

  • 2 weeks later...
Posted

Pytałam pani Oli w schronisku, czy potrzeba na jakiegoś pieska u nas w schronie, ale mówiła, że nie. Także proszę dawajcie propozycje, co robimy z pieniędzmi, bo Syla i Secia chciałyby się rozliczyć, ja też chciałabym mieć to za sobą. :) Możemy przelać na jaką bidulę, najlepiej starszą, albo myślałam, że moglibyśmy część przeznaczyć na ogłoszenia dla naszych schroniskowców, bo z ogłoszeniami u nas źle, ale nie wiem, czy jest jakiś bazarek. Także proszę radźcie, najlepiej jak najszybciej;p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...