Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Paula95 napisał(a):
Możemy liczyć na choć jedno zdjęcia Rico? :) Dawno jego mordeńki nie widziałam, a to sama radość. :)


Przyszedł rano, do łóżka, na całuski :)



Zrobię mu niebawem zdjęcia i wrzucę tutaj :)
Powyższe zostało zrobione komórką, spontanicznie, więc średnio wyszło ;)

Posted

Czy ktoś mi wytłumaczy, dlaczego te Czarnuchy tak się "katują" na tym słońcu? :P
I Luna, i Rico, leżą na tym balkonie, dyszą, sapią, ledwie już tam chyba wytrzymują, ale leżą twardo i grzeją się na tym słońcu! :P







Jak już przestałam go fotografować na tym słońcu, to poszedł za mną do mieszkania ;)







:) :) :)

  • 3 weeks later...
Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Księciunio gardzi legowiskiem, kiedy ma moje łóżko rozłożone ;)
Atakuje Margo'... :X
I boi się piszczących zabawek Luny : (


Chyba każdy psiak woli łóżko od legowiska. :) Miałam nadzieję, że droga Margo' -> Rico już pokojowa...

Posted

Olena84 napisał(a):
Nie można mieć wszystkiego;), ważne że Twoje łóżko mu leży jakoś, bo byśmy prosili o zakupienie nowego;).


Haha! :D :D :D


Paula95 napisał(a):
Chyba każdy psiak woli łóżko od legowiska. :) Miałam nadzieję, że droga Margo' -> Rico już pokojowa...


Właśnie to chyba nie jest tak do końca, bo wieczorem i w nocy do łóżka nie wejdzie, nawet nie próbuje. W dzień natomiast pakuje się jedynie do wyrka ;)

Jeśli chodzi o relacja Rico vs. Margo' - również myślałam, że już będzie spokój, ale jednak jeszcze potrzeba widocznie czasu. A może taki okres mają wszyscy, bo Luna też się szczerzy na kota ostatnio :/ Zresztą, Margo' nie pozostaje dłużna ;) Ale tylko wobec Luny, bo Rica się boi :X

Posted

Pełni akceptacji to oni raczej nie osiągną, aaale! Cały czas staram się im siebie wzajemnie "pokazywać na spokojnie" - przynoszę Margo' Ricowi na rękach (haha, jak to brzmi! ;)), co by siebie nawzajem obwąchali.
Kiedy oboje są spokojni i "luźni", to nic się nie dzieje. Spięcia są wówczas, gdy Margo' albo zbyt powoli, albo zbyt szybko przemieszcza się obok Rica. Jego takie sytuacje wyraźnie stresują. Kiedy kicia lata zbyt szybko, to wiadomo - on chyba niezbyt wie, co się dzieje (i jakby się "ubezpiecza", żeby czasami, w tym szaleńczym pędzie, Margo' "nie wpadła" na niego), natomiast kiedy kotka zbyt wolno obok niego przechodzi, to sama mam wrażenie, że się "czai" (chociaż kwestia chyba jest tego typu, że wtedy właśnie ona (również) się boi, dlatego jest taka powolna), więc on chyba dokładnie tak samo to odbiera i boi się ewentualnego ataku. Jakoś tak to widzę, gdy ich obserwuję...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...